REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wyrok rozwodowy a 500+

Michalina Topolewska
Michalina Topolewska
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Wyrok rozwodowy a 500+/Fot. Shutterstock
Wyrok rozwodowy a 500+/Fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wyrok rozwodowy do uzyskania 500+ jest wymagany przez niektóre gminy, chociaż okoliczności sprawy nie uzasadniają takiego żądania.

Rozwodnicy mają problemy z uzyskaniem 500+. Muszą przedstawiać dodatkowe dokumenty

Od lutego rodzice mogą składać wnioski o przyznanie 500+ na nowy okres świadczeniowy, który zacznie się 1 czerwca. Nie trzeba dołączać do nich żadnych dodatkowych dokumentów, bo gmina ustala prawo do świadczenia na podstawie informacji weryfikowanych w bazach danych, do których ma dostęp. Okazuje się jednak, że rozwiedzeni rodzice są czasem wzywani do przedstawienia wyroku rozwodowego. Dzieje się tak, choć zgodnie ze stanowiskiem resortu rodziny takie działanie powinno mieć miejsce tylko w przypadku ewentualnych zastrzeżeń co do tego, czy rodzicowi przysługują pieniądze na dzieci.

REKLAMA

REKLAMA

Najpierw rozwód, potem dziecko

Z koniecznością spełnienia dodatkowych wymogów spotkała się czytelniczka DGP. 1 lutego za pośrednictwem bankowości internetowej wysłała do swojego ośrodka pomocy społecznej (OPS) wniosek o 500+. Nieoczekiwanie na początku marca otrzymała wezwanie do osobistego stawienia się w urzędzie i dostarczenia prawomocnego wyroku sądu orzekającego o rozwodzie i o ustaleniu miejsca pobytu dziecka (we wniosku zaznaczyła, że jest rozwiedziona).

Ośrodek swoje żądanie oparł na art. 19 ust. 2 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2047). Mówi on o tym, że jeśli ktoś złoży wniosek bez wymaganych dokumentów, organ realizujący świadczenia wychowawcze przyjmuje go i wyznacza termin – nie krótszy niż 14 dni i nie dłuższy niż 30 dni – na uzupełnienie braków. Niezastosowanie się do takiego wezwania skutkuje tym, że wniosek jest pozostawiany bez rozpatrzenia.

Kobieta była zaskoczona tym wymogiem, ponieważ rozwiodła się w 2011 r., a dziecko urodziła w 2017 r. i wychowuje je wspólnie z jego ojcem. Gdy zgłosiła ten fakt do ośrodka, dowiedziała się, że nie musi już pokazywać wyroku rozwodowego, tylko napisać i wysłać e-mailem oświadczenie, że dziecko, na które wnioskuje o 500+, pochodzi nie ze związku z byłym mężem, ale z obecnym partnerem.

REKLAMA

Wystarczy wniosek

Izabela Wojciechowska, kierownik działu świadczeń OPS w Łomiankach, przekonuje, że wzywanie rodzica do dostarczenia wyroku rozwodowego jest działaniem mającym uzasadnienie w ustawie. – Jego celem jest sprawdzenie, czy dziecko faktycznie zamieszkuje przy tym rodzicu, który złożył wniosek, oraz czy nie jest ustalone sprawowanie nad nim opieki naprzemiennej, bo wtedy świadczenie wychowawcze jest wypłacane matce i ojcu po połowie – tłumaczy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie wszystkie urzędy podzielają jednak takie stanowisko.

– Wystarczającym dokumentem do przyznania 500+ jest wniosek. Wyrok rozwodowy jest potrzebny, gdy pojawią się niejasności, kto sprawuje opiekę nad dzieckiem – stwierdza Przemysław Andrysiak, kierownik działu świadczeń Zabrzańskiego Centrum Świadczeń.

Katarzyna Pasławska, zastępca dyrektora MOPS w Olsztynie, wyjaśnia, że takie wątpliwości powstają np. w przypadku złożenia wniosków przez obydwoje rodziców.

– Rodzic powinien nam zgłaszać każdą zmianę, która może mieć znaczenie dla otrzymywania 500+, m.in. gdy wydane są nowe zarządzenia opiekuńcze względem dziecka, bo może mieć to konsekwencje w postaci zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Nie oznacza to jednak konieczności dołączania dotychczasowego wyroku z uwagi na składanie wniosku o przyznanie świadczenia na nowy okres jego wypłaty – tłumaczy Joanna Wisz, kierownik działu świadczeń MOPS w Rzeszowie.

Zalecenia resortu rodziny

Joanna Wisz przypomina, że również zalecenia Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS) jednoznacznie wskazują, że nie ma obowiązku dołączania wyroku rozwodowego przez wszystkich rodziców, którzy po rozstaniu starają się o 500+. Chodzi tutaj o komunikat wysłany przez resort do gmin w lipcu 2019 r. (od tamtej pory przepisy nie zmieniły się w tym zakresie). MRiPS wskazało w nim, że potwierdzeniem podstawowego warunku, od którego uzależnione jest przyznanie świadczenia wychowawczego (czyli tego, że dziecko zamieszkuje z rodzicem i pozostaje na jego utrzymaniu), jest prawidłowo wypełniony i podpisany pod rygorem odpowiedzialności karnej wniosek. W przypadku wątpliwości co do tej kwestii zastosowanie będzie miał art. 22 ustawy, który mówi o przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego.

MRiPS dodaje, że wprawdzie art. 13 ust. 4 ustawy przewiduje, że do wniosku o 500+ dołącza się odpowiednio m.in. wyrok orzekający rozwód lub separację, ale użycie tego słowa oznacza, że nie dotyczy to obligatoryjnie każdego rozwiedzionego rodzica, a jedynie sytuacji, gdyby w indywidualnej sprawie pojawiły się wątpliwości co do okoliczności mających wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego. W efekcie przepisy ustawy nie zawierają podstawy prawnej, która pozwalałaby organowi przyznającemu świadczenia na bezwzględne żądanie od każdej osoby ubiegającej się o 500+, której stan cywilny jest inny niż zamężna (żonaty), przedstawienia orzeczenia sądowego o rozwodzie lub separacji albo o miejscu zamieszkania dziecka, a także innych dodatkowych oświadczeń, że dziecko zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu rodzica.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Sharenting w 2026: Czy MS tego zakaże? Nawet 40 procent rodziców udostępnia zdjęcia dzieci w sieci

Publikowanie zdjęć własnych dzieci w mediach społecznościowych to codzienność milionów rodziców. Tyle że coraz częściej okazuje się, że dziecko wcale sobie tego nie życzy, a materiały mogą trafić w niepowołane ręce. RPO już od roku naciska na resorty, by realnie zajęły się problemem sharentingu. Teraz wystąpił z kolejnym pismem – po opublikowaniu stanowiska Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego.

Kiedy darowizna sprzed 10 lat nie wlicza się do substratu zachowku i jak obliczyć jego wysokość?

Przekazanie majątku za życia w formie darowizny to bardzo częsta praktyka w polskich rodzinach. Wielu osobom wydaje się, że po upływie 10 lat od przekazania np. mieszkania czy działki, sprawa jest całkowicie zamknięta. To jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych błędów w prawie spadkowym. Wyjaśniamy, jak naprawdę działa zasada 10 lat, kiedy darowizna wlicza się do masy spadkowej oraz jak prawidłowo wyliczyć należną kwotę.

WZON tymczasowo wygrał, ale osoba niepełnosprawna wywalczyła w sądzie 12 punktów, czyli 2374 zł miesięcznie

W powszechnej opinii osób niepełnosprawnych wartość świadczenia wspierającego jest zaniżana. Odbywa się to poprzez przyznawanie zbyt niskiej liczby punktów określających poziom ich niesamodzielności. W efekcie jedyną szansą dla poszkodowanych osób (poszkodowanych w ich ocenie bo przecież nie każda decyzja WZON jest wadliwa) pozostaje droga sądowa. Coraz częściej czytam uzasadnienia wyroków, w których sądy znacznie podnoszą punktację, np. z 78 do 90 punktów. W artykule omawiam przykładowy wyrok. W tej konkretnej sprawie WZON ostatecznie wygrał z osobą niepełnosprawną, ale tylko dlatego, że sąd I instancji popełnił poważny błąd proceduralny. Wyrok należało uchylić, a sprawę skierować do ponownego rozpatrzenia. Niemniej jednak, jeśli chodzi o samą punktację, została ona podwyższona o 12 punktów.

Jest rozporządzenie ws. waloryzacji emerytur i rent w 2027 r. Rząd podjął decyzję po braku porozumienia

Rząd rozpoczął procedowanie projektu rozporządzenia dotyczącego waloryzacji emerytur i rent w 2027 roku. Dokumentem dziś zajmuje się Rada Ministrów. Z projektu wynika, że wysokość zwiększenia wskaźnika waloryzacji pozostanie na ustawowym minimum, czyli 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Decyzja zapadła po tym, jak Rada Dialogu Społecznego nie wypracowała wspólnego stanowiska.

REKLAMA

MOPS odebrał zasiłek. Bo przyznano go dla niepełnosprawności. Straż miejska wykazała, że nie było bezdomności

Nie licz na zasiłek krzycząc w MOPS: Co to Panią obchodzi. Niech to Panią nie interesuje. Nie muszę Pani tego mówić. Jest Pani wścibska. Jest Pani śmieszna. Takich słów użyła osoba próbująca wyłudzić świadczenia z MOPS udając osobę bezdomną. Mężczyzna pobierał zasiłek stały przyznany z tytułu niepełnosprawności, deklarując jednocześnie status osoby bezdomnej i samotnej. Podczas wywiadu środowiskowego MOPS podjął czynności zmierzające do weryfikacji jego faktycznej sytuacji bytowej i majątkowej. W opisanej sprawie MOPS skorzystał z pomocy Straży Miejskiej - analiza monitoringu wykazała, że osoba twierdzaca, że ma status osoby niepełnosprawnej nie śpi jako bezdomna na parkingu.

Bezpłatne parkowanie na "kopercie". Kto może dostać kartę parkingową?

Karta parkingowa jest wystawiana osobom z orzeczeniem o niepełnosprawności i ma ułatwić im poruszanie się w przestrzeni publicznej. Z karty może skorzystać także opiekun osoby niepełnosprawnej, który akurat ją przewozi. Dokument wydawany jest także placówkom zajmującym się opieką, rehabilitacją lub edukacją osób niepełnosprawnych. Sprawdź, jak uzyskać kartę parkingową.

Dlaczego opłaca się przejść na emeryturę właśnie w lipcu? ZUS wyjaśnia. Jak dostać ostatnią pensję i pierwszą emeryturę za ten sam miesiąc

Każda osoba, która chce przejść na emeryturę zastanawia się nad wyborem miesiąca, który będzie dla niego najkorzystniejszy. Nie ma złotego środa, bo każdy z nas ma inna sytuację życiową i zawodową. Jeśli jednak skupimy się tylko na aspekcie finansowym to lipiec jest jednym z korzystniejszym miesiącem, aby rozważyć taką możliwość. Związane jest to z waloryzacją roczną i kwartalną, której podlega nasz zgromadzony na koncie kapitał - pisze Katarzyna Krupicka, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego.

ZUS: Sierpniowe emerytury i renty w 2026 r. będą wypłacone wcześniej niż zwykle

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje w komunikacie z 28 lipca, że emeryci i renciści, których termin płatności świadczenia przypada na 1 sierpnia 2026 r., otrzymają emerytury i renty jeszcze w lipcu. Wcześniej pieniądze otrzymają także osoby, których termin wypłaty świadczenia przypada w sobotę 15 sierpnia.

REKLAMA

Miał zdany egzamin na prawo jazdy. Dostał 1500 zł kary i zakaz prowadzenia auta

Zdał egzamin na prawo jazdy, dostał tymczasowe elektroniczne prawo jazdy, ale nie odebrał na czas plastikowego dokumentu. Sąd ukarał go grzywną 1500 zł i zakazał prowadzenia aut na pół roku – tak, jakby w ogóle nie miał uprawnień. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego, wskazując na fundamentalny błąd. To sprawa, która powinna zainteresować każdego kierowcę.

WSA: MOPS miał rację, że osoba niepełnosprawna udawała. Ale nie można generalizować

Czy osoby niepełnosprawne udają i symulują w WZON I MOPS niepełnosprawność? Takie pytanie wpadło mi w oko na jednym z forów internetowych gromadzących osoby niepełnosprawne i ich rodziny. Internautka opisywała jak matka i córka podjechały samochodem na komisję WZON przyznającą punkty do świadczenia wspierającego (poziom potrzeby wsparcia). Były w pełni sprawne. Po wyjściu z samochodu jedna z kobiet usiadła na wózku inwalidzkim (wyciągniętym za bagażnika), przygarbiła się. Tak obie panie weszły na komisję. A po wyjściu pod samochodem jedna z nich z radością krzyknęła „Udało się”. I dalej była dyskusja internautów. Podzielili się na dwa obozy. Pierwsza grupa rozmówców zinterpretowała „Udało się” jako „Oszukaliśmy WZON, mamy świadczenie wspierające, cieszymy się”. Druga grupa mówiła „Dlaczego piszecie tak paskudne rzeczy o osobach niepełnosprawnych. Skąd wiecie, że kobiety udawały. Przecież niepełnosprawność (i to poważna) mogła być niewidoczna dla osób postronnych. Wiele osób z drugiej grupy opisywało swoją niepełnosprawność, która była niewidoczna dla innych. Z dyskusji wynika, że krzywdzące jest stawianie zarzutów osobom niepełnosprawnym dlatego, że prowadzą samochód, czy samodzielnie chodzą/przemieszają się.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA