REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Cóż szkodzi… rozkręcić aferę KPO! Czy można mówić o wyłudzeniu pieniędzy?

LPW Grupa
Jedna z wiodących grup doradczo-inżynierskich w Polsce
Mikołajki, Mazury, jachty
Cóż szkodzi… rozkręcić aferę KPO! Czy można mówić o wyłudzeniu pieniędzy?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zaczęło się od mapy projektów z branży HoReCa, które dostały dofinansowanie z KPO. Mapę opublikowała Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, czyli PARP jako wyraz jawności i transparentności w przyznawaniu pieniędzy z KPO. Miał być to dowód, że jako instytucja zaufania publicznego nie ukrywają nic, nie rozdają pieniędzy pod stołem, ale jawnie pokazują kto, ile i na co dostał środków publicznych.
No i zaczęło się! Najpierw jachty, potem ekspresy do kawy, solaria, kasa dla rodzin polityków a na koniec klub swingersów. Zanim szczegółowo o poszczególnych zarzutach i projektach, wyjaśnijmy w sposób ogólny o co chodzi z KPO, co finansuje ten program i jak następuje dystrybucja tych środków.

rozwiń >

Czym jest KPO

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności to dokument określający co należy zrobić i jak sfinansować… odbudowę i zwiększenie odporności… po pandemii Covid-19. W związku z tym, KPO przewiduje różnego rodzaju obszary czy branże, które mogą otrzymać finansowanie z tzw. Funduszu Odbudowy. Mogą to być zarówno inwestycje publiczne jak i prywatne, inwestycje w obszarze efektywności energetycznej, służby zdrowia, wodno-kanalizacyjne, transportowe a także dotyczące sektora HoReCa, jako branży, która najbardziej ucierpiała podczas pandemii Covid.

Podobnie zresztą konstruowane są dofinasowania z Funduszy Strukturalnych, które są pewnym workiem pieniędzy, dystrybuowanym na podstawie różnych programów operacyjnych, określających rodzaje podmiotów, obszary inwestycji, branże, wysokość dotacji, itp. I tak, idąc od ogółu do szczegółu, dystrybucję środków dla branży HoReCa powierzono Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, bo HoReCa to część sektora MMŚP (czyli mikro, małych i średnich przedsiębiorstw), a PARP ma największe doświadczenie w dystrybucji dotacji do tych podmiotów.

Uporządkujmy zatem fakty.

PARP opracował założenia konkursu, regulaminy, wytyczne, wzory dokumentów. Całość została zatwierdzona przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Ogłoszony konkurs w 2024 r. miał następujące założenia:

REKLAMA

REKLAMA

Po pierwsze… dla kogo dokładnie ta dotacja?

Beneficjentem mogły zostać mikro, małe i średnie firmy z branży hotelarskiej, gastronomicznej, turystycznej czy kultury, które w latach 2020 lub 2021 miały spadek obrotów, o co najmniej 20% (w pierwotnych komunikatach PARP było 30%), ale ostatecznie stanęło na 20% spadku przychodów. I może wyglądać to co najmniej dziwnie, że firmy dotknięte Covidem w latach 2020 lub 2021 dostają możliwość ubiegania się o dofinansowanie w roku 2024! A większość tych projektów będzie realizowana w 2025. I czy, aby po 4-5 latach są one dalej firmami w potrzebie.

KPO zostało zatwierdzone w czerwcu 2022r, co się działo potem… wiadomo… Może i dotowanie w 2022 miałoby większy sens. W każdym razie, po 2 latach pieniądze się pojawiły, a zapisy w KPO były jednoznaczne - rozdzielić 1,2 mld PLN dla firm z branży HoReCa.

Po drugie cel i przedmiot inwestycji

Głównym celem zgłaszanych projektów przez firmy miało być rozszerzenie lub zmiana profilu dotychczasowej działalności.

Projekty składane do dofinansowania były w głównej części projektami inwestycyjnymi, a firmy mogły w ich ramach zgłaszać następujące rodzaje kosztów kwalifikowanych:
- zakup maszyn i urządzeń niezbędnych do wprowadzenia na rynek nowych produktów/usług,
- roboty budowlane,
- inwestycje związane z zieloną transformacją (głównie sprowadzało się to do OZE),
- zakup technologii cyfrowych,
- podnoszenie kwalifikacji pracowników.

Wartość wsparcia

Maksymalna kwota wsparcia o jaką można było wnioskować wynosiła ponad pół miliona wynosił (540 tys. PLN) przy 90% poziomie dofinansowania.

Wracając do poszczególnych zarzutów, na których zbudowana została afera KPO odnieść się należy do zasad dystrybucji środków z KPO, wytycznych oraz kryteriów wyboru projektów w tym konkursie.

REKLAMA

Dotacje na luksusowe jachty, solaria i ekspresy!

Zacznijmy od tego czym jest jacht? Środkiem trwałym. Jeśli wniosek składa przedsiębiorca, który jest z branży HoReCa, miał spadki przychodów o co najmniej 20%, zdywersyfikuje swoją dotychczasową działalność o nową usługę czarteru jachtów, zrealizuje zakup zgodnie z procedurami konkurencyjności to… może dostać dotację! I nic tego nie zmieni, bo takie są kryteria konkursu i regulamin!

W tym zarzucie pojawiają się dodatkowe wątki np. „budowania majątku przez konkretne osoby za środki publiczne”. Tak w zasadzie jest. I co z tego. Tak działają wszystkie inwestycje finansowane z funduszy unijnych. W tym przypadku, zdecydowana większość firm to jednoosobowe działalności gospodarcze. Stąd też „krytyk” patrzy na listę projektów dofinansowanych i widząc przysłowiowego Jana Kowalskiego na tej podstawie ogłasza, że ta osoba się bogaci. Z tym, że mikro firmy, w szczególności w branży HoReCa właśnie tak działają. Każda inwestycja, obojętnie jak finansowana (KPO, Fundusze Strukturalne) jest budowaniem majątku. Budowa hali produkcyjnej, zakup linii produkcyjnej, modernizacja hotelu i… zakup jachtu.

Jeśli beneficjentem jest JDG, a mnóstwo jest małych czy średnich firm, działających jako JDG i sięgających po milionowe dotacje w innych obszarach, to tam też następuje ostatecznie budowa majątku!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ważny okres trwałości

Oczywiście istotny jest tu tzw. okres trwałości, czyli niemożność dysponowania majątkiem wytworzonym w wyniku inwestycji finansowanej z dotacji w inny sposób niż przewidywał projekt, przez okres nawet do 5 lat po zakończeniu inwestycji. W przypadku HoReCa okres trwałości to 1 rok, co może wydawać się stosunkowo krótko, ale czy to oznacza od razu, że przedsiębiorcy inwestując, np. w czarter jachtów, będą po roku je sprzedawać? Czy z góry zakładanie, że przedsiębiorcy są oszustami jest zasadne?
Warto podkreślić, że w projektach, gdzie ten okres wynosi od 3 do 5 lat, majątek wytworzony w wyniku takiego dofinansowania także buduje majątek przedsiębiorcy. Tak na prawdę nie ma różnicy czy przy dotacji na 500 tys. PLN okres trwałości wynosi 1 rok, a czy przy inwestycji na 10 mln PLN wynosi 3 lata. Po okresie trwałości przedsiębiorca może zrobić z majątkiem, co uzna za słuszne. Przez 20 lat w UE nikomu to nie przeszkadzało...

Restaurator inwestuje w solaria

Z przedmiotowego punktu widzenia mechanizm działa jak wyżej. Przekaz medialny jest taki, że w restauracji, po zjedzeniu, klienci przechodzą do osobnych pomieszczeń, gdzie korzystają z solarium. No cóż za bzdura! Po pierwsze restauracja prowadzona jest przez przedsiębiorcę, np. działającego w formie JDG. A ten przedsiębiorca dywersyfikuje swoje przychody i oprócz działalności restauracyjnej, będzie prowadził działalność w zakresie solarium. A więc będzie czerpał z tego przychody.

Brak innowacyjności

Podobnie z ekspresami do kawy czy innymi zakupami, gdzie pojawia się jeden z podstawowych zarzutów o braku innowacyjności. Wyobraźmy sobie typowego przedsiębiorcę z branży HoReCa: jednoosobowa działalność, zatrudnia często członka rodziny, kogoś jeszcze na zleceniu, sezonowo i prowadzi np. restaurację. No czyż to jest firma, która ma wdrażać innowacje i nowe technologie!? Na poziomie kraju czy na poziomie międzynarodowym?! Ten konkurs w praktyce nie wymagał żadnej innowacyjności, nie był skierowany do firm produkcyjnych czy technologicznych. Jego celem było wesprzeć mikro firmy, małe biznesy, w ich potrzebach związanych z przetrwaniem i budowaniem odporności na przyszłość, w ich prostych inwestycjach, w których nie ma innowacji i nowoczesnych technologii. Te firmy nie zdywersyfikują swojej działalności poprzez np. zakup linii technologicznych do produkcji dronów.

Kasa z KPO na solaria a nie na służbę zdrowia

Nic bardziej mylnego! Tak worek z pieniędzmi z funduszy strukturalnych jak i worek z pieniędzmi z KPO zostały podzielone na określone szufladki. Jest kasa dla firm, jest dla sektora publicznego. Są pieniądze dla szpitali i są dla branży HoReCa. Każdy ma swoją pulę środków. Nadużyciem jest mieszanie tego. Nie było prostego wyboru albo HoReCa albo służba zdrowia. Komisja Europejska uznała, że odbudowa po Covid sektora HoReCa jest równie ważna jak inwestycje w ochronę zdrowia.

Nasuwające się wnioski…

W świetle obowiązujących przepisów, regulaminów, wytycznych i kryteriów nie ma żadnej Afery KPO! Szokujące jest wnioskowanie o aferze na podstawie tytułów projektów. Można stwierdzić, że żadna osoba wypowiadająca się negatywnie na temat tego konkursu nie przeczytała żadnego wniosku o dofinansowanie, z pełnym opisem i uzasadnieniem. Wszyscy opierają się na opublikowanej liście projektów, czyli nazwie beneficjenta, tytule i przyznanej kwocie dofinansowania. Na podstawie tej listy pojawiają się opinie jakie kwoty „ukradli”, „wyłudzili” czy „wyciągnęli” poszczególni przedsiębiorcy. A że ten i ten jest tak bogaty i jeszcze dostał wsparcie ze środków publicznych.

Zdolność finansowa wnioskodawcy

Warto uświadomić sobie jak działa cały mechanizm dotacyjny zarówno, jeśli chodzi o środki z KPO jak i funduszy strukturalnych. Otóż jednym z głównych kryteriów w konkursach jest tzw. zdolność finansowa. Przedsiębiorca na etapie wnioskowania musi wykazać, że ma zdolność do zrealizowania (czyt. Wydatkowania) całej lub częściowej kwoty na planowaną inwestycję ze środków własnych lub kredytu. Jeśli już otrzyma dofinansowanie (czyt. decyzję o przyznaniu środków), to podpisuje umowę o dofinansowanie z właściwą Instytucją Oceniającą. Następnie przechodzi do realizacji, czyli stosując określone procedury konkurencyjności, quasi-przetargi, musi dokonać określonych zakupów. To jest główny moment decydujący o kwalifikowalności wydatków, czyli prawidłowej realizacji projektu. I te zakupy robi za własne pieniądze. Dopiero po zapłacie za wystawione faktury może je przedstawić do refundacji. A refundacje nierzadko trwają kilka miesięcy i są poprzedzone kontrolami.

Czy można mówić o wyłudzeniu?

Przedsiębiorcy z branży HoReCa nie wyłudzili żadnych pieniędzy. Wystartowali w konkursie, spełnili warunki, dostali decyzję. Większość projektów jest w trakcie realizacji. Mała kwota została rozliczona a momentów, w których była lub może jeszcze nastąpić kontrola jest bardzo dużo. Oczywiście można mówić, że może przedsiębiorcy nie są winni, to może urzędnicy, którzy źle przygotowali konkurs, może były za szerokie kryteria. Ale prawda jest taka, że zawsze się coś znajdzie nie tak, w szczególności, jeśli wnioskowanie będzie opierało się na tytułach projektów. Nie ma idealnych modeli dystrybucji środków publicznych.

Podsumowanie i rekomendacje

• Zarzuty pojawiające się w mediach wynikają w dużej mierze z uproszczeń, innymi słowy opierają się głównie na tytułach projektów i nazwach beneficjentów, bez analizy wniosków czy dokumentacji.

• Kryteria konkursu były zgodne z regulaminem KPO i zatwierdzonym planem przez KE - te niby nietypowe zakupy mogły być kwalifikowalne, jeśli służyły dywersyfikacji działalności.

• HoReCa miała wydzieloną pulę środków w KPO - środki te nie mogły być przesunięte na inne cele (np. służbę zdrowia) bez zmiany planu i zgody KE.

• Procedura oceny była wieloetapowa i angażowała wielu ekspertów, co wręcz wyklucza możliwość jakichkolwiek manipulacji.

• Mechanizm refundacji wymusza realne wydatkowanie własnych środków i pozwala na kontrolę przed wypłatą dotacji.

• Główne źródło kontrowersji to rozbieżność między formalną kwalifikowalnością a społecznym poczuciem „czy to wypada”.

• Zakup pozornie „luksusowego” sprzętu przełożył się na nowe miejsca pracy czy większe przychody - to przecież w zasadzie przykład dobrych praktyk, bo o to chodziło, żeby powstały nowe miejsca pracy i żeby firma zwiększyła swoje przychody.

• Warto zwiększyć edukację wśród społeczeństwa na temat mechanizmów dystrybucji środków unijnych – uniknie się wtedy prostych, mylących narracji.

Autor: Radosław Polowy, Partner Zarządzający LPW Grupa

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA