Małżeństwa jednopłciowe już wchodzą do Polski tylnymi drzwiami, bez zmiany jednego przepisu - nieoczywiste konsekwencje wyroku NSA

REKLAMA
REKLAMA
Krajowy Naczelny Sąd Administracyjny właśnie nakazał polskiemu urzędowi stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru niemieckiego aktu małżeństwa dwóch mężczyzn. To pierwsza taka decyzja polskiego sądu - podjęta bez jakiejkolwiek zmiany ustawy czy konstytucji. Wyrok wywołuje burzę, ale nie po raz pierwszy w tej sprawie - zajmował się nią już TSUE, którego NSA wcześniej pytał o zdanie.
- Sprawa ciągnęła się latami
- Najpierw pytanie do TSUE, potem przełom
- Co dokładnie orzekł NSA w sprawie małżeństwa dwóch mężczyzn?
- Konstytucja nie stoi na przeszkodzie do uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą - to zdanie sądu
- Rząd już przygotowywał grunt pod tą sprawę wcześniej
- Co w praktyce oznacza wpisanie aktu małżeństwa jednopłciowego do polskiego rejestru stanu cywilnego? Konsekwencje idą daleko
- Co dalej: kolejne sprawy małżeństw jednopłciowych w kolejce do rejestracji w urzędach stanu cywilnego
Sprawa ciągnęła się latami
NSA zobowiązał urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego przez dwóch Polaków w 2018 roku w Berlinie. Polskie prawo nie dopuszcza małżeństw tej samej płci, przez co para spotkała się wcześniej z odmową transkrypcji aktu małżeństwa.
REKLAMA
REKLAMA
Sprawa zaliczyła wcześniej etap przed TSUE (sygn. C-713/23), a dotyczy dwóch obywateli polskich - jeden z nich posiada również obywatelstwo niemieckie - którzy zawarli związek małżeński w Berlinie w 2018 r. Po przeprowadzce do Polski urząd stanu cywilnego odmówił transkrypcji ich aktu małżeństwa. Rozpoczęła się batalia prawna, która ostatecznie trafiła do NSA.
Najpierw pytanie do TSUE, potem przełom
W tej sprawie w 2023 roku Naczelny Sąd Administracyjny skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dwa lata później - w listopadzie 2025 roku - TSUE orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju wspólnoty, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków. Po odpowiedzi TSUE sprawa wróciła na wokandę NSA.
Trybunał podkreślił, że obowiązek ten nie oznacza dopuszczenia małżeństw jednopłciowych w krajowych przepisach. „Obowiązek uznania nie narusza tożsamości narodowej ani nie zagraża porządkowi publicznemu państwa członkowskiego" - zaznaczył TSUE.
REKLAMA
Co dokładnie orzekł NSA w sprawie małżeństwa dwóch mężczyzn?
W piątek Naczelny Sąd Administracyjny postanowił uchylić wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę małżeństwa jednopłciowego. NSA uchylił także decyzję kierownika urzędu stanu cywilnego m.st. Warszawy o odmowie dokonania transkrypcji. Zobowiązał też kierownika tego urzędu do przeniesienia w drodze transkrypcji do rejestru stanu cywilnego aktu tego małżeństwa w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych.

małżeństwo jednopłciowe, para mężczyzn, ślub, Polska, Niemcy, urząd stanu cywilnego
Czy takie małżeństwa jak na zdjęciu będą musiały być uznane przez polskie prawo w każdym przypadku?
ShutterStock
Konstytucja nie stoi na przeszkodzie do uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą - to zdanie sądu
Sędzia NSA Leszek Kiermaszek w uzasadnieniu piątkowego wyroku wskazał, że przepis polskiej konstytucji odnoszący się m.in. do małżeństwa nie stanowi bezwzględnej przeszkody w uznaniu małżeństwa jednopłciowego zawartego w innym państwie UE.
Sędzia przywołał art. 18 konstytucji stanowiący, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej". Zdaniem sądu orzekającego nie można z tego przepisu wywieść normy, że stanowi on bezwzględną przeszkodę w uznaniu małżeństwa osób tej samej płci zawartego w innym państwie UE.
Rząd już przygotowywał grunt pod tą sprawę wcześniej
Polska podjęła pierwsze decyzje w związku z wyrokiem TSUE jeszcze przed piątkowym rozstrzygnięciem. W połowie stycznia 2026 r. Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że trwają prace nad projektem rozporządzenia, które zmieni wzory dokumentów wydawanych z rejestru stanu cywilnego. Zamiast określeń „kobieta" i „mężczyzna" mają pojawić się neutralne płciowo nazwy rubryk: „Pierwszy" i „Drugi małżonek".
Ministerstwo Cyfryzacji podkreśliło, że wyrok TSUE nie oznacza, iż Polska musi wprowadzić małżeństwa jednopłciowe - nie może jedynie odmówić uznania tych legalnie zawartych w innych krajach UE.
Co w praktyce oznacza wpisanie aktu małżeństwa jednopłciowego do polskiego rejestru stanu cywilnego? Konsekwencje idą daleko
Transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa do polskiego rejestru to nie tylko formalność - to otwarcie drzwi do całego katalogu uprawnień, które polskie prawo wiąże ze statusem małżonka. Małżeństwo w polskim systemie prawnym rodzi bowiem daleko idące konsekwencje w wielu dziedzinach życia.
Przede wszystkim chodzi o prawo rodzinne i majątkowe. Z chwilą uznania małżeństwa przez polski rejestr między małżonkami co do zasady powstaje wspólność majątkowa - dochody uzyskiwane przez każdego z nich stają się majątkiem wspólnym. Małżonkowie zyskują też wzajemne prawo do alimentów w razie niedostatku, a w przypadku śmierci jednego z nich - drugi dziedziczy z mocy ustawy, bez konieczności sporządzania testamentu.
Konsekwencje sięgają również prawa podatkowego - małżonkowie mogą rozliczać się wspólnie z podatku dochodowego, co często przekłada się na niższy łączny podatek. W sferze ubezpieczeń społecznych małżonek zyskuje prawo do renty rodzinnej po zmarłym partnerze. W prawie medycznym uzyskuje status osoby bliskiej, a więc prawo do informacji o stanie zdrowia współmałżonka i podejmowania decyzji w sytuacjach zagrożenia życia. Nie bez znaczenia są też kwestie proceduralne: małżonek nie może być zmuszony do zeznawania przeciwko drugiemu małżonkowi w postępowaniu karnym.
Wpisanie aktu małżeństwa dwóch mężczyzn do rejestru oznacza więc, że polski system prawny musi traktować ich jak każde inne małżeństwo - ze wszystkimi tego konsekwencjami. To właśnie budzi największe kontrowersje: przeciwnicy argumentują, że de facto wprowadza się małżeństwa jednopłciowe tylnymi drzwiami, mimo że polskie prawo nadal ich nie przewiduje. Zwolennicy odpowiadają, że to naturalna konsekwencja członkostwa w UE i zasady swobodnego przepływu osób.
Co dalej: kolejne sprawy małżeństw jednopłciowych w kolejce do rejestracji w urzędach stanu cywilnego
Prawnicy przewidują, że wyrok wywoła nową falę postępowań sądowych, w których małżonkowie - już po uzyskaniu polskiego aktu małżeństwa - będą walczyć o konkretne uprawnienia, np. do alimentów, korzystania z ulg podatkowych czy dziedziczenia. Jeśli do tego czasu nie pojawią się niezbędne przepisy, Polska zapewne nadal będzie przegrywać przed TSUE, a potem będą to respektować sądy krajowe.
Piątkowy wyrok NSA to precedens, który zmienia rzeczywistość prawną par jednopłciowych w Polsce - i to bez jednej nowej ustawy. Pytanie, jak szybko urzędy stanu cywilnego w całym kraju zaczną się do niego stosować, pozostaje otwarte.
Źródło: PAP
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA

![Elektroniczna legitymacja osoby niepełnosprawnej - jak uruchomić i korzystać krok po kroku? [PORADNIK]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLmluZm9yLn/BsL3AvX2ZpbGVzLzM4NDg3MDAwL2xl/Z2l0eW1hY2phLW9zb2J5LW5pZXBlbG/5vc3ByYXduZWotMzg0ODcyOTkucG5nIn0.jpg)

