REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE)
Wyroki TSUE - frankowicze

REKLAMA

REKLAMA

TSUE wyda dziś orzeczenia w dwóch sprawach ważnych dla banków i ich klientów z kredytami frankowymi. Chodzi o kwestie opłat za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy kredytu oraz zabezpieczenia na czas postępowania w przedmiocie ważności umowy.

Wyrok TSUE - korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy kredytu CHF

Sprawa o sygnaturze C-520/21 dotyczy wynagrodzenia za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy kredytu CHF. Chodzi z jednej strony o to, czy banki mogą domagać się od konsumenta jakichkolwiek innych świadczeń oprócz zwrotu wypłaconego kapitału i zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, z drugiej zaś – o dochodzenie od banku roszczeń wykraczających poza zwrot świadczeń pieniężnych.

REKLAMA

REKLAMA

W kwestii tej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zwrócił się Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia rozpatrujący sprawę jednego z "frankowiczów". Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym trafił do TSUE 24 sierpnia 2021 r. Rozprawa odbyła się w październiku 2022 roku, a w połowie lutego 2023 r. swoją opinię przedstawił rzecznik generalny TSUE Anthony Michael Collins.

Jak przypomniał TSUE, konsument dochodzi zapłaty należności za korzystanie przez bank z kapitału - rat kredytu zapłaconych bez podstawy prawnej. "Według twierdzeń konsumenta umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia umowne, przez co jest nieważna, a świadczenia spełnione na jej podstawie należy uznać za nienależne" - czytamy w komunikacie zapowiadającym ogłoszenie wyroku.

Wyrok TSUE - zawieszenie obowiązku spłaty rat kredytu "frankowego" do czasu rozstrzygnięcia postępowania

Druga sprawa, w której ma orzec w czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nosi sygnaturę C-287/22. Dotyczy ona tzw. zabezpieczenia. Chodzi o wnioskowane przez "frankowiczów" zawieszenie obowiązku spłaty rat kredytu do czasu rozstrzygnięcia postępowania sądowego w kwestii ważności umowy kredytowej.

REKLAMA

Do TSUE sprawa trafiła w związku z postępowaniem przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Grupa konsumentów domaga się tam stwierdzenia nieważności umowy kredytu hipotecznego ze względu na zawarte w niej klauzule niedozwolone związane z indeksacją do franka szwajcarskiego. "Konsumenci ci wystąpili do sądu z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia poprzez m.in. zawieszenie obowiązku spłaty rat kredytu do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w przedmiocie ważności umowy" - przypomniał TSUE w komunikacie zapowiadającym wydanie orzeczenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W sprawie tej wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym trafił do TSUE 3 maja 2022 r.

Kluczowe znaczenie dla banków i ich klientów z kredytami frankowymi będzie miało szczególnie orzeczenie w sprawie C-520/21. W połowie lutego br. rzecznik generalny TSUE Anthony Michael Collins wydał w tej sprawie opinię, co stanowi wstęp do wyroku. TSUE może się z nią zgodzić i zwykle tak się dzieje, może jednak też wydać zupełnie inny wyrok.

Collins wskazał, że w przypadku uznania, iż "umowa kredytu między bankiem a kredytobiorcą jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej przez bank nieuczciwych warunków umownych, bank nie ma prawa domagać się od konsumenta jakichkolwiek innych świadczeń oprócz zwrotu wypłaconego kapitału i zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty". Według rzecznika generalnego TSUE konsument ma natomiast prawo w takiej sytuacji dochodzić od banku roszczeń wykraczających poza zwrot świadczeń pieniężnych. Dopuszczalność takich roszczeń na gruncie prawa krajowego i ich zasadność powinna być rozstrzygana przez sądy.

W uzasadnieniu stanowiska Anthony Michael Collins zaznaczył, że "strona nie może czerpać korzyści gospodarczych z sytuacji powstałej na skutek własnego bezprawnego działania. W szczególności w razie doświadczenia przez bank jakichkolwiek niekorzystnych skutków w następstwie uznania za nieważną umowy kredytu hipotecznego zawierającej nieuczciwe warunki nie może on otrzymać rekompensaty z tytułu tych niekorzystnych skutków, ponieważ są one wynikiem wyłącznie jego bezprawnego działania".

Rzecznik generalny TSUE przypomniał, że od początku pierwszej dekady XXI w. banki w Polsce udzieliły konsumentom planującym nabycie nieruchomości dziesiątków tysięcy kredytów hipotecznych denominowanych we franku szwajcarskim (CHF) albo indeksowanych do tej waluty. Z uwagi na fakt, że te kredyty hipoteczne pozwalały kredytobiorcom skorzystać z oprocentowania o wiele niższego niż to mające zastosowanie do kredytów denominowanych w złotym polskim (PLN), cieszyły się one bardzo dużym zainteresowaniem.

Jak podkreślał w lutym rzecznik generalny TSUE, wraz z nadejściem globalnego kryzysu finansowego kurs CHF do PLN uległ pogorszeniu z punktu widzenia posiadaczy polskiej waluty. Tysiące kredytobiorców wytoczyło pozwy przeciwko bankom, w których zaciągnęli kredyty hipoteczne. W postępowaniach przed sądami polskimi ci kredytobiorcy podnosili, że zawarte w ich umowach kredytu hipotecznego klauzule przeliczeniowe z PLN na CHF oraz z CHF na PLN ("klauzule przeliczeniowe") są nieuczciwe. W znacznej liczbie przypadków sądy zgadzały się z tym argumentem i uznawały umowy kredytu hipotecznego za nieważne w całości.

To właśnie w kontekście jednego z takich sporów Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem, czy strony zawartej przez konsumenta i bank umowy kredytu hipotecznego, która została uznana za nieważną w całości z powodu zawarcia w niej nieuczciwego warunku, mogą dochodzić roszczeń wykraczających poza zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych na podstawie tej umowy oraz zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty.

Chodziło o sprawę kredytu zawartego 25 lipca 2008 r. przez Arkadiusza Szcześniaka (A.S.) i jego małżonkę. Zawarli oni z bankiem działającym pod firmą Bank M. umowę kredytu hipotecznego na kwotę 329 707,24 zł (około 73 tys. euro), który to kredyt był przeznaczony na budowę domu. Okres kredytowania wynosił 336 miesięcy, zaś sam kredyt miał być spłacany w równych ratach miesięcznych. Kredyt był oprocentowany zmienną stopą procentową stanowiącą sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) i stałej marży banku.

Kwotę kredytu wyrażono i wypłacono w PLN. Ta kwota była indeksowana do CHF po przeliczeniu zgodnie z kursem kupna CHF opublikowanym w tabeli kursów wymiany obowiązującej w banku w dniu uruchomienia kredytu. Miesięczne raty kredytu miały być spłacane w PLN po przeliczeniu zgodnie z kursem sprzedaży CHF opublikowanym w tabeli kursów wymiany obowiązującej w banku w dniu wymagalności każdej miesięcznej raty kredytu. Te klauzule przeliczeniowe zostały zaczerpnięte z wzorca umownego stosowanego przez bank. W dniu 6 września 2011 r. strony zmieniły umowę kredytu hipotecznego, tak aby umożliwić małżonkom spłatę miesięcznych rat kredytu bezpośrednio w CHF.

A.S. w dniu 31 maja 2021 r. wytoczył przed sądem odsyłającym powództwo przeciwko Bankowi M., w którym wniósł o zasądzenie na jego rzecz kwoty 3660,76 PLN (około 800 EUR), powiększonej o odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 8 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty tej kwoty. Powód podniósł, że przedmiotowa umowa kredytu hipotecznego zawiera nieuczciwe warunki powodujące, iż jest ona nieważna w całości. W związku z tym Bank M. otrzymywał miesięczne raty kredytu bez podstawy prawnej. W szczególności w okresie od czerwca do września 2011 r. bank otrzymał od A.S. i jego małżonki miesięczne raty kredytu w łącznej kwocie 7769,06 PLN (około 1700 EUR). Z tytułu korzystania z tej kwoty w okresie od października 2011 r. do grudnia 2020 r. Bank M. uzyskał korzyść w wysokości 7321,51 PLN (około 1600 EUR). A.S. wyliczył tę kwotę w oparciu o średnie oprocentowanie umów kredytów złotowych udzielanych gospodarstwom domowym na cele konsumpcyjne.

Bank M. utrzymuje, że powództwo A.S. powinno zostać oddalone jako bezzasadne. Jego zdaniem przedmiotowa umowa kredytu hipotecznego nie zawiera nieuczciwych warunków, a zatem jest ważna. Nawet gdyby umowa została uznana za nieważną, to bank, a nie konsument, miałby roszczenie o zapłatę z tytułu korzystania z otrzymanych pieniędzy.

Po wydaniu opinii przez rzecznika generalnego TSUE prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny wskazał w lutym, że choć nie stanowi ona ostatecznego rozstrzygnięcia i nie jest wiążąca dla Trybunału, często jednak jest uwzględniana w wydawanych orzeczeniach. Chróstny stwierdził również, że opinia rzecznika jest zbieżna z wieloletnim stanowiskiem UOKiK, zgodnie z którym banki nie mają podstaw żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w sytuacji upadku umowy z ich winy. Zaznaczył, że możliwość dochodzenia takich roszczeń oznaczałaby dopuszczanie osiągnięcia korzyści finansowych przez przedsiębiorcę, który stosował wobec konsumentów klauzule abuzywne. "Ponadto zgoda na tego rodzaju roszczenia byłaby równoznaczna w skutkach z przywróceniem niesprawiedliwych warunków wynikających z wykonywania umowy zawierającej postanowienie niedozwolone" - podkreślił w lutym prezes UOKiK.

Związek Banków Polskich we własnym komentarzu zwrócił uwagę, że opinia rzecznika generalnego TSUE nie przesądza rozstrzygnięcia i nie jest wiążąca ani dla sędziów Trybunału, ani dla sądów krajowych. ZBP podkreślił ponadto, że treść opinii rzecznika generalnego nie może być utożsamiana ze zdaniem TSUE, gdyż stanowi jedynie wsparcie dla sędziów Trybunału i punkt wyjścia do wewnętrznej dyskusji na temat ostatecznego kształtu wyroku.

W środę, w przededniu orzeczeń TSUE w sprawach dotyczących "frankowiczów", Narodowy Bank Polski ocenił, że ryzyko prawne walutowych kredytów mieszkaniowych i jego konsekwencje finansowe dla banków pozostają głównym źródłem zagrożeń dla stabilności systemu finansowego. Według banku centralnego należy spodziewać się kontynuacji procesu dalszego wzrostu rezerw, których wartość na koniec 2022 r. wynosiła ok. 37 mld zł.

Jak wskazał NBP, gdyby wyrok TSUE w sprawie C-520/21 okazał się zgodny z opinią rzecznika generalnego TSUE, mogłoby to oznaczać konieczność dalszego zwiększenia tempa tworzenia rezerw, nie zmienia to jednak zasadniczo sytuacji w zakresie skali obciążenia banków z tego tytułu. Liczba spraw sądowych (dotychczas ponad 111 tys.) ciągle rośnie, a wraz z nią potencjalne straty. Ugody zawierane pomiędzy bankami i kredytobiorcami w celu pozasądowego rozwiązania sporów umożliwiają bankom lepsze zarządzanie ponoszonymi kosztami, ale można spodziewać się wzrostu kosztów ich zawierania - zaznaczył bank centralny.

Według resortu finansów, wyrażonej w środę przez wiceministra Piotra Patkowskiego, nawet przy niekorzystnym dla sektora orzeczeniu TSUE ws. kredytów frankowych banki będą miały czas na budowę kapitałów. "Zmiany w ustawie o obligacjach, w ramach których wprowadzany jest nowy rodzaj instrumentu dłużnego, obligacje kapitałowe, które mogą być wykorzystywane przez instytucje finansowe do podwyższenia swoich kapitałów, a także zmiany, które wprowadzają nowy instrument wsparcia banków przez państwo w postaci zasilenia funduszy własnych, są efektem implementacji przepisów unijnych" – powiedział PAP Piotr Patkowski.

Wiceszef MF dodał, że obecnie zagrożenia dla systemu bankowego są mniejsze niż jeszcze kilka miesięcy temu. "W ramach Komitetu Stabilności Finansowej analizujemy regularnie ryzyka mogące wpływać na system bankowy; obecnie nie dostrzegamy większych zagrożeń. Jeśli spojrzeć na ankietę oceny ryzyka systemowego, to po przeprowadzeniu procesu restrukturyzacji Getin Banku te wskaźniki spadły" – stwierdził Patkowski.

Jeszcze w połowie maja tego roku przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski ocenił, wypowiadając się w kontekście oczekiwanego wyroku TSUE, że konsekwencją negatywnego dla banków orzeczenia w sprawie C-520/21 byłaby konieczność tworzenia przez sektor dodatkowych rezerw, natomiast - jak zapewnił - banki generalnie są do tego przygotowane i nie ma ryzyka upadłości czy krachu systemu finansowego. Zdaniem Jastrzębskiego banki popełniły jednak błąd, nie interesując się wcześniej systemowym rozwiązaniem problemu tych kredytów, a później niewystarczająco angażując się w ugody.

Z danych Biura Informacji Kredytowej (BIK) wynika, że liczba aktywnych kredytów frankowych spadła w 2022 r. o blisko 46,5 tys., a wartość środków do spłaty zmalała o ponad 5,5 mld zł. Przybywa natomiast pozwów w sprawach dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.

Na koniec 2021 r. liczba aktywnych kredytów frakowych przekraczała 388,4 tys., a wartość środków do spłaty sięgała nieco ponad 92 mld zł. Z kolei na koniec 2022 r. liczba aktywnych kredytów frankowych wyniosła niespełna 342 tys., a kwota do spłaty sięgała nieco ponad 86,5 mld zł – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej.

Jednocześnie przybywa pozwów przeciwko bankom, wnoszonych przez posiadaczy kredytów frankowych. PKO BP w swoim raporcie finansowym podał, że na koniec grudnia 2022 roku przeciwko bankowi toczyło się 19,5 postępowań sądowych, co oznacza wzrost o przeszło 7 tys. w stosunku do końca roku 2021. Wartość roszczeń na koniec roku wynosiła ponad 7,7 mld zł, podczas gdy na koniec 2021 r. było to ponad 3,85 mld zł.

Santander podał natomiast, że na koniec 2022 r. przeciwko grupie banków złożono ponad 12,2 tys. pozwów dotyczących kredytów frankowych, podczas gdy rok wcześniej było to prawie 8,5 tys. pozwów. Wartość roszczeń wyniosła nieco ponad 3,6 mld zł na koniec 2022 r., a rok wcześniej było to niespełna 2,01 mld zł.

mBank w raporcie finansowym podawał, że na koniec 2022 r. liczba pozwów wyniosła 17,6 tys., co oznacza wzrost o prawie 4,6 tys. w stosunku do końca 2021 r., zaś wartość roszczeń na koniec ubiegłego roku wynosiła prawie 6,36 mld zł. Bank ING BSK podawał zaś, że przeciw niemu posiadacze kredytów frankowych wnieśli do końca 2022 r. prawie 1,05 tys. pozwów (wzrost o ponad 290 w stosunku do końca 2021 r.), zaś wartość roszczeń wyniosła 255 mln zł, czyli wzrosła o ponad 50 mln zł. Bank Millennium raportował zaś, że na koniec ub.r. liczba pozwów wyniosła łącznie 17,28 tys., podczas gdy rok wcześniej klienci posiadający kredyty frankowe złożyli blisko 12 tys. pozwów.

Kurs franka szwajcarskiego osłabiał się do lata 2008 roku, kiedy to spadł poniżej 2 zł. Potem zaczął się systematycznie umacniać, aby na początku 2009 roku przekroczyć 3,20 zł. Jednak do gwałtownego umocnienia franka szwajcarskiego doszło w tak zwany "czarny czwartek", czyli 15 stycznia 2015 roku roku. Tego dnia bank centralny Szwajcarii (SNB) zniósł minimalny kurs wymiany franka, tj. 1,20 za euro, który wprowadził we wrześniu 2011 r. Bank obniżył także stopę procentową do minus 0,75 proc. Po tej decyzji złoty momentalnie osłabił się z poziomu ok. 3,53/CHF do ok. 5,12/CHF, by potem umocnić się do ok. 4,33/CHF i dalej do 4,19/CHF. (PAP)

pif/ asc/ ms/ mick/ kgod/ mk/

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA