REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Więcej fotoradarów na ulicach miast. Samorządy chcą odzyskać uprawnienia i zrobić porządek. Czy to będzie koniec wyścigów ulicznych?

fotoradar samorząd wyścig
Będzie więcej fotoradarów na ulicach miast. Samorządy chcą odzyskać uprawnienia i zrobić porządek. Czy to będzie koniec wyścigów ulicznych?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Będzie więcej fotoradarów. Samorządy odzyskają odebranie im uprawnienia i wezmą się za prowadzenie kontroli. Czy to będzie koniec nocnych wyścigów na ulicach miast? Obecnie fotoradary może montować Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

Fotoradary może montować Główny Inspektorat Transportu Drogowego

W 2016 roku straże gminne i miejskie straciły prawo do wykonywania kontroli ruchu drogowego przy użyciu fotoradarów – zarówno mobilnych, jak i stacjonarnych. Ta zmiana była konsekwencją raportu NIK z którego wynikało, że w bardzo wielu przypadkach zaangażowanie strażników w ich obsługę nie jest podyktowane chęcią zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ale chęcią pozyskiwania dodatkowych środków finansowych dla miast i gmin. Jako przykład takiego działania podawano jedną ze straży w województwie zachodniopomorskim, która przyniosła rocznie 3 miliony złotych dochodu rocznie. W konsekwencji wprowadzonych zmian, uprawnienia do prowadzenia kontroli ruchu drogowego przy użyciu fotoradarów posiada obecnie jedynie Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD). Czy to dobrze? Niewątpliwie pobudki, którymi kierowały się straże miejskie i gminne, a na które zwróciła uwagę Najwyższa Izba Kontroli, nie były właściwe. Jednocześnie jednak wysokość uzyskiwanych tą drogą dochodów pokazuje, że jeśli chodzi o niestosowanie się przez kierujących pojazdami do ograniczeń prędkości, skala problemu jest duża. Zdaniem samorządów, nie ma nic złego w uzyskiwaniu dochodów budżetowych, jeśli jednocześnie działania straży poprawiają bezpieczeństwo na drogach i skłaniają kierowców do większej uważności.

REKLAMA

REKLAMA

Nocne wyścigi na ulicach miast – dużą rolę w ich zwalczaniu powinny odgrywać samorządy

Dyskusja na temat uprawnień samorządów w omawianym zakresie odżyła po tragicznym wypadku, który miał miejsce w Warszawie, na Trasie Łazienkowskiej. To po nim prezydent Warszawy ogłosił, że w porozumieniu z właściwym ministrem i innymi samorządami pracuje nad projektem zmian w przepisach dotyczących fotoradarów. Samorządy chciałyby aby miasta mogły montować je samodzielnie na zarządzanych przez nie drogach i ulicach. Miałoby to m.in. pomóc w ściganiu organizatorów i uczestników nocnych wyścigów samochodowych, które są problemem w wielu większych miastach i z którymi mimo upływu lat, nie udaje się skutecznie walczyć.

Problem w praktyce dotyczy dużych miast. W mniejszych, w których główne ulice są formalnie drogami wojewódzkimi albo drogowymi, skuteczną kontrolę może prowadzić Inspekcja Transportu Drogowego. Jednak w większych miastach, w których duże ulice z dopuszczalną wyższą prędkością jazdy należą do prezydentów miast, potrzeba innego rodzaju działań. Powinny one być prowadzone przez samorządy, bo to one znają najlepiej lokalną sytuację i wiedzą, które miejsca stwarzają większe niebezpieczeństwo i wymagają bardziej stanowczych działań w zakresie kontroli. W tym celu konieczne jest jednak wprowadzenie zmian prawa, nad którymi już rozpoczęły się prace.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA