REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec komisji trójstronnej

Koniec komisji trójstronnej. /fot. Fotolia
Koniec komisji trójstronnej. /fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Po 21 latach swoją działalność zakończyła komisja trójstronna. Zastępuje ją Rada Dialogu Społecznego.

26 czerwca 2013 r. umarł dialog społeczny - mówili związkowcy, zawieszając swoje prace w komisji trójstronnej. Przez dwa lata komisja nie podejmowała uchwał, choć rząd i pracodawcy nadal spotykali się w jej ramach. Teraz po powstaniu Rady Dialogu Społecznego przestanie działać.

REKLAMA

REKLAMA

Pierwsza komisja trójstronna powstała 15 lutego 1994 roku (w podpisanym w 1993 r. "Pakcie o przedsiębiorstwie państwowym w trakcie przekształcania" znalazł się zapis zapowiadający jej utworzenie). Do 2001 r. - gdy uchwalono ustawę o Trójstronnej Komisji do spraw Społeczno-Gospodarczych i wojewódzkich komisjach dialogu społecznego - funkcjonowała na podstawie uchwały rządu.

Do zadań powołanej w 1994 r. komisji należało m.in. monitorowanie i ocena wskaźników makroekonomicznych, priorytetów polityki społecznej i gospodarczej - płac, zatrudnienia, świadczeń socjalnych. Już wtedy komisja uzyskała prawo ustalania maksymalnego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w przedsiębiorstwach i w sferze budżetowej.

Do tego ciała weszli przedstawiciele stron dialogu społecznego, które podpisały się pod "Paktem" - po pięciu ze strony rządowej, pracodawców i związkowej i oraz po jednym z siedmiu branżowych organizacji związkowych. Pracodawców reprezentowała wówczas Konfederacja Pracodawców Polskich, a związki - OPZZ i Solidarność. Komisja w takim składzie spotkała się przez 8 lat 76 razy.

REKLAMA

Zobacz serwis: Sprawy urzędowe

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W 1997 r. prace w komisji zawiesiła Solidarność, a od 1999 roku OPZZ. W wyniku tego impasu powstał projekt ustawy o komisji trójstronnej (KT). Do uchwalonej w 1997 r. konstytucji wpisano zasadę dialogu społecznego, mówiącą, że dialog i współpraca partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Polski.

W 2000 r. Sejm zajął się dwoma projektami ustaw o KT - rządowym i poselskim - klubu SLD. Izba uchwaliła ustawę 6 lipca 2001 roku, a prezydent podpisał 27 sierpnia 2001 - prawie 14 lat temu. Zaczęła obowiązywać w październiku 2001 r.

Do nowej komisji oprócz reprezentantów rządu weszli przedstawiciele Solidarności i OPZZ, a po powstaniu w 2002 r. i uzyskaniu w 2003 r. statusu reprezentatywnej centrali związkowej Forum Związków Zawodowych. Ze strony pracodawców w komisji zasiadali przedstawiciele Konfederacji Pracodawców Polskich (obecnie Pracodawcy RP), Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych (obecnie Konfederacja Lewiatan), Związku Rzemiosła Polskiego. W 2002 r. dołączył Business Centre Club.

W ramach komisji pracowało dziewięć zespołów problemowych, jeden zespół doraźny(ds. pracowników samorządowych oraz służby cywilnej) oraz jeden konsultacyjny (ds. Unii Europejskiej).

Przewodniczącym komisji była osoba wyznaczona przez premiera spośród rządowych członków KT - obecnie jest nim minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz, a poprzednio wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. W prezydium oprócz przewodniczącego - ministra, byli wiceprzewodniczący - po jednym z każdej organizacji pracodawców i związkowej - zwykle ich szefowie. Członków komisji powoływał premier.

Od 2008 r. na posiedzenia plenarne przedstawiciel prezydenta zapraszany był jako obserwator komisji.

Każdy z trzech związków miał po siedmiu przedstawicieli w składzie komisji, a każda z czterech organizacji pracodawców po pięciu. Do podjęcia uchwały przez komisję wymagana była zgoda wszystkich stron dialogu.

W ustawie zapisano szczegółowy kalendarz, do kiedy komisja ma uzyskać od rządu projekty dotyczące budżetu państwa - do 10 maja wskaźniki makroekonomiczne, do 15 czerwca założenia projektu budżetu, a sam projekt budżetu - nie później niż 20 dni przed przesłaniem go do Sejmu. Ustawa precyzowała też, do którego dnia należy przedstawić wspólną opinię w ich sprawie, lub osobne stanowiska stron.

Wśród uprawnień komisji było też m.in. uzgodnienie wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej - przy wspólnym stanowisku pracowników i pracodawców rząd miał obowiązek uwzględnienia ich w budżecie na kolejny rok. Uzgadniana w komisji była też kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, kryteria dochodowe uprawniające do otrzymania pomocy społecznej oraz wysokość kwot zasiłków i świadczeń rodzinnych.

W KT uzgadniano też coroczny wskaźnik waloryzacji emerytur i rent.

Zobacz serwis: Emerytury

Organizacyjna obsługę prac Komisji zapewniał departament dialogu i partnerstwa społecznego MPiPS, a posiedzenia odbywały się w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie. Koszty działania Komisji pokrywał budżet państwa.

W ostatnim składzie KT znalazło się obok ministra pracy 13 wiceministrów. Wiceprzewodniczącymi byli szef Solidarności Piotr Duda, OPZZ Jan Guz i FZZ Tadeusz Chwałka. Ze strony pracodawców wiceprzewodniczyli komisji prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz, wiceszef BCC Wojciech Warski i prezes Związku Rzemiosła Polskiego Jerzy Bartnik.

We wszystkich 16 regionach działały Wojewódzkie Komisje Dialogu Społecznego, w których zasiadały cztery strony - po trzy osoby reprezentujące rząd - wojewodę, samorząd - marszałka województwa oraz stronę pracowników i pracodawców. Członków komisji powoływał wojewoda. Wojewoda był jej przewodniczącym.

Źródło: PAP

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Czy świadczenie pomostowe, którego średnia wysokość przekracza 4 tys. złotych to korzystne rozwiązanie dla osób, które nie osiągnęły jeszcze wieku emerytalnego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Średnia wysokość świadczenia nie mówi nam bowiem wiele o tym, jaka jest sytuacja poszczególnych świadczeniobiorców.

Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

REKLAMA

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie nawet ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i dlatego warto znać przepisy zapewniające ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

REKLAMA

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA