REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mini-prohibicja tuż za rogiem – Ministerstwo Zdrowia chce poważnie ograniczyć sprzedaż alkoholu już od 1 stycznia 2026 roku

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
alkohol, zakazy, sprzedaż alkoholu, stacje paliw, Ministerstwo Zdrowia
Mini-prohibicja tuż za rogiem – Ministerstwo Zdrowia chce poważnie ograniczyć sprzedaż alkoholu już od 1 stycznia 2026 roku
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Zdrowia przyspieszyło pracę nad zmianami w ustawie o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i wychowaniu w trzeźwości. U podstaw nowych założeń leży ograniczenie sprzedaży alkoholu i wyrobów alkoholowych. Projekt jest już na etapie konsultacji społecznych. Okazuje się, że najnowsza propozycja zawiera rozwiązania idące dalej, niż wcześniej zapowiadane przez Ministerstwo. Wszystko w trosce o zdrowie Polaków.

rozwiń >

Jakie są aktualne dane o szkodliwym spożyciu alkoholu w Polsce?

Szacuje się, że nawet do 800 tys. osób w Polsce jest uzależnionych od alkoholu. Natomiast aż 3 miliony spożywa alkohol w sposób nadmierny lub szkodliwy, nie będąc jeszcze uzależnionymi. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że alkohol to drugi najistotniejszy czynnik ryzyka dla zdrowia na kontynencie europejskim. Spożywanie alkoholu w sposób regularny znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia takich nowotworów, jak rak krtani, przełyku, gardła, jamy ustnej, wątroby. Szacunkowo do 4% przypadków nowotworów stwierdzanych w Europie jest związanych ze spożyciem alkoholu. Powyższe dane stanowią punkt wyjścia dla zmian legislacyjnych dotyczących w szczególności dystrybucji alkoholu, które w założeniach mają doprowadzić do mniejszej dostępności alkoholu, mniejszego spożycia i polepszenia zdrowia ogółu społeczeństwa.

REKLAMA

REKLAMA

Jakie planowane są nowe zakazy sprzedaży alkoholu?

Główną planowaną zmianą jest wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Zakaz nie dotyczyłby zatem wyłącznie godzin nocnych – ale stacje paliw byłyby w ogóle pozbawione możliwości sprzedaży alkoholu. Klienci stacji paliw nie mogliby więc w ogóle dokonać zakupu alkoholu podczas wizyty na stacji, niezależnie od pory. Resort tę zmianę uzasadnia w ten sposób, że przy ok. 8 tys. działających w Polsce stacji paliw, zdecydowana większość pracuje w systemie całodobowym, a na stacji paliw można dokonać zakupu nie tylko paliwa, ale i szeregu innego rodzaju artykułów, przeważnie spożywczych. Często w ofercie stacji paliw znajdują się także wyroby alkoholowe. Zdaniem resortu takie zestawienie sposobu funkcjonowania, gdzie jest ono całodobowe, a podstawowym celem wizyty na stacji paliw jest zatankowanie pojazdu przez kierowcę, jednoczesne oferowanie do sprzedaży alkoholi i możliwość ich nabycia, nie służy ochronie zdrowia publicznego i stwarza pole do zjawiska ryzykownego nabywania i spożywania alkoholu.

Jeżeli zakaz wejdzie w życie, to co z tym stacjami paliw, które mają koncesję na sprzedaż alkoholu?

Resort dostrzegł i ten problem, proponuje natomiast aby kwestia posiadanych przez stacje paliw koncesji na sprzedaż alkoholu została rozwiązana w prosty sposób. Aktywne na czas wejścia w życie zmiany ustawowej koncesje miałyby dobiec swojego końca (są bowiem udzielane na czas określony), a po tym czasie nie byłoby już możliwe ich odnowienie. Przy tym zastrzeżono, że niezależnie od okresu posiadanego zezwolenia na sprzedaż alkoholu, koncesje wygasałyby i tak nie później niż po pięciu latach od wejścia w życie ustawy zmieniającej. Gdyby udało się taki zakaz wcielić w życie, to Polska dołączyłaby do grona kilkunastu państw w Europie, gdzie tego rodzaju zakazy już obowiązują – tak jest np. na Cyprze, w Portugalii, Macedonii, Szwecji, Irlandii, Islandii, czy Litwie.

Zakazem sprzedaży alkoholu mają być objęte także uzdrowiska

Co ciekawe, zakaz sprzedaży alkoholu nie obowiązuje wcale na terenie uzdrowisk. Nowe regulacje mają taki zakaz wprowadzić poprzez przepis przewidujący zakaz sprzedaży na terenie zakładów leczniczych podmiotów leczniczych i w pomieszczeniach innych obiektów, w których są udzielane świadczenia zdrowotne. Resort dostrzega, że uzdrowiska jako miejsce, w których udziela się świadczeń w ramach opieki zdrowotnej, o charakterze rehabilitacyjnym, powinny promować zdrowy styl życia.

REKLAMA

Sprzedaż alkoholu online – czy coś się zmieni?

Zauważyć należy, że od pewnego czasu dostępna jest możliwość zakupu alkoholu online – czy to w sklepach winiarskich, czy to nawet mocniejszych trunków, jak np. whisky. Nabycie oczywiście wymaga potwierdzenia spełnienia wymogu ukończenia 18-ego roku życia, co jednak raczej nie podlega głębszej weryfikacji przez sprzedawców, a jest dokonywane na oświadczenie. Sklepy dystrybuujące alkohol pojawiają się nawet w popularnych aplikacjach zakupowych. Ustawodawca dostrzegł i ten problem, zamierzając wprowadzić ograniczenia w handlu alkoholem online. W projekcie proponuje się, aby sprzedaż alkoholu za pomocą internetu lub aplikacji była możliwa wyłącznie z odbiorem osobistym w fizycznie istniejącym punkcie sprzedaży alkoholi. Nie oznacza to konieczności utworzenia przez sklepy online własnej sieci sprzedaży, ale ustawodawca zakłada możliwość współpracy sprzedawców online z fizycznie istniejącymi punktami sprzedaży alkoholu i zawarcia z nimi w tym zakresie stosownych umów o współpracy w takiej sprzedaży. Ma to więc w całości polegać na tym, że kupujący nadal mógłby zakupić alkohol online, np. za pośrednictwem aplikacji, ale celem jego odbioru musiałby się udać do punktu, z którym sprzedawca online zawarł stosowną umowę, oraz który otrzymał „sygnał” z aplikacji, aby przygotować do wydania zamówiony napój alkoholowy, a kupujący dopiero tam mógłby go odebrać – oczywiście po identyfikacji wieku i w razie ukończenia 18 lat życia. Obowiązuje też oczywiście zasada, że osobom w stanie nietrzeźwości alkoholu się nie sprzedaje. Niewątpliwie taka zmiana przepisów utrudni sprzedaż alkoholi online, bowiem trzeba będzie fizycznie udać się do punktu sprzedaży, zamiast oczekiwać na przesyłkę czy dostawę przez platformę zakupową, a nadto może ukrócić proceder zamawiania online alkoholi przez osoby już po spożyciu alkoholu, którym dotychczas dostawca zapewniał kolejny alkohol do spożycia i nie weryfikował stanu trzeźwości zamawiającego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodatkowo przewiduje się wzrost kar za nielegalną reklamę alkoholu – nowe stawki

Nowelizacja nie zostawia też w spokoju przepisów, które określają kary za nielegalną reklamę czy promocję napojów alkoholowych. Obecny poziom kar mieście się w przedziale od 10 tys. zł do 500 tys. zł grzywny, a po zmianach nowy planowany poziom stawek kar to od 20 tys. zł do nawet 750 tys. zł grzywny.

Kiedy ograniczenia sprzedaży alkoholu wejdą w życie?

Projekt jest na etapie legislacyjnym, ale całkiem zaawansowanym, bowiem trafił już do konsultacji społecznych. Resort chciałby, aby zmiany zaczęły obowiązywać jeszcze od 1 stycznia w 2026 r., z tym że ograniczenia w handlu online miałyby być odsunięte w czasie jeszcze o 1 rok – zapewne z uwagi na potrzebę zorganizowania przez sprzedawców alkoholi online sieci sprzedaży lub umów partnerskich z istniejącymi punktami sprzedaży alkoholu.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA