REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

„Ktoś używa Twojego pseudonimu". Ukradli mi nazwę, którą budowałem przez sześć lat. Jak uniknąć utraty tożsamości w sieci?

„Ktoś używa Twojego pseudonimu
„Ktoś używa Twojego pseudonimu". Ukradli mi nazwę, którą budowałem przez sześć lat. Jak uniknąć utraty tożsamości w sieci?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pewnego dnia dostałem wiadomość od słuchacza, który pogratulował mi nowego singla. Ucieszyłem się i jednocześnie zdziwiłem, bo niczego ostatnio nie publikowałem. Skorzystałem z YouTube - wpisałem swój pseudonim, posortowałem wyniki od najnowszych i... zamarłem.

rozwiń >

Gdy Twoja marka pracuje na kogoś innego

Zobaczyłem utwór, który widniał pod moim pseudonimem. Tylko, że nie należał do mnie. Nie opublikowano go też na moim kanale. Zacząłem sprawdzać dalej i zauważyłem, że osoba, która wykorzystywała moją nazwę, działała od kilku miesięcy, a jej piosenki były dostępne w serwisach streamingowych. Niektóre doczekały się nawet teledysków.

Na początku pomyślałem, że to zbieg okoliczności, ale gdy odsłuchałem kawałek, poczułem niepokój. Stylistyka była łudząco podobna do mojej. Okładki, opisy, styl komunikacji – wszystko sprawiało wrażenie, jakby ktoś świadomie budował markę na moim terytorium. W głowie zapaliła mi się czerwona lampka. To mogło być celowe działanie.

Najgorsze było jednak to, że słuchacze myśleli, że nagrania należą do mnie. Zrozumiałem wtedy, że ktoś nie tylko podbiera mi nazwę, ale też relacje z ludźmi, które budowałem od sześciu lat.

REKLAMA

REKLAMA

Niemiłe zaskoczenie

Najbardziej zaskoczyło mnie jednak to, że osoba posługująca się moim pseudonimem podjęła współpracę z dużą wytwórnią fonograficzną. To pokazuje, że nawet większe podmioty nie zawsze weryfikują dokładnie, czy dana nazwa jest prawnie bezpieczna. A przecież powinny. Zrozumiałem wtedy, że muszę formalnie zabezpieczyć swoją nazwę nim ktoś mnie ubiegnie.

Problem, który nie dotyczy tylko „dużych"

Wiele osób myśli, że takie sytuacje zdarzają się wyłącznie gwiazdom z pierwszych stron gazet. Tymczasem to nieprawda - gdy ktoś jest znany, ryzyko, że ktoś wykorzysta jego pseudonim, jest znacznie niższe niż w przypadku mniejszych twórców. Brzmi paradoksalnie? A jednak. Duże marki są chronione przez sztaby prawników, a ich nazwy są na tyle rozpoznawalne, że osoby, które chciałyby ją wykorzystać szybko zostałyby uświadomione, że nie powinny tego robić. To mniejsi twórcy są najbardziej narażeni.

Ryzyko dotyczy każdego, kto buduje markę w internecie. Wpisując nazwę w wyszukiwarkę, odbiorca nie analizuje dat publikacji ani historii konta. Widzi kilka wyników i zakłada, że dotyczą one jednego projektu. A marka w muzyce to nie tylko dźwięk. To wizerunek, emocje, konsekwencja i zaplecze, które na pierwszy rzut oka jest niewidoczne.

Sześć lat pracy pod znakiem zapytania

Nie bałem się utraty zasięgów. Bałem się utraty tożsamości. Tego, że coś, co budowałem przez lata, przestanie być moje. Najbardziej przerażający był scenariusz, w którym tamta osoba formalnie zarejestrowałaby mój pseudonim przede mną. Wtedy to ja używałbym pseudonimu bezprawnie i musiałbym zrezygnować z nazwy, która towarzyszyła mi od początku mojej kariery.

Dochodzi do tego chaos w algorytmach. Gdy ktoś używa Twojej nazwy, serwisy streamingowe głupieją. Może się nawet zdarzyć, że Twoje single trafią na cudze konto, czego zapewne nie chciałby żaden twórca.

REKLAMA

AI to kolejny problem

Dziś sytuacja jest jeszcze bardziej złożona. Narzędzia AI umożliwiają generowanie piosenek jednym kliknięciem. I o ile są artyści, którzy świadomie z nich korzystają i traktują jako inspirację, jest cała masa osób, które masowo generują piosenki i dystrybuują je na szeroką skalę. Powstały wręcz wytwórnie AI, które każdego dnia zasypują internet swoimi tworami. Żaden artysta nie byłby w stanie wydawać piosenek z taką częstotliwością. Twórcy tych piosenek nie tylko zalewają sieć niskiej jakości treścią, ale też nie zwracają uwagi na to, czy pseudonim pod którym chcą wydawać jest zarejestrowany w Urzędzie Patentowym. Niektórzy jawnie łamią prawo pobierając utwory innych twórców i korzystając z funkcji cover w Suno, która na podstawie istniejącego utworu tworzy jego nową wersję (niektóre osiągają lepsze wyniki niż oryginały). I o ile Suno posiada zabezpieczenia, które ma za zadanie wyłapywać treści komercyjne i nie pozwalać na ich wykorzystywanie, wystarczy zmienić wysokość utworu i tempo, aby je obejść.

To nie jedyny problem - narzędzia do klonowania głosu, generowania muzyki w określonym stylu czy tworzenia deepfake'ów sprawiają, że kradzież tożsamości stała się banalnie prosta. Technologia rozwija się szybciej niż świadomość prawna wielu użytkowników.

Nikt nie chciałby, aby bez jego wiedzy używano głosu czy wizerunku, którego jest właścicielem, a obecnie jest to banalnie proste. Żeby sklonować czyjś głos wystarczy kilkanaście minut materiału źródłowego... Nie chodzi o strach przed postępem, ale o odpowiedzialność za własną markę w świecie, w którym jej kopiowanie jest kwestią kilku kliknięć.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pojawili się kolejni...

Tuż po tym jak uporałem się z jednym wykonawcą wykorzystujący mój pseudonim... pojawił się kolejny. Jestem po próbie kontaktu z nim, ale do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi na moje wiadomości, a mimo podjętych kroków, profil wydający muzykę pod moim pseudonimem nadal funkcjonuje. Zdecydowałem się podjąć współpracę z detektywem, który ma ustalić, kim jest osoba stojąca za tym profilem. Gdy zostanie to zrobione nie pozostanie mi nic innego jak skierowanie sprawy do sądu. To pokazuje, jak wygląda dzisiejszy rynek, w którym pseudonim potrafi być naprawdę cennym elementem działalności w mediach.

Sytuacja ta utwierdziła mnie w przekonaniu, że rejestracja nazwy była słuszna. Otrzymanie certyfikatu z Urzędu Patentowego to dopiero początek. To narzędzie, które daje Ci ochronę, ale trzeba wiedzieć, jak z niego korzystać. Czasem wystarczy wysłać oficjalne pismo, czasem potrzebne są negocjacje, a czasem sprawa kończy się w sądzie.

Jedno zdanie do artystów i twórców

Jeśli traktujesz swoją twórczość poważnie i to nie jest wyłącznie hobby - zarejestruj swój pseudonim. Budowanie marki na nieopatentowanym gruncie to jak budowa domu na cudzej działce. W każdej chwili ktoś może przyjść i zażądać, abyś się wyniósł.

Nie pozwól na to. Chroń to, co tworzysz.

Krzysztof Sulwiński, Kristiano.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA