Nie licz na zasiłek krzycząc w MOPS: Co to Panią obchodzi. Niech to Panią nie interesuje. Nie muszę Pani tego mówić. Jest Pani wścibska. Jest Pani śmieszna

REKLAMA
REKLAMA
Takich słów użyła osoba próbująca wyłudzić świadczenia z MOPS udając osobę bezdomną. Mężczyzna pobierał zasiłek stały przyznany z tytułu niepełnosprawności, deklarując jednocześnie status osoby bezdomnej i samotnej. Podczas wywiadu środowiskowego MOPS podjął czynności zmierzające do weryfikacji jego faktycznej sytuacji bytowej i majątkowej.
- MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek
- Straż Miejska, która na wniosek MOPS prowadziła monitoring wskazanego parkingu o różnych porach dnia i noc
- Zadbany wyglądy, dysproporcja dochodów i ocena MOPS
- Przebieg wywiadu i postawa wnioskodawcy
- Rozstrzygnięcia organów i postępowanie odwoławcze
MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek
REKLAMA
REKLAMA
Klasyfikacja budżetowa 2027. Nowe rozporządzenie z komentarzem eksperta
Straż Miejska, która na wniosek MOPS prowadziła monitoring wskazanego parkingu o różnych porach dnia i noc
Podczas przeprowadzonego wywiadu mężczyzna oświadczył, że zamieszkuje w samochodzie zaparkowanym na osiedlowym parkingu oraz że nie posiada majątku ani dochodów poza zasiłkiem stałym. Wskazał, że pojazd udostępnia mu znajoma, która opłaca również ubezpieczenie OC. Strona odmówiła przyjęcia skierowania do placówki dla osób bezdomnych.
REKLAMA
W uzasadnieniu decyzji MOPS szczegółowo wykazano, że mężczyzna w rzeczywistości nie jest osobą bezdomną i nie przebywa w miejscach niezamieszkanych. Ustalono, że przyjeżdżał on na parking przy osiedlu wyłącznie na wcześniej uzgodnione terminy wywiadów środowiskowych, a po zakończeniu czynności z pracownikami socjalnymi wsiadał do samochodu i odjeżdżał w nieznanym kierunku. Miejsce to było pod stałym nadzorem pracowników socjalnych, którzy podczas monitoringów terenu nigdy nie zastali go tam w innych terminach.
W działania kontrolne włączono również Straż Miejską, która na wniosek MOPS prowadziła monitoring wskazanego parkingu o różnych porach dnia i nocy. Kontrole te nie wykazały obecności mężczyzny ani użytkowanego przez niego pojazdu. Ponadto zwrócono uwagę na kwestię doręczania pism: wszelkie wnioski od zainteresowanego wpływały za pośrednictwem Poczty Polskiej, choć jako adres do korespondencji podawał on Punkt Obsługi Klienta Działu Pomocy Osobom Bezdomnym i w ciągu roku nie pojawił się tam ani razu, nie odbierając kierowanych pism.
Zadbany wyglądy, dysproporcja dochodów i ocena MOPS
W toku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego mężczyzna oświadczył, że mieszka w samochodzie, jednak pracownik socjalny nie dostrzegł w pojeździe żadnych śladów bytowania, takich jak koce, śpiwory, odzież, obuwie czy jedzenie. Sam zainteresowany był zadbany i nienagannie ubrany w czystą, markową odzież, mimo składanych oświadczeń, że korzysta z darmowych łaźni i ogrzewalni. Mężczyzna odmówił podania informacji, gdzie spędza noce, trzyma swoje rzeczy osobiste oraz gdzie wykonuje czynności higieniczne, takie jak kąpiel i pranie odzieży.
W ocenie Prezydenta Miasta przedstawione okoliczności nie mogły świadczyć o tym, że zainteresowany jest osobą bezdomną. W opinii MOPS mężczyzna skłamał, podając, że jest osobą samotną i nie może liczyć na niczyje wsparcie, ponieważ otrzymywał regularną pomoc, choćby poprzez udostępnienie samochodu oraz opłacenie składki OC przez znajomą. Jako jedyny dochód wskazywał świadczenie z pomocy społecznej w postaci zasiłku stałego. Natomiast miesięczne wydatki zadeklarowane podczas wywiadu środowiskowego wykazały wyraźną dysproporcję wobec posiadanego dochodu, gdyż strona regularnie deklarowała kwoty wydatków wyższe niż pobierane świadczenie.
Przebieg wywiadu i postawa wnioskodawcy
Podczas wykonywania pracy przez pracowników MOPS postawa mężczyzny była roszczeniowa, negatywna i zamknięta. Na większość pytaniach znajdujących się w kwestionariuszu wywiadu środowiskowego i dotyczących jego sytuacji życiowej reagował niegrzecznie, używając sformułowań: „co to Panią obchodzi”, „niech to Panią nie interesuje”, „nie muszę Pani tego mówić”, „jest Pani wścibska” oraz „jest Pani śmieszna”. W konsekwencji uchylał się od udzielenia odpowiedzi na kluczowe pytania.
Rozstrzygnięcia organów i postępowanie odwoławcze
Prezydent Miasta uchylił decyzję o przyznaniu zasiłku stałego i nadał nowemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności.
Jako podstawę prawną wskazano art. 37 ust. 1 pkt 1 oraz art. 106 ust. 5 ustawy o pomocy społecznej w związku z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.
MOPS uznał, że strona podała nieprawdę w zakresie bezdomności i samotnego gospodarowania, a brak współpracy uniemożliwił weryfikację jej sytuacji materialnej.
Mężczyzna wniósł odwołanie, zarzucając brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz podnosząc, że zasiłek przyznano mu z tytułu niepełnosprawności, a nie bezdomności. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie wyjaśnił, że zawiadomienie oczekiwało na odbiór pod wskazanym przez stronę adresem do korespondencji, a strona odebrała je wraz z decyzją uchylającą po kilku miesiącach.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy, wskazując na brak współpracy strony z pracownikami socjalnymi, zatajanie informacji oraz uniemożliwienie oceny rzeczywistego stanu faktycznego. Mężczyzna zaskarżył decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, wnosząc o jej uchylenie oraz wypłatę zaległego świadczenia. SKO wniosło o oddalenie skargi. Sąd orzekł, że słusznie.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



![Sądy i MOPS: Miesięcznie to 3386 zł. Ale MOPS może w prawie odebrać ponad 21.300,00 zł [świadczenie pielęgnacyjne, przykład]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLm/luZm9yLnBsL3AvX2ZpbGVz/LzM4OTE5MDAwL3BvZHd5em/tpLTM4OTE4NjMwLmpwZyJ9.jpg)