REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pandemia w sądach KRS skarży do TK uchwałę Sądu Najwyższego ws. składów jednoosobowych

Krajowa Rada Sądownictwa zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego uchwałę Sądu Najwyższego
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Krajowa Rada Sądownictwa zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego uchwałę SN, w której uznano za wadliwe wprowadzone podczas pandemii rozpatrywanie spraw w II instancji w składach jednoosobowych. Zawnioskowano też do TK o zawieszenie tej uchwały do wyroku Trybunału.

Chodzi o uchwałę składu siedmiu sędziów Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 26 kwietnia, której SN postanowił nadać moc zasady prawnej i ustalił, że przyjęta w tej uchwale wykładnia prawa obowiązuje od dnia jej podjęcia. Uchwałę SN podjęli sędziowie Izby Pracy pod przewodnictwem prezesa tej izby Piotra Prusinowskiego. W składzie byli także: Bohdan Bieniek, Jolanta Frańczak, Halina Kiryło, Dawid Miąsik, Krzysztof Rączka i Romualda Spyt.

REKLAMA

REKLAMA

W sądach zamieszanie

Jak podkreślono w komunikacie KRS ta uchwała „wywołała zamieszanie w sądach”. „Część sędziów nie podziela bowiem poglądu wyrażonego w uchwale i orzeka w składach jednoosobowych. Są jednak sądy, gdzie z wokandy spadło wiele spraw odwoławczych, w których sąd miał orzekać w jednoosobowym składzie” – zaznaczono. KRS kieruje więc do TK także wniosek o udzielenie zabezpieczenia w tej sprawie „poprzez zawieszenie mocy i skutków uchwały” Izby Pracy do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia wniosku KRS do Trybunału o zbadanie zgodności z konstytucją tej uchwały. 

Ważne

„Rozpoznanie sprawy cywilnej przez sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego ukształtowanym na podstawie (...) ustawy z 2 marca 2020 r. o szczegółowych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (...) ogranicza prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy, ponieważ nie jest konieczne dla ochrony zdrowia publicznego i prowadzi do nieważności postępowania” – głosi uchwała składu siedmiu sędziów SN z 26 kwietnia.

„Według KRS, prawotwórczy charakter zaskarżonej uchwały wskazuje, że jako akt normatywny wkracza ona w regulację konstytucyjną i ustawową, poprzez ingerowanie w sposób nieuprawniony w kompetencje Trybunału Konstytucyjnego, który jako jedyny może orzekać o zgodności z konstytucją” – argumentuje Rada w komunikacie. Zdaniem KRS uchwała Izby Pracy „w sposób bezpośredni i jednoznaczny narusza też niezawisłość sędziowską, gdyż formułując zasadę prawną o charakterze normatywnym stanowi zewnętrzny czynnik wpływający na zakres czynności sędziowskich wchodzących w skład sprawowanego wymiaru sprawiedliwości”.

„Z jednej strony sędziowie – zgodnie z konstytucyjną zasadą przestrzegania prawa – są zobowiązani do rozpoznawania spraw w składach jednoosobowych, a z drugiej mogą mieć obawy, że ich orzeczenia zostaną uchylone wskutek stwierdzenia przez Sąd Najwyższy nieważności postępowania z uwagi na nieprawidłowy skład sądu” – argumentuje Rada. Według KRS uchwała SN „narusza też gwarantowane w konstytucji prawo każdego obywatela do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”. „Dodatkowo uchwała ta narusza również m.in. zawarte w Konstytucji zasady demokratycznego państwa prawa, w tym – zasadę legalizmu” – napisano w komunikacie Rady.

REKLAMA

Sędziowie pytają Trybunał

Do TK skierowane zostały już także pytania innych składów sędziowskich – jak jest wskazywane – pośrednio związane z tą uchwałą. Na przykład w zeszłym tygodniu w Izbie Cywilnej SN trzech sędziów rozpatrujących jedną ze spraw – Kamil Zaradkiewicz, Oktawian Nawrot i Mirosław Sadowski – skierowało do TK jeden z przepisów ustawy o SN mówiący, że skład siedmiu sędziów może postanowić o nadaniu mocy zasady prawnej uchwale przez ten skład podjętej. „W konsekwencji taka uchwała mająca moc zasady prawnej wiąże wszystkie składy SN w tym znaczeniu, iż odstąpienie przez jakikolwiek skład tego Sądu od poglądu prawnego wyrażonego w tej uchwale wymaga uruchomienia procedury przewidzianej w art. 88 ustawy o SN” – informowano. Zgodnie z przywołanym przepisem, jeżeli jakikolwiek skład SN zamierza odstąpić od zasady prawnej, obowiązany jest przedstawić powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia składowi całej izby SN.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W ocenie sędziów, którzy zadali tamto pytanie do TK, przepis ustawy o SN budzi wątpliwości konstytucyjne m.in. z uwagi na nakaz związania sędziego Konstytucją RP i ustawami, moc powszechnie obowiązującą orzeczeń TK oraz konstytucyjny system źródeł prawa i jego hierarchię. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

Oprac. Piotr T. Szymański
Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Międzynarodowy kontrakt: Jak uniknąć najczęstszych pułapek prawnych i komunikacyjnych?

Globalizacja rynku oraz swoboda przepływu towarów i usług w ramach Unii Europejskiej stwarzają wiele możliwości międzynarodowej współpracy biznesowej dla polskich firm i powodują, że coraz więcej polskich podmiotów nawiązuje relacje biznesowe z partnerami zagranicznymi. Taka kooperacja to z jednaj strony ogromna szansa na dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa, a z drugiej konieczność stawienia czoła nowym wyzwaniom prawnym i organizacyjnym. To, co w relacjach krajowych wydaje się oczywiste, na gruncie międzynarodowym może stać się źródłem zupełnie niepotrzebnych i skomplikowanych sporów. Wybór prawa i sądu, forma dokumentów i podpisów czy kwestie językowe to fundamenty, które muszą zostać precyzyjnie określone w umowie, aby obydwie strony międzynarodowej transakcji czuły się komfortowo na gruncie praktycznej współpracy.

Paragraf na emocje: art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna) stał się systemowym „gotowcem”. A przecież nie każda inwektywa to zamach na życie

Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.

Ograniczenie prac domowych w podstawówkach bez uprzednich analiz. Poseł sprawdził dokumenty w MEN. Rodzic nie może zaskarżyć rozporządzenia a instytucje milczą

Rozporządzenie ograniczające prace domowe w szkołach podstawowych było jedną z najbardziej medialnych decyzji w polskiej edukacji ostatnich lat. Zmiana objęła kilka milionów uczniów i tysiące szkół w całym kraju. Jednak z informacji ujawnionych po kontroli poselskiej w Ministerstwie Edukacji wynika, że reforma mogła zostać wprowadzona bez podstawowych analiz systemowych. Kontrolę dokumentacji w tej sprawie przeprowadził poseł Marcin Józefaciuk, który poinformował publicznie, że sprawdził materiały znajdujące się w MEN dotyczące procesu przygotowania rozporządzenia. Wnioski – jak sam napisał – są „szokujące”.

Co dalej z zatrudnianiem obywateli Ukrainy? Od 5 marca 2026 r. obowiązują nowe przepisy

Jak wynika z danych podawanych przez GUS pod koniec 2025 r., udział cudzoziemców w ogólnej liczbie osób wykonujących w Polsce pracę wynosił 6,5 proc. Znaczną większość w tej grupie stanowią obywatele Ukrainy. Tymczasem w odniesieniu do powierzania im pracy weszły w życie nowe przepisy.

REKLAMA

Urodziło ci się dziecko? Zapomnij o kolejce w urzędzie. Wystarczy telefon i kilka minut

Od 5 marca 2026 r. narodziny dziecka można zgłosić przez aplikację mObywatel - bez wizyty w urzędzie, bez kolejek, o dowolnej porze. Wystarczy smartfon i Internet. Informujemy, jak działa nowa usługa, co trzeba przygotować i ile zajmuje czasu.

Tysiące osób rezygnują z sanatorium. NFZ podał zaskakujące liczby

Leczenie uzdrowiskowe nazywane potocznie pobytem w sanatorium niezmiennie cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów. Kolejka oczekujących jest długa i nie każdy ma możliwość skorzystania z niego od razu. Mimo tego NFZ obserwuje zaskakującą tendencję – tysiące pacjentów rezygnują z leczenia w ostatniej chwili.

Kiedy przedawnia się karalność przestępstwa? Najważniejsze przepisy i orzeczenia

Odpowiedzialność karna za popełnienie czynu zabronionego jest surowa oraz bardzo potrzebna w społeczeństwie. Nie zawsze jednak możliwe jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności. Jednym z takich przypadków jest przedawnienie karalności czynu, kiedy to od momentu popełnienia czynu upłynęło bardzo dużo czasu.

UE sięga po zapomnianą klauzulę obrony. Jeden atak drona wystarczył, by wrócił przepis z Traktatu Lizbońskiego

Czy Unia Europejska jest o krok od uruchomienia rzadko używanego mechanizmu obronnego? Po ataku irańskiego drona na bazę wojskową na Cyprze w Brukseli wróciła dyskusja o klauzuli wzajemnej obrony. Przepis, który ostatni raz zastosowano dekadę temu, może nagle odegrać kluczową rolę w bezpieczeństwie Europy.

REKLAMA

30 tys. zł grzywny i 5 tys. (a nie 500 zł) mandatu za rozniecenie ogniska na własnej działce wiosną 2026 r. Nowe przepisy obowiązują już od 2 stycznia 2026 r.

Rozniecenie ogniska w celu wypalania trawy, słomy lub pozostałości roślinnych, nawet jeżeli dokonywane jest w obrębie własnej nieruchomości – w określonych w ustawie przypadkach – jest kategorycznie zabronione. Do procederu tego – na temat którego, nadal krąży mit, iż może on mieć pozytywne skutki w postaci bujniejszego odrostu traw i użyźnienia gleby, a tak naprawdę jest katastrofalny w skutkach dla ekosystemu i może sprowadzić poważne zagrożenie dla ludzi – dochodzi najczęściej na przełomie zimy i wiosny. Od 2 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zaostrzyło sankcje za wypalanie, aby „wzmocnić ochronę środowiska i bezpieczeństwo mieszkańców”.

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Kwestionowania umów czy samej stawki? Problemy dowodowe w sprawach WIBOR-owych

Debata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA