REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Większa kontrola - większe bezpieczeństwo

REKLAMA

REKLAMA

Większe bezpieczeństwo podczas korzystania z komunikacji miejskiej, jazdy samochodem oraz szybsze akcje ratunkowe – obowiązek badań pracowniczych niektórych zawodów przynosi korzyści nam wszystkim. Dlatego specjalistyczne pracownie codziennie przeprowadzają testy dla wysoko wykwalifikowanych pracowników, których profesja wymaga dużych umiejętności psychofizycznych.

Co może zyskać przeciętny pasażer autobusu miejskiego na tym, że kierowca wykona testy kontrolne, sprawdzające jego predyspozycje do prowadzenia pojazdu? Przede wszystkim może liczyć na to, że osoba, która jest odpowiedzialna, aby szczęśliwie dotarł rano do pracy, jest w pełni sprawna i może bez przeszkód korzystać ze swoich uprawnień. Ten i inne zawody, które mają związek z usługami dla społeczeństwa, pracą na wysokościach czy obsługą ciężkiego sprzętu, wymagają poddania się specjalistycznym badaniom diagnostycznym. Są one obowiązkowe, a ich wynik jest bardzo istotny, stanowi bowiem dowód na to, że kandydat jest rzeczywiście predysponowany do danego zawodu. 

REKLAMA

Badania w ciemni także dla handlowca

Według Głównego Urzędu Statystycznego w I kwartale 2011 r. w wypadkach przy pracy zostało poszkodowanych ponad 22 tys. osób. Stan psychofizyczny pracownika, obniżający bezpieczeństwo podczas wykonywanego zajęcia, jest jedną z częstych przyczyn tak wysokiej ilości wypadków. Grupa profesji, która powinna poddawać się testom uprawniającym do wykonywania danego zawodu, jest spora. Są to między innymi pracownicy służb ratowniczych czy straży miejskiej, osoby pracujące na wysokościach i z ciężkim sprzętem. - Dużą grupą zobowiązaną do badań są też kierowcy pojazdów służbowych. Dlatego ważne, by nie tylko ci zawodowi, ale także osoby, które na co dzień korzystają z samochodów służbowych, poddali się kontrolnym testom – mówi psycholog mgr Ewa Gordziej – Niewczyk z pracowni psychotechnicznej w poznańskiej Med Polonii.  – Wśród tej grupy znajdują się także przedstawiciele handlowi, którzy dziennie przemierzają dziesiątki kilometrów. Badania takie dla nich są niezbędne, potrafią bowiem wykazać, jak cechy psychofizyczne wpływają na określone zachowania związane z prowadzeniem pojazdu. – dodaje. Testom takim muszą poddać się także między innymi instruktorzy i egzaminatorzy nauki jazdy, motorniczy oraz kolejarze. Na badania takie możemy zostać również skierowani przez policję ze względu na jazdę w stanie nietrzeźwości, przekroczenie 24 pkt. karnych lub spowodowanie wypadku z rannymi lub ofiarami śmiertelnymi.

Zobacz:  Kantory w sieci z kuloodporną szybą

Kontrola specjalistów dla wspólnego dobra

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy profilaktyczna opieka medyczna to element pracy, o którym często zapominają. Jest on jednak bardzo istotny dla naszego bezpieczeństwa, a na dodatek obowiązkowy. Każdy pracodawca musi kierować, zarówno nowych jak i starych pracowników, na regularne, kompleksowe badania lekarskie. Tym ważniejsze jest dopełnianie tego obowiązku przez pracodawców zatrudniających osoby na stanowiskach o zwiększonym ryzyku. – Podczas badania pacjenci wypełniają testy, które mają ocenić szereg ich predyspozycji psychofizycznych, takich jak: cechy osobowości, temperament, koncentrację czy podzielność uwagi – mówi psycholog mgr Ewa Gordziej – Niewczyk z pracowni psychotechnicznej w poznańskiej Med Polonii. – Badany zostaje również poddany serii ćwiczeń przy użyciu specjalistycznej aparatury, na podstawie których można ocenić: czas reakcji na bodziec, umiejętność spostrzegania ruchu i odległości, widzenie w mroku oraz wrażliwość na olśnienie. Do tego rodzaju badań potrzebny jest profesjonalny sprzęt diagnostyczny, ciemnia, miernik czasu reakcji, wirometr, sterometr i tablice Poppelereutera – dodaje. Całość badań w pracowniach psychofizycznych trwa z reguły od jednej do dwóch i pół godziny. Po otrzymaniu wyniku istnieje możliwość konsultacji wątpliwych przypadków przed wydaniem negatywnej oceny.

Jeśli pracownik nie zostanie poddany obowiązkowym badaniom, pracodawcy może grozić kara grzywny i mandat. Jednak nie jest to największa motywacja, która powinna skłaniać właściciela firmy do wysłania pracownika do lekarza.

Działania takie bowiem dają bezpośrednie korzyści zarówno pracodawcy, który zyskuje w pełni sprawnego pracownika, jak i pracownikowi, który bardziej świadomy swoich umiejętności, czuje się pewniej wykonując swoje zajęcie. Dodatkowo zyskuje również całe otoczenie społeczne, które bezpiecznie może korzystać z oferowanych usług.

Źródło: LTM Communications

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Przygotuj stertę papierów w RODO, bo inaczej kara 10 000 zł za utratę konta

W przypadku włamania na konto firmowe przedsiębiorca może zapłacić karę. Nawet jeżeli nic nie zapobiegłoby atakowi hakera, to posiadanie odpowiednich dokumentów chroni przed karą, np. w wysokości 10 000 zł. Dlatego jako administratorzy danych gromadźcie dokumenty potwierdzające, że posiadacie regulacje dotyczące ochrony danych osobowych. Przeprowadzajcie analizy ryzyka dla procesu przetwarzania danych osobowych. Testujcie zabezpieczenia i oceniajcie ich skuteczność. W mojej opinii nie ma znaczenia, czy Wasze działania mają znaczenie praktyczne (w sensie tego, czy zapobiegłyby włamaniu na konto). Ważne, aby dysponować dokumentami pokazującymi Waszą staranność. Nie ochronią one przed hakerem, ale ochronią przed karą na podstawie przepisów RODO. Bez zgromadzenia odpowiednich dokumentów nawet niezawiniona utrata kontroli nad kontem e-mail oznacza nałożenie kary.

Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

REKLAMA

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

REKLAMA

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA