REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Workation (miks słów work i vacation - polskie słowo pracowakacje nie zdobyło jeszcze popularności), czyli czasowe wykonywanie pracy zdalnej z miejsca innego niż stałe miejsce pracy, najczęściej z zagranicy, coraz częściej staje się elementem polityki benefitowej pracodawców. Z perspektywy pracownika jest to atrakcyjna forma łączenia obowiązków zawodowych z pobytem w wybranej lokalizacji. Z perspektywy pracodawcy natomiast nie jest to jednak wyłącznie kwestia organizacyjnej elastyczności, lecz rozwiązanie wymagające uprzedniej analizy prawnej, kadrowej, płacowej i podatkowej.
W przypadku delegowania pracowników do Niemiec - zarówno w modelu pracy tymczasowej, jak i świadczenia usług - szczególnego znaczenia nabiera zagadnienie odpowiedzialności solidarnej. Choć temat ten nie zawsze znajduje się w centrum uwagi przedsiębiorców, jego praktyczne skutki mogą być bardzo poważne. W razie stwierdzenia nieprawidłowości przez instytucje kontrolne, zarówno agencja delegująca pracowników do Niemiec, jak i klient końcowy mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności - również finansowej.Podstawą prawną dla agencji pracy jest Arbeitnehmerüberlassungsgesetz (AÜG) – niemiecka ustawa o zatrudnieniu tymczasowym, natomiast w przypadku firm podwykonawczych zastosowanie ma § 631 niemieckiego Kodeksu cywilnego (BGB). W artykule eksperckim przygotowanym przez Euro-lohn odpowiadamy na pytania: Kto odpowiada za wynagrodzenie, składki i podatki - pracodawca czy użytkownik? Jaka jest rola dokumentów: PIT-4, PIT-28, Lohnsteuerbeschanigung, o czym należy wiedzieć podczas rozliczeń podatkowych i jakie są obowiązki księgowe przy delegowaniu pracowników do Niemiec.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA