REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szara strefa w Polsce wciąż się rozrasta

szara strefa w polsce
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Na koniec 2022 roku szara strefa w Polsce prawdopodobnie przekroczyła 20 proc. PKB – wynika z raportu opublikowanego przez UN Global Compact Network Poland. Eksperci wskazują w nim, że do rozrostu szarej strefy przyczyniła się najpierw pandemia COVID-19, a obecnie wojna w Ukrainie, której skutkiem jest wysoka inflacja w niemal całej Europie. Ale w walce z szarą strefą i tak jest postęp. 

Kilka ostatnich lat i tak przyniosło znaczący postęp w walce z szarą strefą w polskiej gospodarce, zwłaszcza w branży paliw płynnych oraz tytoniowej. Jednak wyzwaniem wciąż pozostają nieuczciwi gracze w branży odpadowej, dystrybucji węgla czy w grach hazardowych, gdzie nowoczesne rozwiązania płatnicze przyczyniają się do coraz zręczniejszego omijania prawa przez nielegalnych operatorów gier.

REKLAMA

Szara strefa nie zniknie

– Szara strefa w Polsce i wszędzie na świecie istnieje, będzie istniała i cały czas ewoluuje, ponieważ podmioty, które nie chcą płacić podatków, są w stanie znaleźć różne inne miejsca, w których lokują swój kapitał. Kiedy działania rządu prowadzą do jakichś utrudnień, nadmiernej regulacji i kontroli, wówczas ten kapitał jest przekierowywany tam, gdzie tego typu utrudnień nie ma – mówi agencji Newseria Biznes Bohdan Wyżnikiewicz, ekonomista z Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych.

W Polsce na początku lat 90. szara strefa sięgała 33,1 proc. PKB, a pierwsze dwie dekady, które nastąpiły po transformacji ustrojowej, były okresem jej wzrostu, skorelowanego ze wzrostem całej gospodarki. Przełom nastąpił dopiero w 2008 roku, kiedy wartość szarej strefy wyrażona w pieniądzu zaczęła spadać, a następnie się ustabilizowała. Na koniec 2019 roku szara strefa w Polsce wynosiła 13,55 proc. PKB. Jednak pandemia i związane z nią ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej spowodowały jej ponowny wzrost. Na koniec ubiegłego roku prawdopodobnie przekroczyła 20 proc. PKB – wynika z opublikowanego w ubiegłym tygodniu raportu, w którym eksperci UN Global Compact Network Poland przeanalizowali szarą strefę w 14 branżach w latach 2014–2022, uwzględniając to, jaki wpływ miała na nią zarówno pandemia, jak i trwająca obecnie inwazja Rosji na Ukrainę.

– Wiadomo, że przy dobrej koniunkturze rozmiary szarej strefy – rozumianej jako wkład w produkt krajowy brutto – zmniejsza się. Natomiast kiedy sytuacja gospodarcza się pogarsza, wtedy i szara strefa się zwiększa. W Polsce do czasu pandemii mieliśmy sytuację, w której szara strefa nieznacznie się kurczyła. Natomiast później, przy różnych ograniczeniach związanych z pandemią, ludzie starali się osiągać dochody bez rejestracji – mówi Bohdan Wyżnikiewicz.

Zmiany od czasu pandemii

Jak wynika z raportu, niepewność wynikająca z pandemii COVID-19 wpłynęła zarówno na zachowania konsumentów, jak i na decyzje przedsiębiorstw, a problem pogłębiła dodatkowo rosyjska inwazja na Ukrainę. Jej skutkiem jest występująca w całej Europie inflacja, która jeszcze bardziej przyczyniła się do rozrostu szarej strefy. Eksperci UN Global Compact Network Poland przewidują, że w konsekwencji obu tych zdarzeń szara strefa będzie dotykała w kolejnych latach szczególnie branżę paliwową (zwłaszcza import paliw płynnych), branżę napojów spirytusowych, części zamiennych dla motoryzacji, pożyczek finansowych, a także nielegalnych migracji i rynku pracy (tzw. praca „na czarno" i płatności „pod stołem").

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z raportu wynika jednocześnie, że dzięki nowym instrumentom wprowadzonym przez administrację rządową (jak np. powołanie Krajowej Administracji Skarbowej, wprowadzenie Jednolitego Pliku Kontrolnego oraz pakietu przewozowego i systemu SENT) kilka ostatnich lat i tak przyniosło znaczący postęp w walce z szarą strefą w polskiej gospodarce.

– Jeszcze w 2014 roku byliśmy u szczytu szarej strefy w branży paliwowej, z miliardowymi stratami dla budżetu i uczciwie działających przedsiębiorców. Jednak cały pakiet rozwiązań, które przyjęto w 2016 roku, spowodował, że szara strefa w branży paliwowej została praktycznie zniwelowana – mówi Leszek Wieciech, dyrektor Anti-Corruption Programme, United Nations Global Compact Network Poland.

Według szacunków Ministerstwa Finansów luka VAT w Polsce zmniejszyła się z 24,1 proc. w 2015 roku do 10,4 proc. w 2020 roku, a w kolejnym spadła o dodatkowe 6,1 pp., do 4,3 proc. Według ekspertów Polska jeszcze kilka lat temu była w gronie państw Unii Europejskiej, w których luka VAT była największa. Natomiast pod koniec 2022 roku znalazła się na drugim biegunie – w czołówce tych państw UE, w których udało się znacznie zmniejszyć zakres i skalę wyłudzeń VAT, a obecnie polskie rozwiązania często są stawiane za wzór dla innych państw zmagających się z tym problemem.

– Obecnie mamy do czynienia z propozycją dalszego uszczelnienia luki w branży paliwowej, ale tu trzeba zwrócić uwagę, żeby nie wylać dziecka z kąpielą, ponieważ pojawiają się głosy, że zbytnie uszczelnienie tych rozwiązań spowoduje wyeliminowanie z rynku drobnych, niezależnych przedsiębiorców. Trzeba to więc zrównoważyć – podkreśla Leszek Wieciech. – Inny obszar, w którym doprowadzono w ostatnich latach do ograniczenia rozmiarów szarej strefy, to branża tytoniowa. Z olbrzymiego, dwucyfrowego poziomu szara strefa spadła do ok. 4–5 proc. Można powiedzieć, że dziś Polska jest stawiana w Unii Europejskiej jako wzór działań eliminujących szarą strefę również w branży tytoniowej.

Dystrybucja węgla, hazard i odpady to największe wyzwania

Na drugim biegunie znajduje się m.in. branża dystrybucji węgla, zmagająca się z narastającymi problemami. Eksperci wskazują również na trudną sytuację związaną ze skalą zjawiska podrabianych towarów w handlu elektronicznym.

– Na pewno musimy też ponownie pochylić się nad branżą hazardową, ponieważ tutaj nowoczesne rozwiązania płatnicze, które mamy obecnie, powodują, że bardzo łatwo jest unikać regulacji, bardzo łatwo jest nielegalnym operatorom wchodzić na polski rynek. Ustawa z 2016 roku spowodowała pewne uszczelnienie tego rynku, ale tutaj wciąż pozostaje dużo do zrobienia – podkreśla dyrektor Anti-Corruption Programme UN Global Compact Network Poland.

Coraz większym problemem – również w skali światowej – staje się także szara strefa w branży odpadowej. Ma to znaczenie nie tylko dla budżetów państw i legalnie działających przedsiębiorców, ale również dla środowiska.

– Praktycznie codziennie mamy do czynienia z informacjami o nielegalnych wysypiskach. Krajowa Administracja Skarbowa i Ministerstwo Finansów robią naprawdę bardzo dużo, ale tutaj potrzebna jest współpraca całego szeregu innych resortów, które zajmują się tym problemem, w tym Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska – ocenia Leszek Wieciech. – Z wyzwaniami mamy również do czynienia w branży recyklingu pojazdów, gdzie szara strefa się solidnie rozwija, w branży przewozowej, gdzie mamy doniesienia o tym, że kierowcy unikają stosowania się do przepisów prawa pracy, czy chociażby w branży lekowej, gdzie również mamy do czynienia z podróbkami leków oraz nielegalnym obrotem leków refundowanych.

Trudno oszacować straty z szarej strefy

Eksperci podkreślają, że trudno jest szacować, jak duże straty wiążą się z istnieniem szarej strefy.

– W branży paliwowej kilka lat temu szara strefa stanowiła 30 proc., więc to są miliardowe straty. Tak samo było w branży tytoniowej – to nie jest 1, 2 czy 3 mld, tylko kilkanaście, kilkadziesiąt miliardów złotych, według różnych szacunków. Na tym polega szara strefa, że trudno ją oszacować – podkreśla dyrektor Anti-Corruption Programme UN Global Compact Network Poland.

– W Ministerstwie Finansów liczy się straty z tytułu niezapłaconych podatków, ale trzeba pamiętać – zwłaszcza kiedy mówimy o szarej strefie poza dużymi branżami, jak paliwa czy hazard – że ludzie przechodzą do niej przez nadmierne regulacje nakładane przez państwo, którym nie wszyscy pracodawcy są w stanie sprostać. Wobec czego szacunki strat budżetu są w jakiś sposób hipotetyczne. Gdyby chcieć opodatkować ludzi czynnych w szarej strefie, to oni po prostu musieliby zamknąć swoje interesy. Szara strefa jest często ratunkiem przed bankructwem. Poza tym daje zatrudnienie ludziom, którzy w normalnych warunkach nie mogliby znaleźć pracy ze względu na kwalifikacje czy właśnie różnego rodzaju regulacje, a w szarej strefie mogą dorabiać – mówi Bohdan Wyżnikiewicz.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Co daje orzeczenie o niepełnosprawności na emeryturze? 3 przykłady

Emeryci często zastanawiają się nad tym co tak naprawdę mogą otrzymać z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. W artykule prezentujemy trzy przykładowe przywileje, które może otrzymać senior z orzeczeniem.

W sądach: Zaborcze uprawnienia firm od wodociągów, słupów energetycznych, słupów i linii energetycznych

Są to uprawnienia do pasa ochronnego wokół infrastruktury przesyłowej, mające w praktyce charakter wywłaszczenia – nie można tam nie tylko budować, ale w odniesieniu do gazu także sadzić drzew. I to wszystko bez prawa do wynagrodzenia, pod hasłami konieczności znoszenia przez właścicieli działek tych uciążliwości w imię interesu ogólnego. Interes ten jest chroniony przez sądy, gdyż oczywiste jest, że gdzieś muszą być umieszczone rury z wodą i gazem oraz słupy i kable energetyczne. Tyle że wiele z inwestycji przesyłowych było/jest przeprowadzanych po najniższej linii oporu – zamiast umieścić rury pod drogą albo w pasie drogowym, wchodzono na prywatne działki. Przy pełnej świadomości, że w praktyce nie trzeba będzie płacić za pozyskane do korzystania nieruchomości. I ten problem wypłynął teraz dzięki wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z końca 2025 r. w sprawie zasiedzenia służebności przesyłowych na bazie służebności gruntowych. W praktyce nakazuje on w wielu wypadkach negocjacje między właścicielami działek a firmami mającymi posadowione na cudzych działkach wodociągi, rury gazowe. O co? O płatności za ostatnie 6 lat bezumownego korzystania z działek, o służebność przesyłu, a nawet o usunięcie z działek instalacji przesyłowych.

Czy warto sprawdzić swoją emeryturę? Pięć pytań, które pokażą, czy możesz skorzystać z wyroku TK

Czy osoby, które pobierają wcześniejszą emeryturę, mogą otrzymywać niższe świadczenie po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego? Tak, w niektórych przypadkach ich emerytura została pomniejszona o kwoty wcześniej pobranych świadczeń. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. otworzył drogę do kwestionowania takich obliczeń.

Zasiłek opiekuńczy dla rodziców z nową kategorią chorób dziecka [Projekt nowelizacji]

Po wprowadzeniu tej zmiany w przepisach zasiłkowych będziemy mieli trzy pojęcia opisujące dysfunkcje zdrowotne dzieci: „dziecko chore” (np. angina), „ciężko chore dziecko” (dziecko leczone onkologicznie) oraz „dziecko z niepełnosprawnościami” (dziecko obciążone chorobą genetyczną).. Podobnie jak w najnowszych świadczeniach, takich jak świadczenie wspierające, dodatek dopełniający czy asystencja osobista, kluczowa dla rozpoznania przez prawo konieczności wsparcia rodziców „ciężko chorego dziecka” jest analiza ograniczeń, które wprowadziła ciężka choroba, co do codziennej aktywności dziecka, zdolności do samoobsługi i poziomu samodzielności. To jest cecha najnowszych świadczeń – przesłanką ich przyznania jest analiza przez uprawnione osoby (specjalista WZON, lekarz orzecznik ZUS, lekarz) realnych ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu osoby chorej albo niepełnosprawnej. Nie ma znaczenia przy tej analizie klasyczny podział na „umiarkowaną”, „lekką” i „znaczną” niepełnosprawność.

REKLAMA

Zakaz noszenia broni w Warszawie w dniu Narodowego Święta Niepodległości

W dniu 11 listopada 2026 r. w Warszawie nie będzie można nosić broni ani przemieszczać jej w stanie rozładowanym. Zakaz ma związek z obchodami Narodowego Święta Niepodległości.

Wyższe (np. o 909 zł) emerytury dla kobiet z roczników 1949 – 1952. Adwokat: są solidne argumenty prawne do walki z ZUS-em o wyższe świadczenia

Kobiety urodzone w latach 1949–1952 nie powinny rezygnować z dochodzenia przeliczenia emerytury tylko dlatego, że mogły wystąpić o emeryturę powszechną przed 2013 r. Sentencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego („TK”) wydanego w sprawie o sygn. akt SK 140/20 nie wyłącza tych roczników, a postanowienie TK z czerwca 2026 r. dostarcza im kolejnego ważnego argumentu. Z kolei październikowy wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie pokazuje, że także kobieta z rocznika 1952 może uzyskać przynajmniej częściowe usunięcie odliczeń pobranych wcześniej emerytur. W mojej ocenie są podstawy, aby domagać się ochrony dalej idącej — pisze adwokat Konrad Giedrojć.

31 października mija ostateczny termin. Niedostarczenie tego zaświadczenia oznacza utratę prawa do renty rodzinnej

Już za kilka dni mija ostateczny termin dla tych studentów, którzy pobierają rentę rodzinną z ZUS. Do 31 października 2025 r. muszą oni dostarczyć do ZUS zaświadczenie do wniosku o kontynuowanie wypłaty renty. Brak dokumentu oznacza utratę prawa do wypłaty renty za październik.

ZUS wycofuje popularne formularze. Od 24 października 2026 r. nowe druki wniosków o zasiłek opiekuńczy i macierzyński. ZUS sam pobierze akt urodzenia

ZUS informuje, że od 24 października 2026 r. zmieniają się zasady dokumentowania prawa do zasiłków. Dwa formularze wniosku o zasiłek opiekuńczy zastąpi jeden, a osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą już musiały dostarczać do ZUS zaświadczenia Z-3b. Zmiany obejmą także wnioski o zasiłek macierzyński. Nowe rozporządzenie w sprawie zasiłków upraszcza formalności i dostosowuje przepisy do zmian w ustawie zasiłkowej. Zastąpi ono dotychczasowe rozporządzenie z 8 grudnia 2015 r. Zmiany dotyczą przede wszystkim wniosków, zaświadczeń i innych dokumentów potrzebnych do przyznania i wypłaty zasiłków.

REKLAMA

800 plus, 13. i 14. emerytura tylko dla niezamożnych? Prof. Piątkowski ostrzega: polski „złoty wiek” gospodarczy skończy się gdy nie zmniejszymy długu publicznego

Polska przeżywa najlepszy okres gospodarczy w swojej historii, jest najszybciej rozwijającym się dużym krajem Unii Europejskiej. Ale temu osiągnięciu może zagrozić narastający deficyt budżetowy i dług publiczny, który do końca bieżącej dekady może sięgnąć aż 80% PKB. Prof. Marcin Piątkowski, wybitny ekonomista, były ekspert Banku Światowego i MFW tłumaczy, dlaczego wydawanie miliardów złotych na nieefektywny socjal oraz brak inwestycji w naukę mogą zniweczyć „złoty wiek” Polski. „Polska nie stanie się jednym z liderów Europy, jeśli nie zaczniemy budować własnych technologii i marek. Dzisiaj przejadamy pieniądze i strzelamy sobie rozwojowego samobója” – uważa prof. Piątkowski.

Zepsuta pralka czy cieknący kran? 6 na 10 Polaków zajmowało się tym w pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. Poświęcony na to czas może być wart 1,24 mld zł.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA