REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

UOKiK: Play ma zapłacić ponad 108 mln zł kary za zabieranie klientom po 5 zł! Ponadto Prezes Tomasz Chróstny decyzją nakazuje Playowi zwrot pieniędzy klientom za nielegalne odbieranie rabatów - możesz odzyskać stracone zniżki!

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
kara UOKiK Play, zwrot pieniędzy, Play, rabat e-faktura, nieuczciwe praktyki
UOKiK: Play ma zapłacić ponad 108 mln zł kary za zabieranie klientom po 5 zł! Ponadto Prezes Tomasz Chróstny decyzją nakazuje Playowi zwrot pieniędzy klientom za nielegalne odbieranie rabatów - możesz odzyskać stracone zniżki!
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Operator sieci Play musi zapłacić rekordową karę ponad 108 milionów złotych za stosowanie nieuczciwych praktyk wobec konsumentów. Prezes UOKiK uznał, że mechanizm odbierania rabatu za e-fakturę przy opóźnieniu w płatności to nielegalna kara umowna. Co więcej, firma będzie musiała zwrócić pieniądze wszystkim poszkodowanym klientom. Sprawdź, czy należy Ci się zwrot.

rozwiń >

Rabat za e-fakturę – pułapka dla milionów klientów Play

Sprawa, która wstrząsnęła rynkiem telekomunikacyjnym w Polsce, dotyczy popularnego rabatu oferowanego przez operatora sieci Play. P4 sp. z o. o., czyli spółka stojąca za marką Play – jednym z czterech największych operatorów telefonii komórkowej w kraju – od ponad sześciu lat kusiła klientów atrakcyjną zniżką w wysokości zazwyczaj 5 złotych miesięcznie. Warunkiem skorzystania z promocji było wyrażenie zgody na otrzymywanie faktur elektronicznych oraz terminowe opłacanie rachunków.

REKLAMA

REKLAMA

Problem pojawia się jednak w momencie, gdy klient spóźni się z płatnością – nawet o jeden dzień. W takiej sytuacji automatycznie traci prawo do rabatu, a jego następny rachunek wzrasta o wartość utraconej zniżki. Brzmi niewinnie? Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma na ten temat zupełnie inne zdanie.

Jak działa mechanizm utraty rabatu w Play?

Mechanizm stosowany przez Play działa w sposób prosty, ale niezwykle dotkliwy dla konsumentów. Aby skorzystać ze zniżki za e-fakturę, klient musi spełnić dwa warunki jednocześnie:

  • wyrazić zgodę na faktury elektroniczne;
  • oraz regularnie i terminowo opłacać swoje rachunki.

Wystarczy jedno opóźnienie w płatności, aby w kolejnym okresie rozliczeniowym stracić rabat.

REKLAMA

Co istotne, straty finansowe mogą być znacznie większe niż wspomniane 5 złotych. Dzieje się tak dlatego, że wielu klientów Play ma na jednym koncie kilka usług lub numerów telefonów. W takim przypadku utrata rabatu dotyczy każdej z nich osobno. Przykładowo, jeśli klient posiada dwa numery telefonów i usługę internetu stacjonarnego, jego rachunek może wzrosnąć nawet o 15 złotych. W przypadku trzech numerów telefonu, internetu stacjonarnego i telewizji – mowa już o 25 złotych dodatkowych kosztów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy opóźnienie w płatności dotyczy innych należności doliczonych do tej samej faktury. Konsumenci tracili rabat również wtedy, gdy spóźnili się z zapłatą raty za sprzęt, opłat za usługi dodatkowe czy usługi o podwyższonej opłacie.

UOKiK: to nielegalna kara umowna

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nie ma wątpliwości – praktyka stosowana przez Play narusza polskie prawo. W swojej decyzji powołuje się na konkretne przepisy Kodeksu cywilnego, które jasno określają, jakie konsekwencje mogą spotkać konsumenta za opóźnienie w płatności.

Promocja nie może mieć podwójnego dna. Zniżka za e-fakturę i terminową płatność ma być zachętą do nowoczesnych rozliczeń, a w praktyce jest dotkliwą sankcją za nawet niewielkie opóźnienie w opłaceniu rachunku. Taki mechanizm narusza prawo i uderza w konsumentów, dlatego nałożyłem na operatora sieci Play karę oraz obowiązek zwrotu nienależnie pobranych opłat – podkreśla Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Zgodnie z artykułem 481 § 1 oraz artykułem 483 § 1 Kodeksu cywilnego, w przypadku opóźnienia w płatności konsument może zostać obciążony wyłącznie odsetkami za czas opóźnienia. Przepisy nie dopuszczają nakładania na klientów dodatkowych sankcji finansowych za to, że przelew dotarł po terminie. Zdaniem UOKiK odbieranie zniżki i jednoczesne podnoszenie wysokości abonamentu stanowi zatem formę niedozwolonej prawnie kary umownej.

Podwójne konsekwencje dla konsumentów

Szczególnie niepokojący jest fakt, że klienci Play ponosili podwójne konsekwencje finansowe za każde opóźnienie w płatności. Oprócz ustawowych odsetek za nieterminowe uregulowanie należności – które są zgodne z prawem i należne operatorowi – musieli również płacić więcej za abonament w kolejnym miesiącu.

Ta kumulacja kar finansowych sprawiała, że nawet niewielkie opóźnienie, spowodowane na przykład problemami technicznymi z bankowością elektroniczną czy zwykłym przeoczeniem terminu, mogło skutkować istotnymi stratami w domowym budżecie. Dla rodzin korzystających z kilku usług Play jednocześnie, jednorazowa strata rabatu oznaczała dodatkowe wydatki rzędu kilkudziesięciu złotych (5 zł w przypadku jednej usługi).

Rekordowa kara dla Play – ponad 108 milionów złotych

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na spółkę P4 karę finansową w wysokości 108 573 207 złotych. To jedna z wyższych kar w historii działań Urzędu przeciwko operatorom telekomunikacyjnym. Oprócz kary pieniężnej, operator otrzymał również nakaz natychmiastowego zaniechania stosowania zakwestionowanej praktyki.

Decyzja Prezesa UOKiK oznacza, że Play nie może dalej odbierać klientom rabatu za e-fakturę w przypadku opóźnień w płatności. Mechanizm, który działał przez ponad sześć lat, musi zostać całkowicie zmieniony.

Zwrot pieniędzy dla klientów Play – kto może się ubiegać?

Najważniejsza informacja dla konsumentów dotyczy obowiązku zwrotu nienależnie pobranych opłat. Spółka P4 będzie musiała oddać pieniądze wszystkim poszkodowanym klientom.

Ważne

Zwrot przysługuje osobom, które spełniają następujące warunki:

  • zawarły umowę z rabatem za e-fakturę i terminowe płatności po 30 września 2019 roku,
  • straciły ten rabat z powodu opóźnienia w płatności,
  • zapłaciły podwyższoną kwotę rachunku.

Co istotne, prawo do zwrotu mają zarówno obecni, jak i byli klienci Play. Oznacza to, że nawet osoby, które dawno zrezygnowały z usług operatora, mogą odzyskać niesłusznie pobrane pieniądze.

Jak otrzymać zwrot pieniędzy od Play?

Dopiero po uprawomocnieniu się decyzji Prezesa UOKiK, spółka P4 będzie zobowiązana do poinformowania wszystkich poszkodowanych konsumentów o przysługującym im prawie do zwrotu. Operator musi przekazać klientom szczegółowe informacje dotyczące:

  • treści decyzji UOKiK,
  • prawa do zwrotu pobranych opłat,
  • sposobu otrzymania należnych pieniędzy,
  • terminu na zgłoszenie się po zwrot.

Dla obecnych klientów Play przewidziano szczególne ułatwienie. Jeśli nie zgłoszą się aktywnie po zwrot w wyznaczonym terminie, ich konta abonenckie zostaną automatycznie zasilone odpowiednią kwotą. Oznacza to, że nie muszą podejmować żadnych działań – pieniądze trafią do nich automatycznie.

Byli klienci powinni natomiast uważnie śledzić komunikaty Play i zgłosić się po należny im zwrot w określonym terminie. Warto zachować dokumentację potwierdzającą korzystanie z usług operatora w przeszłości.

Decyzja nieprawomocna – Play może się odwołać

Należy pamiętać, że decyzja Prezesa UOKiK nie jest jeszcze prawomocna. Spółce P4 przysługuje prawo do odwołania się od niej do sądu. W przypadku wniesienia odwołania, proces może się znacząco przedłużyć, a ostateczne rozstrzygnięcie sprawy zostanie odłożone w czasie.

Dotychczasowe doświadczenia pokazują jednak, że decyzje UOKiK w sprawach dotyczących ochrony konsumentów są zazwyczaj utrzymywane przez sądy, choć zdarzają się przypadki modyfikacji wysokości kar. Niezależnie od ostatecznego rozstrzygnięcia, konsumenci powinni zachować czujność i dokumentować wszelkie przypadki utraty rabatu.

UOKiK bierze pod lupę całą branżę telekomunikacyjną

Decyzja wobec Play to nie jedyne działanie Prezesa UOKiK dotyczące nieuczciwych praktyk w sektorze telekomunikacyjnym. Urząd prowadzi obecnie postępowania przeciwko kilku innym dużym graczom na rynku, którzy stosują podobne mechanizmy odbierania rabatów za nieterminowe płatności.

Pod lupą UOKiK znajdują się obecnie spółki: CANAL+, T-Mobile, Orange, Vectra oraz Multimedia Polska. Wszystkie te firmy są podejrzewane o karanie konsumentów utratą rabatów w związku z opóźnieniami w opłacaniu faktur. Jeśli zarzuty się potwierdzą, kolejne wielomilionowe kary i nakazy zwrotu pieniędzy mogą objąć miliony polskich konsumentów.

Co to oznacza dla rynku telekomunikacyjnego w Polsce?

Decyzja Prezesa UOKiK może mieć przełomowe znaczenie dla całej branży telekomunikacyjnej w Polsce. Operatorzy będą musieli zrewidować swoje polityki rabatowe i dostosować je do wymogów prawa. Mechanizmy, które przez lata były standardem w branży, mogą okazać się nielegalne i skutkować kolejnymi karami.

Dla konsumentów to dobra wiadomość – mogą liczyć na większą ochronę swoich praw i transparentność w rozliczeniach z operatorami. Czasy ukrytych haczyków w promocjach telekomunikacyjnych mają dobiec końca.

Ważne

ZAPAMIĘTAJ:

  1. Play został ukarany przez UOKiK za stosowanie nieuczciwej praktyki polegającej na odbieraniu rabatu za e-fakturę w przypadku opóźnień w płatności.
  2. Kara wynosi ponad 108 milionów złotych, a operator musi zwrócić pieniądze wszystkim poszkodowanym klientom.
  3. Jeśli korzystałeś z usług Play po 30 września 2019 roku i straciłeś rabat za e-fakturę, masz prawo do zwrotu nienależnie pobranych opłat.
  4. Śledź komunikaty operatora i UOKiK, aby nie przegapić terminu na zgłoszenie się po należne Ci pieniądze - decyzja bowiem nie jest prawomocna i Play może się jeszcze od niej odwołać do sądu.

Źródło: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA