REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy kobiety obawiają się inflacji? Finansowy portret Polki

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Intrum
Czy kobiety obawiają się inflacji? Finansowy portret Polki
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy kobiety gorzej w niż mężczyźni radzą sobie w tematach związanych z ekonomią i mają lekką rękę do wydawania pieniędzy? Robią zakupy pod wpływem emocji? 

9 na 10 kobiet w Polsce obawia się inflacji, a 6 na 10 utraty pracy. Finansowy portret Polki A.D. 2023

Wyniki badania przeprowadzonego przez Intrum[1] obalają najpopularniejsze mity dotyczące podejścia kobiet do finansów. Jaki jest zatem obraz polskiej konsumentki A.D. 2023?  Kobiety częściej niż mężczyźni narzekają na swoją sytuacją finansową i obawiają się o przyszłość, nie dlatego, że to leży w ich naturze, ale z tego powodu, że są odpowiedzialne za zarządzanie domowym budżetem. W związku z tym są doskonale świadome wzrostu cen – są one problemem aż dla 93% respondentek. 1/3 kobiet (32%) pytanych przez Intrum i zaledwie 18% mężczyzn przyznaje, że obecnie są w znacznie gorszej sytuacji finansowej niż 12. miesięcy temu. Inflacja i wzrost stóp procentowych zmusiły niemałą grupę Polaków do sięgnięcia po kredyty czy pożyczki, by regulować bieżące rachunki, ale jak pokazuje dane, to kobiety lepiej panują nad zaciągniętymi zobowiązaniami. Co 5. Mężczyzna (20%) przyznaje, że nie do końca orientuje się, ile pieniędzy są w sumie winne swoim wierzycielom. Wśród kobiet odsetek ten spada do 14%. 

REKLAMA

Czy kobiety mają większe szanse, by przejść przez kolejny kryzys finansowy bez większych konsekwencji. Wiele na to wskazuje.

Realistyczne spojrzenie kobiet na sytuację finansową

REKLAMA

Zdecydowanie więcej kobiet (75%) niż mężczyzn (64%) uważa, że rosnące rachunki mają negatywny wpływ na ich samopoczucie. Te są dysproporcję również widać w tym, ile respondentek badania Intrum oraz ilu respondentów podpisało się pod stwierdzeniem, że ich rachunki rosną szybciej niż pensje (74% kobiet i 64% mężczyzn), a także 
w odpowiedzi na pytanie, które z czynników będą mieć największy negatywny wpływ na dobrobyt finansowy ankietowanych w ciągu kolejnych 12. miesięcy. 

Bez wątpienia takim zjawiskiem jest dalszy wzrost stóp procentowych – obawia się go 82% kobiet i 71% mężczyzn. 
6 na 10 ankietowanych kobiet (60%) i 5 na 10 pytanych mężczyzn (50%) boi się utraty pracy, jako głównego źródła dochodów. Dla wszystkich spory problemem są rosnące ceny żywości i innych dóbr konsumpcyjnych, ale to kobiety bardziej obawiają się podwyżek (93% kobiet vs 85% mężczyzn). To również tłumaczy, dlaczego 59% respondentek 
i 51% respondentów Intrum przyznaje, że inflacja ma bardzo negatywny wpływ na ich finanse. 

REKLAMA

Czy faktycznie kobiety mają powody, by narzekać na swoją sytuację finansową, czy wyniki badania Intrum odzwierciedlają stereotyp mówiący o tym, że kobiety z natury bardziej się przejmują i generalnie są bardziej emocjonalne od mężczyzn?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Odpowiedzi raczej należy szukać w tradycyjnym podziale ról, który nadal istnieje w wielu polskich domach. Bardzo często to kobiety nadal są odpowiedzialne za zarządzanie domowym budżetem i codzienne zakupy. W związku z tym mają świadomość tego, co, ile kosztuje, wzrostu kosztów życia, których doświadczamy wszyscy. A ta świadomość  z kolei przekłada się na konkretne obawy czy negatywne ocenianie dobrobytu finansowego. 32% kobiet pytanych przez Intrum i zaledwie 18% mężczyzn przyznaje, że obecnie są w znacznie gorszej sytuacji finansowej niż 12. miesięcy temu. Jeżeli dołożymy do tego fakt, że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni, to negatywnie nastawienie kobiet wcale nie jest bezpodstawne – komentuje Edyta Stawowa, ekspert Intrum. 

Kobiety jednak nie poprzestają na „narzekaniu” na swoją obecną sytuację finansową. Z danych zebranych przez Intrum wynika, że to one są bardziej skłonne niż mężczyźni podejmować konkretne działania, by poprawić stan swoich finansów, takie np., jak szczegółowe przyjrzenie się wydatkom, by sprawdzić, na co właściwie wydawane są pieniądze i dokonanie zmiany złych nawyków w tym obszarze (76% kobiet i 69% mężczyzn).

Co ciekawe, to mężczyźni częściej niż kobiety (47% vs. 36%) deklarowali, że poproszą swojego pracodawcę 
o podwyżkę, by zdobyć dodatkowe środki na rosnące koszty życia.

Kobiety lepiej radzą sobie z zaciągniętymi długami

Dane zebrane przez Intrum zdecydowanie obalają jeden z popularniejszych mitów dotyczących podejścia kobiet do finansów, mówiący o tym, że płeć żeńska jest rozrzutna, i że kobiety wydają pieniądze pod wpływem emocji. Potwierdzają natomiast powyższą uwagę, że to kobiety w polskich rodzinach są odpowiedzialne z prowadzenie domowej kasy i podchodzą do tej kwestii odpowiedzialnie.

74% kobiet i mniej, bo 68% mężczyzn deklaruje, że odkąd stopy procentowe w naszym kraju zaczęły rosnąć, z rezerwą podchodzi do zaciągania kolejnych zobowiązań finansowych. „Tylko” 14% respondentek Intrum przyznaje, że nie do końca orientuje się, ile pieniędzy są w sumie winne swoim wierzycielom. W przypadku panów odsetek ten wzrasta do 20%. Prawie tyle samo pytanych (19%) płci męskiej przyznaje, że nie panuje nad tym, ile co miesiąc wydaje na subskrypcje online. Pod tym stwierdzeniem podpisuje się zaledwie 12% kobiet. Więcej mężczyzn (26%) niż kobiet (19%) obecnie ma większe trudności ze śledzeniem wszystkich swoich krótkoterminowych zobowiązań finansowych (na kartach kredytowych lub w pożyczkach), niż to miało miejsce 12. miesięcy temu. Na pewno nie pomaga w tym fakt, że panowie (24%) częściej niż panie (15%), korzystają z limitu na karcie kredytowej, by kupić prezent drugiej połówce. 

Z pewnością można pokusić się o to, by powyższe dane zinterpretować w różnych sposób, jednak na ich podstawie nie można nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że to kobiety lepiej radzą sobie z zarządzaniem budżetem domowym  i generalnie mają większą kontrolę nad sprawami finansowymi. A jeżeli taką mamy tendencję, to należy przyznać, że to kobiety mają większe szanse, by przejść przez kolejny kryzys finansowy bez większych konsekwencji – zauważa EdytaStawowa, ekspert Intrum.

Jeżeli chodzi o cele, na które wydawane są pieniądze i nadawanie priorytetów wydatkom, praktycznie nie ma różnic między obiema płciami. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni na pierwszym miejscu na tej liście stawiają zapłatę czynszu (34% vs 32%), na drugim zapłatę rachunków za tzw. media (gaz, woda, prąd) (32% vs. 29%), a na trzecim spłatę hipoteki (10% vs 9%). Respondenci Intrum zapytani o to, z zapłaty jakiego rachunku zrezygnowaliby w pierwszej kolejności, gdyby zmusiła ich do tego sytuacja finansowa, także pozostają zgodni. 61% kobiet i 57% mężczyzn przyznaje, że byłby to rachunek za zakupy w sklepach internetowych/za zamówienia online. 

Kobiety nie są zadowolone z tego, ile oszczędzają

W obecnej sytuacji ekonomicznej, raczej wszyscy staramy się oszczędzać. Zgodnie z deklaracjami ankietowanych, każdego miesiąca gotówkę odkłada 68% kobiet i 78% mężczyzn. Czym można tłumaczyć tę różnicę? 

Tutaj ponownie należałoby się odnieść do tego, kto w danym gospodarstwie zarządza wydatkami – jeżeli to kobiety są odpowiedzialne za płacenie rachunków i radzenie sobie ze zwiększonymi kosztami życia, to nic dziwnego, że będą deklarować w stosunku do mężczyzn mniejszą skłonność do oszczędzania. Jeżeli kobiety maj realnie mniej pieniędzy do dyspozycji każdego miesiąca, to oczywiste, że będą również w stanie również mniej odkładać – dodaje Edyta Stawowa, ekspert Intrum. 

To tłumaczy, dlaczego więcej kobiet (78%) niż mężczyzn (68%) jest niezadowolonych z kwoty, jaką udaje im się oszczędzić każdego miesiąca. Zdecydowanie więcej respondentek (79%) niż respondentów (64%) obawia się, że nie będzie je stać na wygodną emeryturę. 

Dlaczego oszczędzamy? Głównym powodem jest zabezpieczenie się przed niespodziewanymi wydatkami i w tym przypadku kobiety i mężczyźni prezentują takie samo podejście (odpowiednio po 35%).

Polki bardziej zaprzyjaźnione z „filozofią” sustainability?

Polacy są coraz bardziej świadomymi konsumentami, dla których znaczenie ma to, skąd pochodzi dany towar czy 
w jaki sposób został wyprodukowany. Nic dziwnego, chcemy wiedzieć, na co wydajemy pieniądze. Ten trend nasilił się w czasie korona-kryzysu i jego znaczenie cały czas rośnie. Łączy się z „filozofią” sustainability. Choć wydaje się, że zadomowiła się w naszym kraju na dobre, to jednak jest nieco bliższa kobietom. 

Dla przykładu, 68% kobiet deklaruje, że natychmiast przestałyby kupować produkty/usługi firmy, gdyby uważały, że dyskryminuje ona swoich klientów ze względu na ich pochodzenie społeczne lub etniczne. W przypadku mężczyzn odsetek ten spada do 57%. Ale tyle samo kobiet i mężczyzn – blisko 6 na 10 konsumentów (57% w przypadku obu płci) przyznaje, że nie kupiłaby nic od firmy, o której wiadomo, że niszczy środowisko naturalne. 74% kobiet i 68% mężczyzn deklaruje, że coraz częściej starają się naprawiać stare przedmioty i dawać im „drugie życie”, niż ciągle kupować nowe rzeczy. Zdecydowanie więcej respondentek (85%) niż respondentów (73%) badania Intrum kupuje teraz mniej, w porównaniu do czasów sprzed wzrostów inflacji. 

8 na 10 respondentek Intrum (80%) stwierdza, że kupowałoby jeszcze więcej produktów wyprodukowanych  w zrównoważony sposób niż to ma miejsc obecnie, ale na przeszkodzie stoją rosnące koszty życia. Dla porównania,  w ten sam sposób uważa 71% zapytanych mężczyzn.

[1] Wszystkie dane w materiale pochodzą z badania przeprowadzonego przez Intrum, na podstawie które powstał raport European Consumer Payment Report 2022, listopad 2022.

 

 

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

REKLAMA

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

REKLAMA

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

REKLAMA