REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak chronić dziennikarzy i innych twórców treści przed zarzutem zniesławienia?

Przestępstwo zniesławienia zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zniesławienie to pomówienie osoby, instytucji bądź organizacji, które stawia ją w opinii publicznej w złym świetle, podważa zaufanie i wiarygodność do niej, a tym samym powoduje szkody reputacyjne i wizerunkowe. Przestępstwo zniesławienia zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności, a na gruncie przepisów cywilnych skutkuje roszczeniem o naprawienie szkody. Na odpowiedzialność z tego tytułu narażeni są przede wszystkim twórcy treści, m.in. dziennikarze, biografowie, copywriterzy i inne osoby opiniotwórcze.

Odpowiedzialność karną za zniesławienie reguluje art. 212 Kodeksu karnego, który dopuszcza nawet karę pozbawienia wolności. 

REKLAMA

REKLAMA

Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, 

podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. 

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, 

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Czy zniesławienie przestanie być przestępstwem

To może się niebawem zmienić, bo opublikowany w lipcu 2023 r. projekt zmian w Kodeksie karnym zakłada usunięcie z niego przepisów o zniesławieniu. Wśród argumentów wymienia się m.in. przekonanie, że odpowiedzialność karna za posługiwanie się słowem nie mieści się w demokratycznych standardach. Nie bez znaczenia są również statystyki – właściwie wszystkie kary za zniesławienie to grzywny.

Planowane zmiany nie oznaczają bezkarności osób, które nadużywają wolności słowa – np. w formie słownej, pisemnej, wideo czy graficznej. 

Odpowiedzialność cywilna za zniesławienie

W przypadku naruszenia dóbr osobistych pokrzywdzeni mogą dochodzić sprawiedliwości w ramach art. 23, 24 i 448 Kodeksu cywilnego.

REKLAMA

Część zawodów jest z „natury” narażona na ryzyko roszczenia z tytułu zniesławienia. Mam na myśli przede wszystkich branżę kreatywną, jak również osoby, które zajmują działalnością opiniotwórczą, np. dziennikarze, blogerzy i wydawcy. Przy dzisiejszym zaawansowaniu środków masowego komunikowania, wśród których wybijają się portale i fora internetowe, social media czy blogosfera, nie trudno jest narazić się na zarzut zniesławienia, które może przybrać różne formy – zaczynając od pomówienia i oszczerstwa, a na oskarżeniu kończąc. Osoba lub instytucja, która czuje się takim działaniem pokrzywdzona, może zażądać odszkodowania. Dziennikarze, pisarze i inni twórcy mogą ubezpieczyć konsekwencje takich roszczeń w ramach polisy OC zawodowej – mówi Rajmund Rusiecki z Leadenhall Insurance.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sprawy o zniesławienie z Polski i ze świata dobrze obrazują ryzyko, przed którym stoją twórcy. Dwa przykłady poniżej:

  • W 2022 r. Scarlett Johansson uznała, że Gregoire Delacourt promował swoją powieść przy użyciu jej imienia i nazwiska. Aktorce nie spodobał się sposób, w jaki przedstawił ją pisarz. Domagała się 50 tys. euro odszkodowania oraz zakazu tłumaczenia książki na inne języki. Sąd nałożył na pisarza 2,5 tys. euro kary.
  • W 2013 r. i 2014 r. na jednym z portali internetowych ukazały się artykuły z sugestiami, że dwie znane Polski kradły ubrania w Stanach Zjednoczonych. Sprawa trafiła do sądu, a pokrzywdzone wygrały proces. Wydawcy musieli je oficjalnie przeprosić i wypłacić 150 tys. zadośćuczynienia.

Polisa OC na wypadek roszczeń o zniesławienie

Ubezpieczeniem OC zawodowej to zabezpieczenie finansowe na wypadek roszczeń innych osób, spowodowanych błędami w wykonywaniu zawodu. Podstawowy wariant ochrony obejmuje odpowiedzialność cywilną z tytułu prowadzenia działalności zawodowej – to uchybienia powstałe w trakcie pracy wykonywanej w ramach pisemnej umowy o pracę, dzieło, zlecenia czy kontraktu.

W Leadenhall przejmujemy na siebie konsekwencje roszczeń do 2 mln zł, zarówno w zakresie kosztów obrony w postępowaniach sądowych, jak i samego odszkodowania. Z ochrony mogą skorzystać przedstawiciele ok. 250 profesji – to najszerszy pod tym względem produkt na polskim rynku. Na liście ubezpieczanych zawodów znajdują się osoby zajmujące się twórczością pisarską i wydawniczą, m.in. powieściopisarze, biografowie, dziennikarze prasowi, radiowi i telewizyjni, autorzy tekstów czy graficy i filmowcy – dodaje Rajmund Rusiecki z Leadenhall Insurance.

Polisa zawiera dodatkowo gwarancję pokrycia kosztów obrony w postępowaniach cywilnych, karnych, karno-skarbowych lub administracyjnych – niezależnie od tego, czy roszczenie wynika z błędów przy świadczeniu usług, zniesławienia i pomówienia, czy chociażby naruszenia zachowania poufności lub praw własności intelektualnej.

Źródło: Leadenhall Insurance

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA