REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Projekt Karty Rodziny Mundurowej, na który czekają setki tysięcy rodzin żołnierzy i funkcjonariuszy w Polsce, po długich miesiącach paraliżu legislacyjnego oficjalnie wraca na agendę parlamentarną. Pierwotny termin wdrożenia programu, zapowiadany na 1 lipca 2025 roku, dawno minął. Dopiero narastająca frustracja środowiska, wezwanie ze strony związkowców oraz nowe, zakulisowe kompromisy międzyresortowe zmusiły decydentów do działania. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji przedstawił właśnie konkretne deklaracje. Co zablokowało ustawę, jakie zmiany zostaną wprowadzone i kiedy przepisy mają ostatecznie wejść w życie?
We wtorek, 10 lutego, na salę sejmową trafił projekt, który może zrewolucjonizować życie ponad 1,2 miliona obywateli. Gra toczy się o dostęp do lekarzy bez kolejki oraz szereg ulg finansowych i wiele, wiele różnych profitów. Na chwilę obecną dokument został skierowany do: Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Obrony Narodowej. Kto znajdzie się w uprzywilejowanej grupie i na jakich zasadach będzie działać nowy system?
Ministerstwo Sprawiedliwości zaapelowało w środę o objęcie funkcjonariuszy Służby Więziennej ustawą o Karcie Rodziny Mundurowej. Według wiceszefowej MS Marii Ejchart wyłączenie tej formacji z ustawy narusza zasadę równego traktowania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.
Do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy o Karcie Rodziny Mundurowej. Kto – zgodnie z założeniami – będzie mógł uzyskać taki dokument i od kiedy? Zgodnie z szacunkami nowe przywileje objęłyby ponad milion beneficjentów.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA