Obecnie nadal zdarza się, że jeden z rodziców utrudnia kontakt drugiemu rodzicowi, z którym dziecko nie przebywa, powołując się na zagrożenie życia lub zdrowia związane z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Trzeba zatem zastanowić się nad możliwymi działaniami w takiej sytuacji. Niestety ustawodawca expressis verbis jej nie przewidział, co jest wykorzystywane przez rodziców sprawujących pieczę nad dzieckiem. Co może zrobić rodzic, którego prawo do kontaktów nie jest respektowane? Jakie konsekwencje mogą być wyciągnięte wobec rodzica, który całkowicie uniemożliwia drugiemu rodzicowi kontakty z dzieckiem?
Wiele osób zastanawia się, czy jest możliwy szybki rozwód, czy też zawsze musi dojść do długotrwałego i stresującego postępowania sądowego. Należy zwrócić uwagę, iż sam fakt rozstania niegdyś bliskich sobie osób już jest dużym obciążeniem psychicznym. Wiele osób z pewnością wolałoby uniknąć dodatkowych nieprzyjemności związanych z czasochłonnym procesem oraz częstym przebywaniem na sali sądowej. Dlatego w poniższym artykule tłumaczymy, co zrobić, aby szybko się rozwieść.
Władza rodzicielska przysługuje obu rodzicom, jednak sąd z ważnych powodów może orzec o jej zawieszeniu, ograniczeniu lub pozbawieniu wobec jednego lub obojga rodziców. Sąd rodzinny może pozostawić władzę obojgu rodzicom wówczas, gdy przedstawili oni zgodne z dobrem małoletniego, porozumienie dotyczące sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim i utrzymywaniu z nim kontaktów oraz gdy istnieje pozytywna prognoza co do współdziałania przez rodziców małoletniego, w sprawach dotyczących dziecka, w przyszłości.
Wychowawca powinien mieć pewność, że osoba odbierająca dziecko jest upoważniona przez jego prawnych opiekunów. Jednak na fali RODO-paniki, która wybuchła na początku roku szkolnego, wiele przedszkoli i szkół staje na głowie, by zdobyć papierową podkładkę na wszystkie dane osobowe, które przetwarzają. Czy słusznie?