REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ustawa o ochronie sygnalistów już wkrótce. Brak procedur oznacza kary

Ustawa o ochronie sygnalistów już wkrótce. Brak procedur oznacza kary
Ustawa o ochronie sygnalistów już wkrótce. Brak procedur oznacza kary
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ustawa o ochronie sygnalistów niebawem wejdzie w życie. Konieczne jest wdrożenia procedur chroniących sygnalistów, czyli pracowników, którzy chcieliby wskazać nieprawidłowości w miejscu pracy. Brak odpowiednich procedur po stronie pracodawcy będzie karany.

Ustawa o ochronie sygnalistów wejdzie w życie 25 września 2024 roku. Wprowadza ona nowe standardy w zakresie zgłaszania naruszeń przepisów prawa w Polsce. Jej celem jest zapewnienie skutecznego i bezpiecznego systemu dla osób, które chcą zgłosić naruszenie czy też nieprawidłowości w swoim miejscu pracy, czyli sygnalistów. Regulacje te implementują do polskiego porządku prawnego dyrektywę (UE) 2019/1937 Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 23 października 2019 roku.

REKLAMA

REKLAMA

Kto podlega ustawie o ochronie sygnalistów? Jakie firmy muszą wdrożyć przepisy o sygnalistach?

"Nowe przepisy obejmą podmioty, na rzecz których pracę zarobkową wykonuje co najmniej 50 osób. Chodzi o osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, ale także na przykład na podstawie umów cywilnoprawnych. To jest pierwsza grupa, która będzie musiała wdrożyć nowe przepisy" – mówi Sylwia Werpachowska, radczyni prawna z Kancelarii Chałas i Wspólnicy. "Kolejną grupą są wszystkie jednostki sektora publicznego, z małym wyjątkiem jednostek gmin i powiatów, które liczą mniej niż 10 tys. mieszkańców. Dodam jeszcze, że podmioty, które zatrudniają mniej niż 50 osób, a także jednostki gmin czy też powiatów, które liczą mniej niż 10 tys. mieszkańców, nie muszą, ale mogą wdrożyć nowe przepisy, na zasadzie dobrowolności".

Sygnalistą jest osoba fizyczna, która zgłasza naruszenie prawa, o którym dowiedziała się w kontekście związanym z pracą. Może to być pracownik, współpracownik (umowy B2B), wspólnik lub członek organów spółki, stażysta oraz praktykant. Sygnalista może zgłosić zaobserwowane działania lub zaniechania niezgodne z prawem lub mające na celu obejście prawa. Naruszenia mogą dotyczyć m.in.: korupcji, zamówień publicznych, usług i produktów, przeciwdziałania praniu pieniędzy, ochrony środowiska, ochrony konsumentów, ochrony prywatności i danych osobowych oraz konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela. Pracodawca może w polityce zgłoszeń wewnętrznych poszerzyć ten katalog, dodając do niego przepisy obowiązujących u niego wewnętrznych polityk.

Kto musi wdrożyć procedurę o sygnalistach? Jakie obowiązki mają pracodawcy?

Ustawa nakłada na pracodawców i samorządy nowe obowiązki. Przede wszystkim muszą oni utworzyć bezpieczne kanały zgłaszania nieprawidłowości, umożliwiające sygnalistom anonimowe dokonywanie zgłoszeń, a także opracować i przyjąć wewnętrzne procedury zgłaszania naruszeń prawa. Do ich obowiązków należeć będzie zapewnienie ochrony sygnalistów przed represjami i działaniami odwetowymi, takimi jak zwolnienie, obniżenie wynagrodzenia, wstrzymanie awansu, zastraszanie czy mobbing. Pracodawcy będą także musieli zapewnić przeszkolenie pracowników.

REKLAMA

"Tutaj jest mowa o procedurach wewnętrznych, ponieważ część przepisów, która wejdzie w życie w grudniu 2024 roku, będzie dotyczyła tak zwanych zgłoszeń zewnętrznych. Nad tą procedurą będzie czuwał Rzecznik Praw Obywatelskich" – dodaje ekspertka.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sygnalista musi otrzymać w ciągu siedmiu dni od wpłynięcia zgłoszenia potwierdzenie jego otrzymania, a pracodawca jest zobowiązany do prowadzenia rejestru zgłoszeń, w którym będą dokumentowane wszystkie zgłoszenia oraz podejmowane działania w odpowiedzi na nie. Kluczową kwestią jest podjęcie działań naprawczych w odpowiedzi na zgłoszenia sygnalistów oraz informowanie pracowników o wynikach przeprowadzonego dochodzenia. Kolejna kwestia to zapewnienie poufności zgłoszeń, w tym tożsamości sygnalisty oraz treści zgłoszenia.

Ustawa o ochronie sygnalistów wchodzi w życie już we wrześniu, dla wielu podmiotów wdrożenie nowych przepisów będzie wyzwaniem

"Przygotowanie procedur to jedno, ale równie ważne jest także odpowiednie ich wdrożenie. Do wejścia w życie ustawy pozostało kilka tygodni, ponieważ ustawa o ochronie sygnalistów wchodzi w życie 25 września 2024 roku i myślę, że dla wielu podmiotów wdrożenie nowych przepisów może się okazać wyzwaniem. Dlatego bardzo ważne jest wcześniejsze przygotowanie się do zmian, pozwoli to na pewno zminimalizować nie tylko stres, ale też koszty z tym związane" – radzi Sylwia Werpachowska.

Przygotowania do wdrożenia nowych przepisów mogą wymagać dostosowania systemów informatycznych wykorzystywanych przez pracodawcę, konsultacji z osobami zajmującymi się bezpieczeństwem informacji i ochroną danych osobowych. Poza tym wymaga przeszkolenia osób, które będą koordynować cały proces i odbierać zgłoszenia, oraz konsultacji z organizacjami związkowymi.

Jakie kary i komu grożą w związku z naruszeniem ustawy o sygnalistach?

Niedostosowanie się przez pracodawcę do wymogów ustawy o sygnalistach może się wiązać z odpowiedzialnością karną. Zgodnie z art. 58 ustawy osoba odpowiedzialna za ustanowienie procedury zgłoszeń wewnętrznych, która wbrew przepisom procedury tej nie ustanawia lub ustanawia ją z istotnym naruszeniem wymogów wynikających z ustawy, podlega karze grzywny. Ponadto osoba, która uniemożliwia lub istotnie utrudnia dokonanie zgłoszenia, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

"Za działania tzw. odwetowe, np. stosowanie mobbingu czy też pozbawienie sygnalisty możliwości awansu lub premii, grozi nie tylko grzywna, ale także kara ograniczenia wolności, a także kara pozbawienia wolności do lat dwóch" – wskazuje prawniczka z Kancelarii Chałas i Wspólnicy. "Dodam, że te kary działają w dwie strony. Jeżeli sygnalista zgłosi np. z chęci zemsty pewne naruszenie, które okaże się nieprawdziwe, wówczas on także podlega karze grzywny, ograniczenia wolności i pozbawienia wolności do lat dwóch".

Źródło: Newseria

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA