REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie kupisz już żywego karpia, a w sylwestra nie puścisz fajerwerków. Za pierwsze nawet 5 lat pozbawienia wolności, a za drugie areszt lub 10 tys. zł kary. Od kiedy nowe zakazy?

Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
ochrona zwierząt, projekt ustawy, fajerwerki, sylwester, karp
Nie kupisz już żywego karpia, a w sylwestra nie puścisz fajerwerków. Za pierwsze nawet 5 lat pozbawienia wolności, a za drugie areszt lub 10 tys. zł kary. Od kiedy nowe zakazy?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zmianie niektórych innych ustaw (popularnie zwany „ustawą łańcuchową”) jest już po pierwszym czytaniu w sejmie i – zgodnie z decyzją sejmowej większości – został skierowany do dalszego procedowania. Zakłada on wprowadzenie m.in. zakazu handlu żywymi rybami (z wyłączeniem ryb akwariowych) oraz używania fajerwerków hukowych. Za złamanie powyższych zakazów, grozić będą surowe kary.

Obywatelski projekt ustawy o ochronie zwierząt już po pierwszym czytaniu i z poparciem większości sejmowej

W dniu 27 listopada 2024 r., podczas pierwszego czytania obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zmianie niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 700) – przez większość sejmową (tj. 213 głosami przeciw, z których 147 głosów należało do Koalicji Obywatelskiej) został odrzucony wniosek Konfederacji o odrzucenie ww. projektu w pierwszym czytaniu. W efekcie powyższego – projekt został skierowany do dalszego procedowania i trafił do prac w Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. 

REKLAMA

REKLAMA

Projekt ten, jest inicjatywą organizacji działających na rzecz ochrony praw zwierząt – OTOZ Animals, Viva!, Mondo Cane i Akcja Demokracja. Zostało pod nim zebrane aż 534 077 podpisów, czyli dużo więcej niż wymagane minimum, żeby projekt – w ramach obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej – mógł trafić do sejmu (które opiewa na 100 tys. podpisów).

Nadrzędnym celem projektu – jak wynika z jego uzasadnienia – jest poprawa dobrostanu zwierząt oraz doprecyzowanie i rozszerzenie zakresu ochrony zwierząt – tak, aby lepiej uwzględniać ich potrzeby fizyczne, psychiczne oraz społeczne. Regulacja ma na celu redukcję problemu bezdomności zwierząt domowych i skuteczną ochronę ich populacji, zapewnienie identyfikowalności zwierząt domowych oraz poprawę standardów funkcjonowania schronisk dla bezdomnych zwierząt. 

Zgodnie z projektem, nowe przepisy miałyby wejść w życie w terminie 30 dni od dnia ogłoszenia ustawy.

REKLAMA

Zakaz puszczania fajerwerków hukowych, za którego naruszenie będzie można zapłacić nawet 10 tys. zł

Jednym z zakazów, którego wprowadzenie zakłada projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zmianie niektórych innych ustaw – jest zakaz używania fajerwerków hukowych, czyli wyrobów pirotechnicznych widowiskowych klasy F2 oraz klasy F3, o których mowa w art. 62c ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy z dnia 21.06.2002 r. o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego, zgodnie z którymi:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • wyroby pirotechniczne widowiskowe klasy F2 oznaczają – wyroby, które podczas działania charakteryzują się niskim stopniem zagrożenia życia i zdrowia ludzi oraz mienia i środowiska, a także niskim poziomem hałasu i przeznaczone są do użytku na zamkniętym obszarze na zewnątrz budynków, a

  • wyroby pirotechniczne widowiskowe klasy F3 – wyroby, które podczas działania charakteryzują się średnim stopniem zagrożenia życia i zdrowia ludzi oraz mienia i środowiska, a także nieszkodliwym dla zdrowia ludzi poziomem hałasu i przeznaczone są do użytku na dużych, otwartych przestrzeniach na zewnątrz budynków.

Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy, która zakłada wprowadzenie ww. zakazu – limit hałasu dla wyrobów pirotechnicznych kategorii F1, F2 i F3 został określony na 120 decybeli i jest to poziom dostosowany do ludzkiego progu bólu słyszalnego dźwięku. Obowiązujący stan prawny, w żadnej mierze, nie uwzględnia natomiast oddziaływania poziomu hałasu fajerwerków na zwierzęta, które są dużo bardziej wrażliwe na dźwięki o wysokiej częstotliwości, aniżeli ludzie. Z uwagi na fakt, iż słuch zwierząt jest dużo bardziej wrażliwy niż u ludzi – eksplozje fajerwerków, skutkują u zwierząt dużym stresem (a względem niektórych osobników – co najmniej niepokojem) i mogą prowadzić do nieodwracalnej utraty słuchu lub szumów usznych. Wyroby pirotechniczne – według autorów projektu nowelizacji – emitują hałas o natężeniu do 190 decybeli, tj. hałas którego poziom jest wyższy niż strzały z broni palnej (140 decybeli) oraz hałas wywołany startem niektórych samolotów odrzutowych (100 decybeli). Eksplozja wyrobów pirotechnicznych, uwalnia ponadto szkodliwe dla zdrowia cząsteczki, takiej jak drobny pył (PM10), który jest toksyczny nie tylko dla zwierząt, ale również dla ludzi. Na skutek eksplozji fajerwerków, cierpią nie tylko koty i psy, u których wywołują one reakcje lękowe (na skutek których dochodzi do ich licznych zaginięć w okresie okołonoworocznym) i narażają na zatrucia pozostawianymi częściami użytych materiałów pirotechnicznych, ale również konie, spośród których – szacuje się – że 26% doznaje z ich powodu obrażeń oraz ptaki, u których hałas fajerwerków powoduje tachykardię, a nawet śmierć z przerażenia. W ocenie autorów projektu – „w świetle jednoznacznych wyników badań naukowych w zakresie odczuwania przez zwierzęta cierpień psychicznych, niezrozumiałym jawi się przedkładanie chwilowej rozrywki ludzi nad zdrowie zwierząt

Jedynymi podmiotami wyłączonymi spod ww. zakazu, mają być przedsiębiorcy, jednostki naukowe, działające na podstawie przepisów ustawy dnia 21.06.2002 r. o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego oraz podmioty uprawnione do używania wyrobów pirotechnicznych widowiskowych na podstawie odrębnych przepisów. 

Naruszenie ww. zakazu, który obejmować będzie puszczanie fajerwerków hukowych również w sylwestra i Nowy Rok – stanowić będzie wykroczenie, zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości do 5 tys. zł. Takiej samej karze, podlegać będzie również usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo w popełnieniu ww. czynu. Ponadto – amator fajerwerków hukowych, niezależnie od wymierzenia mu kary za ww. wykroczenie – będzie mógł również zostać zobowiązany do zapłaty tzw. nawiązki w wysokości do 5 tys. zł na cel związany z ochroną zwierząt. W efekcie używania wyrobów pirotechnicznych klasy F2 lub F3 – finalnie, portfel sprawcy wykroczenia, będzie mógł zostać uszczuplony o kwotę rzędu nawet 10 tys. zł

W związku z informacjami na temat poziomu natężenia dźwięku emitowanego przez fajerwerki, zawartymi w uzasadnieniu projektu nowelizacji – głos zabrało również Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki. Zgodnie z przedstawionym przez nie stanowiskiem – wszystkie fajerwerki, które są dostępne legalnie w Polsce, w tzw. bezpiecznej odległości, nie przekraczają poziomu hałasu 120 dB: Prawidłowo używany fajerwerk osiąga maksymalnie 120 decybeli. Nie mówimy o sytuacji, kiedy ktoś używa go niezgodnie z przeznaczeniem i detonuje w bliskiej odległości od osób lub zwierząt. To przypadki naganne, które ze swojej strony piętnujemy. Nie chcemy wnikać w uzasadnienia projektu ustawy, ale zawarte w nim informacje o 190 decybelach mogą wprowadzać w błąd i są po prostu nieprawdziwe” – argumentuje Stowarzyszenie. 

Zakaz sprzedaży żywych ryb, która stanowić będzie przestępstwo zagrożone karą nawet 5 lat pozbawienia wolności

Kolejnym z zakazów, którego wprowadzenie zakłada projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zmianie niektórych innych ustaw, związanym ze zbliżającym się okresem świąteczno-noworocznym, jest – zakaz sprzedaży detalicznej żywych ryb (za wyjątkiem ryb akwariowych – ozdobnych). Handel żywymi rybami (z wyłączeniem ryb akwariowych), uznawany będzie za znęcanie się nad zwierzętami, czyli zadawanie im albo świadome dopuszczanie się do zadawania im bólu lub cierpień. Dotychczas – zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 18 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt – w zakresie handlu żywymi rybami – zabroniony był wyłącznie transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej im oddychanie. Zgodnie z projektem – całkowicie zakazany ma jednak zostać również handel żywymi rybami (z wyjątkiem ryb akwariowych). Naruszenie ww. zakazu – stanowić będzie już nie wykroczenie (jak w przypadku puszczania fajerwerków hukowych), a przestępstwo znęcania się nad zwierzętami, zagrożone karą pozbawienia wolności – w obecnym stanie prawnym – do lat 3, a w przypadku wejścia w życie nowelizacji – do lat 5. W przypadku szczególnego okrucieństwa sprawcy czynu – orzeczona przez sąd kara, będzie odpowiednio wyższa i w przypadku wejścia w życie nowelizacji – będzie mogła wynieść od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. 

Wobec handlarza żywymi rybami – niezależnie od ww. kary – sąd będzie mógł również orzec:

  • tytułem środka karnego – zakaz prowadzenia wszelkiej lub określonej działalności związanej z wykorzystywaniem zwierząt na okres od 1 roku do nawet 15 lat, jak również 

  • nawiązkę w wysokości od 1 tys. do 100 tys. zł na wskazany cel związanych z ochroną zwierząt

Przeciwko wprowadzeniu ww. zakazu – w piśmie z dnia 20 września 2024 r. skierowanym do Marszałka Sejmu  opowiedzieli się już rolnicy zajmujący się hodowlą ryb w Polsce, tj. Polskie Towarzystwo Rybackie, Towarzystwo Promocji Ryb „Pan Karp”, organizacja Polski Karp oraz Związek Producentów Ryb. Stanowisko to poparł również zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, w wyrażonej przez siebie opinii do projektu ustawy (znak: KRIR/W/1159A/24 z dnia 6.11.2024 r.), w której stwierdził, iż wprowadzenie takiego zakazu – byłoby szkodliwe społecznie i gospodarczo oraz zawnioskował o bezwzględne wykreślenie z projektu zapisu pkt 22 ust. 2 art. 6 ustawy (w ramach którego, miałby zostać wprowadzony ww. zakaz). 

Jakie inne zmiany zostały przewidziane w projekcie?

Obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zmianie niektórych innych ustaw, to dużo więcej niż tylko zakaz sprzedaży żywych karpi i puszczania fajerwerków hukowych. Przewidziane w nim zmiany w ustawie z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt, przewidują również m.in.:

  • rozszerzenie katalogu czynów uznanych za znęcanie się nad zwierzętami (nie tylko zakazu sprzedaży żywych ryb),

  • wprowadzenie zakazu utrzymywania psów na uwięzi (na łańcuchach) i określenie warunków bytowania psów trzymanych w kojcach,

  • wprowadzenie obowiązkowej kastracji psów i kotów (za wyjątkiem zwierząt utrzymywanych w celach hodowlanych przez hodowców),

  • wprowadzenie obowiązku oznakowania psów i kotów oraz utworzenie centralnego rejestru zwierząt oznakowanych,

  • określenie podstawowych zasad organizacji hodowli i utrzymywania psów lub kotów w hodowlach, celem zwalczania tzw. pseudohodowli,

  • ustalenie podstawowych zasad organizacji i funkcjonowania schronisk dla bezdomnych zwierząt, 

  • podwyższenie kar za zabicie zwierzęcia lub znęcanie się nad nim oraz

  • doprecyzowanie instytucji przepadku zwierzęcia. 

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi upatruje się w projekcie szeregu zagrożeń

W komunikacie z dnia 6 grudnia 2024., wydanym na temat projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zmianie niektórych innych ustaw – Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wymieniło szereg zagrożeń, które – w jego ocenie – mogą wyniknąć z wprowadzenia nowych przepisów. Wśród nich, zostały wymienione m.in.:

  • brak możliwości utrzymywania, obsługi i bezpiecznego dla zwierząt gospodarskich wykonywania zabiegów weterynaryjnych, zootechnicznych i pielęgnacyjnych w wyniku rozszerzenia definicji znęcania się nad zwierzętami i wprowadzenie zakazu unieruchamiania zwierząt, zakazu stosowania pastuchów elektrycznych i innych metod, które mogłyby zostać zakwalifikowane do rozszerzonej definicji okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt,

  • uniemożliwienie uprawiania sportów konnych czy szkolenia i korzystania z pomocy zwierząt służbowych, w tym psów asystujących,

  • wprowadzenie obowiązkowej kastracji całej populacji psów i kotów (z wyjątkiem zwierząt utrzymywanych w celach hodowlanych), która – w ocenie MRiRW – jest poważną ingerencją chirurgiczną, powodującą istotne okaleczenie zwierzęcia oraz jego zmiany psychiczne, co jest zaprzeczeniem dla działań ochrony zwierząt i utrzymania ich dobrostanu,

  • obarczenie schronisk dla zwierząt nowymi, trudnymi do spełnienia obowiązkami (m.in. w zakresie wymaganych, nowych powierzchni kojców oraz jakości karmy) jak również

  • zwiększenie uprawnień organizacji, których statutowym celem jest ochrona zwierząt, nadając im uprawnienia oskarżyciela publicznego, co – w ocenie MRiRW – może rodzić podejrzenia możliwych nadużyć i braku bezstronności statusu oskarżyciela publicznego.

W efekcie przedstawionych uwag – resort wyraził oczekiwanie, iż w toku dalszych prac parlamentarnych nad projektem – „wszystkie wątpliwości znajdą właściwe rozwiązania, a ustawa o ochronie zwierząt zyska nowe i adekwatne do nazwy dokumentu brzmienie kontrowersyjnych zapisów”.

Sprawdź >>> Dziennik Gazeta Prawna - subskrypcja cyfrowa

Podstawa prawna:

  • Obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zmianie niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 700)

  • Ustawa z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1580)

  • Ustawa z dnia 21.06.2002 r. o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2378)

  • Ustawa z dnia 20.05.1971 r. – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 2119)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Żywopłot nie może być wyższy niż 2,2 metra? MRiT prostuje: Prawo budowlane nie reguluje kwestii żywopłotów i wysokości roślinności. A sądy drobiazgowo analizują zacienienie

Ministerstwo Rozwoju i Technologii informuje, że przepisy Prawa budowlanego nie regulują kwestii dotyczących roślin, nasadzeń i żywopłotów, w tym wysokości roślinności rosnącej na terenie nieruchomości, odległości roślinności od budynków, obiektów budowlanych, czy granic nieruchomości. Zaś wyroki sądów na podstawie art. 144 kodeksu cywilnego są bardzo różne. W niektórych sytuacjach faktycznych sąd uznawał, że trzeba przyciąć żywopłot do wysokości 2 m, a w innych przypadkach nawet rośliny o wysokości ponad 6 metrów były dla sądu akceptowalne. A zatem nieprawdziwe są pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje (powołujące się m.in. na te przepisy), że dopuszczalna wysokość żywopłotu, to 2,2 metra.

Urlop wypoczynkowy w 2026 r. - kiedy i komu przysługuje (aktualne zasady). Wymiar, udzielanie, odwoływanie, staż pracy a urlop i inne przypadki

Urlop wypoczynkowy jest jednym z podstawowych uprawnień pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę. Ma on charakter coroczny, płatny i niezbywalny, co oznacza, że pracownik nie może się go zrzec, a pracodawca ma obowiązek prawidłowo go udzielać. Naruszenie przepisów urlopowych, w szczególności nieudzielenie pracownikowi przysługującego urlopu, może skutkować odpowiedzialnością wykroczeniową pracodawcy i karą grzywny. Jakie zasady udzielania i wykorzystywania urlopu wypoczynkowego obowiązują w 2026 roku?

Małżonkowie w sanatorium często w oddzielnych pokojach. Czy jest szansa na zmiany?

Resort zdrowia przypomina, iż NFZ nie decyduje o przydziale pokoi. Z kolei sanatorium nie ma obowiązku zapewnienia pokoju wspólnego. Jakie są aktualne przepisy i możliwości ich zmiany?

Jakie ceny paliwa w weekend? Minister energii ustalił ceny benzyny i diesla

Wiadomo już, jakie ceny benzyny i oleju napędowego będą obowiązywać w weekend i poniedziałek. Zadowoleni będą wszyscy z wyjątkiem ministra finansów. Sprawdzamy, ile maksymalnie kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w dniach od 23 do 25 maja.

REKLAMA

Edukacja zdrowotna obowiązkowa i z oceną wliczaną do średniej [Projekt rozporządzenia]

Projekt rozporządzenia został złożony w Rządowym Centrum Legislacyjnym i przewiduje, że edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym oraz z oceną wliczaną do średniej. Jednocześnie z edukacji zdrowotnej zostały "wyjęte" zagadnienia edukacji seksualnej i zebrane w osobny przedmiot. Ten jest fakultatywny.

Dzisiaj 22 maja Noc Otwartych Sądów, a 23 maja - Międzynarodowy Dzień Wymiaru Sprawiedliwości

Międzynarodowy Dzień Wymiaru Sprawiedliwości obchodzony jest co roku 23 maja, w rocznicę śmierci włoskiego sędziego Giovanniego Falcone, który w 1992 roku zginął w zamachu mafijnym. MS w Warszawie 23 maja 2026 organizuje darmowe wydarzenie edukacyjne na dziedzińcu przy Al. Ujazdowskich 11. Dzień wcześniej, 22 maja, odbędzie się „Noc Otwartych Sądów" w całej Polsce.

Ministerstwo Cyfryzacji: Mobilną aplikację mObywatel można łatwo aktywować e-dowodem

Mobilna aplikacja mObywatel to bezpłatne narzędzie, które można pobrać na smartfon za pośrednictwem Google Play i App Store. Aplikacja jest stale rozwijana. Od niedawna może być aktywowana za pomocą e-dowodu. Użytkownicy mObywatela mogą także skorzystać z usługi Księgi wieczyste.

Kradzież PESEL-u budzi strach. Ale wielu nie wie, jak reagować

16 proc. Polaków przyznało, że nie wie, jak zareagować w przypadku kradzieży lub wyłudzenia numeru PESEL - wynika z badania ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów. Częściej deklarowały to osoby w wieku 18-24 lata niż seniorzy, którzy rzadziej mają do czynienia z technologią.

REKLAMA

Adwokat w sprawach rodzinnych. Interdyscyplinarność to konieczność [Wywiad]

„Interdyscyplinarność niejako chroni przed wąskim spojrzeniem na problem, bo często okazuje się, że prosta z pozoru sprawa, jaka do nas trafia może mieć bardzo złożone podłoże” – przekonuje adwokat Katarzyna Wróbel-Koczułap.

Pułapka w prawie budowlanym: Zbiornik na deszczówkę w ogrodzie nielegalny bez pozwolenia na budowę w 2026 r. czy wystarczy samo zgłoszenie?

Jednym ze skutecznych sposobów na poradzenie sobie z nadmiarem wód opadowych (i jednocześnie na oszczędność wody, z korzyścią dla przydomowego ogrodu) jest montaż, w obrębie własnej nieruchomości, zbiornika retencyjnego na deszczówkę. Czy jednak taki zbiornik na deszczówkę, można wykonać bez uprzedniego uzyskania wymaganych zgód administracyjnych (takich jak decyzja o pozwoleniu na budowę czy decyzja o warunkach zabudowy) oraz bez dokonania zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej? Wszystko zależy przede wszystkim od jego pojemności, a przepisy prawa budowlanego w tym zakresie zmieniły się 7 stycznia 2026 r. Przed poczynieniem takiej inwestycji – warto zatem dokładnie sprawdzić przepisy prawa budowlanego.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA