REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Skrócony czas pracy właśnie staje się rzeczywistością: 6 [zamiast 8] godzin pracy dziennie, 3-dniowy weekend albo dodatkowe dni urlopu, bez zmniejszenia wynagrodzenia [MRPiPS wydało komunikat]

Aleksandra Rybak
Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
skrócony czas pracy, czas pracy, MRPiPS, urlop, wynagrodzenia, program, pracownik
Skrócony czas pracy właśnie staje się rzeczywistością: 6 [zamiast 8] godzin pracy dziennie, 3-dniowy weekend albo dodatkowe dni urlopu, bez zmniejszenia wynagrodzenia [MRPiPS wydało komunikat]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W dniu 15 października 2025 r. MRPiPS ogłosiło wyniki naboru do pilotażowego programu pn. „Skrócony czas pracy – to się dzieje”, w którym mogli wystartować przedsiębiorcy (i nie tylko) z całej Polski. Za udział w programie, każdy pracodawca będzie mógł otrzymać nawet 1 mln zł dofinansowania, a ponad tysiące pracowników, już niebawem, będzie mogło pracować 4 (zamiast 5) dni w tygodniu albo po 6 lub 7 (zamiast 8) godzin dziennie bądź skorzystać z dodatkowych dni urlopu, zachowując przy tym prawo do dotychczasowego wynagrodzenia.

MRPiPS wystartowało z pilotażowym programem skrócenia czasu pracy

W dniu 27 czerwca 2025 r. MRPiPS ogłosiło nabór do pilotażowego programu pn. „Skrócony czas pracy – to się dzieje”.

REKLAMA

REKLAMA

Celem programu jest wypracowanie i przetestowanie modeli skróconego czasu pracy oraz ocena ich wpływu na: zatrudnienie, produktywność, zdrowie pracowników, organizację pracy, a także możliwość godzenia życia zawodowego z prywatnym pracowników u pracodawców biorących udział w projekcie pilotażowym.

W wyniku pilotażu zostaną opracowane dobre praktyki wdrażania skróconego czasu pracy oraz działania na rzecz jego upowszechniania. Mogą one stanowić również podstawę do rozważenia wprowadzenia odpowiednich rozwiązań do porządku prawnego.

W ramach programu, testowane będą modele skrócenia czasu pracy przy jednoczesnym zachowaniu wynagrodzenia pracowników na poziomie nie niższym niż w chwili przystąpienia do realizacji projektu pilotażowego oraz przy utrzymaniu zatrudnienia.

REKLAMA

Realizowane projekty pilotażowe mają pozwolić na zidentyfikowanie najbardziej efektywnych rozwiązań w różnych sektorach i strukturach organizacyjnych i jednocześnie pozwolić na wskazanie potencjalnych korzyści i wyzwań związanych z wdrażaniem skróconego czasu pracy – zarówno z perspektywy pracowników, jak i pracodawców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Do wzięcia udziału w naborze, uprawnieni byli pracodawcy – zarówno podmioty prywatne, jak i publiczne (takie jak jednostki samorządu terytorialnego oraz wojewódzkie i powiatowe urzędy pracy). Kluczowymi warunkami uczestnictwa w programie było:

  • Prowadzenie działalności przez co najmniej 12 miesięcy przed dniem złożenia wniosku,
  • Zatrudnianie co najmniej 75% pracowników na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę,
  • Objęcie projektem minimum 50% pracowników,
  • Utrzymanie zatrudnienia na poziomie nie niższym niż 90% określonego we wniosku stanu początkowego,
  • Utrzymanie wynagrodzeń pracowników biorących udział w projekcie pilotażowym na poziomie nie niższym niż obowiązujący w dniu rozpoczęcia realizacji projektu pilotażowego (przez cały okres jego trwania) oraz
  • Brak pogorszenia warunków pracy i płacy pracowników objętych projektem.

Nabór wniosków o udział w programie rozpoczął się z dniem 14 sierpnia 2025 r., a zakończył 15 września 2025 r. Wyniki naboru, włącznie z listą projektów zakwalifikowanych do dofinansowania w ramach programu (i tym samym wybranych pracodawców, którzy będą mogli wziąć udział w pilotażu) zgodnie z zapowiedzią resortu pracy zostały podane do publicznej wiadomości w dniu 15 października 2025 r.

MRPiPS ogłosiło wyniki naboru do pilotażowego programu skrócenia czasu pracy

W dniu 15 października 2025 r. MRPiPS ogłosiło wyniki naboru do pilotażowego programu skrócenia czasu pracy (pn. „Skrócony czas pracy – to się dzieje!”. Jak poinformował resort: w ramach naboru do programu, wniosku złożyły 1994 przedsiębiorstwa i instytucje. Spośród wszystkich aplikujących – powołana przez MRPiPS, Komisja do spraw oceny projektów pilotażowych – wyłoniła 90 pracodawców, którzy będą mieli szansę testować w swoich miejscach pracy różne formy skrócenia czasu pracy.

Projekty obejmą łącznie ponad 5 tys. pracowników, a średnia kwota dofinansowania ma wynieść ponad pół miliona zł.

Z pełną listą projektów (i tym samym – podmiotów) zakwalifikowanych do dofinansowania w ramach naboru do pilotażu „Skrócony czas pracy – to się dzieje!”, można zapoznać się poniżej:

Lista projektów (i podmiotów) zakwalifikowanych do dofinansowania w ramach naboru do pilotażu Skrócony czas pracy – to się dzieje!

Na ww. liście znalazły się nie tylko podmioty prywatne, ale również gminy i urzędy, a wśród nich m.in.:

  • Gmina Woźniki,
  • Powiat parczewski,
  • Gmina Dobiegniew,
  • Powiat myśliborski,
  • Gmina Wleń,
  • Gmina Krośnice,
  • Gmina Mstów,
  • Gmina Suchedniów,
  • Gmina Miasta Radomia,
  • Gmina Miejska Nieszawa,
  • Gmina Nidzica,
  • Gmina Miejska Włodawa,
  • Powiat strzeliński,
  • Urząd Miasta Ustka, Gmina i Miasto Nowe Skalmierzyce,
  • Gmina Miasto Sieradz,
  • Miasto Malbork,
  • Gmina Miejska Starogard Gdański,
  • Powiat piotrkowski,
  • Gmina Michałowice,
  • Powiat lęborski,
  • Gmina Trzcianka,
  • Gmina Miastko,
  • Gmina Świętochłowice,
  • Starostwo Powiatowe w Głubczycach,
  • Powiat oleski,
  • Powiat radomszczański,
  • Powiat tarnobrzeski,
  • Gmina Rawicz,
  • Miasto Leszno i
  • Urząd Miasta Piotrkowa Trybunalskiego.

Celem rozpoczęcia realizacji projektu, wyłonieni pracodawcy będą teraz musieli podpisać z MRPiPS umowy. Realizacja projektu przez pracodawcę rozpocznie się od dnia zawarcia umowy i podzielona będzie na trzy etapy:

  • I etap: Przygotowanie do wprowadzenia skróconego czasu prac, który potrwa od podpisania umowy do 31 grudnia 2025 r.,
  • II etap: Testowanie wprowadzenia skróconego czasu pracy w środowisku pracy, który potrwa od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2026 r. i
  • III etap: Podsumowanie realizacji projektu pilotażowego, który zakończy się najpóźniej 15 maja 2027 r. (do tego terminu pracodawca biorący udział w programie, zobowiązany będzie przekazać do MRPiPS sprawozdanie końcowe oraz ankiety kwartalne pracodawcy i pracowników).

Każdy pracodawca, który zakwalifikował się do wzięcia udziału programie, może otrzymać nawet 1 milion złotych wsparcia na realizację projektu. Według informacji przekazanych przez MRPiPS średnio, dofinansowanie opiewa na kwotę pół miliona złotych. Z opublikowanej przez resort informacji o wynikach naboru, wynika, że najwyższe dofinansowanie w kwocie 1 miliona złotych, zostało przyznane następującym podmiotom:

  • Pol-Elektra Sp. z o.o.,
  • Livingston Poland Sp. z o.o.,
  • Luma Services Sp. z o.o.,
  • Dom Kultury ŚWIT w Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy,
  • Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza,
  • Gmina Żórawina,
  • Gmina Świętochłowice oraz
  • Powiat radomszczański.

Co również istotne koszt projektu, w przeliczeniu na jednego pracownika objętego pilotażem, nie może przekroczyć 20 tys. zł.

Ze wsparcia udzielonego pracodawcy w ramach pilotażu, finansowane będą mogły być:

  • działania informacyjno-promocyjne oraz koszty związane z obsługą projektu, w tym: koordynowaniem, rekrutacją uczestników, monitorowaniem, oceną i rozliczaniem (przy czym koszty te, nie mogą przekroczyć 10% wartości całego projektu),
  • koszty merytoryczne np. badania, analizy czy ekspertyzy dotyczące sposobu wdrożenia skróconego czasu pracy i oczekiwań pracowników oraz pracodawcy w tym zakresie, szkolenia dla pracowników związane z testowanym rozwiązaniem,
  • działania związane z optymalizacją i automatyzacją procesów kluczowych dla możliwości skrócenia czasu pracy oraz
  • wynagrodzenia pracowników objętych pilotażem.

W ramach informacji o ogłoszeniu naboru na projekty pilotażowe w ramach programu skrócenia czasu pracy MRPiPS uzasadniło również, dlaczego Polska potrzebuje takiego rozwiązania: „8-godzinny czas pracy wprowadzono w Polsce107 lat temu, a wolne soboty ponad 50 lat temu. W tym czasie wiele się zmieniło. Nowe technologie znacząco podniosły efektywność pracy, wiele krajów już dziś skraca czas pracy. Mimo braku regulacji, niektórzy pracodawcy z własnej inicjatywy skracają czas pracy w swoich zakładach. Dzieje się tak zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. Przykładami są tu Herbapol Poznań oraz Urzędy Miasta we Włocławku, Ostrzeszowie, Świebodzicach, Szczecinku czy Lesznie, a także w wielu spółkach podległych tym samorządom. Korzyści jest wiele. Pracownicy mogą cieszyć się większą równowagą między życiem zawodowym i prywatnym, większymi możliwościami samorozwoju, dłuższą aktywnością zawodową, za to mniejszym ryzykiem wypalenia zawodowego. Pracodawcy mogą z kolei obserwować wzrost efektywności i kreatywności pracowników, minimalizację marnotrawstw, spadek liczby błędów i wypadków, a także większą konkurencyjność na rynku pracy.”

Pilotażowy program skróconego czasu pracy w pigułce

W dniu 11 lipca br., na swoim profilu w mediach społecznościowych, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąd, odpowiedziała na najważniejsze pytania – „kiedy, co i jak” w kwestii nowego pilotażu skrócenia czasu pracy (z zachowaniem wynagrodzenia!):

„Właśnie ogłosiliśmy nabór i zasady pilotażu skrócenia czasu pracy – pierwszego takiego pilotażu w naszej części Europy. Co to znaczy?

  1. Obniżenie czasu pracy o 10, a następnie 20 proc. z zachowaniem co najmniej takiego samego wynagrodzenia i niepogarszaniem warunków pracy.
  2. Oddolny wybór modelu skrócenia czasu pracy – czy to będą wolne piątki, 7 godzin pracy dziennie, a może dłuższe urlopy. Wybór będzie zależał od tych, którzy wezmą udział w pilotażu.

To ważne, duże badanie, pozwoli nam odpowiedzieć na pytanie czy i jak najlepiej skracać czas pracy w Polsce. Do udziału w pilotażu będzie można zgłaszać się od połowy sierpnia, do połowy września. Wybrane firmy i podmioty będą miały czas do końca roku, żeby przygotować się do ruszenia ze skróceniem czasu pracy i cały rok 2026 poświęcimy na to, żeby testować skracanie czasu pracy. To co? Skracamy!”

W wrześniu br. Ministra mówiła natomiast:

„Ośmiogodzinny dzień pracy obowiązuje już od 107 lat. Czas pójść naprzód! Coraz więcej pracowników to osoby starsze. Coraz więcej kobiet chce łączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym. Krótszy czas pracy będzie dla nich dużym wsparciem. Nie ma jednego słusznego modelu skracania czasu pracy. Rozwiązania muszą być szyte na miarę i dostosowane do konkretnych branż. Wszelkie zmiany będą rozłożone w czasie i stopniowe. Projekt pilotażowy będzie mieć charakter oddolny – to sami przedsiębiorcy i pracownicy wypracują i przetestują rozwiązania dopasowane do swoich firm. To przedsiębiorcy i pracownicy wydeptują ścieżki, my je później utwardzamy.”

Jakie są oczekiwania Polaków wobec formy skróconego czasu pracy?

W związku z prowadzonym przez MRPiPS pilotażem skróconego czasu pracy – badacze z Uniwersytety SWPS przyjrzeli się wyobrażeniom, jakie na temat skompresowanego tygodnia pracy mają dziś w Polsce osoby aktywne zawodowo. Wyniki badania prof. Katarzyny Januszkiewicz z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu SWPS pokazują, że najwięcej zwolenników ma – czterodniowy tydzień pracy w wariacie 8-godzinnym (opowiedziało się za nim 36 proc. ankietowanych kobiet, 37 proc. ankietowanych mężczyzn). Drugą najczęściej wybieraną opcją wśród kobiet był 5-dniowy tydzień pracy ze skróconym dniem pracy do 6–7 godzin (opowiedziało się za nim 29 proc. respondentek), natomiast wśród mężczyzn – 4-dniowy tydzień pracy w systemie 10-godzinnym (opowiedziało się za nim 19 proc. respondentów). Co istotne – ankietowani opowiadali się za powyższymi rozwiązani pod warunkiem, że uelastycznienie czasu pracy nie będzie wiązało się ze zmianą zakresu ich obowiązków ani z obniżeniem poziomu otrzymywanego przez nich wynagrodzenia.

Odnośnie tego, który z dni tygodnia miałby być dodatkowym dniem wolnym od pracy (w przypadku wyboru przez pracodawcę „opcji” 4-dniowego tygodnia pracy) – 52 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet wskazało na piątek. Drugą pozycję zajął poniedziałek z podobnym poparciem w obu grupach: 18 proc. mężczyzn i 19 proc. kobiet. Dla 18 proc. mężczyzn i 17 proc. kobiet nie miałoby natomiast znaczenia, który dzień tygodnia byłby dodatkowym dniem wolnym. Najmniej wskazań uzyskały środkowe dni tygodnia: wtorek – odpowiednio 0 proc. i 1 proc., środa – 9 proc. i 10 proc. oraz czwartek – 2 proc. i 3 proc.

A kto miałby zdecydować o tym, który dzień tygodnia miałby stać się dodatkowy dniem wolnym od pracy? Największe poparcie, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, zyskał model współdecydowania o dodatkowym dniu wolnym przez pracownika i pracodawcę – wskazało na niego odpowiednio 36 proc. kobiet i 55 proc. mężczyzn. Na drugim miejscu znalazła się opcja pozostawienia decyzji wyłącznie pracownikowi, którą poparło 35 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn. Pomysł, by to pracodawca samodzielnie decydował o dniu wolnym, spotkał się ze stosunkowo niskim uznaniem – wybrało go jedynie 12 proc. kobiet i 13 proc. mężczyzn. Rozwiązania, w których dzień wolny byłby narzucony odgórnie przez legislatora, wskazało natomiast zaledwie 7 proc. kobiet i 9 proc. mężczyzn.

Czy wprowadzenie skróconego czasu pracy jest – w ocenie Polaków – możliwe? Ponad połowa ankietowany (57 proc. kobiet i 56 proc. mężczyzn) uznała, że – tak. Najczęściej wskazywaną przez respondentów barierą we wdrażaniu czterodniowego tygodnia pracy była natomiast – specyfika wykonywanego zawodu (na którą powołało się po 38 proc. ankietowanych kobiet, jak i mężczyzn). Zdecydowana większość ankietowanych – zarówno wśród kobiet (60 proc.), jak i mężczyzn (62 proc.) – dostrzega jednak przede wszystkim korzyści związane z taką zmianą. Obejmują one poprawę jakości życia, relacji i lojalności wobec pracodawcy. Na korzystny wpływ na jakość życia liczy aż 74 proc. respondentów (przy jedynie 11 proc. obawiających się negatywnych skutków). Podobnie optymistyczne prognozy dotyczą zaangażowania pracowników w pracę – 71 proc. i w odniesieniu do relacji ze współpracownikami – 66 proc. pozytywnych ocen.1

Jaki jest wymiar czasu pracy, zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami i czy system skróconego czasu pracy może być już dzisiaj stosowany również przez pracodawców, którzy nie zakwalifikowali się do udziału w programie MRPiPS?

Zgodnie z art. 129 kodeksu pracy – co do zasady – czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy, z zastrzeżeniem art. 135–138, 143 i 144, z których wynikają szczegółowe, odbiegające od powyższych norm systemy czasu pracy, zastrzeżone dla konkretnych pracowników lub stosowane na wniosek pracownika, w tym:

  • system równoważnego czasu pracy, który stosowany jest jeżeli jest to uzasadnione rodzajem pracy lub jej organizacją, w którym dopuszczalne jest przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 1 miesiąca (art. 135 kodeksu pracy),
  • system równoważnego czasu pracy, który stosowany jest przy pracach polegających na dozorze urządzeń lub związanych z częściowym pozostawaniem w pogotowiu do pracy, w którym dopuszczalne jest przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 16 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 1 miesiąca (art. 136 kodeksu pracy),
  • system równoważnego czasu pracy, który stosowany jest do pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób, a także pracowników zakładowych straży pożarnych i zakładowych służb ratowniczych, w którym dopuszczalne jest przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy do 24 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 1 miesiąca (art. 137 kodeksu pracy),
  • system czasu pracy, który stosowany jest przy pracach, które ze względu na technologię produkcji nie mogą być wstrzymane (tzw. pracach w ruchu ciągłym), w którym dopuszczalne jest przedłużenie czasu pracy do 43 godzin przeciętnie na tydzień w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 tygodni, a jednego dnia w niektórych tygodniach w tym okresie dobowy wymiar czasu pracy może być przedłużony do 12 godzin (art. 138 kodeksu pracy),
  • system skróconego tygodnia pracy, który może stosowany na wniosek pracownika i w którym dopuszczalne jest wykonywanie pracy przez pracownika przez mniej niż 5 dni w ciągu tygodnia, przy równoczesnym przedłużeniu dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 1 miesiąca (art. 143 kodeksu pracy) oraz
  • system przedłużonego dobowego wymiaru czasu pracy, który również może być stosowany na wniosek pracownika i w którym praca jest świadczona wyłącznie w piątki, soboty, niedziele i święta, a dobowy wymiar czasu pracy może wynosić nie więcej jednak niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 1 miesiąca (art. 144 kodeksu pracy).

W zakresie powyższych wyłączeń od ogólnych zasad dotyczących wymiaru czasu pracy – należy zwrócić uwagę zwłaszcza na uprawnienie wynikające z art. 143 kodeksu pracy – do stosowania, na wniosek pracownika, systemu skróconego tygodnia pracy. W tym przypadku jednak – wiąże się to z równoczesnym wydłużeniem dobowego wymiaru czasu pracy (nawet do 12 godzin). Może więc okazać się, że w takim systemie – bilans łącznie przepracowanych godzin, w danym okresie rozliczeniowym, będzie identyczny jak w przypadku podstawowego wymiaru czasu pracy, z tą różnicą, że – będzie to więcej godzin w ciągu doby, a mniejsza ilość dni pracujących, w ciągu tygodnia. Tym różni się zatem ww. skrócony czas pracy od tego, który – w ramach programu pilotażowego – wprowadza MRPiPS, ponieważ w tym ostatnim przypadku – w ramach jednej z przewidywanych możliwości – tydzień pracy miałby zostać skrócony, ale nie kosztem wydłużenia dobowego wymiaru czasu pracy w inne dni. I co najważniejsze – zmiana taka, nie miałaby negatywnie wpłynąć na wynagrodzenie pracownika.

1 dr hab., prof. Uniwersytetu SWPS Katarzyna Januszkiewicz, Praca w rytmie 4/7 – czy jesteśmy gotowi pracować inaczej?, 10 lipca 2025 r.

Komplet: Czas pracy 2025 + Wynagrodzenia 2025

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 26.06.974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 277)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca żeby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA