WIBOR tuż przed wyrokiem TSUE – co już wiemy, a czego jeszcze nie można przesądzić

REKLAMA
REKLAMA
Istota sporów dotyczących kredytów opartych o WIBOR nie koncentruje się na legalności samego wskaźnika, lecz na jakości i rzetelności informacji przekazywanych konsumentom na etapie zawierania umowy oraz na tym, czy mogli oni podjąć świadomą decyzję co do wyboru kredytu o zmiennym oprocentowaniu - pisze radca prawny dr Sebastian Frejowski.
Czym jest WIBOR
WIBOR to wskaźnik referencyjny, od którego przez lata zależało oprocentowanie zdecydowanej większości kredytów złotówkowych w Polsce. Jak wskazała Rzecznik Generalna TSUE w swojej opinii, jest on stosowany w ok. 98,5 proc. umów kredytowych zawieranych w Polsce z gospodarstwami domowymi, co nadaje sprawie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE szczególne znaczenie z punktu widzenia ochrony konsumentów.
REKLAMA
REKLAMA
Co oceni TSUE
Postępowanie przed TSUE w sprawie C-471/24 nie dotyczy legalności samego wskaźnika WIBOR ani metody jego wyznaczania. Przedmiotem oceny Trybunału jest kwestia czy klauzule zmiennego oprocentowania oparte o WIBOR podlegają kontroli na gruncie dyrektywy 93/13, a w konsekwencji czy w związku z tym bank prawidłowo zrealizował wobec konsumenta obowiązki informacyjne.
Co już wiadomo
W swojej opinii Rzecznik Generalna TSUE jednoznacznie potwierdziła, że takie klauzule mieszczą się w zakresie stosowania dyrektywy 93/13, co oznacza, że mogą być badane pod kątem abuzywności przez sądy krajowe. Tym samym Rzecznik nie podzieliła stanowiska sektora bankowego, zgodnie z którym regulacja dotycząca wskaźników referencyjnych (BMR) miałaby wyłączać możliwość takiej kontroli.
Na obecnym etapie nie można jeszcze przesądzać skutków prawnych dla konkretnych umów kredytowych ani sytuacji poszczególnych kredytobiorców. Opinia Rzecznika Generalnego, choć istotna, nie ma charakteru wiążącego i nie zastępuje wyroku TSUE, jednakże może stanowić dobrą prognozę linii orzeczniczej Trybunału w tej sprawie. Samą treść wyroku TSUE w tej sprawie poznamy 12 lutego 2026 r.
REKLAMA
Wyrok Trybunału będzie wprawdzie dotyczył konkretnego kredytobiorcy i umowy kredytu, jednakże jak w przypadku wcześniejszych sporów frankowych, będzie stanowił istotne odniesienie dla sądów krajowych orzekających w odniesieniu do kredytów złotowych z oprocentowaniem opartym o WIBOR. W każdym przypadku to sąd krajowy będzie badał postanowienia umowy kredytu, a także sprawdzał zakres obowiązków informacyjnych zrealizowanych przez danego kredytodawcę. Na tej podstawie ustalając czy kredytobiorcy dostarczono wszelkich wymaganych informacji dotyczących kredytu, aby ten mógł w sposób świadomy podjąć decyzję o zaciągnięciu takiego zobowiązania.
Rzecznik Generalny TSUE, analogicznie jak Trybunał w wydanych już wyrokach dotyczących podobnej materii, wskazał, że kredytodawca powinien przekazać konsumentowi informacje o oprocentowaniu, w tym o WIBOR, w sposób jasny, zrozumiały i kompletny, tak aby umożliwić mu realną ocenę skutków ekonomicznych zawieranej umowy kredytu. Samo podanie nazwy wskaźnika i jego administratora może okazać się niewystarczające, jeśli konsument nie otrzymał informacji o mechanizmie ustalania WIBOR, czynnikach wpływających na jego zmienność oraz ryzykach związanych ze zmiennym oprocentowaniem.
Rzecznik Generalna podkreśliła również, że banki nie mogą przekazywać informacji w sposób wybiórczy ani zniekształcający charakter wskaźnika. Informacje muszą być neutralne i obiektywne, a sposób ich przedstawienia nie może prowadzić konsumenta do przekonania, że wybór oprocentowania opartego o WIBOR jest dla niego korzystny, jeśli nie wynika to z rzetelnej prezentacji faktów. Przekazanie niepełnych lub uproszczonych informacji, które nie oddają rzeczywistego charakteru WIBOR, może naruszać wymóg przejrzystości i dobrej wiary, a w konsekwencji prowadzić do uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone.
Już dziś można więc stwierdzić, że istota sporów dotyczących kredytów opartych o WIBOR nie koncentruje się na legalności samego wskaźnika, lecz na jakości i rzetelności informacji przekazywanych konsumentom na etapie zawierania umowy oraz na tym, czy mogli oni podjąć świadomą decyzję co do wyboru kredytu o zmiennym oprocentowaniu.
radca prawny dr Sebastian Frejowski - Kancelaria Prawna Frejowski Twardygrosz-Smolec Wspólnicy sp.k.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA