REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Oszuści mają nowe sposoby na wyłudzanie pieniędzy. Jak bezpiecznie korzystać z sieci?

Intrum
Oszuści mają nowe sposoby na wyłudzanie pieniędzy. Jak bezpiecznie korzystać z sieci?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W ostatnim czasie wśród oszustów „modne” stały się dwie metody: „na fałszywe e-recepty” i „na rezerwowe rachunek bankowy”. Na czym polegają takie działania i jak z nimi walczyć?

Nowe sposoby oszustów na wyłudzenie naszych pieniędzy

Duże technologiczne koncerny i małe start-upy nieustannie pracują nad rozwijaniem rozwiązań, które mają nam ułatwić życie. Za pomocą kilku kliknięć możemy zamówić zakupy, które w kilka dni trafią do nas 
z drugiego końca świata. Nasze smartfony są coraz „mądrzejsze”. Stają się naszymi osobistymi centrami dowodzenia – pozwalają na prowadzenie biznesu „bez wychodzenia z domu”. Ale postęp i ciągłe bycie online mają też swoje konsekwencje. Cyberprzestępcy również starają się być na czasie i wymyślają coraz to nowsze sposoby, by wyłudzić nasze dane, które są im potrzebne do dokonywania kolejnych przestępstw. Głównie do kradzieży naszych pieniędzy. W 2022 roku zarejestrowano 322 tys. zgłoszeń naruszeń bezpieczeństwa 
w polskiej sieci. Rok wcześniej było ich 116 tys., czyli mamy do czynienia ze wzrostem o 178% r./r.(!), co pokazuje skalę problemu[1]. W ostatnim czasie wśród oszustów „modne” stały się dwie metody: „na fałszywe
 e-recepty” i „na rezerwowe rachunek bankowy”. Chociaż scenariusze tych oszust są nowe, to jednak cyberzłodzieje bazują na tym, co zawsze: braku dbania internautów o bezpieczne poruszanie się po sieci 
i zastraszaniu swych „ofiar”. Podpowiadamy, walczyć z cyberprzestępcami i na czym polegają ich „najnowsze” metody działania”.

REKLAMA

REKLAMA

Fałszywe e-recepty, czyli nowa metoda phishingowców[2]

E-recepty, czyli internetowe wersje tradycyjnych recept są coraz częściej stosowane. W związku z tym zwrócili na nie uwagę cyberprzestępcy, czyniąc z nich nowy sposób wyłudzania danych osobowych. Problem stał się na tyle poważny, że przed oszustwem ostrzega Ministerstwo Zdrowia, co nie dziwi, bo wizerunek Ministerstwa jest wykorzystywany przez oszustów do przeprowadzenia tzw. scamu. Jak wygląda w praktyce scenariusz oszustwa?

Rozsyłane są fałszywe wiadomości e-mail lub smsy. Zazwyczaj w ich treści znajduje się informacja o wystawieniu 
e-recepty, do której ma prowadzić załączony link. Problem polega na tym, że link może zawierać w sobie elementy złośliwego oprogramowania, które zainstaluje na naszym komputerze wirusa czy aplikacje, poprzez które przestępcy będą śledzić nasze działania w sieci i/lub przekierowywać do strony, gdzie zostaną wyłudzone nasze dane. 

W tym przypadku cyberprzestępcy wykorzystują to, że coraz więcej osób, dzięki nowym technologiom 
i nowoczesnym rozwiązaniom chce ułatwić sobie życie, zaoszczędzić czas. Przykładem są e-recepty. Jeżeli często   z nich korzystamy, nasza czujność może zostać uśpiona – myślimy: „przecież tyle razy klikałam w te załączniki i nic złego się nie stało, dlaczego więc tym razem miało być coś pójść nie tak?”. To jednak błąd. Właśnie takie podejście liczą oszuści. Dlatego warto na co dzień stosować metodę ograniczanego zaufania. Dzięki temu nie staniemy się ofiarą cyberprzestępców i nie wpadniemy w problemy finansowe – radzi Jakub Baumgart, ekspert Intrum.

REKLAMA

Co zatem można zrobić, by nie paść ofiarą oszustwa „na e-receptę”? Przede wszystkim trzeba wiedzieć, jak wygląda e-recepta i jakimi kanałami może do nas dotrzeć.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  1. SMS z 4-cyfrowym kodem – przesyłany przez lekarza; jako nadawca wiadomości będzie widnieć 
    „e-zdrowie” – informacja jest generowana przez państwowy, ogólnopolski system, ale uwaga! – w takim smsie nigdy nie znajdziemy dodatkowych linków czy próśb o rejestrację do zewnętrznych stron internetowych!,
  2. e-mail z załączoną w PDF-ie informacją o e-recepcie – wysyłana przez rządowy system (w nadawcy powinna znaleźć się domena gov.pl); taką informację możemy otrzymać również bezpośrednio od lekarza czy jednostki, w której odbyła się wizyta lekarska, a która ma wprowadzony elektroniczny obieg dokumentami czy sposób kontaktu z pacjentami, 
  3. powiadomienie/kod w aplikacji mojeIKP.

Informacje z e-receptą powinniśmy otrzymać w krótkim czasie po jej wystawieniu, oczywiście po odbytej wizycie lekarskiej. – Dlatego, jeżeli w ogóle nie oczekujemy na receptę, nie klikajmy w żadne wiadomości czy to sms, 
czy mailowe, które sugerują, że są e-receptą, bo prawdopodobnie będzie to próba wyłudzenia naszych pieniędzy 
– komentuje Jakub Baumgart, ekspert Intrum.  Jeżeli korzystamy z aplikacji mojeIKP czy np. z aplikacji/portalu internetowego danego ośrodka zdrowia, to prawdopodobnie musieliśmy wcześniej wyrazić zgodę na otrzymywanie informacji, w tym e-recept (po stronie nadawcy także leży obowiązek dbania o dane osobowe „klientów”). Dlatego najlepiej przyjąć ogólną zasadę nieotwierania linków, których pochodzenie nie jest dla nas jasne.

Gdy nadal będziemy mieć wątpliwości dotyczące otrzymanej e-recepty, możemy sprawdzić te informacje na oficjalnej stronie Ministerstwa Zdrowia lub kontaktując się z Telefoniczną Informację Pacjenta, dzwoniąc pod numer 800 190 590.

Metoda na „konto rezerwowe”

Oszuści bardzo często chcą uzyskać bezpośredni dostęp do naszych pieniędzy, poddając się za pracowników banku czy wysyłając drogą mailową czy smsem informacje zmuszające do takiego działania, które do złudzenia przypominają te stosowane przez banki. Przestępcy sukcesywnie opracowują kolejne metody oszustw. Kiedy wypływają one na światło dzienne, a media dokładnie opisują sposób ich działania, znajdują oni kolejne taktyki. 

Ostatnio coraz częściej słyszy się o metodzie „na konto rezerwowe/zapasowe”. Ta taktyka wyjątkowo skutecznie usypia czujność konsumenta, bo oszuści dzwoniąc, podają się za pracownika banku i sami informują o zajściu przestępstwa, czym wzbudzają zaufanie potencjalnej ofiary. 

Metoda działania jest następująca: odbieramy telefon – bardzo często od „znajomego” numeru swojego banku 
z informacją, że np. zaobserwowano na naszym rachunku podejrzaną transakcję na wysoką sumę lub dokonano jednego dnia wielu wypłat z bankomatu. Osoba podająca się za pracownika banku będzie chciała potwierdzić te działania. Nie miały one realnie miejsca, nie dokonywaliśmy ich, więc dzwoniący informuje nas, że prawdopodobnie doszło do przestępstwa i ktoś wykradł nasze dane i otrzymał dostęp do naszego internetowego konta bankowego lub karty płatniczej. Przestępca – „pracownik banku” oferuje wtedy pomoc w założeniu nowego rachunku, abyśmy przelali na nie swoje pieniądze. Słyszymy jednak, że ze względów bezpieczeństwa, musimy zostać zweryfikowani. 
Dokładnie w tym momencie zaczyna się „prawdziwe” przestępstwo. Oszust otrzymuje informacje o naszym numerze PESEL, ustala ze swoją „ofiarą” nowe hasło do bankowości elektronicznej. W dalszej kolejności dyktuje albo przesyła smsem numer do „nowego” rachunku bankowego i przekazuje instrukcje jak przelać na nie środki, aby były już bezpieczne. Jeżeli „ofiara” wykona ten krok, z dużym prawdopodobieństwem straci swoje pieniądze w kilka minut. Dlaczego ta metoda jest wyjątkowo skuteczna?

Przestępcy wzbudzają nasze emocje, a one obiorą górę nad rozsądkiem. Bardzo często to wygląda tak, że osoba, która pada ofiarą przestępstwa, dostaje w pracy telefon niby z banku o zajściu przestępstwa – że ktoś włamał się 
na konto bankowe lub dokonał nieuprawnionej transakcji. W pierwszym momencie ofiara jest w szoku, ale potem wręcz cieszy się, że otrzymuje pomoc. Uważa, że założenie nowego konta, a przed tym podanie kluczowych, wrażliwych informacji rozwiąże problem. A to dopiero początek problemów – komentuje Jakub Baumgart, ekspert  Intrum. 

Czy w takim razie w ogóle da się uchronić, przez metodą „na konto rezerwowe”? Tak, ale jeśli będziemy przestrzegać kilku wskazówek.

Po pierwsze, jeżeli korzystamy z bankowości elektronicznej, możemy samodzielnie zmienić login i hasło do naszego internetowego konta bankowego z poziomu platformy banku. O to w pierwszej kolejności prawdopodobnie poprosi „prawdziwy” pracownik banku, który będzie chciał nas poinformować o zajściu przestępstwa. Cały proces odbywa się bez ingerencji osoby z zewnątrz. Gdy otrzymujemy telefon o włamaniu się na nasze konto w portalu transakcyjnym banku, jeszcze lepszym pomysłem będzie pilne zablokowanie wszelkich dostępów, także transakcji kartą płatniczą, BLIKiem, itp. To też możemy wykonać samodzielnie. Warto następnie niezwłocznie udać się do placówki banku  i wyjaśnić całą sytuację. Pracownik banku rozwieje wszelkie nasze wątpliwości – podpowiada Jakub Baumgart, ekspert Intrum.

Jeżeli bank zarejestruje sytuację, że na koncie danego klienta zaszły jakieś podejrzanie działania, może dokonać automatycznej blokady na koncie. To jedna z opcji zabezpieczeń stosowana przez banki. Jednak właśnie ze względów bezpieczeństwa nie mają one w swojej polityce proszenia klientów o zakładanie „zapasowych” rachunków, szczególnie zdalnie, przez telefon.

Istnieje także zestaw kilku podstawowych zasad, których warto przestrzegać na co dzień, by nie stać się ofiarą cyberprzestępców i zadbać o bezpieczeństwo swoich pieniędzy.

10 zasad Intrum bezpiecznego korzystania z sieci, które powinien znać każdy internauta.

  1. Nie otwieraj wiadomości e-mail i sms nieznanego pochodzenia oraz zawierających podejrzaną treść. Zwróć szczególną uwagę na wiadomości nakazujące zapłatę zaległych (w tym przypadku fikcyjnych) faktur lub podanie dostępu do konta bankowego albo danych z karty płatniczej.
  2. Zadbaj o bezpieczeństwo haseł dostępu. Hasła powinny składać się z różnych znaków (wielkie i małe litery, znaki specjalne i cyfry) oraz być odpowiednio długie (min. 8 znaków), wtedy będą trudniejsze do złamania. Co nie mniej ważne – nie posługuj się tym samym hasłem dostępu do wielu kont i pamiętaj, 
    aby zmieniać je co jakiś czas.
  3. Nigdy nie podawaj haseł i loginów osobom trzecim.
  4. Sprawdzaj, czy bank lub sklep internetowy, z którego korzystasz, wykorzystuje szyfrowaną wersję protokołu http. Innymi słowy, sprawdź, czy adres strony poprzedza fraza „https” (np. https://www.abc.pl). Jeżeli nie, to takie połączenie nie jest szyfrowane, co znacząco obniża poziom zaufania do takiej witryny 
    i warto rozważyć, czy istnieje potrzeba przekazywać tam swoje dane.
  5. Wybieraj tylko bezpieczne i sprawdzone sklepy internetowe, czyli takie, o których wiadomo, 
    że przestrzegają zasad bezpieczeństwa i stosują odpowiednie zabezpieczenia, dzięki którym dane osobowe ich klientów nie staną się łatwym łupem dla oszustów.
  6. Wykonując przelew bankowy on-line, nigdy nie kopiuj numeru rachunku bankowego z zewnętrznych źródeł, tylko za każdym razem wpisuj go ręcznie.
  7. Dokonuj płatności internetowych tylko przy udziale certyfikowanych pośredników.
  8. Nie korzystaj z otwartych, niezabezpieczonych sieci Wi-Fi, czyli tzw. hotspotów, dostępnych 
    w miejscach publicznych, takich jak restauracje, galerie handlowe czy lotniska, nawet jeżeli musisz skorzystać z aplikacji bankowej, aby wykonać szybki przelew. W celu zwiększenia ochrony naszych urządzeń, zasadne wydaje się rozważenie nabycia usługi VPN (z ang. Virtual Private Network), dzięki której przeglądanie Internetu, w tym także korzystanie z usług bankowych czy robienie zakupów, będzie odpowiednio zabezpieczone i niedostępne dla osób trzecich.
  9. Używaj sprawdzonych programów antywirusowych. Dzięki temu dodatkowemu zabezpieczeniu możesz mieć pewność, że zarówno Twoje dane, które udostępniasz w Internecie, jak i informacje, które przechowujesz lokalnie na komputerze lub w smartfonie, będą bezpieczne. Korzystaj tylko 
    z oprogramowania pochodzącego z autoryzowanych, legalnych źródeł.
  10. Dokonuj regularnych aktualizacji oprogramowania na Twoim komputerze i smartfonie.

[1] Dane CERT Polska. Podmiot działający w strukturach NASK, jest jednym z trzech CSIRT-ów na poziomie krajowym, 
który odpowiada za monitorowanie polskiej cyberprzestrzeni pod kątem cyberzagrożeń.

[2]  Metoda oszustów działających w sieci, która polega na tym, że cyberprzestępca podszywa się pod inną osobę lub instytucję 
w celu wyłudzenia poufnych informacji (np. danych osobowych) lub wykonania określonych działań, by zdobyć te informacje. 

 

 

 

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

REKLAMA

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz zgrzewek dla np. wody mineralnej. Ale nie od 12 VIII 2026 r. Od 1 stycznia 2030 r. Nie będzie zakazu, o ile zgrzewki są niezbędna do usprawnienia procesu postępowania z produktami

Zauważyłem w mediach społecznościowych sporo postów błędnie informujących o tym, że zgrzewki z np. wodą mineralną, będą zakazane na terenie całej UE od 12 sierpnia 2026 r. To nie teoria spiskowa - rzeczywiście są przepisy które ich zakazują. Internauci mylą się jednak co do daty. Prawdziwa data dla zakazu to 1 styczeń 2030 r. Przy czym prawo UE nie zawsze nazywa to zakazem - posługuje się też zwrotem "Ograniczenie w stosowaniu opakowań". Co ma być zamiast zgrzewek? Po prostu będziemy kupowali wodę mineralną 1,5 litra pojedynczo wkładając do koszyka w sklepie jako "butelka po butelce". Do tego się przyzwyczaimy (jeżeli UE nie wycofa nowego prawa). Gorzej z drogą wody mineralnej od rozlewni, przez ciężarówki, magazyny i centra logistyczne. Tam podstawą jest zgrzewka. Rezygnacja z niej to koszty inwestycji - zapłacimy za nie jako konsumenci.

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

REKLAMA

Jak dla seniorów i OzN zmieni się pomoc społeczna od sierpnia 2026? Mówi się o nowym Kodeksie Opieki w Domu

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło projekt rozporządzenia, które ma postawić sprawę usług opiekuńczych w kraju na twardych fundamentach. Zamiast dotychczasowych ogólników, pojawią się konkretne zakresy obowiązków, zasady bezpieczeństwa dla podopiecznych oraz rygorystyczne kontrole. Czy te przepisy przyniosą stabilizację w sektorze opieki długoterminowej i czy poradzą sobie z nimi lokalne urzędy? Analizujemy założenia proponowanych zmian, które miałyby obowiązywać już od sierpnia 2026 r.

Unikalna przyroda Cypla Helskiego na razie uratowana – decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego

Decyzją z dnia 25 czerwca 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku w stwierdziło nieważność decyzji środowiskowej Burmistrza Helu z 2020 roku umożliwiającej budowę centrum zdrowotnego, apartamentowca oraz garażu podziemnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. To efekt zaangażowania obrońców przyrody i mieszkańców. Co się wydarzyło?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA