REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Osocze dla chorych na COVID-19 - informacje dla dawców

Osocze dla chorych na COVID-19 - informacje dla dawców
Osocze dla chorych na COVID-19 - informacje dla dawców

REKLAMA

REKLAMA

Regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa apelują do wszystkich osób, które chorowały na COVID-19 i zostały uznane za zdrowe (tzw. ozdrowieńcy), do oddawania osocza krwi. Dzięki przeciwciałom, które ono zawiera, udaje się uzyskać lek, który pomaga wielu ciężko chorym na COVID-19. Jeśli przeszedłeś tę chorobę, sprawdź, czy możesz pomóc innym. Jak oddać osocze dla chorych na COVID-19? Kto może oddać osocze?

Jak oddać osocze dla chorych na COVID-19?

Zabieg pobrania osocza jest bezpieczny i trwa około pół godziny. Stosuje się tu najczęściej metodę plazmoferezy, która polega na tym, że z krwi żylnej dawcy pobierana jest krew, ale oddziela się z niej osocze od pozostałych składników krwi – osocze jest pobierane, a pozostałe składniki powracają do tej samej żyły.

Jeśli pobranie osocza metodą plazmaferezy nie jest możliwe, pobierane jest 450 ml krwi pełnej, z której otrzymywane jest ok. 220-230 ml osocza.

Po pobraniu osocze jest badane (musi być m.in. pewność, że nie zawiera żadnych patogenów) i zamrażane.

REKLAMA

REKLAMA

Zabieg może być powtarzany nawet do trzech razy w tygodniowych odstępach. 

Jeden ozdrowieniec, który trzykrotnie odda osocze (3x600 ml), może przyczynić się do powstania aż dziewięciu dawek leku na COVID-19 (9x200 ml). Chorzy na COVID-19 otrzymują w celu leczenia od 200 do 400 ml osocza ozdrowieńca. 

Leczenie to stosuje się w ramach tzw. „commpassionate use”. Tego rodzaju metoda – pozyskiwania przeciwciał z osocza była używana w przypadkach innych chorób zakaźnych, takich np. SARS czy MERS. W przypadku COVID-19 nie ma zakończonych podwójnie zaślepionych randomizowanych prób klinicznych (czyli takich, w których część pacjentów otrzymuje inne leczenie lub – jeśli jest to dopuszczalne -placebo, a część – przeciwciała z osocza, przy czym ani sami pacjenci, ani opiekujący się nimi lekarze nie wiedzą do czasu odkodowania danych, kto jaką terapię otrzymuje). Tego rodzaju badania są prowadzone, natomiast istnieje wystarczająco dużo danych ze szpitali, gdzie leczy się pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19, iż terapia dużej części przynosi poprawę i nie pogarsza ich stanu.

REKLAMA

Zabieg pobrania osocza może być połączony z oddaniem koncentratu czerwonych krwinek, który następnie może być wykorzystany dla chorych z innymi poważnymi problemami zdrowotnymi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kto może oddać osocze?

Wstępne (łączne) kryteria to:

  • Wiek 18-65 lat;
  • Co najmniej 28 dni od ustąpienia objawów COVID-19 albo 18 dni od zakończenia izolacji  po zakażeniu SARS-CoV-2 lub po wyzdrowieniu z COVID-19;

Poza tym ozdrowieńcy muszą spełniać kryteria dla dawców krwi, czyli na przykład nie mogą oddawać osocza i krwi te osoby, które chorowały na wirusowe zapalenie wątroby jakiegokolwiek typu, mają czynną infekcję (np. opryszczkę), mają cukrzycę. 

W celu oddania osocza, należy w pierwszej kolejności skontaktować się z najbliższym regionalnym centrum krwiodawstwa i krwiolecznictwa – telefonicznie lub mejlowo. Pierwsza kwalifikacja do zabiegu zostanie przeprowadzona telefonicznie; kolejna zostanie już przeprowadzona na miejscu. Dawcy nie muszą wykonywać żadnych badań we własnym zakresie.

Co przysługuje dawcy osocza:

  • dziewięć tabliczek czekolady,
  • dzień wolny w pracy (jeżeli pracuje na umowie o pracę),
  • niewielka ulga podatkowa w PIT.

jw, zdrowie.pap.pl

Źródło: Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Osocze ozdrowieńców łagodzi objawy COVID-19, skraca czas choroby, obniża śmiertelność

Z najnowszych polskich badań przeprowadzonych na grupie ok. 100 pacjentów wynika, że osocze ozdrowieńców łagodzi objawy COVID-19, skraca okres choroby i obniża śmiertelność – poinformowała 5 listopada 2020 r. prof. Katarzyna Życińska z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Szpital MSWiA w Warszawie od pierwszych dni trwania pandemii próbował wykorzystać osocze ozdrowieńców w leczeniu chorych z COVID-19. Jeszcze wczesną wiosną rozpoczęto organizację pracowni pobierającej i przygotowującej osocze, czyli koktajl zawierający przeciwciała przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2. Od tego czasu jest on podawany chorym.

Jednocześnie prowadzono badania, które miały wykazać, czy taka terapia jest faktycznie pomocna. Prof. dr hab. n. med. Katarzyna Życińska, która jest kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie, poinformowała, że objęto nimi dużą grupę około 100 pacjentów, którym przetoczono osocze ozdrowieńców.

„Z badań tych wynika, że dwukrotne podanie osocza ozdrowieńców chorym na COVID-19 w odstępie 24-48 godzin skróciło występowanie intensywnych objawów choroby i były one łagodniejsze. Skrócił się również okres chorowania pacjentów oraz obniżyła się śmiertelność” – powiedziała specjalistka w rozmowie z PAP. Tłumaczy ona to tym, że znajdujące się w osoczu ozdrowieńców przeciwciała przeciwko koronawirusom SARS-CoV-2 przyczyniają się do wygaszenia toczącego się w organizmie chorego procesu zapalnego.

Eksperci Szpitala MSWiA w Warszawie nie chcą na razie podać bliższych szczegółów swych badań klinicznych przed oficjalną publikacją na ten temat. Ukaże sia ona za kilka dni w jednym z renomowanych czasopism międzynarodowych. „Takie są wymogi, musimy z tym poczekać” – wyjaśniła prof. Życińska.

Osocze ozdrowieńców stosowane jest na całym świecie, jednak brakuje wciąż jednoznacznych badań klinicznych, które potwierdzałyby, że jest ono faktycznie przydane w leczeniu chorych z COVID-19.

„Nasza publikacja dostarcza dowodów, że osocze ozdrowieńców jest istotnym lekiem - przy czym trzeba pamiętać, że nie jest ono stosowane w monoterapii, czyli jako pojedynczy lek zdolny wyleczyć chorego z COVID-19. Leczeni nim pacjenci otrzymują także inne leki, takie jak deksametazon i remdesivir” – zastrzega specjalistka.

Zwraca uwagę, że osocze musi być podane w odpowiednim stadium choroby, żeby było skuteczne. Przeznaczone jest dla pacjentów w stanie średnim oraz ciężkim, a nie łagodnym. Nie jest też skuteczne dla pacjentów będących w stanie krytycznym, u których dostępnymi na razie metodami trudno zahamować wywołany zakażeniem proces zapalny.

„Nasze dane trudno porównywać z ośrodkami rzadko stosującymi osocze ozdrowieńców, na małej grupie pacjentów” – dodaje specjalistka. W Szpitalu MSWiA w Warszawie była też tzw. grupa kontrolna pacjentów, czyli takich, którzy otrzymywali standardowo odpowiednie leki, ale nie przetaczano im osocza ozdrowieńców.

Osocze podawano zgodnie z rekomendacjami komitetu terapeutycznego Szpitala MSWiA. Stale jest ono pozyskiwane od ozdrowieńców, których przybywa. „Mamy coraz młodszych pacjentów chorujących na COVID-19, którzy są potencjalnymi dawcami osocza” – podkreśla prof. Życińska.

Osocze trzeba jednak dobrać do danego pacjenta w zależności od grupy krwi. Największe kłopoty są z rzadkimi grupami krwi, takimi jak BRh-. Wśród dawców rekordzistą w naszym kraju jest Michał Dybowski, przedsiębiorca z Warszawy, który przeszedł COVID-19, leczył się w Szpitalu MSWiA, a potem sześciokrotnie oddał osocze.

Prof. Piotr Radziwon z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku, powiedział PAP, że osocze oddaje coraz więcej pacjentów, którzy wyzdrowieli, ale wraz z narastającą grupą chorych z COVID-19, jeszcze szybciej wzrasta zapotrzebowanie na ten lek, którego inaczej nie można pozyskać. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

zbw/ zan/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Dodatkowe 12 dni wolnych od pracy dla wszystkich z powodu bólu uniemożliwiającego pracę i bez L4 – zamiast urlopu menstruacyjnego dla kobiet, który już obowiązuje

W OHP (tj. Ochotniczych Hufcach Pracy), będących jednostkami budżetowymi, podlegającymi pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – obowiązuje tzw. urlop menstruacyjny dla zatrudnionych tam kobiet, w wymiarze 1 pełnopłatnego dnia w miesiącu, co daje łącznie 12 dodatkowych dni wolnych od pracy w ciągu roku. W ostatnim czasie, jeden z posłów, wystąpił z postulatem zastąpienia ww. urlopu – urlopem zdrowotnym, przysługującym każdemu pracownikowi (bez podziału na płeć), który miałby stanowić pełnopłatny dzień wolny od pracy (w każdym miesiącu w ciągu roku), z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę.

ZUS nie wypłaca już wyrównań w świadczeniu wspierającym. Są argumenty za i przeciw ZUS

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. (w porównaniu do lat poprzednich) przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej na 2026 r. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy wprowadzony pod koniec 2024 r. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić z niego podstawę do blokady wyrównań przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS ignoruje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wprost (bez wykładni systemowej) wypłatę tych pieniędzy. Wysokość zależy od tego ile miesięcy upłynęło między datą złożenia wniosku (od tej daty liczy się wyrównanie) a datą przyznania punktów przez WZON (jest podana w decyzji WZON - przykład na skanie dokumentu poniżej). Np. dla 6 miesięcy wyrównania wynoszą 4 752 zł (6 miesięcy × 792 zł świadczenia wspierającego za 70 punktów), 7 128 zł (6 miesięcy × 1 188 zł), 9 498 zł (6 miesięcy × 1 583 zł), 14 250 zł (6 miesięcy × 2 375 zł), 21 372 zł (6 miesięcy × 3 562 zł), 26 118 zł (6 miesięcy × 4 353 zł). Tyle byłoby pieniędzy za 6 miesięcy rozpatrywania wniosku, gdyby ZUS nie zablokował tych pieniędzy w 2026 r.

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

REKLAMA

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

MOPS wygrywa w sądzie zasiłki: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

REKLAMA

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje wybrały restrykcyjną interpretację

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA