REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Legia sprzedaje karnety na nowy sezon … i narusza prawa konsumentów?

Adrian Prusik
Adrian Prusik
Przedsiębiorca nie może wyłączyć lub istotnie ograniczyć odpowiedzialności za niewykonanie lub nieprawidłowe wykonanie zobowiązania, Fot. Fotolia
Przedsiębiorca nie może wyłączyć lub istotnie ograniczyć odpowiedzialności za niewykonanie lub nieprawidłowe wykonanie zobowiązania, Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Legia Warszawa zaczęła sprzedaż karnetów na następny sezon. Według regulaminu sprzedaży klub nie będzie zwracał pieniędzy w przypadku zamknięcia stadionu. Czy to zgodne z prawem?

Stołeczny klub z początkiem maja rozpoczął sprzedaż karnetów na następny sezon. W regulaminie sprzedaży, wśród zasad sprzedaży (część III regulaminu) znaleźliśmy ciekawy zapis. Wedle punktu 10 „Klub nie ponosi odpowiedzialności i nie jest zobowiązany do zwrotu całości lub jakiejkolwiek części wartości zakupionego Karnetu z tytułu zamknięcia stadionu lub wyłączenia z użytku poszczególnych trybun w związku z karami orzeczonymi przez organizatora rozgrywek lub organy państwowe i samorządowe.”

REKLAMA

REKLAMA

Co to mogłoby oznaczać? W praktyce to, iż w przypadku zamknięcia stadionu kibice odejdą z kwitkiem. Nie obejrzą ani meczu, nie zobaczą też pieniędzy zainwestowanych w karnet. Jeżeli powtórzyłaby się sytuacja, jaka miała miejsce ostatnio, kiedy to wojewoda zamknął stadion dla publiczność, klub nie będzie musiał martwić się roszczeniami kibiców.

Zobacz serwis: Prawa konsumenta

Niedozwolona klauzula umowna

Taka regulacji musi jednak budzić zastrzeżenia pod względem prawnym. Wyłączenie lub istotne ograniczenia praw konsumentów do dochodzenia roszczeń w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań stanowi bowiem niedozwoloną klauzulę umowną. Świadczy o tym treść art. 3853 pkt. 2 Kodeksu cywilnego.

REKLAMA

Co zrobić z niedozwoloną klauzulą?

Jakie zatem możliwości mają kibice, którzy wykupią karnet? Czy rzeczywiście ryzyko zamknięcia stadionu spadnie na niech, a nie na klub? Oczywiście nie. Po pierwsze każdy konsument jest uprawniony do tego, aby złożyć powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z takim powództwem może wystąpić każdy, kto według oferty pozwanego mógłby zawrzeć z nim umowę zawierającą postanowienie, którego uznania za niedozwolone żąda się pozwem (art. 47938 Kodeksu postępowania cywilnego).

Czy klauzula jest wiążąca?

Warto jednak podkreślić, iż zgodnie z art. 3851 Kodeksu cywilnego postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały uzgodnione indywidualnie nie wiążą konsumenta, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Innymi słowy takie postanowienia, jeżeli zostanie uznane za niedozwoloną klauzulę umowną nie będzie wiążące dla konsumenta. Zarzut zawarcia w umowie niedozwolonej klauzuli umownej może być zgłoszony przez konsumenta w zasadzie w każdym postępowaniu sądowym. W przypadku, gdyby doszło do zamknięcia stadionu dla publiczności taki zarzut może zostać sformułowany w pozwie odszkodowawczym. Jego przyjęcie sprawi, iż punkt regulaminu ograniczający odpowiedzialność klubu nie będzie brany pod uwagę.

Niedozwolone klauzule umowne odnoszą się jedynie do obrotu konsumenckiego. W przypadku wykupu karnetu „na firmę” nie będzie można skorzystać z uprawnień związanych z niedozwolonymi klauzulami umownymi.

Zobacz: Jak sprawdzić, czy klauzula umowna jest niedozwolona

Skarga do UOKiK

Niezależnie od tego warto zwrócić uwagę na ten fakt Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes Urzędu może bowiem w wypadku zgłoszenia nieprawidłowości wszcząć postępowanie o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Urzędnicy dostaną nowe narzędzia. Bez problemu sprawdzą, ile osób mieszka pod jednym adresem. To się przełoży na pieniądze

Już niedługo urzędnicy dostaną nowe, istotne narzędzia. Chodzi o osoby weryfikujące wnioski o udzielenie dofinansowania. Ta zmiana sprawi, że będą one w stanie łatwo skonfrontować informacje podane we wniosku z danymi znajdującymi się w oficjalnych bazach.

Lawinowo rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym. Już ponad 2,4 mln osób płaci 32 proc. PIT

Ponad 2,4 mln Polaków zapłaciło PIT według stawki 32 proc. – podało Ministerstwo Finansów. To niemal 10 proc. wszystkich podatników i o pół miliona więcej niż rok wcześniej. Eksperci ostrzegają, że przez zamrożone progi podatkowe liczba ta będzie rosła.

To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

REKLAMA

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

REKLAMA

Ceny paliwa w środę. Tyle dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA