REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak uzyskać rozwód we Włoszech?

Nasz Świat
Portal dla Polaków we Włoszech
Rozwód we Włoszech/ Fot. Fotolia
Rozwód we Włoszech/ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Uzyskanie rozwodu we Włoszech jest bardzo trudne. Wymaga cierpliwości, pieniędzy oraz udziału adwokata.
rozwiń >

Według danych statystycznych ISTAT, w ciągu 13 ostatnich lat we Włoszech dwukrotnie wzrosła liczba separacji i rozwodów. Zgodnie z włoskim prawem cywilnym wcześniejsza formalna separacja jest wymogiem uzyskania rozwodu, a jego rozwiązanie jest możliwe tylko i wyłącznie w pięciu przypadkach.

REKLAMA

REKLAMA

Aby móc rozwieść się we Włoszech potrzebne są przede wszystkim: duża dawka cierpliwości i pieniądze. W porównaniu z Polską, gdzie rozwód można uzyskać nawet na pierwszej sprawie rozwodowej i na dodatek prawie za darmo, bo za jedyne 300 zł, we Włoszech przeprowadzenie rozwodu trwa najkrócej ok. 3 lat (średnio 5 lat), a jego koszt wynosi od 700 do 2100 euro, na co składają się przede wszystkim koszty adwokata, którego pomoc we włoskim sądzie jest obligatoryjna.

Trochę historii

We Włoszech rozwód możliwy jest dopiero od 1970 r. Po przeprowadzonym tu referendum oraz długotrwałych dyskusjach parlament włoski uchwalił 01 grudnia 1970 r. ustawę nr 898 – prawo rozwodowe. Już jednak 06 marca 1987 r. uchwalono nową ustawę nr 74 - o rozwiązaniu małżeństwa. Warto nadmienić, że w Polsce 22 lipca 2007 r. obchodzona była 200 rocznica tego "przywileju", który został wprowadzony przez Konstytucję Księstwa Warszawskiego.

Dziwi jednak fakt, że, że we Włoszech rozwody są dozwolone dopiero od 40 lat. W starożytnym Rzymie rozwody były bardzo powszechne. Przeprowadzenie rozwodu w tamtych czasach było bardzo łatwe, ponieważ wystarczyło wypowiedzieć słowa: "res tuas habeto, vade foras" ("weź swoje rzeczy i się wynoś". Gajusz Juliusz Cezar aż trzykrotnie się żenił, a dodatkowo miał trzy kochanki. Także wielka kodyfikacja cesarza Justyniana I Wielkiego z VI wieku przewidywała możliwość rozwiązania małżeństwa przez rozwód.

REKLAMA

Obecnie, uzyskanie we Włoszech rozwodu jest bardzo trudne. Na przypadki, w których możliwe jest uzyskanie rozwodu wskazuje składająca się jedynie z 17 artykułów Ustawa nr 74 - o rozwiązaniu małżeństwa, z dnia 06 marca 1987 r.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz również: Jak wygląda rozwód małżonków różnej narodowości w UE?

5 powodów

We Włoszech rozwiązanie małżeństwa może nastąpić jedynie z powodu 5 przesłanek rozwodowych. W Polsce natomiast wystarczy, że strony udowodnią przed sądem trwały i zupełny rozkład pożycia oraz fakt nie występowania przesłanek negatywnych, tj. dobro małoletnich dzieci sprzeciwia się rozwiązaniu małżeństwa; orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

W świetle tej ustawy przesłankami rozwodowymi są: prawomocne skazanie małżonka na karę dożywotniego pozbawienia wolności lub karę 15 lat pozbawienia wolności; skazanie na karę pozbawienia wolności za zmuszanie lub nakłanianie do prostytucji lub czerpanie z niej korzyści; skazanie na karę pozbawienia wolności w związku z umyślnym pozbawieniem życia własnego dziecka lub usiłowanie zabójstwa dziecka lub małżonka.

Inną przesłanką rozwodową jest fakt, że drugi z małżonków jest obcokrajowcem i uzyskał już za granicą wyrok unieważniający małżeństwo lub rozwiązujący je przez rozwód albo, gdy zawarł on już nowy związek małżeński za granicą.

Zobacz również serwis: Rozwód zagraniczny

Kolejną przesłanką jest fakt nie podjęcia przez małżonków cielesnego współżycia, a także zmiana płci jednego z małżonków.

Ostatnią przesłanką na podstawie, której małżonkowie mogą uzyskać rozwód jest fakt pozostawania przez nich do chwili złożenia powództwa, co najmniej przez trzy lata w separacji. I jak można przypuszczać jest to najczęściej jedyna możliwość uzyskania rozwodu we Włoszech.

Separacja

Postępowanie rozwodowe we Włoszech rozpoczyna się od separacji małżonków, o której fakcie rozpoczęcia musi być poinformowany sąd. Następnie przez trzy lata małżonkowie muszą pozostawać w separacji duchowej, cielesnej i gospodarczej, co wiąże się oczywiście z koniecznością zajmowania innego mieszkania. Dopiero, po co najmniej 3 latach odseparowania małżonków możliwe jest złożenie w sądzie pozwu rozwodowego i oczekiwanie na termin pierwszej rozprawy.

Postępowanie rozwodowe

Postępowanie rozwodowe we Włoszech, zainicjowane już powództwem trwa ok. 2 lata. Czas ten może oczywiście się wydłużać w przypadku braku porozumienia miedzy małżonkami i chęci walki o dzieci czy majątek.

Bez adwokata nie otrzymasz rozwodu

W Italii najczęściej funkcjonuje obligatoryjne zastępstwo adwokackie przed sądami (nie reguluje tego prawo, a wewnętrzne regulaminy sądów). Powoduje to, że koszty rozwodu są duże i stanowią często znaczne obciążenie finansowe.

Odszkodowanie za zerwane zaręczyny

We Włoszech prawo dba o trwałość instytucji małżeństwa, co ciekawe nawet od momentu samych zaręczyn. Włoski kodeks cywilny przewiduje możliwość dochodzenia przed sądem odszkodowania za zerwanie zaręczyn. Ponadto, można domagać się odszkodowania za wszelkie podarunki, które druga strona otrzymała w związku z zaręczynami. Prawo tu ustanawia roczny termin przedawnienia dla dochodzenia takich roszczeń.

Zobacz również: Jak uregulowana jest władza rodzicielska we Włoszech?

Anna Krystowska,
Kancelaria Adwokacka Antonio Vellini, Sycylia

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca żeby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA