REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wyproszono cię z restauracji, bo byłeś z psem? Sprawdź, czy tak wolno. Sanepid nie ma tu nic do rzeczy.

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
pies przestrzeń publiczna pies asystujący restauracja odpowiedzialność
Wyproszono cię z restauracji, bo byłeś z psem? Sprawdź, czy tak wolno. Sanepid nie ma tu nic do rzeczy.
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Wyproszono cię z restauracji, bo byłeś z psem? Sprawdź, czy tak wolno. Pozycja zwierząt domowych w ostatnich latach znacząco wzrosła, a rynek zoologiczny nieustająco się rozwija. Jednak, czy zwierzęta mogą i powinny bez ograniczeń towarzyszyć nam w przestrzeni publicznej?

Pozycja zwierząt domowych znacząco wzrosła

W ostatnich latach rola zwierząt w naszym codziennym życiu znacząco się zmieniła. Istnieje coraz większa świadomość tego, jak właściwie się nimi opiekować i dbać o ich bezpieczeństwo. Prawdziwy rozkwit przeżywa też rynek zoologiczny, którego wartość w Polsce znacznie przekracza 3 mld złotych. Szczególną rolę zwierzęta odegrały też podczas pandemii, gdy dla wielu osób zamkniętych w czterech ścianach, stały się na całe tygodnie jedynymi towarzyszami codziennej egzystencji. Zapewne nie bez znaczenia była też możliwość legalnego wychodzenia z domu w ich towarzystwie. Wszystko to doprowadziło nas do stanu, w którym pozycja zwierząt domowych znacząco wzrosła, a to, że towarzyszą nam na co dzień nie tylko na spacerach, coraz rzadziej kogokolwiek dziwi. Jednak czy prawo nadąża za tymi zmianami? Zanim wybierzemy się z ukochanym psem do ulubionej restauracji, warto zastanowić się, z jaką reakcją może się to spotkać oraz dowiedzieć się, czy ma ona uzasadnienie prawne.

REKLAMA

Szczególna rola psów asystujących

Okazuje się, że obowiązujące przepisy nie poświęcają zbyt wiele uwagi obecności zwierząt w przestrzeni publicznej i nie wypowiadają się np. w sprawie ich obecności w restauracji. Nie dotyczy to oczywiście psów asystujących, których pozycja jest szczególna i została wprost uregulowana w art. 20a ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. W przepisie tym wskazano, że osoba niepełnosprawna wraz z psem asystującym ma prawo wstępu:
1) do obiektów użyteczności publicznej, w szczególności: budynków i ich otoczenia przeznaczonych na potrzeby administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, opieki zdrowotnej, opieki społecznej i socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym, świadczenia usług pocztowych lub telekomunikacyjnych oraz innych ogólnodostępnych budynków przeznaczonych do wykonywania podobnych funkcji, w tym także budynków biurowych i socjalnych;
2) do parków narodowych i rezerwatów przyrody;
3) na plaże i kąpieliska.
Uprawnienie to przysługuje również w środkach transportu kolejowego, drogowego, lotniczego i wodnego oraz w innych środkach komunikacji publicznej. Warunkiem skorzystania przez niepełnosprawnego z przysługującego mu uprawnienia jest wyposażenie psa asystującego w uprząż oraz posiadanie certyfikatu potwierdzającego jego status i zaświadczenia o wykonaniu wymaganych szczepień weterynaryjnych. Co ciekawe, nie ma obowiązku zakładania psu asystującemu kagańca oraz prowadzenia go na smyczy. Warto jednak zaznaczyć, że wszystko to nie zwalnia osoby niepełnosprawnej z odpowiedzialności za ewentualne szkody wyrządzone przez psa asystującego.

W sprawie domowego pupila decyduje właściciel lokalu

A co z psami, które po prostu są domowymi pupilami? O tym, czy będą mogły udać się ze swoją rodziną na obiad do restauracji, nie zdecyduje ani ustawodawca, ani tym bardziej sanepid. Ostatnie słowo należy w tym zakresie do właściciela lokalu. To on ma obowiązek dbać o przestrzeganie zasad higieny i bezpieczeństwa żywności i musi opracować w tym zakresie odpowiednie procedury. Jeśli uzna, że obecność zwierząt stoi temu na przeszkodzie, może zakazać im wstępu do restauracji. Może także postanowić, że zwierzęta będą miały wstęp tylko do niektórych części lokalu, a do innych nie albo wymagać od gości, aby pies na terenie lokalu przebywał tylko na smyczy. Warto jednak pamiętać, że jeśli nawet właściciel nieruchomości postanowi, że zwierzęta są w jego lokalu mile widziane, to nadal to ich właściciel będzie odpowiedzialny za to, żeby swoją obecnością nie zakłócały one spokoju innych gości i nie wyrządziły szkody.

A co Wy o tym myślicie? Zapraszamy do udziału naszej sondzie. 

 
Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Reklama

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Trump ogłasza cła. Co na to Europa? [Eksperci]

Donald Trump ogłasza cła na Europę - rekordowy pakiet finansowych zobowiązań obejmuje hurtowo wszystkie kraje Unii Europejskiej. Czy cła dotkną Polskę? Czego najbardziej obawiają się eksperci?

SN: ZUS przegrywa sprawę o pominięcie 2-3 lat służby wojskowej do emerytury

Wydawało się, że to będzie archiwalny problem prawny – kilka lat służby wojskowej w czasach PRL pomijanych przy ustalaniu emerytury przez ZUS. To jednak wciąż aktualna sprawa, o czym świadczy to, że wciąż zajmują się nim sądy. Z ZUSem skutecznie spierają się byli żołnierze, którzy służyli w wojsku np. w latach 80-tych, a ZUS pomija ten okres w wyliczeniach emerytalnych. Np. ZUS uważa, że do czasu pracy w szczególnych warunkach nie zalicza się okresu zasadniczej służby wojskowej np. w 1983 r.

Mam długi. Jak z nich wyjść? Co robić? [PORADNIK]

Mam długi. Jak z nich wyjść? Co robić? - to częste pytania zadawane na forum w Internecie. Po pierwsze, należy zaprzestać zaciągania kolejnych zobowiązań. Co dalej? Oto poradnik, który pokazuje jak krok po kroku wyjść z długów. Zawiera wszystko, co należy widzieć o oddłużaniu.

Sprawdź uprawnienia kierowcy. Nowa usługa w aplikacji mObywatel

W aplikacji mObywatel można już sprawdzić uprawnienia kierowcy. Wystarczy wpisać imię, nazwisko oraz numer blankietu dokumentu, aby uzyskać możliwość weryfikacji danych każdego kierowcy i statusu jego prawa jazdy, tymczasowego prawa jazdy oraz pozwolenia na kierowanie tramwajem.

REKLAMA

Opłaty za pobyt w DPS. Współpraca z MOPS ma znaczenie [Kryteria 2025]

W kontekście opłat za pobyt mieszkańca w domu pomocy społecznej sporo mówi się o kryteriach dochodowych i kręgu osób zobowiązanych. Nie każdy jednak pamięta, iż na zakres tej opłaty wpływa również wywiad środowiskowy. Dlaczego?

Sąd Apelacyjny unieważnił umowę kredytu złotówkowego (prawomocnie). Jakie były powody? Analiza radcy prawnego

Jeśli w pierwszej i drugiej dekadzie XXI wieku prawie każdy mógł powiedzieć, że kojarzy kogoś znajomego, kto wyjechał za granicę ze względu na exodus migracyjny, to zakładam, że już w trzeciej dekadzie prawie każdy będzie kojarzył kogoś, kto unieważnił swoją umowę z bankiem. I to nie tylko tę waloryzowaną kursem waluty obcej. Unieważnianie kredytów i pożyczek stanie się sportem narodowym Polaków, takim jak jest nim teraz grillowanie.

Ile naprawdę zarabia przeciętny Polak? Duże różnice różnice płacowe ze względu na płeć i wiek

Znamy już najnowsze dane o wynagrodzeniach za październik 2024 roku. GUS podał, że przeciętne wynagrodzenie wyniosło 8363,69 zł brutto, ale mediana była o 18% niższa i wyniosła 6856,75 zł. Dysproporcje te wskazują na duże rozwarstwienie płacowe, szczególnie widoczne w zależności od płci, wieku, branży oraz wielkości firmy. Sprawdź, co kryje się za tymi liczbami.

Już niebawem gminy będą mogły zablokować budowę tysięcy domów, a rolnicy – pomimo posiadania znacznych areałów – będą zmuszani do zakupu działek na terenach wyznaczonych pod zabudowę. Zmiana ważnego terminu w ramach reformy systemu planowania przestrzennego

To, że już niebawem miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz decyzje o warunkach zabudowy będą musiały być zgodne z uchwalanymi przez gminy planami ogólnymi, a tym samym – gminy będą mogły uniemożliwić właścicielowi nieruchomości np. budowę domu na działce, która w ww. planie ogólnym zostanie zlokalizowana w strefie objętej zakazem zabudowy – jest nieuniknione, ponieważ ustawa wprowadzająca reformę systemu planowania przestrzennego już obowiązuje. Aktualnie rozchodzi się jednak o termin, do którego samorządy mają obowiązek opracowania ww. planów ogólnych, który rząd chce o pół roku wydłużyć, tj. do 1 lipca 2026 r. Ww. reformy obawiają się zwłaszcza rolnicy, którzy – w przypadku ustalenia na będących w ich posiadaniu terenach rolnych tzw. stref otwartych z zakazem zabudowy – celem budowy domu, pomimo posiadania znacznych areałów ziemi, będą zmuszani do zakupu działek na terenach wyznaczonych pod zabudowę.

REKLAMA

Wielkie zmiany w dowodach osobistych. Milionom Polaków grozi za to kilka tysięcy kary

Mamy czas wielkiej wymiany dowodów osobistych. Wedla danych resortu cyfryzacji, po nowy dokument w tym roku musi się zgłosić blisko 3,5 miliona Polaków. Co z tymi, którzy się będą ociągać i tego nie zrobią? Grozi im za to kara grzywny. Jak wysoka? Nawet 5 tysięcy złotych. 

Po co raz na 7 lat przepuszczać osoby niepełnosprawne ze stałym orzeczeniem przez specjalistów w WZON?

Tak pyta nasza czytelniczka. I argumentuje „Skoro niektóre osoby niepełnosprawne mają orzeczenia na stałe z MZON lub ZUS, bo ich schorzenia nie rokują poprawy, to po co zasadnym jest "przepuszczanie" ich co 7 lat przez "specjalistów" WZON? Moim zdaniem chyba tylko po to, by tysiące osób oceniających miały nadal zapewnioną pracę. Może i ona niewdzięczna, ale chyba nie aż taka zła, skoro są chętni...

REKLAMA