REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Ugoda odnośnie kredytu w CHF - korzystna dla banku, czy frankowicza?
Ugoda odnośnie kredytu w CHF - korzystna dla banku, czy frankowicza?

REKLAMA

REKLAMA

Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) sugeruje bankom, aby zaproponowały kredytobiorcom frankowym ugodę polegającą na potraktowaniu kredytów frankowych tak, jakby od początku były kredytami złotowymi z oprocentowaniem WIBOR + marża. Podpisanie ugody może być dla frankowiczów niekorzystne, a w przyszłości może uniemożliwić proces sądowy o unieważnienie umowy kredytowej. Na wokandzie jest teraz 20 tys. spraw frankowych*. Sądy w zdecydowanej większości stają po stronie frankowiczów, którzy wygrywają w 90% spraw. Kredytów frankowych jest w Polsce jeszcze około 460.000, a ich wartość to 100-120 mld zł.

Rozwiązanie zasugerowane przez szefa KNF 8 grudnia 2020 r. zakłada, że sektor bankowy przygotuje projekt ugody dla tych kredytobiorców, którzy zaciągali kredyty hipoteczne w szwajcarskiej walucie. Oznacza to pozasądowe porozumienia, które byłyby alternatywą do ścieżki sądowej. Punktem wyjścia w ugodzie ma być kredyt złotowy oprocentowany polską stawką WIBOR powiększoną o marżę stosowaną dla kredytów złotowych w czasie, w którym udzielony został kredyt walutowy. Banki zwróciłyby klientom różnicę zapłaconych rat i obniżyły zadłużenie oraz podwyższyły przyszłe oprocentowanie i raty.

REKLAMA

REKLAMA

Zawarcie ugody może w uniemożliwić proces o unieważnienie umowy kredytowej

Propozycję KNF analizuje radca prawny Paulina Piekarska z E-Kancelarii Grupy Prawno-Finansowej:
- Pomysł KNF to w mojej ocenie zasłona dymna mająca uśpić czujność kredytobiorców. To gra na czas i ratunek dla banków, a nie dla konsumentów. Dla spłacających raty taka ugoda jest dość ryzykowna. Warto zwrócić uwagę, na kilka istotnych kwestii:

1) Przewodniczący KNF zaproponował model porozumienia, który miałby opierać się na zmianie umowy na kredyt złotowy. Nie są jednak znane dokładne szczegóły tej „zmiany”. Dotychczas oferowane propozycje, zakładały niewielką ogólną korzyść kredytobiorców w zestawieniu z korzyściami, jakie można osiągnąć w procesie sądowym.

2) „Przewalutowanie” kredytu CHF na złotówki będzie skutkowało zastosowaniem stopy referencyjnej WIBOR, czyli wyższe oprocentowanie w zamian za brak waloryzacji kursem CHF. W związku z tym zabiegiem, comiesięczna wysokość raty kredytowej wzrośnie.

REKLAMA

3) Założeniem KNF jest, aby podpisanie ugody z Bankiem prowadziło do zmniejszenia sporów sądowych. Słowem - zawarcie ugody może w konsekwencji uniemożliwić proces o unieważnienie umowy kredytowej. Korzyści z tytułu unieważnienia umowy, są zaś większe niż te wynikające z ugody.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

4) Propozycja zakłada przeliczenie kredytów tak, jakby od początku były złotowymi. Powstanie wówczas pewna nadpłata, do zwrotu kredytobiorcom. Pojawia się więc pytanie, czy banki będą zainteresowane zwrotem owych nadpłat.

 Z doświadczenia wiemy, iż już przed propozycją KNF, niektóre z banków oferowały naszym Klientom zawarcie ugody. Banki najczęściej proponują „przewalutowanie” kredytu na złotowy po kursie niższym - zwykle od kilkudziesięciu groszy do ok. 1 zł – od aktualnego. Termin przewalutowanie tutaj nie jest trafny, gdyż tak kredyty indeksowane, jak i denominowane kursem CHF to w gruncie rzeczy kredyty złotowe (wypłacane i spłacane w CHF). Ostatecznie, w tych propozycjach chodzi głównie o pominięcie mechanizmu indeksacji/denominacji, ustalenie określonego salda (mniejszego) w złotych polskich i dalszą spłatę tego kredytu w złotych, ale oprocentowanego WIBOR (zamiast LIBOR) + marża. Choć z pozoru rozwiązania te były korzystne, to jednak w ogólnym zestawieniu zysków i strat, to kredytobiorca traci.

W praktyce banki odrzucają propozycje ugód z kredytobiorcami

Do tej pory oferowane przez banki propozycje ugodowe były mało korzystne dla kredytobiorców. Obecnie również nie zanosi się na to, by podjęły rękawicę i szukały polubownego rozwiązania. Wielu kredytobiorców ma odczucie, że są klientami banku tylko do momentu zakupu jego produktu, później są już tylko stroną umowy z instytucją finansową. W dodatku stroną słabszą, bo za bankiem stoi instytucjonalna siła i sztab bardzo dobrze opłacanych prawników.

- Nie znam żadnego przypadku, by jakikolwiek bank wyraził dobrowolnie zgodę na ugodę i porozumienie z klientem, tak, by kredyt CHF od samego początku był traktowany jak kredyt złotowy, a bank zwrócił klientom nadpłatę (nawet przy zastosowaniu oprocentowania WIBOR + marża). Wszystkie dotychczasowe propozycje, zakładały zmianę wyłącznie na przyszłość. W każdej z prowadzonych przez nas spraw, a było ich kilkaset, KAŻDY BANK odrzucił propozycje ugody i wskazał, że umowa nie ma zapisów abuzywnych - Piotr Maciągowski - Prezes Zarządu E-Kancelaria Grupa Prawno – Finansowa sp. z o.o.

Banki przegrywają sprawy sądowe, ale dążą do odraczania wyroków. Robią to wciąż skutecznie, czego przejawem może być też zaprezentowane stanowisko KNF. Jest jednak mało prawdopodobne, że zaprezentowana propozycja KNF wejdzie w życie. Jeśli tak się jednak stanie, zapewne część kredytobiorców skorzysta z możliwości ugody, pomimo poważnych zastrzeżeń co do opłacalności takiego rozwiązania.

Na pewno warto zachować szczególną uwagę w przypadku otrzymania z banku oferty ugody. Każdą taką propozycję warto skonsultować z kancelarią prawną. Profesjonaliści - pomogą ocenić czy warunki ugody są korzystne i jakie niosą za sobą skutki finansowe w przyszłości. Bank to instytucja finansowa, która musi zarabiać i minimalizować straty – także te wynikające z umów frankowych i roszczeń konsumentów. Zwiększająca się stale liczba unieważnianych umów w sądach mówi sama za siebie. Na wokandzie jest obecnie 20 tys. spraw frankowych, kolejne procesy w zdecydowanej większości kończą się po myśli frankowiczów, którzy wygrywają 90% spraw. Co miesiąc przybywa po kilka tysięcy nowych pozwów. Kredytów frankowych jest w Polsce jeszcze 460.000, a ich wartość to ok. 100-120 mld zł.

* Dane Bankier.pl

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Pracownicy są zdziwieni, że płacą za korzystanie ze zwolnienia z powodu siły wyższej. Połowa wynagrodzenia, to tylko początek, stracą więcej

Zwolnienie z powodu siły wyższej stało się zmorą pracodawców. Jednak konsekwencje korzystania z niego ponoszą również pracownicy. I nie chodzi tu o obniżone wynagrodzenie za dzień, w którym byli nieobecni w pracy. Niespodziewany skutek pojawia się również po zakończeniu roku.

Koniec 800 plus i innych zasiłków? Nowe świadczenie 1700 zł – zasady

Czy wprowadzenie w Polsce bezwarunkowego dochodu podstawowego spowoduje likwidację popularnych programów socjalnych takich jak 800 plus i 300 plus? Koncepcja BDP jest coraz bardziej popularna, a w jednym ze stanów USA mieszkańcy już otrzymują świadczenie.

Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Czy świadczenie pomostowe, którego średnia wysokość przekracza 4 tys. złotych to korzystne rozwiązanie dla osób, które nie osiągnęły jeszcze wieku emerytalnego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Średnia wysokość świadczenia nie mówi nam bowiem wiele o tym, jaka jest sytuacja poszczególnych świadczeniobiorców. Zawsze jednak warto pamiętać, że prawa przysługujące na podstawie wyjątku od zasady są przywilejem.

Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

REKLAMA

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie nawet ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i dlatego warto znać przepisy zapewniające ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

REKLAMA

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA