REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rzecznik TSUE w sprawie WIBOR potwierdza fundamentalną zasadę unijnego systemu benchmarków

WIBOR
Rzecznik TSUE w sprawie WIBOR potwierdza fundamentalną zasadę unijnego systemu benchmarków
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Stanowisko Rzeczniczki Generalnej Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie WIBOR porządkuje dyskusję wokół stosowania wskaźników referencyjnych i potwierdza fundamentalną zasadę unijnego systemu benchmarków: wyraźny podział ról między ich ustalaniem, stosowaniem a informowaniem o nich – piszą Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki, partnerzy kancelarii ITMA.

Niniejsza opinia jest polemiką do artykułu „WIBOR w umowach kredytu. Czy opinia rzeczniczki generalnej TSUE, to sukces konsumentów czy banków?” – autorstwa radcy prawnego Michała Kanabaja z Kancelarii Rachelski i Wspólnicy, opublikowanego na infor.pl w dniu 15 września 2025 r.

REKLAMA

REKLAMA

W artykule opublikowanym na Infor.pl autor sugeruje, że opinia Rzeczniczki Generalnej TSUE w sprawie WIBOR-u stanowi przełomowe zwycięstwo konsumentów i otwiera drogę do szerokiego podważania klauzul umownych dotyczących oprocentowania kredytów. Taka interpretacja jest jednak uproszczona i nie znajduje pełnego oparcia w treści opinii ani w regulacjach unijnych. W rzeczywistości stanowisko rzeczniczki przedstawione w sprawie C-471/24 porządkuje dyskusję wokół stosowania wskaźników referencyjnych i potwierdza fundamentalną zasadę unijnego systemu benchmarków: wyraźny podział ról między ich ustalaniem, stosowaniem a informowaniem o nich.

Jednolite ramy funkcjonowania wskaźników referencyjnych

Rozporządzenie BMR ustanawia jednolite ramy funkcjonowania wskaźników referencyjnych i wyraźny podział ról między ich ustalaniem, stosowaniem a informowaniem o nich. Takie rozróżnienie leży u podstaw rozporządzenia BMR, które ustanawia jednolite ramy funkcjonowania benchmarków w całej Unii Europejskiej i ma zapewniać z jednej strony stabilność systemu finansowego, a z drugiej – odpowiedni poziom ochrony konsumentów.

Zgodnie z tym rozporządzeniem za wyznaczanie WIBOR-u oraz za przejrzystość metody jego ustalania odpowiada administrator – GPW Benchmark S.A. To ten podmiot publikuje szczegółowe informacje o sposobie kalkulacji, a jego działalność odbywa się na podstawie decyzji i pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Banki, które stosują WIBOR w swoich umowach kredytowych, korzystają z parametru zewnętrznego, który stosują w umowie, ale którego same nie tworzą. W konsekwencji nie odpowiadają one za konstrukcję czy metodę wskaźnika. Jak podkreśliła rzeczniczka generalna, sąd może badać samą klauzulę zmiennego oprocentowania zawartą w umowie kredytowej, ale nie ma kompetencji, by analizować wskaźnik referencyjny jako taki ani sposób jego wyznaczania.

Ten podział kompetencji rozciąga się również na obowiązki informacyjne wobec klientów. Rolą banku jest jasne wskazanie, jaki wskaźnik referencyjny stosuje, kto jest jego administratorem oraz jakie mogą być konsekwencje ewentualnych zmian wskaźnika dla wysokości rat kredytu. To właśnie te informacje są kluczowe dla konsumenta, aby mógł on właściwie ocenić ryzyko związane z kredytem o zmiennej stopie procentowej. Natomiast bank nie ma obowiązku tłumaczenia metody ustalania WIBOR-u – ta odpowiedzialność należy do administratora. W przypadku WIBOR-u wszystkie szczegółowe informacje są publicznie dostępne na stronie GPW Benchmark, zgodnie z obowiązkami wynikającymi z rozporządzenia BMR.

Rozwiązanie logiczne i spójne z zasadą transparentności

Jest to rozwiązanie logiczne i spójne z zasadą transparentności: skoro klient otrzymuje jasną informację, jaki konkretnie wskaźnik referencyjny został wybrany i kto odpowiada za jego opracowanie, to ma też dostęp do źródłowych materiałów opisujących charakter wskaźnika i metodę jego wyznaczania. Dzięki temu każdy konsument – jeżeli tylko chce pogłębić wiedzę – może w prosty sposób sięgnąć do oficjalnych publikacji administratora i znaleźć tam pełny opis zasad ustalania wskaźnika, w zakresie wymaganym przez prawo unijne.

Jak rozumiem autora artykułu, jego zdaniem, rzeczniczka TSUE wskazuje, że bank sprzedający kredyt hipoteczny powinien sam przekazać klientowi szczegółowe informacje o tym, czym jest WIBOR i w jaki sposób jest ustalany.


Nie dodaje jednak bardzo istotnego elementu, który wynika z opinii rzeczniczki – informacja przekazana klientowi powinna mieć dla niego znaczenie dla oceny przede wszystkim dla oceny kosztu, jaki ponosi zaciągając kredyt. Każdy bowiem produkt, jaki nabywa konsument ma cechy kluczowe, które mają dla niego decydujące znaczenie przy podjęciu decyzji o jego nabyciu.

REKLAMA

Opinia rzeczniczki TSUE wskazuje, w jakim kierunku należy definiować cechy kluczowe

 Tak jest też w przypadku kredytu hipotecznego opartego o wskaźnik referencyjny. Produkt ten również ma swoje kluczowe cechy, które są istotne dla konsumenta przy podejmowaniu decyzji. To właśnie o nich klient powinien zostać poinformowany. I taki wniosek, moim zdaniem, wynika z opinii rzeczniczki. Wskazuje ona także, w jakim kierunku należy definiować cechy kluczowe – są to te, które wpływają na to, co dla klienta najważniejsze, czyli na koszt obsługi kredytu.

Przenieśmy to na grunt metody ustalania WIBOR-u. Czy sposób jego liczenia ma wpływ na wysokość odsetek? Moim zdaniem nie. Wzrost lub spadek wartości WIBOR-u zależy bowiem od czynników zewnętrznych – poziomu stóp NBP, inflacji, płynności sektora bankowego – a nie od samej metody kalkulacji wskaźnika. To tak jak z termometrem: wartość temperatury zależy od otoczenia, a nie od tego, czy termometr jest rtęciowy czy elektroniczny.

Analogicznie, wskaźnik referencyjny jest po prostu odzwierciedleniem cen na określonym rynku. Jeżeli w umowie kredytowej oprocentowanie uzależnione jest od tego wskaźnika, to jego poziom będzie zależeć od zachowania rynku, do którego się odnosi. A tego nie da się przewidzieć – ani w perspektywie 30-letniej umowy hipotecznej, ani nawet w skali roku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 Bank nie może pełnić roli „wróżki”

 Bank musi udzielać klientom informacji w sposób odpowiedzialny. Nie może jednak pełnić roli „wróżki”. Jedyne, co może zrobić, to pokazać klientowi, jak zmiany WIBOR-u wpłyną na wysokość raty kredytu.

Do tego samego wniosku doszła Komisja Nadzoru Finansowego, wydając Rekomendację S, która precyzuje obowiązki informacyjne banku wobec klienta. Rekomendacja ta wskazuje zestaw kluczowych cech produktu hipotecznego, istotnych przy podejmowaniu decyzji o kredycie. Obejmuje ona m.in. obowiązek przedstawienia symulacji kosztu obsługi kredytu przy różnych poziomach WIBOR-u.

 W moim przekonaniu przeciętny konsument nie może otrzymać żadnych sensownych i użytecznych informacji z punktu widzenia oceny kosztu kredytu innych niż te, które przewiduje Rekomendacja KNF. I moim zdaniem dokładnie taki wniosek wynika z opinii Rzeczniczki Generalnej.

 WIBOR nie jest zagrożony

Opinia nie przesądza jeszcze wyroku TSUE, ale jej wymowa ma duże znaczenie dla stabilności rynku finansowego. Potwierdza bowiem, że WIBOR pozostaje elementem systemu podlegającym unijnym regułom i stałemu nadzorowi, a ewentualne rozstrzygnięcia sądowe nie będą podważały samego fundamentu mechanizmu wskaźnika referencyjnego. To uspokajający sygnał zarówno dla sektora bankowego, jak i dla kredytobiorców – wskaźnik, od którego zależy oprocentowanie większości kredytów w Polsce, nie jest zagrożony.

 Autorzy zajmują się WIBOR-em od 2015 roku. Brali udział w przygotowaniu obecnej dokumentacji WIBOR, pracowali zarówno dla administratora, jak i dla uczestników fixingu przekazujących dane do wyznaczania wskaźnika. Audytowali procedury WIBOR-owe i opracowali dla GPW Benchmark dokumentację dotyczącą WIBOR. Nie reprezentują żadnej ze stron w sporach sądowych dot. umów kredytowych.

Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki, partnerzy kancelarii ITMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA