REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Obligacje Skarbu Państwa opłaca się zamienić w październiku 2025 r. Można na tym zyskać nawet 5%

wynagrodzenie, dodatek, pieniądze
Te obligacje skarbowe warto zamienić w październiku 2025 r. Można na tym zarobić nawet 5%
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Nawet o ponad 1/4 spadło oprocentowanie części detalicznych obligacji Skarbu Państwa. Sprawa dotyczy papierów co najmniej czteroletnich i zgodnie z najnowszymi prognozami NBP – grono osób, których dotyczyć będzie ten problem, będzie w najbliższych miesiącach dynamicznie rosło. Wszystko przez inflację, która wyraźnie wyhamowała i według prognoz na dłużej wróciła w okolice celu inflacyjnego NBP. Zdaniem Bartosza Turka są trzy zasadnicze powody, dla których warto rozważyć zamianę posiadanych obligacji skarbowych na te nowej emisji sprzedawanych w październiku 2025 r.

rozwiń >

Ktoś, kto w ostatnich latach kupował detaliczne obligacje skarbowe, powinien mieć rękę na pulsie. Wszystko przez wyraźne wyhamowanie wzrostu cen dóbr i usług konsumpcyjnych. Jest to o tyle ważne, że to inflacja właśnie jest składnikiem oprocentowania części detalicznych obligacji skarbowych. Sprawa dotyczy papierów co najmniej czteroletnich.

REKLAMA

REKLAMA

Oprocentowanie obligacji spadło o około 1/4

Tylko w pierwszym roku od zakupu oprocentowanie tych obligacji jest stałe. Potem odsetki zależą od inflacji. W efekcie, jeśli akurat w październiku wypadał nam moment aktualizacji oprocentowania, to Minister Finansów weźmie pod uwagę najnowszy odczyt inflacji opublikowany przez GUS. Najnowsze kompletne dane, które były dostępne na początku października, podsumowywały zmiany cen w sierpniu. Wtedy, jak wyliczył urząd, roczny wskaźnik inflacji CPI wyniósł 2,9%. Musimy jeszcze wiedzieć, że popularna wśród rodaków czteroletnia detaliczna obligacja skarbowa emitowana w październiku 2022 roku kusiła inwestorów marżą zysku na poziomie 1 pkt. proc. W efekcie sumując marżę i sierpniową inflację otrzymujemy wynik na poziomie 3,9%. Jak na papier czteroletni nie są to warunki zwalające z nóg.

Oprocentowanie czteroletnich detalicznych obligacji skarbowych (sprzedawanych w październiku w latach 2021-23)- źródło Bartosz Turek

Źródło zewnętrzne

Nie tylko październikowe papiery nadają się do wymiany

Nie brakuje dziś rozwiązań, które pozwolą zarobić więcej. A gdyby i tego było mało, to nawet Minister Finansów kusi inwestorów wyższym oprocentowaniem obligacji. Jest jednak jeden warunek – musimy kupić papiery nowej emisji. W takim wypadku trzyletnie obligacje kuszą inwestorów stałym oprocentowaniem na poziomie 5,15%. Czteroletnie detaliczne papiery w pierwszym roku pozwalają zarobić 5,5%, a potem 1,5 pkt. proc. ponad inflację. „Dziesięciolatki” natomiast w pierwszym roku dają obietnicę 6% odsetek, a potem 2 pkt. proc. ponad inflacje.

Trudno się więc dziwić, że część posiadaczy papierów starszych emisji zdecyduje się na przedterminowy wykup i w zamian kupią obligacje nowych emisji. Problem dotyczy nie tylko tych papierów, których oprocentowanie było świeżo aktualizowane, też całej gamy innych, a powody są co najmniej trzy.

Niższa inflacja na dłużej?

Po pierwsze na ostatniej konferencji po posiedzeniu RPP poznaliśmy już przewidywania dotyczące kolejnych odczytów inflacji w bieżącym roku. Ta ma wynosić od 2,7% do 3%. Już w listopadzie poznamy ponadto przewidywania banku centralnego odnośnie inflacji w 2026 roku. Banki komercyjne w swoich prognozach sugerują, że inflacja na dłużej pozostanie w okolicy celu inflacyjnego NBP (2,5%). To znaczy, że również w kolejnych miesiącach aktualizacja oprocentowania cztero-, sześcio- dziesięcio- i dwunastoletnich papierów skarbowych może przynieść niemiłe niespodzianki.

REKLAMA

Minister Finansów znowu obniży odsetki obligacji detalicznych?

Jest jednak też drugi powód, który może skłonić nas do rozważenia zamiany posiadanych papierów na te nowej emisji i to nawet jeśli ich oprocentowanie będzie aktualizowane dopiero za jakiś czas. Wszystko dlatego, że realizacja dziś formułowanych prognoz – inflacji blisko celu i dalszych cięć stóp procentowych - oznacza, że Minister Finansów może niedługo znowu zdecydować o pogorszeniu oferty papierów kierowanych do inwestorów indywidualnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyższy bonus w papierach nowej emisji

Jest jeszcze trzeci powód, czyli dodatkowa marża zysku, która po doliczeniu do inflacji, służy do ustalania oprocentowania papierów co najmniej czteroletnich. Ta dodatkowa marża – szczególnie w przypadku emisji z okresu od maja 2020 rok do września 2023 roku była wyraźnie niższa niż w papierach dostępnych dziś w ofercie ministra finansów. Różnica na poziomie nawet 1 pkt. proc. rocznie w przypadku wieloletniej inwestycji potrafi mocno zaważyć na finalnym wyniku jaki osiągniemy powierzając nasze oszczędności rządowi.

Oczywiście częściowo poruszamy się tu w sferze prognoz, a te mogą się stać naszą rzeczywistością, ale nie muszą. Jeśli jednak aktualnie formułowane przewidywania okażą się prawdą, to zamianę posiadanych papierów na te nowych emisji, powinni rozważyć rodacy, którzy w ten sposób zainwestowali na przestrzeni ostatnich lat, a już szczególnie w latach 2020-2023. W sumie mówimy tu o kwotach idących w miliardy złotych, które mogą być nieefektywnie ulokowane.

Minister już to przerabiał i drugi raz nie chce

Podobna sytuacja miała miejsce już w 2024 roku. Wtedy tąpnięcie inflacji było znacznie gwałtowniejsze niż dziś, a w efekcie spora część posiadaczy obligacji detalicznych, dokonywała zamiany starych papierów skarbowych na nowe. Niewykluczone, że to właśnie dlatego – aby uniknąć kolejnej fali przedterminowych wykupów - opłata za taką operację została we wrześniu 2024 roku podniesiona. Wcześniej wynosiła ona w przypadku obligacji cztero- czy sześcioletnich 0,7 zł, a w przypadku dziesięcio- i dwunastoletnich 2 zł. Teraz są to 2 zł w przypadku cztero- i sześciolatek, oraz 3 złote w przypadku dziesięcio- i dwunastolatek.

Zarobek na zamianie obligacji może być wyższy nie tylko w pierwszym roku

Oczywiście każdy indywidualnie powinien przeliczyć czy opłaca mu się zamiana posiadanych papierów na nowe. Musimy uwzględnić tu co najmniej wspomniane wyżej koszy, potencjalne zyski i to kiedy zainwestowane w obligacje pieniądze będą nam potrzebne.

Najlepiej pokazać drogę do znalezienia odpowiedzi na to pytanie biorąc pod uwagę konkretny przykład. Załóżmy, że mamy dziesięcioletnią obligację skarbową, która została wyemitowana w październiku 2021 roku. Papier ten w momencie pisania tego tekstu, a więc w październiku 2025 roku jest oprocentowany na poziomie zaledwie 3,9%. Dla porównania „dziesięciolatki” z nowej emisji oferują w pierwszym roku 6%. To już w pierwszym roku daje nam 2,1% dodatkowych odsetek. Ale to nie wszystko. Posiadana przez nas obligacja jest bowiem tak słabo oprocentowana nie tylko ze względu na hamującą inflację, ale też przez niską marżę dodatkowego zysku. W tym konkretnym przypadku jest to tylko 1 pkt. proc. W ramach nowej emisji ta marża dodatkowego zysku „ponad inflację” jest dwukrotnie wyższa i wynosi 2 pkt. proc.

Efekt jest taki, że zamieniając posiadany papier na nowy nie tylko zarobimy więcej w pierwszym roku, ale też we wszystkich kolejnych będziemy „do przodu” o 1 pkt. proc. Zakładając zachowawczo, że nasza inwestycja miałaby się zakończyć w pierwotnie zakładanym terminie (2031 roku), to w sumie z tego tytułu zarobilibyśmy dodatkowe 5%. W praktyce nie da się obliczyć wyniku z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku, bo nie znamy przyszłej inflacji, a więc nie jesteśmy też w stanie oszacować dokładnie efektów działania procentu składanego, który jest jednym z atutów dziesięcioletnich obligacji skarbowych.

Przy tym trzeba zaznaczyć, że poziom skomplikowania przedstawionych szacunków ograniczony został do niezbędnego minimum. Aby otrzymać dokładny wynik z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku musielibyśmy wskazać konkretny dzień złożenia dyspozycji odkupu, a potem realizacji zlecenia zakupu nowych papierów. Musielibyśmy też znać przyszłą inflację, co w przypadku obligacji dziesięcioletnich miałoby wpływ na działanie mechanizmu procentu składanego. Przedstawione szacunki uproszczone zostały też poprzez nieuwzględnianie opodatkowania tzw. podatkiem Belki.

Potencjalne korzyści z zamiany detalicznych obligacji skarbowych kupionych w październiku

Typ

obligacji

Moment

emisji

Korzyść z wyższego oprocentowania w pierwszym roku

Korzyści / straty z inwestowania w latach kolejnych

Koszt wykupu przed terminem*

Razem

Czteroletnie

październik '22

1,60%

0,00%

-0,70%

0,90%

Czteroletnie

październik '23

1,35%

0,25%

-0,70%

0,90%

Czteroletnie

październik '24

1,10%

0,00%

-2,00%

-0,90%

Dziesięcioletnie

październik '16

1,60%

0,00%

-2,00%

-0,40%

Dziesięcioletnie

październik '17

1,60%

0,50%

-2,00%

0,10%

Dziesięcioletnie

październik '18

1,60%

1,00%

-2,00%

0,60%

Dziesięcioletnie

październik '19

1,60%

1,50%

-2,00%

1,10%

Dziesięcioletnie

październik '20

2,10%

4,00%

-2,00%

4,10%

Dziesięcioletnie

październik '21

2,10%

5,00%

-2,00%

5,10%

Dziesięcioletnie

październik '22

1,85%

4,50%

-2,00%

4,35%

Dziesięcioletnie

październik '23

1,60%

3,50%

-2,00%

3,10%

Dziesięcioletnie

październik '24

1,10%

0,00%

-3,00%

-1,90%

* Opłata za wykup przed terminem to od 0,7 do 3 zł za obligację. Dla uproszczenia przedstawiono tę wartość jako procent wartości nominalnej pojedynczej obligacji detalicznej (100 zł)

Szacunki bartoszturek.pl. Wyliczenia w sposób uproszczony przedstawiają sytuację, w której złożyliśmy zlecenie odkupu w optymalnym momencie i dokonaliśmy zakupu obligacji nowej emisji od razu po otrzymaniu pieniędzy z odkupu. Dla uproszczenia pomijamy opodatkowanie. Ze względu na brak danych na temat przyszłości nie jest też możliwe uwzględnienie mechanizmu procentu składanego, który działa przy obligacjach 10-letnich.

 Bartosz Turek, niezależny analityk

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

REKLAMA

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

REKLAMA

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Ponad 300 tys. zł kary od UOKiK za telefony bez zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA