REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

WIBOR przed kluczowym wyrokiem TSUE. O czym zdecyduje Trybunał? Dlaczego „koniec spekulacji” może okazać się tylko medialnym hasłem

WIBOR, kredyt hipoteczny
WIBOR przed wyrokiem TSUE. O czym zdecyduje Trybunał? Dlaczego „koniec spekulacji” może okazać się tylko medialnym hasłem
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące kredytów opartych na WIBOR zostanie ogłoszone 12 lutego 2026 r. Nie będzie to rutynowe rozstrzygnięcie, które da się streścić w kilku zdaniach komunikatu prasowego. To wyrok, który może zasadniczo zmienić architekturę sporów wokół kredytów złotowych - podobnie jak przed laty zmienił ją wyrok TSUE w sprawie państwa Dziubaków dotyczący kredytów frankowych.

rozwiń >

Na jakie pytania odpowie TSUE?

Sprawa trafiła do Luksemburga na skutek pytań prejudycjalnych zadanych przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Sąd ten — zamiast powielać schematyczne rozumowanie o rzekomej „nietykalności WIBOR” — zdecydował się zapytać Trybunał o kwestie fundamentalne. Nie o to, czy WIBOR jest „legalny” w sensie abstrakcyjnym ani czy administrator wskaźnika prawidłowo wykonywał swoje techniczne obowiązki, lecz o granice ochrony konsumenta w umowie kredytowej, w której bank jednostronnie zdecydował się oprzeć oprocentowanie na określonym wskaźniku referencyjnym.

Sedno pytań sprowadza się do trzech kluczowych zagadnień:

Po pierwsze: czy bank rzeczywiście był zobligowany przepisami prawa do stosowania WIBOR, czy też dysponował realną swobodą wyboru mechanizmu oprocentowania, a WIBOR został wybrany dlatego, że był dla banku najbardziej opłacalny.

Po drugie: czy klauzula oprocentowania oparta na WIBOR spełnia wymóg przejrzystości, skoro w praktyce ograniczała się do podania samej nazwy wskaźnika, bez rzetelnego wyjaśnienia jego natury, sposobu ustalania, ryzyk ekonomicznych oraz potencjalnych skutków finansowych dla konsumenta.

I wreszcie po trzecie: czy sąd krajowy może badać taką klauzulę pod kątem jej nieuczciwego charakteru w rozumieniu dyrektywy 93/13, nawet jeśli wskaźnik referencyjny funkcjonuje w otoczeniu regulacyjnym i podlega nadzorowi.

Postępowanie toczy się pod sygnaturą C-471/24, a sprawa — wbrew temu, co próbują sugerować przedstawiciele sektora bankowego — nie jest marginalna ani „wydumana”. Przeciwnie, dotyka samego fundamentu narracji, którą banki konsekwentnie budowały przez lata: że WIBOR był narzucony przez ustawodawcę, a banki nie miały żadnego pola manewru.

REKLAMA

REKLAMA

Tymczasem w przypadku tzw. starego portfela umów banki mogły stosować inne podstawy oprocentowania, choćby stopę referencyjną NBP. Dopiero ustawa o kredycie hipotecznym wprowadziła możliwość stosowania wskaźników referencyjnych w rozumieniu rozporządzenia BMR — i to od 2017 r. Przed tą datą takiego przymusu nie było. Co więcej, wskaźnik referencyjny nigdy nie był koniecznością: bank mógł zaproponować kredytobiorcy oprocentowanie stałe. Należy jednak pamiętać, że zadaniem TSUE w tej sprawie nie jest analiza całego okresu funkcjonowania WIBOR, lecz ocena stanu prawnego i kontraktowego z roku 2019, czyli z daty zawarcia umowy będącej przedmiotem sporu.

Już sama opinia Rzeczniczki Generalnej TSUE w istotnym zakresie podważa bankową narrację. Wskazuje ona, że prawo nie było przymusem, lecz ramą, w której bank dokonywał własnych wyborów — a wybory te podlegają ocenie z perspektywy ochrony konsumenta.

Jednocześnie warto zauważyć, że problematyka wskaźników referencyjnych jest materią wyjątkowo złożoną i zrozumiałą dla wąskiego grona specjalistów. Rzeczniczka Generalna nie dokonała w pełni trafnej oceny procesu dostosowywania WIBOR do wymogów rozporządzenia BMR. W 2019 r. WIBOR nie funkcjonował jeszcze w oparciu o metodologię w pełni zgodną z tym rozporządzeniem. W opinii pojawiają się także wątki problematyczne — jak chociażby sugestia, że wskaźnik POLONIA mógłby stanowić alternatywę dla WIBOR, mimo że wówczas nie był on wskaźnikiem referencyjnym w rozumieniu rozporządzenia o wskaźnikach.

REKLAMA

Dlatego 12 lutego 2026 r. może okazać się dniem, w którym runie mit „świętego banku” — instytucji, która rzekomo jedynie wykonywała polecenia ustawodawcy i nie ponosi odpowiedzialności za konstrukcję umów. Jeśli Trybunał potwierdzi, że sądy krajowe mają prawo badać klauzule WIBOR-owe pod kątem uczciwości i transparentności, spór o kredyty złotowe wejdzie w zupełnie nową fazę. I nie będzie to żaden „Armagedon” liczony w tabelach Excela, lecz rozliczenie wieloletniego modelu sprzedaży opartego na asymetrii informacji i pozornej przejrzystości.

Banki dziś wciąż czują się bezpiecznie, powołując się na statystyki oddalanych powództw i przekonując, że „linia orzecznicza jest po ich stronie”. Historia pokazuje jednak, że ta pewność siebie bywa złudna. Dokładnie tak samo mówiono frankowiczom kilka lat przed tym, jak Luksemburg przewrócił stolik. Dlatego ten wyrok nie jest prawną ciekawostką — to potencjalny punkt zwrotny, który może zadecydować o przyszłości tysięcy umów zawartych w przekonaniu, że „tak musi być”.

Na koniec warto podkreślić jedno: TSUE nie będzie analizował samego wskaźnika WIBOR ani jego poprawności czy adekwatności ekonomicznej. To odrębna warstwa sporu — i bardzo prawdopodobne, że takie pytania prejudycjalne również wkrótce trafią do Trybunału. Umowa może być bowiem skonstruowana formalnie poprawnie, ale zastosowanie wadliwego wskaźnika może prowadzić do nieważności całego stosunku prawnego. I to właśnie ten etap sporów dopiero przed nami.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czy wyrok TSUE zakończy spory o kredyty złotowe z WIBOR-em?

W ostatnich tygodniach w debacie publicznej coraz częściej pojawia się przekonanie, że nadchodzący wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej definitywnie zakończy spór o kredyty złotowe oparte na wskaźniku WIBOR. W medialnych komentarzach i analizach prawnych powtarza się sugestia, że rozstrzygnięcie TSUE przetnie wszystkie wątpliwości, a kwestionowanie takich umów okaże się drogą donikąd. W tej narracji wyrok ma stać się symboliczną cezurą – momentem, po którym „spekulacje” wokół WIBOR po prostu się skończą.

Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów takiego podejścia jest artykuł „Atakowanie WIBOR-u jest skazane na porażkę. Po wyroku TSUE skończą się spekulacje”, autorstwa Wojciech Wandzel, opublikowany 21 stycznia na łamach Strefa Biznesu. Tekst ten wpisuje się w szerszą tendencję upraszczania problemu WIBOR do jednego rozstrzygnięcia i jednej linii interpretacyjnej: skoro TSUE się wypowie, temat zostanie zamknięty.

Taka wizja jest zrozumiała z punktu widzenia medialnego przekazu. Jest prosta, jednoznaczna i daje poczucie stabilności. Problem w tym, że rzeczywistość prawna, w której zawierano tysiące umów kredytowych, była znacznie bardziej skomplikowana – i to właśnie ta złożoność sprawia, że wyrok TSUE nie musi, a wręcz nie może, zakończyć całej debaty.

Stary portfel, czyli kredyty z innej epoki regulacyjnej

Klucz do zrozumienia sporu o WIBOR leży w pojęciu tzw. starego portfela umów kredytowych. Chodzi o kredyty zawierane wiele lat temu, w czasie gdy WIBOR funkcjonował w zupełnie innym otoczeniu prawnym niż dziś. Był to okres, w którym wskaźnik ten nie podlegał nadzorowi właściwego organu, nie był objęty szczegółowymi regulacjami unijnymi i nie musiał spełniać standardów metodologicznych, które obecnie uznaje się za oczywiste.

Dopiero wejście w życie unijnego rozporządzenia BMR wprowadziło jednolite ramy dla wskaźników referencyjnych, nakładając na administratorów obowiązki licencyjne, nadzorcze i metodologiczne. Problem polega na tym, że znaczna część umów kredytowych powstała na długo przed tym momentem. Ocenianie ich przez pryzmat dzisiejszych standardów prowadzi do wniosku, że mamy do czynienia z dwoma różnymi porządkami: „WIBOR-em sprzed regulacji” i „WIBOR-em po regulacjach”.

To rozróżnienie bywa w debacie publicznej pomijane. Tymczasem ma ono zasadnicze znaczenie. Prawo – także prawo unijne – nie działa wstecz. Nowe regulacje nie mogą automatycznie „uzdrowić” mechanizmów, które funkcjonowały wcześniej poza jakimkolwiek reżimem nadzorczym. Próba przedstawiania BMR jako parasola ochronnego rozciągniętego wstecz nad starymi umowami prowadzi do wrażenia, że historia może zostać napisana od nowa. A tak po prostu nie jest.

Spór nie tylko o zapisy umowy

W publicznych komentarzach problem WIBOR często sprowadzany jest do oceny samych klauzul umownych. Pada argument, że oprocentowanie stanowi element główny umowy kredytu, a więc – zgodnie z dyrektywą 93/13 – co do zasady nie podlega kontroli abuzywności, o ile zostało sformułowane w sposób jasny i przejrzysty. To poprawne twierdzenie na poziomie teorii prawa.

Rzecz w tym, że spór o WIBOR nie dotyczy wyłącznie języka umów. Coraz częściej dotyka on pytania o to, czym w istocie była stawka, do której te umowy się odwoływały. Nawet najlepiej napisana klauzula nie zmienia faktu, że jej skutki ekonomiczne zależą od wskaźnika, który ją wypełnia treścią. A ten wskaźnik – zwłaszcza w okresie sprzed regulacji – budzi dziś poważne pytania.

Pojawiają się wątpliwości dotyczące tego, czy WIBOR rzeczywiście odzwierciedlał realne warunki rynkowe, czy opierał się na faktycznych transakcjach, czy jego metodologia była spójna i odporna na wpływ uczestników rynku. To nie są pytania abstrakcyjne ani „spekulacyjne”. To pytania o fundament, na którym przez lata opierały się zobowiązania finansowe setek tysięcy kredytobiorców.

Przejrzystość – deklarowana czy rzeczywista?

Do tego dochodzi kwestia transparentności samych umów. W teorii konsument miał wiedzieć, jak działa mechanizm oprocentowania i jakie niesie on konsekwencje. W praktyce jednak wiele umów nie wyjaśniało kluczowych elementów: stosowano różne kalendarze odsetkowe bez ich omówienia, wprowadzano dolne progi oprocentowania bez symulacji skutków, nie przedstawiano wzorów matematycznych pozwalających zweryfikować wysokość raty ani zmian proporcji między kapitałem a odsetkami w czasie.

W efekcie przeciętny kredytobiorca znał nazwę wskaźnika, ale nie znał mechanizmu, który realnie wpływał na koszt jego zobowiązania. Trudno w takiej sytuacji mówić o pełnej przejrzystości – nawet jeśli formalnie oprocentowanie było elementem głównym umowy.

Dlaczego wyrok TSUE nie zamknie sprawy

Z tych wszystkich powodów zapowiedzi „końca spekulacji po wyroku TSUE” należy traktować z dużą ostrożnością. Trybunał nie będzie rozstrzygał o wszystkich umowach, w każdym stanie faktycznym i w każdej konfiguracji prawnej. Nie zastąpi sądów krajowych w badaniu konkretnych kontraktów, zawieranych w konkretnych realiach rynkowych i regulacyjnych.

Spór o WIBOR – zwłaszcza w odniesieniu do starego portfela – nie jest sporem jednego wyroku. Jest sporem o to, czy przez lata stosowany wskaźnik był rzetelnym i uczciwym punktem odniesienia dla zobowiązań kredytowych. Dopóki te pytania pozostają otwarte, dopóty trudno mówić o definitywnym końcu dyskusji. Nawet jeśli nagłówki po wyroku TSUE będą sugerować coś zupełnie innego.

Krzysztof Szymański, ekonomista

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Lekarze spoza Unii Europejskiej muszą znać język polski. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę

441 lekarzom spoza Unii Europejskiej zawieszono prawo wykonywania zawodu z powodu braku egzaminów z języka polskiego. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, która przewidywała przedłużenie terminu na poświadczenie znajomości języka co najmniej na poziomie turystycznym.

Pracownik może wybrać pieniądze, zamiast urlopu. To jest wyjątek od zasady wykorzystania urlopu w naturze

Pieniądze czy urlop, co jest ważniejsze dla pracownika, a co dla pracodawcy? Zapewne nie ma jednej dobrej odpowiedzi na to pytanie i każdorazowo zależy to od okoliczności. Aby uniknąć dylematów z tym związanych, ustawodawca wprowadził jasne zasady.

Pracownicy przynoszą dokumenty i liczą na korzyści, a pracodawcy mają wątpliwości. Jak załatwić sprawę zgodnie z prawem?

Czy można przyjąć zaświadczenie z ZUS, które pracownik wydrukował? Co zrobić z elektronicznym dokumentem, gdy akta osobowe pracownika są papierowe? Zmiany przepisów dotyczących stażu pracy wciąż budzą wątpliwości, również te formalne.

3 ważne świadczenia dla rodzin. Od 1 lipca 2026 r. nowe wnioski

Od 1 lipca 2026 r. gminy przyjmą elektroniczne wnioski o świadczenia alimentacyjne i zasiłki rodzinne na nowy okres. W ZUS wystartuje kolejny nabór wniosków o świadczenie dobry start. Kto może ubiegać się pomoc? Czy te świadczenia można łączyć?

REKLAMA

Ceny paliwa we wtorek 16 czerwca. Czy to już koniec rządowego programu Ceny Paliw Niżej?

Znamy ceny benzyny i oleju napędowego, które będą obowiązywać we wtorek. Minister energii zadecydował o maksymalnych cenach detalicznych paliwa obowiązujących 16 czerwca. Co dalej z rządowym programem CPN?

Komfortka - gdzie znajdują się miejsca dla osób ze szczególnymi potrzebami?

Mianem komfortki określa się pomieszczenie dla osób dorosłych ze szczególnymi potrzebami w którym znajduje się przewijak/leżanka. Taka odpowiednio wyposażona przestrzeń powinna się znajdować obowiązkowo w niektórych nowobudowanych budynkach mając na względzie funkcje tych miejsc. Jak sytuacja wygląda obecnie?

Koniec z 8 niedzielami w roku bez zakazu handlu, a w sobotę sklepy otwarte tylko do godziny 21 – zakupów nie zrobimy już w niedziele poprzedzające Wigilię i Wielkanoc? Sprawa w Sejmie

Likwidacja trzech niedziel handlowych poprzedzających Wigilię Bożego Narodzenia oraz niedzieli handlowej poprzedzającej bezpośrednio pierwszy dzień Wielkiej Nocy, jak również skrócenie czasu pracy sklepów, które obowiązuje zakaz handlu w niedziele, do godziny 21 w soboty – jest postulatem petycji obywatelskiej, w która w dniu 16 lutego 2026 r. została złożona do Sejmu. Jej rozpatrzeniem, sejmowa Komisja do Spraw Petycji miała zająć się 10 czerwca br.

Bezwzględny zakaz pracy w takie dni. Wielkie zmiany dla milionów Polaków

Żar poleje się z nieba, ostrzegają synoptycy. W tym tygodniu dotrze do Polski pierwsza w tym roku fala upałów. Słupki rtęci przekroczą 30 stopni. Do tej alarmistycznej prognozy pogody nie przystają prawne regulacje. Rząd od końca 2024 roku próbuje wprowadzić pierwsze w historii konkretne limity temperatury dla miejsc pracy, ale kolejne wersje projektu pokazują, że znalezienie granicy między bezpieczeństwem pracowników a kosztami dla pracodawców okazuje się trudniejsze, niż mogło się wydawać.

REKLAMA

Zasiłek chorobowy w czasie ciąży - ile wynosi, jak jest obliczany? Wyjaśnia ZUS

Proszę o informację w jakiej wysokości zasiłek chorobowy (na miesiąc) wypłacany jest w trakcie ciąży. Nie jest on wypłacany regularnie i w stałych kwotach oraz terminach. Czy do końca przebywania na zasiłku chorobowym będzie on tak nieregularny, czy może na pewnym etapie zostanie on wypłacany np. raz na miesiąc?

ZUS: w 2026 r. 16,3 mln osób płaci składki emerytalne i rentowe na 8 mln emerytów i rencistów. FUS pozostaje wypłacalny

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) w pierwszym kwartale 2026 roku wpłynęło 101,7 mld zł ze składek. To o 9,1% więcej niż rok wcześniej. Mimo nieco wolniejszego wzrostu gospodarczego sytuacja finansowa FUS pozostaje stabilna. Pieniądze z FUS są aktualnie wypłacane 8,055 mln osób.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA