REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Właściciel zabiera drzwi do mieszkania, bo najemca nie płaci czynszu. Czy tak legalnie można pozbyć się nierzetelnego lokatora?

Magdalena Markiewicz
Ekspert portalu NieruchomosciSzybko.pl i Manager w Mzuri CFI
Najemca nie płaci czynszu - właściciel zabiera drzwi do mieszkania. Czy tak można legalnie pozbyć się niechcianego lokatora?
Najemca nie płaci czynszu - właściciel zabiera drzwi do mieszkania. Czy tak można legalnie pozbyć się niechcianego lokatora?
Kasper Starużyk
GazetaPrawna.pl

REKLAMA

REKLAMA

Wiadomo nie od dziś, że system eksmisyjny działa w Polsce źle. Nie są rzadkością: odległy termin wydania prawomocnego wyroku eksmisyjnego i długi czas przyznawania mieszkań socjalnych lub pomieszczeń tymczasowych. Dlatego wielu właścicieli mieszkań na wynajem w obliczu uciążliwego, niesolidnego najemcy popada w desperację. Czasem konflikty z lokatorami, którzy odmawiają wyprowadzki, mogą kończyć się dość nietypowo. Dwa miesiące temu, media społecznościowe obiegło zdjęcie mężczyzny, który deklarował, że w ramach pomocy swojej znajomej zabrał drzwi do mieszkania zasiedlonego przez zadłużoną lokatorkę. Takie niestandardowe rozwiązanie wzbudziło entuzjazm i rozbawienie dużej części internautów. Trzeba natomiast pamiętać, że jeśli lokator będzie odpowiednio zdeterminowany, to próby zabierania drzwi wejściowych lub podobnych działań, mogą skończyć się odpowiedzialnością karną. Wszystko za sprawą przepisów, które wprowadzono po doniesieniach o „czyścicielach kamienic”.

Zabieranie drzwi do wynajmowanego mieszkania zdarzało się już w przeszłości

Przeszukując Internet zobaczymy, że udokumentowane próby zmuszenia lokatora do wyprowadzki poprzez zabieranie drzwi wejściowych do mieszkania, zdarzały się już wcześniej. Przykładem jest chociażby sytuacja, która w 2021 r. miała miejsce na terenie Łodzi. Oczywiście, ocena każdego przypadku jest inna. „Czasem decyzja o podjęciu radykalnych działań wynika z narastającej desperacji właściciela mieszkania i przeświadczenia, że procedury sądowe i eksmisyjne będą trwały długo. Jest to możliwe, ale jednak nie stuprocentowo pewne” - komentuje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Warto jednak pamiętać, że uchwalenie w 2015 r. specjalnego przepisu kodeksu karnego, który ma zniechęcać do prób samodzielnej quasi-eksmisji, było poprzedzone medialnymi doniesieniami o tak zwanych „czyścicielach kamienic”. „Chodzi o artykuł 191 §1a kodeksu karnego, wprowadzony ustawą z dnia 10 września 2015 roku i obowiązujący od 7 stycznia 2016 roku” - wyjaśnia Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Zgodnie ze wspomnianym przepisem: „Tej samej karze (pozbawienia wolności do lat 3 - przyp. red.) podlega, kto w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia stosuje przemoc innego rodzaju uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego”. Ściganie przestępstwa opisanego wyżej następuje na wniosek pokrzywdzonego, o czym warto pamiętać. Tak więc w praktyce wiele zależy od dalszego zachowania osoby zmuszonej do wyprowadzki.

REKLAMA

REKLAMA

Jak orzekają sądy?

Dotychczasowe orzecznictwo sądów wskazuje, że zastosowanie ww. art. 191 §1a kodeksu karnego może dotyczyć sytuacji związanych na przykład z zabraniem rzeczy osobistych najemcy, rozwiązaniem przez oskarżonego umowy na dostarczanie energii elektrycznej i zablokowaniem dostawy gazu do zasiedlonej nieruchomości mieszkaniowej. „Sąd wymierzając karę bierze pod uwagę np. niekaralność sprawcy, jego wcześniejsze zachowanie i szkodliwość społeczną czynu (jak w przypadku Wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim z dnia 22 listopada 2018 r. - sygn. akt II K 292/18)” - informuje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Niemniej jednak, zachowanie polegające przykładowo na zabieraniu drzwi wejściowych w celu przymuszenia lokatora do wyprowadzki, można uznać za ryzykowne prawnie - podobnie zresztą jak dzielenie się dowodami takiego działania w mediach społecznościowych. Tym bardziej, że lokatorzy są coraz lepiej wyedukowani prawnie i korzystają z pomocy prawnej oraz wsparcia organizacji lokatorskich. „Właściciel mieszkania decydujący się na próby samodzielnej quasi-eksmisji, powinien znać ryzyko prawne, a można odnieść wrażenie, że bywa z tym dość różnie” - dodaje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Właściciel może ponieść odpowiedzialność też na podstawie innego przepisu

Próba samodzielnej „eksmisji” kłopotliwego najemcy może skutkować również odpowiedzialnością z art. 193 kodeksu karnego. Taką odpowiedzialność związaną z naruszeniem/zakłóceniem miru domowego ponosi też właściciel mieszkania, o ile wcześniej wynajął swoje lokum. Zdaniem niektórych prawników, odpowiedzialność karna właściciela jest możliwa nawet jeśli lokator aktualnie nie posiada żadnego tytułu prawnego do zamieszkania (zobacz: M. Mozgawa [w:] M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, M. Mozgawa, Kodeks karny. Komentarz, wyd. VII, Warszawa 2015, art. 193). Zdarzały się wyroki, w których sąd uwzględniał jako okoliczność łagodzącą desperację właściciela mieszkania związaną z kłopotliwym najemcą. „Przykładem może być Wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z dnia 17 listopada 2015 r. (sygn. akt: II K 792/14)” - wskazuje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

REKLAMA

Nie ma się z czego śmiać, bo problemy eksmisyjne świadczą o tym, że państwo źle działa a prawo wymaga zmian

Podsumowując opisywaną na wstępie sytuację związaną z zabraniem drzwi jako karą dla zadłużonej lokatorki można stwierdzić, że powinien to być nie powód do śmiechu, tylko raczej do refleksji - zwłaszcza dla polityków. Problemy eksmisyjne występują od lat i niewiele się w tej materii zmienia. Samodzielne działania właścicieli na pewno nie są rozwiązaniem systemowym, lecz przejawem słabego działania państwa. „Pamiętajmy, że takie działania mogą dotyczyć najemców nie tylko uciążliwych, ale po prostu aktualnie niewygodnych z jakiegoś powodu (np. chęci szybkiego wynajęcia lokalu komuś innemu za wyższą kwotę)” - podsumowuje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

REKLAMA

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

REKLAMA

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Ponad 300 tys. zł kary od UOKiK za telefony bez zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA