REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Niepełnosprawni przed 13. rokiem oraz po 65. roku życianie dostaną nic po ostatnich cięciach legislacyjnych. RPO ostrzega Marszałka Sejmu, że projekt skierowany do trzeciego czytania, zamiast być lepszy, jest gorszy od wcześniejszych wersji: to mniej godzin wsparcia, krótszy okres ważności decyzji i wycofanie się z zapowiadanych rozwiązań. Co zostało z asystencji osobistej? Kogo wykluczono?
Pieniądze nie zostaną wypłacone dla 10 000 osób niepełnosprawnych (w programie jest zastrzeżenie, że jest to minimum osób uprawnionych), a przekazane organizacjom non profit, które zapewnią usługi asystencji.
Na ustawę o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami czeka ponad 100 tysięcy osób. W Sejmie znajdują się trzy projekty ustaw, nad którymi Sejm miał głosować 4 września. Jednak marszałek Włodzimierz Czarzasty skreślił je z porządku głosowań.
Gminy i powiaty mogą już składać wnioski o środki na realizację usług asystencji osobistej w 2027 roku. Nabór potrwa do 30 września 2026. Pozyskane środki pozwolą samorządom organizować usługi wspierające osoby z niepełnosprawnościami w codziennym życiu. Do kogo skierowany jest program?
REKLAMA
Mechanizm, który i tak ma ograniczone zasoby, nie zawsze dociera do tych, którzy najbardziej go potrzebują, a część osób pozostaje bez wsparcia. Dlaczego?
Rosnące rachunki za prąd, ogrzewanie i czynsz, a do tego coraz droższe leki — najstarsi Polacy z trudem radzą sobie z kosztami życia. Nadzieją dla ich domowych budżetów miał być bon senioralny. Teraz jednak okazuje się, że głośno zapowiadane 2150 zł miesięcznego wsparcia dla osób po 75. roku życia może w ogóle nie wejść w życie..
Rada Ministrów zatwierdziła rewizję Krajowego Planu Odbudowy. Bon senioralny zostaje zlikwidowany - w jego miejsce wchodzi program asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami. Blisko 660 mln zł przesunięto na program satelitarny IRIS2 i Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności. Zmiany musi jeszcze zaakceptować Komisja Europejska.
W dniu 21 listopada br. w Sejmie odbyło się I czytanie przyjętego przez rząd projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, który – według informacji przekazanej przez Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych Łukasz Krasonia – czyni zadość wymaganiom Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Jednocześnie jednak – całkowicie wyklucza on z zakresu wsparcia (tj. prawa do świadczenia w postaci asystencji osobistej) niepełnosprawnych seniorów, czyli osoby z niepełnosprawnościami powyżej 65 roku życia. Z ww. Konwencji wynika natomiast, że – państwa, będące stronami Konwencji, zobowiązane są do uznania równego prawa wszystkich osób niepełnosprawnych do życia w społeczeństwie, nie wprowadzając żadnego ograniczenia ze względu na wiek osoby niepełnosprawnej. Kwestia ta, nie umknęła uwadze posłów.
REKLAMA
W dniu 4 listopada br. do Sejmu został wniesiony przyjęty przez rząd projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, którego celem jest uregulowanie na poziomie systemowym najważniejszej usługi wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, dzięki której niepełnosprawni – szczególnie ci, którzy wymagają bardzo intensywnego wsparcia – mają szansę na niezależne życie. Z prawa do wsparcia, projekt całkowicie wyklucza jednak niepełnosprawnych seniorów, czyli osoby z niepełnosprawnościami które osiągnęły już 65 roku życia.
Współczesny rynek pracy nieustannie ewoluuje, otwierając drzwi do nowych, często niedocenianych, a jednocześnie niezwykle satysfakcjonujących profesji. Jedną z nich jest zawód asystenta osobistego osoby z niepełnosprawnością. W związku z ustawą o asystencji osobistej i kompletnie nową koncepcją asystencji dla osób niepełnosprawnych, otwiera to nowe możliwości. To praca, która oferuje nie tylko możliwość zarobku, ale może też dać poczucie misji i realnego wpływu na jakość życia innych. Na czym dokładnie polega ta praca, jakie kwalifikacje są potrzebne i kto zatrudnia?
Dzisiaj, 28 października 2025 roku, Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, co zapowiada prawdziwą rewolucję w systemie wsparcia w Polsce. Jak stwierdzają eksperci i sam resort rodziny, nowa ustawa może wreszcie ujednolicić dostęp do usług asystenckich, który do tej pory był rozproszony i zależny od czasowych programów realizowanych przez samorządy oraz organizacje pozarządowe.
Po miesiącach zapowiedzi projekt ustawy o asystencji osobistej w końcu trafił do Sejmu. Ustawa ma zapewnić osobom z niepełnosprawnościami realne wsparcie w codziennym życiu. Jednak, jak przyznają autorzy, będzie to bardzo kosztowne przedsięwzięcie. Na czym miałaby polegać asystencja osobista i ile można zyskać?
Do Sejmu trafił poselski projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami. Posłanki zapowiadają, że to przełomowy krok w stronę samodzielności, równości i realizacji konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami.
Trwają prace legislacyjne nad nowymi rozwiązaniami dla osób starszych i niepełnosprawnych. Co już wiemy o ustawowej asystencji osobistej? Kto będzie mógł skorzystać z bonu senioralnego? Czy wsparciem zostaną również objęte osoby pobierające świadczenie wspierające? Prezentujemy odpowiedzi na ważne pytania. Warto też pamiętać, iż planowane zmiany są w fazie projektów, a zatem ich kształt może jeszcze ulec zmianie.
Ustawa o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami wciąż nie trafia do Sejmu. Polska 2050 i Lewica apelują o szybkie działania i zapowiadają własny projekt, jeśli rząd nie zareaguje do września. To test dla polityków i sprawdzian z człowieczeństwa.
We wrześniu 2025 roku Sejm rozpatrzy kluczowe projekty dotyczące emerytur stażowych oraz asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami - zapowiedziała przewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, Katarzyna Ueberhan z Lewicy.
Aż 25 razy NIE dla asystencji osobistej w prezydenckim projekcie. To co zostanie? Pytają niepełnosprawni. Projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami ma ogromne znaczenie dla zapewnienia im niezależności i wsparcia w codziennym życiu. Asystencja osobista to kluczowa forma pomocy, dzięki której osoby z niepełnosprawnościami mogą samodzielnie funkcjonować i podejmować codzienne wyzwania. Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych dokonało porównania między prezydenckim a rządowym projektem. Niestety w zakresie podstawowych uprawnień i udogodnień, w prezydenckim projekcie możemy zobaczyć aż 25 razy: NIE, a a rządowym 25 razy: TAK.
W dniu 8 maja br. Stały Komitet Rady Ministrów rozpoczął prace nad rządowym projektem ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, który – według informacji przekazanej przez Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych Łukasz Krasonia – czyni zadość wymaganiom Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Jednocześnie jednak – całkowicie wyklucza on z zakresu wsparcia osoby niepełnosprawne powyżej 65 roku życia.
"Jeśli miałbym do końca życia mieszkać w DPS, to wolałbym umrzeć" - tak mocne słowa można było usłyszeć w środę 13 maja 2025 r. na proteście osób z niepełnosprawnościami oraz ich rodzin i asystentów. Protest miał miejsce przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, a jego celem były apele o jak najszybsze wprowadzenie ustawy o asystencji osobistej. Jeżeli prześledzimy zadania domu pomocy społecznej, które wynikają wprost z przepisów możemy stwierdzić, że to właśnie tego rodzaju pomoc jest świadczona co do osób z niepełnosprawnościami. Jednak osoby z niepełnosprawnościami nie chcą "kończyć" w DPS, chcą mieć osobistych pomocników, asystentów i żyć w swoich dotychczasowych warunkach.
W dniu 8 maja br. odbyło się posiedzenie sesji plenarnej w Sejmie, podczas którego wiceminister i Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych Łukasz Krasoń, przybliżał posłom zagadnienia związane z projektowanymi rozwiązaniami w zakresie wprowadzenia systemowego wsparcia w postaci asystencji osobistej osób niepełnosprawnych – jednej z najważniejszych usług wsparcia, która może realnie zmienić życie setek tysięcy osób z niepełnosprawnościami w Polsce (i kosztować skarb państwa ponad 66 mld zł). Sala sejmowa, niestety, świeciła wówczas pustkami. Czy kwestia poprawy niezależności i jakości życia osób niepełnosprawnych w Polsce nie zasługuje na uwagę polityków?
Projekt ustawy o asystencji osobistej określa zasady nabywania prawa do asystencji osób z niepełnosprawnościami. Minimalna liczba godzin asystencji będzie wynosiła od 30 do 240. Maksymalna stawka godzinowa za pracę asystenta ma wynieść 65 złotych.
Czy powiaty będą zobowiązane do zapewniania asystencji osobistej osobom z niepełnosprawnościami? Tak wynika z projektu ustawy wpisanej do wykazu prac legislacyjnych rządu. Usługa asystencji będzie mogła być wykonywana we własnym zakresie lub zlecona wybranemu podmiotowi.
Osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie czekają na ustawę o asystencji osobistej. Dzięki nowym przepisom może znacząco wzrosnąć zainteresowanie pracą w tym zawodzie. Nasz kraj jest jednym z ostatnich w Europie bez ustawy o asystencji osobistej.
Do Sejmu trafił prezydencki projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami. Celem ustawy jest stworzenie trwałych warunków do realizacji samodzielnego życia przez osoby niepełnosprawne.
5 mld zł rocznie będzie potrzebnych na asystencję osobistą osób z niepełnosprawnościami. Prezydencki projekt ustawy przewiduje dostępność usługi w każdym powiecie dla osób z niepełnosprawnościami powyżej 18 lat.
W Polsce jest ponad 3 mln osób z niepełnosprawnościami, które mają prawne potwierdzenie niepełnosprawności. Poziom zatrudnienia tych osób odbiega od innych państw europejskich. Brakuje też dla nich i ich rodzin systemowego wsparcia w środowisku lokalnym. Z tego względu tak bardzo wyczekiwane jest wprowadzenie ustawy o asystencji osobistej.
Kończy się realizacja projektu "Aktywni niepełnosprawni – narzędzia wsparcia samodzielności osób niepełnosprawnych". Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, nowa minister rodziny, pracy i polityki społecznej, podsumowała projekt i zapowiedziała przygotowanie ustawy o asystencji.
Opiekunowie faktycznie (asystenci) mają przychodzić do domów 50 000 niepełnosprawnych. Pomagać w jego prowadzeniu i codziennym życiu osoby niepełnosprawnej. Wszystko na koszt państwa (za pośrednictwem powiatów). I niezależnie od tego, czy niepełnosprawny jest majętny czy ubogi.
REKLAMA