REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Znaczny wzrost spraw frankowych w sądach w czasie pandemii

W polskich sądach przybywa spraw o symbolu 049cf, czyli roszczeń dot. umów bankowych denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego./Fot. Shutterstock
W polskich sądach przybywa spraw o symbolu 049cf, czyli roszczeń dot. umów bankowych denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego./Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W czasie pandemii sądy odnotowały nawet 400% wzrost liczby pozwów w tzw. sprawach frankowych. Sędziowie podkreślają, iż pozwów będzie przybywać i wskazują na problemy, z którymi muszą się mierzyć.

Frankowicze wyjątkowo aktywni w czasie pandemii

W polskich sądach przybywa spraw o symbolu 049cf, czyli roszczeń dot. umów bankowych denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego. Od stycznia do kwietnia br. wpłynęło ich 4111 do wydziałów pierwszoinstancyjnych Sądu Okręgowego w Warszawie. To o blisko 302% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy było ich 1023.

REKLAMA

REKLAMA

– Ten znaczny przyrost wynika m.in. z orzeczenia TSUE z października 2019 roku ws. państwa Dziubaków. Natomiast w styczniu br. zostało opublikowane uzasadnienie do tego wyroku, na co czekało wielu klientów i pełnomocników. Obserwujemy, że na rynku wciąż rośnie zainteresowanie tym tematem, więc można założyć, że pozwów w sądach będzie przybywać – komentuje adwokat Jakub Bartosiak z warszawskiej Kancelarii MBM Legal.

Polecamy: Oferta specjalna: Pakiet książek – Nowa matryca stawek VAT Towary i Usługi z programem INFORLEX PKWiU + CN, stawki VAT i WIS na 2 m-ce

Natomiast w kwietniu 2019 roku do SO w Warszawie dotarło 1254 wszystkich spraw, z czego 262 o symbolu 049cf (20,9% ogółu). Rok później tylko tych ostatnich odnotowano 1312 (66,1% ogółu z 1986). Porównując statystyki tylko z tych dwóch miesięcy, widać wzrost liczby pozwów aż o 400,8%. W kwietniu każdy z 63 sędziów otrzymał średnio ok. 20 nowych spraw z tego zakresu.

REKLAMA

– Już jest źle, a zapowiada się, że będzie jeszcze gorzej. Przed pandemią nasz sąd rozpatrywał ok. 60-70% spraw frankowych w kraju. One nie muszą wpływać do nas, ale jednak tak się dzieje. Jeżeli ktoś ze Szczecina czy z Jeleniej Góry zawarł umowę z bankiem, który ma siedzibę w Warszawie, to może skierować ten pozew do sądu właściwego dla swojego miejsca zamieszkania lub do sądu w stolicy. A ponieważ w głównej mierze obsługują to kancelarie warszawskie, to wiadomo, gdzie składają pozwy – informuje SSO Sylwia Urbańska, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dla porównania, do Sądu Okręgowego w Łodzi wpłynęło już ponad 1200 tego typu spraw, w tym prawie 450 w 2020 roku. Natomiast w SO w Kielcach w drugiej połowie maja tego roku było ich zarejestrowanych ok. 50. Z kolei do Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego w Płocku wpłynęły 2 pozwy w kwietniu i maju br.

– Jest zapaść, którą dodatkowo pogłębiła pandemia. Ponadto w rozporządzeniu – Regulamin urzędowania sądów powszechnych, ale również i w tzw. Tarczach wymieniono kwestie, które uznaje się za pilne. Sprawy dotyczące kredytów frankowych nie znajdują się w tym katalogu– podkreśla Dorota Kordiak, wiceprezes i Przewodnicząca Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Zielonej Górze.

Z kolei SSR (del) Tomasz Durlej, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kielcach, zwraca uwagę na reżimy epidemiczne i sanitarne. Nie można dopuścić do tego, żeby sądy stały się ogniskami zapalnymi jak kopalnie. Trzeba dbać o bezpieczeństwo wszystkich uczestników spraw. A gdyby sędzia zaraził się koronawirusem, to wstrzymane zostaną prace całego wydziału.

– Oprócz pozwów frankowych jest jeszcze mnóstwo innych. Wielu osobom wydaje się, że ich sprawa jest najpilniejsza, a my po prostu nie dajemy rady. Już abstrahuję od pandemii, bo teraz to wszystko będzie trwało jeszcze dłużej. Mamy odraczane rozprawy na odległe terminy, tzn. nawet na jesień. A sprawy frankowej co do zasady nie da się zakończyć na jednym posiedzeniu – mówi SSO Joanna Ciesielska-Borowiec, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Natomiast mec. Bartosiak informuje, że w dobie pandemii kancelarie adwokacie pracują nieco inaczej ze względu na obostrzenia w sądach. Z uwagi na mniejszą liczbę rozpraw pełnomocnicy mają więcej czasu na przygotowywanie pozwów frankowych. Wcześniej klient czekał na to ok. 2 miesiące, a ostatnio – 2-3 tygodnie. Ekspert dodaje też, że od niedawna sądy zaczęły bardzo skrupulatnie podchodzić do składanych pism.

– Moim zdaniem, absurdem jest objętość tzw. pozwów frankowych. Przyzwyczailiśmy się, że one standardowo mają po kilkadziesiąt stron. Ale są też takie liczące ponad 200 stron pisma procesowego, a do tego dołączone są kolejne dokumenty. Odpowiedź na pozew to ok. 100 stron. To zdecydowanie wypływa na tempo pracy sądu. To są naprawdę ogromne ilości materiału do przeczytania. Potrzebujemy czasu, żeby zapoznać się z daną sprawą. My jesteśmy tylko ludźmi – dodaje SSO Sylwia Urbańska.

Na czas rozpoznawania sprawy mają wpływ także strony postępowania, co podkreśla ekspert z Kancelarii MBM Legal. I zaznacza, że pomocne jest pisanie zwięzłych, konkretnych pism, z których jasno wynika podstawa żądania i istotne dla sprawy fakty. Pełnomocnicy powinni dążyć do wykazania zasadności roszczenia kredytobiorców bez konieczności przeprowadzania długotrwałego postępowania dowodowego.

– W tej chwili nie znajduję żadnego uzasadnienia, dla którego większość spraw frankowych ma się toczyć w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Tutejsi sędziowie mają w referatach po 500 spraw, czyli zazwyczaj 4-5 razy więcej niż w wielu innych miastach. Teoretycznie możemy zrobić kursy szybkiego czytania, ale to nie rozwiąże sytuacji, bo trzeba przecież wyznaczyć rozprawę, kogoś przesłuchać itd. Naszym zdaniem, ewidentnie należy zabrać część spraw z Warszawy i podzielić je równomiernie pomiędzy sędziów w całym kraju, żeby wszyscy byli podobnie obciążeni – zaznacza sędzia Urbańska.

Klient ma prawo kierować sprawę do sadu właściwego dla siedziby banku, a te w ogromnej większości znajdują się w Warszawie. To nie jest żadne nadużycie czy obejście prawa, co zauważa mec. Bartosiak. I dodaje, że wielu pełnomocników nie chce ryzykować składania pozwu poza stolicą. Nie ma bowiem pewności, czy w mieście X już zajmowano się takimi sprawami. Według eksperta, w Warszawie sędziowie dobrze znają ten rodzaj spraw i są przyzwyczajeni do obszernych pism banków, przygotowywanych przez międzynarodowe kancelarie. W mniejszych miejscowościach sędziowie wobec wciąż niejednolitego orzecznictwa nie mają wyrobionego poglądu w sprawie i potrzebują znacznie więcej czasu na analizę. Dopiero w kilkuletniej perspektywie, po upowszechnieniu się zasad ochrony konsumentów, realne jest częstsze wybieranie innych sądów.

– Jeżeli obecny stan zostanie utrzymany, to nie należy oczekiwać sprawniejszego sądzenia. W innych kwestiach ludzie też czekają na rozstrzygnięcia. Nie orzekamy tylko w sprawach kredytów walutowych. My jako sędziowie, oczywiście nie mamy przyjemności w tym, żeby sprawy zalegały miesiącami i latami, ale niestety tak to może wyglądać – podsumowuje rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie.

Polecamy serwis: W sądzie

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To już koniec pracy zdalnej? Tej zmiany nikt się nie spodziewał

Nie trzeba nastawiać budzika na wczesną godzinę, tracić czasu w korkach ani codziennie szykować się do wyjścia. Praca z domu miała być sposobem na większą swobodę i lepsze godzenie obowiązków zawodowych z prywatnymi. W praktyce nie zawsze tak wygląda. Dla części pracowników home office oznacza niekończące się telekonferencje, domowe obowiązki wciśnięte między służbowe zadania i dostępność dla szefa niemal do wieczora. Nic dziwnego, że oczekiwania na rynku pracy się zmieniają. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że dziś bardziej niż samo miejsce wykonywania obowiązków liczy się elastyczność. Pracownicy chcą sami decydować, jak zorganizują swój dzień.

Czy pozwy kredytobiorców doprowadzą banki do upadłości? Mamy kumulację ryzyk prawnych w sektorze bankowym

Teza, że masowe pozwy konsumentów nie mogą doprowadzić banku do upadłości, nie wytrzymuje zderzenia z faktami. Najlepszym dowodem jest Getin Noble Bank, objęty przymusową restrukturyzacją we wrześniu 2022 r. – w dużej mierze z powodu ryzyka prawnego kredytów frankowych. Dziś sektor bankowy mierzy się nie z jednym, lecz z kilkoma ryzykami naraz: końcówką sporów frankowych, masowymi sprawami o sankcję kredytu darmowego i – potencjalnie – sporami o WIBOR. Nakładają się one na kurczącą się poduszkę dochodową banków: stopy są o 2 pkt proc. niższe niż wiosną 2025 r., a CIT dla banków wzrósł do 30%. To scenariusz, którego nie wolno bagatelizować.

Wynajem krótkoterminowy po zmianach przepisów w Hiszpanii. Gdzie licencje są wstrzymane, a gdzie wciąż dostępne

Polacy kupili w pierwszym półroczu 2026 r. w Hiszpanii rekordowe 2269 nieruchomości, a wielu z nich liczy, że apartament nad morzem częściowo zarobi na siebie dzięki wynajmowi turystom. Tymczasem w ciągu kilkunastu miesięcy zasady najmu na doby zmieniły się tam bardziej niż przez poprzednią dekadę: Barcelona wygasza wszystkie licencje, Alicante i Malaga wstrzymały nowe pozwolenia, a w całym kraju potrzebna jest zgoda wspólnoty mieszkaniowej.

U niepełnosprawnych testy samodzielności, samoocena, wywiady. Od tego zależą świadczenia. Na przykładzie świadczenia wspierającego i asystencji osobistej

Zamiast orzeczenia o niepełnosprawności ważniejsze są dokumenty potwierdzające niesamodzielność i wykluczenie osoby niepełnosprawnej. Ta nowość dotyczy zarówno świadczeń pieniężnych (tu świadczenie wspierające) jak i niepieniężnych (przykładem asystencja osobista). Oczywiście świadczenia różnią się diametralnie. Kluczowa różnica jest taka, że asystencja osobista jest świadczeniem niepieniężnym przeliczanym na godziny opieki (część niewykorzystana może przejść na okresy późniejsze - w Senacie planowana jest dyskusja, aby było to dalej niż "następny miesiąc"). Podobieństwem jest przede wszystkim to, że oba świadczenia są oparte na ocenie stopnia rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej w domu i na jego zewnątrz, a nie suchych zapisach medycznych w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie jest tylko przesłanką startową - osoba niepełnosprawna wchodzi do starań o asystencję czy świadczenie wspierające. Ale jego przyznanie zależy już stopień niesamodzielności. Nowością dla asystencji jest uwzględnianie wprost sytuacji mieszkaniowej, barier transportowych jakie ma dana osoba niepełnosprawna i jej potrzeb/ograniczeń komunikacyjnych.

REKLAMA

Podał niższy dochód i dostał wyższe świadczenie z pracy. Czy musi oddać pieniądze?

Co zrobić, gdy pracownik otrzymał dofinansowanie z ZFŚS na podstawie nieprawdziwych danych?

Koniec papierowych orzeczeń medycyny pracy. Co zmieni się dla pracowników od 18 października?

Jedynie do 17 października 2026 r. lekarze medycyny pracy będą mogli wystawiać kandydatom do pracy i pracownikom orzeczenia lekarskie w formie papierowej. Od 18 października 2026 r. w przypadku takich orzeczeń dopuszczalna będzie tylko forma elektroniczna. Pracownik otrzyma swoje dokumenty za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta.

Syndyk Getin Noble Banku nie zwraca frankowiczom kosztów procesu. Naruszenie prawa czy obowiązek wynikający z ustawy?

Frankowicze uzyskują prawomocne wyroki zasądzające od syndyka masy upadłości Getin Noble Banku (GNB) zwrot kosztów procesu, a mimo to należności te nie są wypłacane. Nie oznacza to jednak, że syndyk ignoruje prawomocne orzeczenia. W odniesieniu do kosztów zasądzonych w sprawach wszczętych przez kredytobiorców brak bieżącej wypłaty kosztów procesu wynika z zasad dotyczących upadłości banku. Syndyk jest związany ustawową kolejnością zaspokajania należności i nie może wypłacić kosztów procesu przed należnościami korzystającymi z pierwszeństwa, w tym przed kosztami przymusowej restrukturyzacji poniesionymi przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Doliczone lata pracy mogą oznaczać dodatkową nagrodę. Czy można dostać pieniądze za wcześniejszy okres?

Nowe zasady zaliczania do stażu pracy okresów wykonywania umów zlecenia czy prowadzenia działalności gospodarczej sprawiły, że wielu pracowników sfery budżetowej uzyskało prawo do wyższych nagród jubileuszowych. W praktyce pojawiły się jednak wątpliwości, czy pracodawca powinien wypłacić świadczenie także wtedy, gdy wymagany staż został osiągnięty przed 1 stycznia 2026 r., oraz od kiedy należy liczyć termin przedawnienia roszczenia. Wyjaśniamy, jakie stanowisko zajmuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz jak problem ten ocenił sąd w jednym z pierwszych orzeczeń dotyczących nowych przepisów.

REKLAMA

Jakie kary grożą za fake’owe zapowiedzi ataków na szkoły? Adwokat: więcej niż się wydaje

Piątek 9 października 2026 r. miał być dniem ataków na szkoły w całej Polsce. Tak przynajmniej głosiły wiadomości, które w ostatnich dniach krążyły w komunikatorach uczniów i na grupach rodziców, wraz z nagraniami zamaskowanych nastolatków z nożami. Część samorządów odwołała lekcje, policja sprawdziła ponad dziesięć tysięcy placówek, a wielu rodziców zastanawiało się, czy posłać dzieci do szkoły. Istnienia zorganizowanego wyzwania nie potwierdzono. Realni są jednak autorzy gróźb, czyli co najmniej dziesięciu zatrzymanych, w większości nieletnich, i realne jest tło, na którym się pojawili: atak w Ostrołęce, w którym 19-latek ranił dziewięć osób, i atak w Leszczydole-Nowinach, w którym 15-latek zabił szkolną woźną. Co grozi tym, którzy zapowiadają kolejne ataki? Więcej, niż się wydaje im samym i często także ich rodzicom.

Co należy zrobić w razie śmierci pracownika? Komu wydać świadectwo pracy i wypłacić należności po zmarłym?

Z dniem śmierci pracownika wygasa jego stosunek pracy. W takiej sytuacji pracodawca ma obowiązek sporządzenia świadectwa pracy, rozliczenia się z praw majątkowych po zmarłym oraz wypłaty rodzinie odprawy pośmiertnej.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA