REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kradzieże i włamania - w których miastach i powiatach jest najgorzej? Mapa przestępstw przeciw mieniu

Kradzieże i włamania - w których miastach i powiatach jest najgorzej?
Kradzieże i włamania - w których miastach i powiatach jest najgorzej?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Kolejny raz wzrosła liczba przestępstw przeciwko mieniu. Chodzi o kradzieże, włamania, oszustwa, zniszczenie lub przywłaszczenie cudzej rzeczy. W których miastach i powiatach w Polsce tegu typu przestępstwa zdarzają się najczęściej?

Więcej włamań i kradzieży. Rośnie liczba przestępstw przeciw mieniu

Polska należy do liderów w Europie pod względem niskiej częstości przestępstw oraz bezpieczeństwa, co potwierdzają np. dane Eurostatu. Trudno jednak przejść obojętnie względem innych statystyk. Chodzi o informacje, które wskazują na wzrost liczby przestępstw przeciwko mieniu w 2022 roku. W ramach odpowiedzi m.in. na te statystyki, eksperci największej w Polsce multiagencji ubezpieczeniowej Unilink opublikowali raport „Nawigator Ubezpieczeniowy - Mapa Przestępczości w Polsce” z rankingiem 100 najbardziej niebezpiecznych regionów w Polsce, w których ryzyko kradzieży dobytku jest bardzo wysokie.

Niedawno Główny Urząd Statystyczny podał informacje dotyczące liczby oraz częstości przestępstw z całego 2022 roku. Chodzi między innymi o przestępstwa przeciwko mieniu. Do tej grupy zaliczamy przede wszystkim następujące rodzaje przestępstw:

REKLAMA

REKLAMA

  • oszustwo
  • kradzież
  • kradzież z włamaniem
  • zniszczenie lub uszkodzenie cudzej rzeczy
  • przywłaszczenie

 W celu porównania częstości przestępstw przeciwko mieniu, warto przeliczyć liczbę takich czynów karalnych na 10 000 mieszkańców danego obszaru. Jest to uzasadnione ze względu na duże zróżnicowanie liczby mieszkańców w 380 badanych powiatach i miastach na prawach powiatu.

Przed sprawdzeniem wskaźników przestępczości w skali miast i powiatów, warto najpierw zwrócić uwagę na ogólny wzrost liczby przestępstw przeciwko mieniu dotyczący całego kraju. Poniższy wykres informuje, jak zmieniała się ogólnopolska liczba wspomnianych przestępstw.

 

Liczba przestępstw przeciwko mieniu w Polsce 2012-2022 - źródło - Unilink

Materiały zewnętrzne

Ogólnokrajowa liczba przestępstw przeciwko mieniu z zeszłego roku wciąż wydaje się dość niska względem wyników sprzed 9 - 10 lat. Równocześnie dostrzegamy jednak odwrócenie spadkowego trendu, które stało się widoczne po 2018 roku. Na przykład w 2022 r. popełniono ponad 80 000 więcej przestępstw przeciwko mieniu niż w 2018 roku - komentuje Aleksandra Friedel, prezeska Unilink.

Gdzie jest najgorzej? Nie tylko największe miasta 

Podobne analizy bazujące na danych z wcześniejszych lat wskazywały, że w skali kraju widoczne jest bardzo duże zróżnicowanie wskaźników przestępczości, a największe miasta nie wypadają najlepiej. Dobrym przykładem zróżnicowania wyników jest sytuacja dotycząca Włocławka oraz powiatu kaliskiego. Mowa o około dwudziestodwukrotnej różnicy liczby przestępstw przeciwko mieniu na 10 000 mieszkańców (Włocławek - 373, powiat kaliski - 17).

REKLAMA

Na 380 analizowanych lokalizacji, przestępstwa przeciwko mieniu występowały najczęściej na terenie Włocławka, Katowic i Legnicy - podkreśla Magdalena Gbiorczyk, doradczyni ubezpieczeniowa klienta premium  w Unilink.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dla wielu czytelników istotna może być również pozycja największych miast w krajowym rankingu przestępczości przeciwko mieniu. Przedstawia się ona następująco:

  • Wrocław - 5 najgorszy wynik w kraju
  • Gdańsk - 10 najgorszy wynik w kraju
  • Poznań - 18 najgorszy wynik w kraju
  • Warszawa - 19 najgorszy wynik w kraju
  • Kraków - 30 najgorszy wynik w kraju
  • Łódź - 40 najgorszy wynik w kraju

Na terenie niektórych miast w minionym roku okradziona lub oszukana została co setna albo nawet co pięćdziesiąta osoba. Taki wynik oznacza spore ryzyko, przed którym warto się ubezpieczyć. Tym bardziej, że po porównaniu liczby przestępstw przeciwko mieniu z 2021 r. oraz 2022 r. często widoczne są lokalne wzrosty. Na terenie Bydgoszczy i Warszawy w 2022 r. Policja stwierdziła o 10% więcej przestępstw przeciwko mieniu niż rok wcześniej. Analogiczny wzrost z Krakowa to 7%. Źle przedstawia się sytuacja z Wrocławia, gdzie 2022 r. przyniósł roczny wzrost liczby przestępstw przeciwko mieniu aż o 15% - informuje Anna Borysiuk-Biernat, agentka ubezpieczeniowa Unilink.

 

 

Materiały zewnętrzne

Najbliższe okolice dużych miast także bywają niebezpieczne, o czym świadczy chociażby przykład powiatu wołomińskiego oraz średzkiego. Okolic z najniższymi wskaźnikami przestępczości przeciwko mieniu trzeba natomiast szukać poza miastami na prawach powiatu, co potwierdza również poniższa mapa. Kolejna ciekawa obserwacja dotyczy podziału kraju na osi wschód - zachód. Okazuje się, że wschodnia część Polski jest bezpieczniejsza.

Szczególnie problematyczny obszar widzimy z kolei w okolicach Legnicy, Jeleniej Góry, Zgorzelca oraz Bolesławca. Ryzyko kradzieży jest tam bardzo wysokie, więc mieszkańcy wymienionych miejscowości szczególnie powinni pomyśleć o ochronie ubezpieczeniowej od skutków kradzieży - informuje Anna Borysiuk-Biernat, agentka ubezpieczeniowa Unilink.

 

 

Materiały zewnętrzne

Źródło: opracowanie własne Unilink na podstawie danych GUS

Domy i samochody jak zawsze są szczególnie zagrożone

Statystyki dotyczące przestępczości zmieniają się z roku na rok. Zmianie nie ulega natomiast jedna prawidłowość. Chodzi o to, że przestępstwa przeciwko mieniu najbardziej zagrażają samochodom i nieruchomościom mieszkaniowym. Taka sytuacja jest oczywiście nieprzypadkowa, ponieważ lokale, domy i auta to najcenniejsze składniki majątku dla większości Polaków. Na szczęście, ubezpieczyciele w odpowiedzi oferują szeroką gamę polis. W przypadku samochodów, chodzi o autocasco uwzględniające ryzyko kradzieżowe.

Natomiast właściciele domów i lokali powinni upewnić się, czy kupowana polisa mieszkaniowa obejmuje ryzyko włamania, kradzieży zwykłej oraz wandalizmu - mówi Magdalena Gbiorczyk, agentka ubezpieczeniowa Unilink, największej multiagencji ubezpieczeniowej w Polsce.

Co ważne, towarzystwa ubezpieczeń w ramach swojej oferty starają się odpowiadać na coraz większą pomysłowość przestępców oraz na potrzeby klientów. Przykład stanowi wzrastająca popularność w ramach ubezpieczeń mieszkaniowych dodatkowej ochrony przed oszustwami „na wnuczka”.

Jeżeli chodzi o dodatkową ochronę dla posiadaczy aut, to można wymienić chociażby ubezpieczenie GAP chroniące kredytobiorcę lub leasingobiorcę przed stratą finansową wynikającą ze spadku wartości skradzionego pojazdu. Na uwagę zasługuje również opcjonalny wariant ochrony pomagającej w razie kradzieży auta. Mowa o ubezpieczeniu, które zapewnia m.in. pokrycie zakwaterowania i kosztów wynajmu samochodu zastępczego - wyjaśnia Magdalena Gbiorczyk, agentka ubezpieczeniowa Unilink.

Ubezpieczenie domu i auta ważniejsze niż kiedykolwiek

O odpowiedniej ochronie ubezpieczeniowej powinny pomyśleć nie tylko osoby mieszkające na terenie jednego z powiatów lub miast, które od lat wykazują się wysokimi wskaźnikami przestępczości. Dane GUS potwierdzają bowiem, że ostatnio liczba przestępstw przeciwko mieniu wzrosła w wielu okolicach, które wcześniej były dość spokojne. Chodzi również o coraz częstsze przypadki kłopotliwych kradzieży skutkujących utratą zewnętrznego modułu pompy ciepła lub części samochodu pozostawionego na parkingu - zwłaszcza katalizatora.

Na krajowym rynku dostępna jest szeroka gama produktów ubezpieczeniowych, które mają na celu ochronę m.in. mieszkań oraz pojazdów. Obfitość propozycji ochrony ubezpieczeniowej jest zarówno atutem dla klienta, jak i wyzwaniem komplikującym wybór najlepszej oferty. W tym kontekście, wsparcie doświadczonego doradcy ubezpieczeniowego staje się nieocenione. Profesjonalny agent ubezpieczeniowy, przeprowadzając tzw. analizę potrzeb klienta nie tylko pomoże w wybraniu najlepszego ubezpieczenia o najkorzystniejszej cenie, ale także zadba o kompletność ochrony i adekwatną sumę ubezpieczenia - podsumowuje Aleksandra Friedel, prezeska multiagencji ubezpieczeniowej Unilink.

 Więcej informacji w raporcie Unilink „Nawigator ubezpieczeniowy - wyzwania przestępczości”: https://unilink.pl/media/documents/Nawigator_Ubezpieczeniowy.pdf.

Źródło: Unilink SA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA