REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym
Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wzbudzająca olbrzymie kontrowersje ustawa o Sądzie Najwyższym, obowiązująca od 3 kwietnia 2018 roku, wprowadziła rozwiązania poddające w wątpliwość niezależność sądów i stan praworządności w Polsce. Niedawno ukazał się społeczny projekt nowej ustawy, który ma naprawić tę sytuację.

rozwiń >

Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym

Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym nie powinna wprowadzać zmian w zakresie zadań Sądu Najwyższego. Nadal więc powinien on być skupiony wokół rozstrzygania środków zaskarżenia od orzeczeń sądów powszechnych i wojskowych oraz podejmowania uchwał rozstrzygających zagadnienia prawne. SN powinien niezmiennie rozpoznawać sprawy dyscyplinarne sędziów Sądu Najwyższego (sprawy dyscyplinarne pozostałych sędziów i asesorów, prokuratorów powinny być regulowane przez ustawy szczególne, np. ustawę – Prawo o ustroju sądów powszechnych, SN ma orzekać w tych sprawach wyłącznie jako sąd drugiej instancji, ewentualnie jako sąd kasacyjny), sprawy z zakresu prawa wyborczego, oraz opiniować akty prawne w zakresie, w jakim dotyczą one podstaw działania i orzekania sądów.

REKLAMA

REKLAMA

Autorzy ustawy chcą jednak, by zostało wyraźnie podkreślone, iż wymiar sprawiedliwości sprawowany przez SN służy zapewnieniu zgodności orzecznictwa ww. sądów, nie tylko z ustawami, lecz przede wszystkim z Konstytucją RP oraz wiążącymi Polskę prawem i umowami międzynarodowymi, mającymi pierwszeństwo przed ustawami.

Nowa ustawa ma przyjąć zasadę losowego przydziału spraw sędziom Sądu Najwyższego, z uwzględnieniem kolejności wpływu i kategoryzacji spraw (chyba że odstąpienie od tej reguły uzasadniają ważne przesłanki) i możliwością uwzględniania specjalizacji sędziów. Szczegóły tych rozwiązań mają znaleźć się w regulaminie SN. Obecna ustawa, stosująca zasadę jedynie kolejności wpływu, nie uwzględnia zróżnicowanego charakteru i stopnia skomplikowania spraw poddawanych pod rozstrzygnięcie SN.

W ustawie o SN z 2017 r. po raz pierwszy w historii dopuszczono udział ławników w składach orzekających Sądu Najwyższego. Nowelizacja ma całkowicie wykluczyć taką możliwość i powrócić do modelu przewidującego wyłącznie składy SN złożone z sędziów zawodowych.

REKLAMA

Zniesienie skargi nadzwyczajnej

Nowa ustawa o SN nie powinna ingerować w obowiązujące regulacje dotyczące wniosku o unieważnienie prawomocnego orzeczenia sądowego. Wśród propozycji znalazło się jednak wprowadzenie terminu końcowego – 5 lub 10 lat – na złożenie takiego wniosku, jeśli jego podstawą jest wyłącznie niedopuszczalność drogi sądowej. Autorzy nowelizacji chcą całkowitego usunięcia wprowadzonej w 2017 roku skargi nadzwyczajnej. W obliczu proponowanego zniesienia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, skargi nadzwyczajne złożone i nierozpoznane przed wejściem w życie nowej ustawy o SN powinny podlegać rozpoznaniu w pozostałych izbach Sądu Najwyższego, zgodnie z ich właściwością rzeczową. Usunięcie skargi nadzwyczajnej powinno być związane z wprowadzeniem innego rodzaju skargi – skargi na naruszenie konstytucyjnie gwarantowanych wolności i praw, do której wniesienia uprawnione byłyby przede wszystkim strony postępowań, a nie tylko Prokurator Generalny lub Rzecznik Praw Obywatelskich, oraz inne organy w zakresie swojej właściwości (jak obecnie w przypadku skargi nadzwyczajnej). SN w ramach tej skargi badałby przede wszystkim zgodność skarżonego rozstrzygnięcia sądu nie tyle z ustawą, co z indywidualnymi prawami i wolnościami człowieka i obywatela określonymi w Konstytucji RP lub w wiążącym Polskę prawie międzynarodowym. Postępowanie byłoby dwuetapowe. Pierwszy etap kończyłby się rozstrzygnięciem w przedmiocie przyjęcia skargi przez SN, drugi stanowiłby fazę merytoryczną.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trzy izby SN zamiast pięciu

Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym powinna znieść dwie jego izby: Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Odpowiedzialności Zawodowej. SN będzie wówczas funkcjonować w podziale na 3 izby: a) Cywilną, b) Karną oraz c) Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych. Do właściwości tej ostatniej zostaną przekazane sprawy publiczne rozpoznawane dotąd przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, a także m.in.: sprawy wyborcze, protesty wyborcze w wyborach do Krajowej Rady Sądownictwa (dalej również KRS), sprawy odwołań od rozstrzygnięć Pierwszego Prezesa SN, sprawy z odwołań od uchwał KRS. Sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów oraz prokuratorów należy objąć właściwością Izby Karnej SN ze względu na łączność z właściwością rzeczową tej izby. Skutki zasad prawnych uchwalanych przez SN będą takie same, bez względu na to, która z jego izb podejmie uchwałę.

Zmiany w organach SN i samorządzie sędziowskim

Nowelizacja ma zagwarantować, że kandydat powoływany na Pierwszego Prezesa SN będzie legitymował się realnym poparciem sędziowskim. Przedstawienie kandydatów Prezydentowi RP będzie następować przez podjęcie uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN. Zgodnie z art. 183 ust. 3 Konstytucji RP, Pierwszy Prezes SN powoływany jest na 6-letnią kadencję. Kadencyjność powinna też obejmować stanowiska pozostałych Prezesów SN, co wymaga wprowadzania odpowiednich regulacji. Ponowne powołanie na stanowisko Prezesa SN powinno być dopuszczalne maksymalnie raz, przy czym kadencje nie powinny następować po sobie. Ograniczeniem liczby kadencji należy objąć także stanowisko Pierwszego Prezesa SN.

Wzmocnienie pozycji kolegialnych organów samorządu sędziowskiego, współpracującego z Pierwszym Prezesem i Prezesami Sądu Najwyższego oraz kontrolującego ich działalność – to postulaty zmian jakie mają zostać wprowadzone nową ustawą. Wyodrębnić należy w niej rozdział poświęcony samorządowi sędziowskiemu i jego organom, czyli Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów SN, zgromadzeniu sędziów izb SN i Kolegium SN. W rozdziale tym zostaną określone ich kompetencje.

Regulamin Sądu Najwyższego bez ingerencji Prezydenta RP

Powołując się na niezależność władzy sądowniczej, wynikającej z art. 173 w zw. z art. 19 Konstytucji RP, powodującą niepodleganie ustrojowo ani pod Prezydenta RP ani Premiera, autorzy nowelizacji postulują przywrócenie Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów SN w zakresie uchwalania własnego regulaminu wewnętrznych zasad funkcjonowania Sądu Najwyższego. Ani Prezydent RP ani Prezes Rady Ministrów nie powinni więc mieć żadnych uprawnień do regulowania tych zasad.

Określenie minimalnej i maksymalnej liczby stanowisk w izbach SN

Obecnie określanie liczby stanowisk sędziowskich w SN leży w gestii Prezydenta RP działającego w porozumieniu z Premierem. Sposób określenia liczby tych stanowisk powinien zdaniem autorów nowelizacji zostać uregulowany bezpośrednio w ustawie. Obciążenie SN napływem spraw może być zmienne, co doskonale pokazuje przykład spotęgowania napływu spraw tzw. kredytów frankowych. Dlatego też nowa ustawa nie powinna określać konkretnej stałej liczby stanowisk sędziowskich, lecz minimalną i maksymalną. Ostateczna decyzja co do określania konkretnej liczby stanowisk, w granicach zakreślonych ustawą, powinna należeć do KRS, na wniosek Pierwszego Prezesa SN z inicjatywy Kolegium SN. Określenie liczby stanowisk sędziowskich w poszczególnych izbach, w ramach ogólnej liczby stanowisk sędziowskich w SN, powinno podlegać Kolegium Sądu Najwyższego, w którego kompetencjach powinno również leżeć określanie liczby wolnych stanowisk w izbach SN. Określenia tego należałoby dokonywać natychmiast po zwolnieniu stanowiska i poprzedzić otwarciem postępowania konkursowego na wolne stanowisko sędziego SN.

Konkurs na sędziego Sądu Najwyższego

Projekt zmian postuluje, by postępowanie poprzedzające przedstawienie wniosku o powołanie do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego oprzeć na formule otwartego konkursu, którego celem jest wyłonienie kandydatów o najwyższych predyspozycjach etycznych i merytorycznych. Poza tym należy utrzymać dotychczasowe ścieżki dostępu do urzędu sędziego SN, czyli poprzez staż sędziowski lub prokuratorski, a także w innych zawodach prawniczych, ewentualnie poprzez uzyskanie tytułu lub stopnia naukowego w dziedzinie nauk prawnych oraz zatrudnienie na stanowisku naukowym lub naukowo-dydaktycznym. Wydłużeniu powinien jednak ulec wymagany 10—letni staż zawodowy jeśli staż ten łączy się z wykonywaniem innej pracy niż sędzia. Należy przywrócić uczestnictwo organów SN w postępowaniu poprzedzającym przedstawienie przez Krajową Radę Sądownictwa wniosku o powołanie do pełnienia urzędu sędziego SN w charakterze opiniodawczym. Ostateczna decyzja w zakresie wystąpienia z ww. wnioskiem w odniesieniu do każdego z kandydatów powinna należeć do KRS i podlegać kontroli sądowej.

Z uwagi na potrzebę zapewnienia sprawnego funkcjonowania Sądu Najwyższego należy zachować obecne kompetencje Pierwszego Prezesa SN co do czasowego wyznaczenia sędziego SN do orzekania w innej izbie oraz wyznaczenia sędziego do wzięcia udziału w rozpoznaniu konkretnej sprawy w innej izbie.

Delegowanie sędziego i możliwość powrotu do orzekania w niższym sądzie

Proponuje się podtrzymanie instytucji delegowania sędziego do Sądu Najwyższego. Delegowanie należy jednak dopuszczać tylko do wykonywania czynności sędziowskich, z wykluczeniem delegowania do wykonywania innych czynności, np. asystenta. Sędzia SN, który przed powołaniem swojego urzędu zajmował stanowisko w sądzie powszechnym, wojskowym lub administracyjnym, powinien mieć możliwość powrotu do pełnienia urzędu na poprzednio zajmowanym stanowisku.

Przywrócenie sądu pracy SN

Obowiązująca ustawa o SN z 2017 r. odebrała sędziom SN dostęp do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, przenosząc te sprawy sędziów SN do Izby Dyscyplinarnej, a następnie do Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Jednak takim systemem nie objęto sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego ani orzekających na innych stanowiskach. Rodzi to sprzeczność z konstytucyjną zasadą równości i pozbawia sędziów SN jako jedyną grupę zawodową sędziów dostępu do dwuinstancyjnego sądownictwa w ww. sprawach, w którym Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN stanowi instancję kasacyjną. Brak merytorycznego uzasadnienia dla takiego stanu. Dlatego należy przywrócić zasadę rozpoznawania sporów ze stosunku służbowego sędziów SN przez właściwe sądy pracy, od których rozstrzygnięć przysługuje skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego na zasadach ogólnych.

Sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów SN

Jak już wspomniano wyżej, sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów SN należy przekazać do właściwości Izby Karnej SN. W sprawach tych SN powinien orzekać w dwóch instancjach. Kompetencje do orzekania należy przyznać wszystkim sędziom SN (z pominięciem sędziów delegowanych do pełnienia czynności sędziowskich w SN) z wyjątkiem Pierwszego Prezesa SN, Prezesów SN oraz rzecznika dyscyplinarnego. Składy orzekające powinny być wybierane w drodze losowania, przy założeniu, że w skład każdego wchodzić będzie sędzia SN stale orzekający w sprawach karnych oraz sędzia orzekający stale w sprawach z tego zakresu, w którym orzeka obwiniony sędzia. Autorzy nowelizacji domagają się likwidacji instytucji Nadzwyczajnego Rzecznika Dyscyplinarnego SN, jako ustanawianego przez organ władzy wykonawczej w drodze decyzji uznaniowej.

Wadliwości postępowań po 2017 roku

Co do wzbudzającej kontrowersję kwestii orzekania przez tzw. neosędziów, autorzy nowej ustawy zwracają uwagę, że 23 stycznia 2020 r. połączone izby SN dokonały krytycznej oceny postępowań nominacyjnych i zasiadania w składach orzekających sądów powszechnych i Sądu Najwyższego sędziów powołanych z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa utworzonej na podstawie ustawy z 2017 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajęły jasne stanowisko o wadliwości postępowań prowadzonych przez tak powołane składy Sądu Najwyższego.

Podsumowując projekt ma być odpowiedzią na radykalne zmiany w organizacji wymiaru sprawiedliwości jakich dokonano w 2018 r., i którymi doprowadzono do osłabienia niezależności władzy sądowniczej w Polsce, zwiększając wpływ władzy politycznej na obsadę i funkcjonowanie sądów, w tym szczególnie Sądu Najwyższego. Upolitycznienie sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa, a także rozwiązania zawarte w ustawie z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym oraz ich liczne, naruszające podstawowe reguły legislacji nowelizacje, pogłębiały kryzys funkcjonowania SN. Jego wyrazem były naruszenia międzynarodowych gwarancji co do postępowań toczonych przed SN, a także stale postępujące wydłużanie się czasu rozpoznawania spraw. Doprowadziło to do stanu wysokiej szkodliwości dla obywateli RP, dla wiarygodności państwa na arenie międzynarodowej, ale również dla gospodarki, i przede wszystkim dla pewności obrotu prawnego.

Społeczny projekt ustawy z dnia 12 stycznia 2024 r. przedstawiono oficjalnie podczas Kongresu Prawników Polskich już w czerwcu 2023 r. w Gdańsku. Po przeprowadzeniu dyskusji został opracowany przez zespół sędziów Izby Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego powołanych na stanowiska przed rokiem 2018. Projekt opublikowało wydawnictwo Wolters Kluwer.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA