REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie usłyszysz już w przychodni, sklepie czy pociągu „proszę Pani”/”proszę Pana”. Komunikacja nie powinna być personalizowana ze względu na płeć. Zapadł ważny wyrok TSUE

Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
komunikacja, tożsamość płciowa, płeć, wyrok TSUE, RODO
Nie usłyszysz już w przychodni, sklepie czy pociągu „proszę Pani”/”proszę Pana”. Komunikacja nie powinna być personalizowana ze względu na płeć. Zapadł ważny wyrok TSUE
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W dniu 9 stycznia 2025 r., w sprawie C-394/23 – Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnął kwestię – czy w celu świadczenia usług (w tym przypadku przewozowych, bo sprawa dotyczyła przejazdu koleją) – mogą być przez przewoźnika zbierane dane dotyczące płci pasażerów, w celu personalizacji komunikacji z klientami ze względu na płeć. Okazuje się, że przetwarzanie danych dotyczących płci klientów w tym celu – nie może być to uznane za niezbędne do wykonania umowy i ponadto może stanowić dyskryminację ze względu na tożsamość płciową.

Sprawa dotyczyła komunikacji pracowników kolei z pasażerami, z wykorzystaniem form grzecznościowych definiujących płeć

Sprawa, która została skierowana do rozpatrzenia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w ramach pytania prejudycjalnego – dotyczyła sprzedaży przez francuskiego przewoźnika biletów uprawniających do przejazdu koleją (takich jak bilety kolejowe, abonamenty i karty zniżkowe), za pośrednictwem witryny internetowej i aplikacji internetowych, w ramach której – klienci zobowiązani byli do podania odnoszącej się do nich formy grzecznościowej poprzez zaznaczenie (podczas zakupu wspomnianych dokumentów), formy „pan” lub „pani”.

REKLAMA

REKLAMA

Nie spodobało się to stowarzyszeniu Mousse, które zajmuje się we Francji dyskryminacją ze względu na płeć i orientację seksualną, które uznało, że praktyka taka (polegająca na zbieraniu i utrwalaniu danych dotyczących form grzecznościowych odnoszących się do płci klientów) jest niezgodna z przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Stowarzyszenie to – wniosło więc do CNIL (tj. krajowej komisji ds. informatyki i swobód we Francji) skargę na SNCF Connect (tj. francuskiego przewoźnika, który stosował wspomnianą praktykę). Nie udało mu się jednak przekonać CNIL, który stwierdził, że – przetwarzanie danych będących przedmiotem postępowania, było zgodne z RODO, ponieważ było ono niezbędne do wykonania zawartej umowy o świadczenie usług przewozowych. Ponadto – CNIL wskazał, że ze względu na swoje cele – przetwarzanie to, jest zgodne z zasadą minimalizacji danych, ponieważ spersonalizowane zwracanie się do klientów (z wykorzystaniem formy grzecznościowej) odpowiada zwyczajom przyjętym w komunikacji handlowej, prywatnej i administracyjnej.

W związku z powyższym – stowarzyszenie Mousse, w dniu 21 maja 2021 r. – zaskarżyło decyzję CNIL do Conseil d’État (tj. rady stanu we Francji), podnosząc, że obowiązek zaznaczenia formy „pan” lub „pani” podczas zakupu internetowego nie jest – w jego ocenie – zgodny z zasadą zgodności przetwarzania z prawem zawartą w art. 5 ust. 1 lit. a RODO ani z zasadą minimalizacji danych, o której mowa w jego art. 5 ust. 1 lit. c ww. rozporządzenia, ponieważ określenie to nie jest zdaniem Mousse niezbędne do wykonania umowy o świadczenie usług przewozowych ani do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów SNCF Connect. W następstwie powyższego – rada stanu we Francji powzięła wątpliwość – czy przy ocenie niezbędności przetwarzania danych, można wziąć pod uwagę zwyczaje przyjęte w komunikacji handlowej, prywatnej i administracyjnej, w związku z czym zbieranie danych dotyczących form grzecznościowych odnoszących się do klientów, ograniczone do form „pan” lub „pani” – może być zgodne z prawem i z zasadą minimalizacji danych, biorąc przy tym pod uwagę, że niektórzy z klientów uważają, iż nie odnosi się do nich żadna z ww. dwóch form grzecznościowych. Powyższe – stało się przedmiotem dwóch pytań prejudycjalnych postawionych TSUE.

Rada stanu w Francji skierowała do TSUE pytania o zgodność z RODO stosowania form grzecznościowych „pan” lub „pani” w komunikacji z klientem (i przetwarzania w tym celu danych osobowych dotyczących płci klientów)

W związku z powziętymi wątpliwościami na skutek skargi wniesionej przez stowarzyszenie Mousse – francuska rada stanu, skierowała do TSUE dwa pytania prejudycjalne dotyczące zgodności z przepisami RODO zbierania przez przewoźnika kolejowego danych dotyczących form grzecznościowych odnoszących się do klientów, które pozwalają na zdefiniowanie ich płci. Pytania te brzmiały:

REKLAMA

  1. Czy przy ocenie adekwatności i stosowności gromadzenia danych oraz ograniczenia go do tego, co niezbędne, w rozumieniu art. 5 ust. 1 lit. c RODO, a także niezbędności przetwarzania tych danych w rozumieniu art. 6 ust. 1 lit. b i f RODO – można wziąć pod uwagę powszechnie przyjęte zwyczaje w komunikacji prywatnej, handlowej i administracyjnej, w związku z czym – gromadzenie danych na temat płci klientów w zakresie ograniczonym do form „pan” lub „pani” można uznać za niezbędne i zgodne z zasadą minimalizacji danych? oraz
  2. Czy przy ocenie niezbędności obowiązkowego gromadzenia i przetwarzania danych wskazujących na płeć form grzecznościowych odnoszących się do klientów – zważywszy, że niektórzy klienci uważają, iż nie przynależą do żadnej z dwóch płci, a gromadzenie tych danych nie jest w ich przypadku stosowne – należy wziąć pod uwagę okoliczność, że owi klienci, przekazawszy te dane administratorowi w celu skorzystania z proponowanej usługi, mogą skorzystać z przysługującego im prawa sprzeciwu wobec wykorzystywania i przechowywania odnośnych danych, powołując się na swoją szczególną sytuację na podstawie art. 21 RODO?

W tym miejscu – warto zwrócić uwagę, że – zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c RODO, który wyraża zasadę minimalizacji gromadzonych przez administratora danych osobowych – dane osobowe muszą być adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane. Zgodnie z art. 6 ust. 1 lit b i f RODO natomiast – przetwarzanie danych osobowych jest zgodne z prawem wyłącznie w przypadkach, gdy –  i w takim zakresie, w jakim – spełniony jest co najmniej jeden z poniższych warunków, tj.:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • przetwarzanie jest niezbędne do wykonania umowy, której stroną jest osoba, której dane dotyczą, lub do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy (zgodnie z lit. b ww. przepisu) lub
  • przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych (zgodnie z lit. f ww. przepisu).

Wspomniany art. 21 RODO stanowi natomiast o prawie sprzeciwu osoby, której dane dotyczą, wobec przetwarzania jej danych osobowych opartego na art. 6 ust. 1 lit. e lub f RODO. Administratorowi danych – w następstwie powyższego sprzeciwu – nie wolno już wówczas przetwarzać danych osobowych dotyczących osoby, która wniosła sprzeciw, chyba że wykaże on istnienie ważnych, prawnie uzasadnionych podstaw do przetwarzania, nadrzędnych wobec interesów, praw i wolności osoby, której dane dotyczą, lub podstaw do ustalenia, dochodzenia lub obrony roszczeń.

Zdaniem TSUE – personalizowanie komunikacji handlowej w oparciu o płeć nie jest niezbędne do wykonania umowy o świadczenie usług przewozowych

Po rozpatrzeniu sprawy – TSUE jednoznacznie stwierdził, że:

  • przetwarzanie danych osobowych dotyczących form grzecznościowych odnoszących się do klientów przedsiębiorstwa przewozowego, które ma na celu personalizację komunikacji handlowej opartą na tożsamości płciowej, nie wydaje się ani obiektywnie konieczne, ani istotne dla prawidłowego wykonania umowy, a tym samym – nie można go uznać za niezbędne do wykonania tej umowy.

Legalizacja przetwarzania danych osobowych dotyczących płci klientów nie jest więc możliwa na podstawie art. 6 ust. 1 lit b RODO.

Co do legalizacji gromadzenia i przetwarzania tego rodzaju danych (dotyczących płci klientów) na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO – TSUE stwierdził natomiast, że:

  • przetwarzania danych osobowych dotyczących form grzecznościowych odnoszących się do klientów przedsiębiorstwa przewozowego, które ma na celu personalizację komunikacji handlowej opartą na tożsamości płciowej – nie można uznać za niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora tych danych lub przez stronę trzecią, jeżeli:
    • o realizowanym prawnie uzasadnionym interesie nie poinformowano owych klientów w momencie zbierania tych danych lub
    • rzeczonego przetwarzania nie dokonano w granicach tego, co jest ściśle niezbędne do realizacji owego prawnie uzasadnionego interesu, lub
    • w świetle wszystkich istotnych okoliczności prawa podstawowe i wolności wspomnianych klientów mogą mieć nadrzędny charakter wobec rzeczonego prawnie uzasadnionego interesu, między innymi z uwagi na ryzyko dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową.

To czy dochodzi – w tym konkretnym przypadku – do dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową (w świetle m.in. dyrektywy Rady 2004/113/WE z dnia 13 grudnia 2004 r. wprowadzająca w życie zasadę równego traktowania mężczyzn i kobiet w zakresie dostępu do towarów i usług oraz dostarczania towarów i usług) – TSUE pozostawił natomiast do oceny sądu (czyli w tym przypadku – francuskiej rady stanu).

Nie usłyszysz już w przychodni, sklepie czy pociągu „proszę Pana”/”proszę Pani”

Wniosek, jaki należy wyciągnąć z omawianego wyroku TSUE (z dnia 9.01.2025 r. w sprawie C-394/23) jest taki, że – jeżeli komunikacja handlowa z klientem, która jest personalizowana w oparciu o  tożsamość płciową, biorąc pod uwagę fakt, że niektórzy z klientów, mogą nie utożsamiać się z żadną z płci – stanowi dyskryminację ze względu na tożsamość płciową – gromadzenie i przetwarzanie danych dotyczących płci klientów, w celu późniejszego  zwracania się do nich – „proszę Pani” lub „proszę Pana” – jest niezgodne z prawem. TSUE jednoznacznie rozstrzygnął bowiem, że przetwarzanie ww. danych nie może być „zalegalizowane” na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO (tj. nie może zostać uznane za niezbędne do wykonania umowy).

Stosowanie w komunikacji handlowej zwrotów „proszę Pani” lub „proszę Pana” – wobec klientów, którzy nie życzą sobie podawania odnoszącej się do nich formy grzecznościowej definiującej płeć – powinno być zatem zastępowane „zwrotami grzecznościowymi generycznymi, włączającymi i bez korelacji z zakładaną tożsamością płciową klientów”.

Odnosząc się do drugiego z postawionych pytań prejudycjalnych – TSUE stwierdził natomiast, że – „przy ocenie niezbędności przetwarzania danych osobowych w rozumieniu art. 6 ust. 1 lit. f RODO nie należy uwzględniać ewentualnego istnienia prawa do sprzeciwu przysługującego osobie, której dane dotyczą, na podstawie art. 21 tego rozporządzenia”.

 Sprawdź >>> Dziennik Gazeta Prawna - subskrypcja cyfrowa

Podstawa prawna:

  • Wyrok TSUE z dnia 9.01.2025 r. w sprawie C-394/23 w sprawie Mousse przeciwko CNIL, SNCF Connect
  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO)
  • Dyrektywa Rady 2004/113/WE z dnia 13 grudnia 2004 r. wprowadzająca w życie zasadę równego traktowania mężczyzn i kobiet w zakresie dostępu do towarów i usług oraz dostarczania towarów i usług
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

REKLAMA

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

REKLAMA

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Ponad 300 tys. zł kary od UOKiK za telefony bez zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA