REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wyciek danych osobowych z MyDr to zdaniem prawników dopiero początek kłopotów - mnóstwo firm korzysta ze wspólnych systemów

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
Kobieta przed komputerem łapie się za głowę po informacji o wycieku danych osobowych
Wyciek danych osobowych z MyDr to zdaniem prawników dopiero początek kłopotów. Teraz się zacznie
Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Blisko 19 mln osób, ponad 2 terabajty danych i około 12 tys. placówek medycznych - to skala możliwych skutków cyberataku na system MyDr. Jeśli w ostatnich latach byłeś pacjentem przychodni, gabinetu lekarskiego lub innej placówki medycznej, istnieje realna szansa, że dotyczy to również Ciebie. Ale prawnicy wskazują, że podobny problem dotyczy tysięcy innych podmiotów.

rozwiń >
Ważne

Skrót:

  • Cyberatak na system MyDr, ujawniony 12 sierpnia 2026 r., mógł objąć dane nawet 19 mln osób i ponad 2 TB danych.
  • Z systemu korzysta ok. 12 tys. placówek medycznych w Polsce - jeśli byłeś pacjentem którejś z nich, Twoje dane mogły zostać naruszone.
  • UODO rozpoczął już kontrolę zabezpieczeń stosowanych przez spółkę odpowiedzialną za system.
  • W 2025 r. do UODO wpłynęło ponad 22 tys. zgłoszeń naruszeń ochrony danych - to wzrost o blisko 50% względem dwóch poprzednich lat.
  • Zdaniem prawników korzystanie z zewnętrznego systemu nie zwalnia placówki medycznej z odpowiedzialności za bezpieczeństwo Twoich danych.

Atak na system używany przez tysiące placówek - przypomnienie problemu systemu MyDr z wyciekiem danych medycznych

System MyDr to oprogramowanie wykorzystywane przez blisko 12 tysięcy placówek medycznych w Polsce. Cyberatak na infrastrukturę tego dostawcy został ujawniony 12 sierpnia 2026 r. Skala potencjalnego naruszenia jest ogromna - mowa o danych nawet 19 milionów osób i ponad 2 terabajtach informacji.

REKLAMA

REKLAMA

Urząd Ochrony Danych Osobowych już rozpoczął kontrolę zabezpieczeń stosowanych przez spółkę. To standardowa procedura w przypadku tak dużych incydentów, ale sam fakt jej wszczęcia potwierdza powagę sytuacji.

Czy wyciek danych osobowych dotyczy akurat Ciebie? Jak duża jest skala problemu?

Jeśli korzystałeś z usług przychodni, gabinetu lekarskiego czy innej placówki medycznej, która używa systemu MyDr do prowadzenia dokumentacji, Twoje dane - w tym potencjalnie wrażliwe informacje o stanie zdrowia - mogły znaleźć się wśród danych objętych atakiem. Przy skali 12 tysięcy placówek i 19 milionów osób trudno mówić o incydencie dotyczącym wąskiej grupy pacjentów - to jeden z największych tego typu wycieków w Polsce.

To nie przypadek. Liczba naruszeń ochrony danych osobowych rośnie z roku na rok - ostatnio o 50 procent

Warto spojrzeć na ten incydent w szerszym kontekście. Dane, którymi dysponuje kancelaria LEGALLY.SMART, pokazują wyraźny trend wzrostowy.

REKLAMA

"W 2025 roku administratorzy zgłosili UODO ponad 22 tys. naruszeń ochrony danych osobowych, podczas gdy w dwóch wcześniejszych latach było to po około 15 tys. Rosnąca liczba zgłoszeń pokazuje, że bezpieczeństwo danych staje się coraz większym wyzwaniem dla firm i instytucji" - wskazuje mec. Bartłomiej Tkaczyk, partner w kancelarii LEGALLY.SMART.

Ważne

To oznacza, że liczba zgłaszanych naruszeń wzrosła w ciągu roku o blisko 50%. Atak na MyDr nie jest więc pojedynczym, wyjątkowym zdarzeniem - to część znacznie szerszego zjawiska.

Jeden dostawca wspólnego systemu to większe ryzyko wycieku danych osobowych

Tu dochodzimy do sedna problemu, na który zwracają uwagę prawnicy. Jeden system informatyczny może dziś obsługiwać tysiące niezależnych firm i instytucji jednocześnie, przetwarzając dane milionów osób. To wygodne dla placówek medycznych - nie muszą samodzielnie budować kosztownej infrastruktury IT. Ale ma to swoją cenę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Korzystanie z zewnętrznego systemu nie zwalnia organizacji z obowiązków związanych z bezpieczeństwem przetwarzanych danych. Dlatego wybór kluczowego dostawcy technologii nie powinien być traktowany wyłącznie jako decyzja zakupowa. Warto wcześniej określić m.in. możliwość weryfikowania zabezpieczeń dostawcy, zasady informowania o incydentach oraz dostęp do danych w sytuacji kryzysowej" – podkreśla mec. Bartłomiej Tkaczyk.

Ważne

Co to oznacza? Jeśli Twoja przychodnia korzystała z MyDr, nie może po prostu rozłożyć rąk i wskazać na dostawcę jako jedynego winnego. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo Twoich danych pozostaje - przynajmniej częściowo - po jej stronie.

Dopiero gdy jest już za późno, wychodzą braki - administratorzy danych osobowych nie wiedzą, co robić w razie ataku

Prawnik zwraca uwagę na coś, co dotyczy nie tylko placówek medycznych, ale każdej organizacji korzystającej z zewnętrznych systemów IT.

"Dopóki system działa, zapisy dotyczące incydentów, odpowiedzialności czy dostępu do danych mogą wydawać się drugoplanowe. Ich znaczenie rośnie natychmiast, gdy dochodzi do cyberataku. W pierwszych godzinach po cyberataku nie powinno być wątpliwości, kto podejmuje decyzje, jakie informacje ma przekazać dostawca i za jakie działania odpowiada każda ze stron. Dobrze skonstruowana umowa nie zapobiegnie każdemu incydentowi, ale może znacząco ułatwić reakcję, kiedy do niego dojdzie" – mówi mec. Bartłomiej Tkaczyk.

Ważne

To właśnie brak jasnych zasad w takich sytuacjach sprawia, że pacjenci czekają tygodniami na informację, czy ich dane rzeczywiście wyciekły - i co dokładnie się z nimi stało.

Wyciek danych osobowych to nie jest już tylko problem dla IT

Skala incydentu MyDr pokazuje, że bezpieczeństwo danych przestało być wyłącznie sprawą działu IT.

"Nie chodzi o to, aby zarząd czy kierownictwo instytucji zastępowało specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Powinno jednak wiedzieć, gdzie znajdują się kluczowe dane, kto ma do nich dostęp i jak organizacja zareaguje, jeżeli zewnętrzny system zawiedzie. To dziś element świadomego zarządzania ryzykiem, a nie wyłącznie kwestia techniczna" – podsumowuje mec. Bartłomiej Tkaczyk.

Co możesz zrobić teraz, jeśli podejrzewasz, że Twoje dane wyciekły?

Jeśli byłeś pacjentem placówki korzystającej z systemu MyDr, warto zachować czujność i podjąć następujące kroki:

  • Skontaktuj się ze swoją przychodnią lub gabinetem i zapytaj wprost, czy korzysta z systemu MyDr i czy otrzymała informację o naruszeniu.
  • Zwróć uwagę na podejrzane telefony, SMS-y czy e-maile powołujące się na Twoją dokumentację medyczną - wyciek danych medycznych bywa wykorzystywany do wyłudzeń.
  • Sprawdzaj komunikaty UODO dotyczące tej sprawy - urząd prowadzi kontrolę i może publikować dalsze ustalenia.
  • Jeśli otrzymasz od placówki medycznej oficjalne powiadomienie o naruszeniu ochrony Twoich danych, zachowaj je - może być potrzebne, jeśli zdecydujesz się dochodzić swoich praw.

Najczęstsze pytania o wyciek danych z systemu MyDr - FAQ

Czym jest system MyDr?

To system informatyczny wykorzystywany przez placówki medyczne, m.in. do prowadzenia dokumentacji pacjentów. Korzysta z niego ok. 12 tys. placówek w Polsce.

Ile osób może być dotkniętych tym wyciekiem?

Szacunki mówią o blisko 19 mln osób i ponad 2 TB danych, choć dokładna skala może zostać zweryfikowana w toku kontroli UODO.

Skąd mam wiedzieć, czy moje dane wyciekły?

Najpewniejszym sposobem jest kontakt z placówką medyczną, z której usług korzystałeś, i zapytanie, czy używa systemu MyDr oraz czy otrzymała informację o naruszeniu.

Czy placówka medyczna odpowiada za wyciek, skoro korzystała z zewnętrznego systemu?

Tak, przynajmniej częściowo. Zdaniem prawników korzystanie z zewnętrznego dostawcy nie zwalnia organizacji z obowiązków związanych z bezpieczeństwem przetwarzanych danych.

Czy UODO już zajął się tą sprawą?

Tak, urząd rozpoczął kontrolę zabezpieczeń stosowanych przez spółkę odpowiedzialną za system MyDr.

Czy liczba takich wycieków danych osobowych rośnie?

Tak. W 2025 r. do UODO wpłynęło ponad 22 tys. zgłoszeń naruszeń ochrony danych osobowych, wobec ok. 15 tys. w każdym z dwóch poprzednich lat.

Co powinienem zrobić, jeśli dostanę podejrzany telefon lub wiadomość powołującą się na moje dane medyczne?

Zachowaj ostrożność, nie podawaj żadnych dodatkowych danych ani nie klikaj w linki - wyciek danych medycznych bywa wykorzystywany do prób wyłudzeń.

Czy ten incydent to odosobniony przypadek?

Nie. To część szerszego trendu wzrostu liczby naruszeń ochrony danych osobowych w Polsce, obserwowanego od kilku lat.

Źródło: LEGALLY.SMART

LEGALLY.SMART to kancelaria nowej generacji, tworzona przez zespół doświadczonych prawników i doradców wspierających zarówno sektor publiczny, jak i prywatny. Eksperci kancelarii posiadają unikalne doświadczenie w obszarze zamówień publicznych, partnerstwa publiczno-prywatnego, transformacji energetycznej oraz elektromobilności. LEGALLY.SMART doradza również jednostkom samorządu terytorialnego, w tym w zakresie projektów Smart City – od transformacji cyfrowej i wykorzystania nowoczesnych technologii w zarządzaniu przestrzenią publiczną, po realizację publicznych inwestycji infrastrukturalnych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Wyciek danych osobowych z MyDr to zdaniem prawników dopiero początek kłopotów - mnóstwo firm korzysta ze wspólnych systemów

Blisko 19 mln osób, ponad 2 terabajty danych i około 12 tys. placówek medycznych - to skala możliwych skutków cyberataku na system MyDr. Jeśli w ostatnich latach byłeś pacjentem przychodni, gabinetu lekarskiego lub innej placówki medycznej, istnieje realna szansa, że dotyczy to również Ciebie. Ale prawnicy wskazują, że podobny problem dotyczy tysięcy innych podmiotów.

Opisy stanowisk pracy powinny być teraz priorytetem. Czasu na uporządkowanie dokumentów jest coraz mniej

Dlaczego opisy stanowisk pracy stały się dla pracodawców kluczowe właśnie teraz? Ma to związek z dużymi zmianami zachodzącymi na gruncie prawa pracy. Choć przepisy nie zostały jeszcze uchwalone, wiadomo już co i dlaczego trzeba zrobić. Jest też jasne, że czasu jest niewiele.

Dodatek do wynagrodzenia pracownika socjalnego. Czy dodatek jest chroniony przed potrąceniem?

Pracownicy socjalni spełniający warunki określone w ustawie o pomocy społecznej mają prawo do dodatku do wynagrodzenia w wysokości 400 zł. Czy dodatek ten podlega ochronie przed potrąceniem i czy ma wpływ na wysokość wynagrodzenia urlopowego?

Śmietnik można umieszczać bliżej, gdy jest w historycznej zabudowie, bo wtedy przepisy nie obowiązują - co na to sąd?

Wyobraź sobie, że mieszkasz w centrum miasta, a Twoje okno dzieli od kontenerów na odpady odległość 2,5 m. Latem, gdy upał wzmaga odór ze śmieci, nie możesz normalnie wywietrzyć mieszkania. Dokładnie z takim problemem od lat mierzy się mieszkanka Poznania. 18 sierpnia 2026 r. RPO złożył skargę do WSA w Poznaniu, domagając się uchylenia decyzji, którą miała tłumaczyć historyczna ciasna zabudowa.

REKLAMA

Wynajęty lokal ma wady - czy najemca może żądać obniżenia czynszu? Jakie są obowiązki wynajmującego w tej sytuacji?

Umowa najmu polega na oddaniu najemcy lokalu do czasowego używania, a zatem istotnym, z punktu widzenia najemcy, jest w tym czasie tak stan techniczny przedmiotu umowy, jak i jego przydatność do umówionego użytku. Zdarzają się jednak sytuacje, w których wynajmowany lokal (np. mieszkanie) posiada wady i to takie, które co najmniej utrudniają, a niekiedy nawet uniemożliwiają korzystanie z lokalu zgodnie z jego przeznaczeniem. Ustawodawca zawarł w kodeksie cywilnym na taką właśnie okoliczność odpowiednie regulacje, które zostaną przybliżone poniżej.

Koniec Lex Deweloper - co zmieni się po 1 września dla nabywców mieszkań i całego rynku mieszkaniowego? Plany Ogólne Gmin i Zintegrowane Plany Inwestycyjne zastąpią specustawę?

W dniu 31 sierpnia 2026 r. kończy się okres przejściowy związany z wygaszaniem specustawy mieszkaniowej, czyli tzw. Lex Deweloper. Od września nowe inwestycje będą realizowane już wyłącznie w oparciu o zreformowany system planowania przestrzennego, obejmujący m.in. Plany Ogólne Gmin oraz Zintegrowane Plany Inwestycyjne (ZPI). To jedna z najważniejszych zmian dla rynku nieruchomości w ostatnich latach, której skutki będą odczuwalne nie tylko przez deweloperów, ale również przez osoby planujące zakup mieszkania – pisze Grzegorz Kawecki, Prezes Pekabex Development.

Ofiarą mobbingu może być nie tylko pracownik, ale też przełożony. Nowelizacja przepisów zmienia nie tylko definicję mobbingu

Mobbing to nie zawsze niepożądane zachowanie zachodzące w relacji przełożony–podwładny. Codzienność w zakładach pracy bywa bardziej skomplikowana, a znowelizowane przepisy Kodeksu pracy będą to uwzględniały.

Świadczenie wspierające dla seniora w prywatnym domu opieki? [Wywiad]

Sądy przyznały świadczenie wspierające osobom przebywającym w prywatnych, całodobowych placówkach opieki senioralnej. O tym, co te orzeczenia mogą oznaczać dla innych osób z niepełnosprawnościami, mówi dr Edyta Konopczyńska, radca prawny.

REKLAMA

Nowa ofiara cyberoszustów? Ta grupa wiekowa jest najbardziej narażona

Najczęściej ofiarami oszustw polegających na podszywaniu się pod instytucje publiczne padają osoby w wieku 25–34 lata. Aż 17 proc. badanych z tej grupy przyznało, że straciło pieniądze w wyniku takiego przestępstwa – wynika z badania ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów.

Koniec z obowiązkiem prac domowych od września 2026 r. – te przepisy po raz pierwszy znajdą zastosowanie w roku szkolnym 2026/2027

Od września 2026 r. (czyli po raz pierwszy – w odniesieniu do roku szkolnego 2026/2027) – ustawą z dnia 13 marca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw – Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) wprowadziło kolejne zmiany w zasadach odrabiania prac domowych przez uczniów. Tym razem chodzi o odrabianie lekcji podczas pobytu w świetlicy szkolnej.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA