REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym bo takie są przepisy. Wystarczy niewielki przejaw samodzielności

Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
PZON znowu odebrał punkty. Nikt nie zapytał, jak radzę sobie jako opiekun z agresją syna, jak to jest z tym, że nadal ma pampersa, że ledwo trzyma widelec, a z łyżki zupa mu ucieka, że jest mądry i ogarnia tabliczkę mnożenia, ale podpisać się nie potrafi... Ani o to, za co będziemy żyć w czasie do odwołania się do WZON
PZON znowu odebrał punkty. Nikt nie zapytał, jak radzę sobie jako opiekun z agresją syna, jak to jest z tym, że nadal ma pampersa, że ledwo trzyma widelec, a z łyżki zupa mu ucieka, że jest mądry i ogarnia tabliczkę mnożenia, ale podpisać się nie potrafi.
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Od roku Infor.pl otrzymuje listy od rodziców, których dzieci mają odbierany pkt 7 albo pkt 8 z orzeczenia o niepełnosprawności. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich dzieci. Posiadanie obu punktów (7 i 8) jest warunkiem otrzymania przez rodzica (jako opiekuna) świadczenia pielęgnacyjnego.

Żeby je otrzymać dziecko musi być - tak stanowią przepisy - "całkowicie zależną osobą od otoczenia" (w końcowej części artykułu umieszczam pełną definicję prawną, w której jest ten zwrot). Dlatego lekarze w PZON pytają autystyczne dzieci o takie rzeczy jak "Ubierasz się sam?", "Myjesz się sam?", "Wiążesz sam buty?". Jeżeli autystyczne dziecko (np. 8 lat) odpowie, że wykonuje samodzielnie te czynności, zostaje uznane za "częściowo zależne od otoczenia". Zależne, ale tylko "częściowo". Lekarze nie kwestionują przy tym niepełnosprawności dziecka. Ale uznają, że jest częściowo samodzielne, a to wyklucza świadczenie pielęgnacyjne dla rodziców. Zamiana słowa "całkowicie zależna" (tu jest świadczenie pielęgnacyjne) na "częściowo zależna" (tu nie ma świadczenia pielęgnacyjnego) pozbawia rodziców dziecka kwoty około 46 000 zł rocznie.

REKLAMA

REKLAMA

Poniżej kolejny list czytelniczki:

PZON znowu odebrał punkty. Nikt nie zapytał, jak radzę sobie jako opiekun

"Czytałam Pana artykuł na temat „znikających” punktów 7 i 8 w orzeczeniach dla dzieci w spektrum autyzmu i postanowiłam wtrącić swoje 3 grosze.

Zgadzam się z tym, że osoby w spektrum autyzmu różnie funkcjonują. Jestem mamą chłopca z diagnozą spektrum autyzmu i ADHD w wieku 8 lat. I zgadzam się, że komisje nagminnie uzdrawiają nasze dzieci. Sama odwoływałam się od orzeczenia PZON do WZON 2 lata temu. Cała komisja trwała jakieś 3–5 min. Mój syn mówi i jest dość komunikatywny. Panie z komisji zapytały go, czy lubi szkołę oraz czy lubi jeść. Oba pytania związane były z formą nauki syna – ED (nieakceptowalną przez komisje, MOPS-y itp.) oraz z wybiórczością pokarmową dziecka. Syn odpowiedział: „NIE” i „TAK”. Panie zaraz stwierdziły, że nie pasuje mu ED, bo to przecież jest „izolowanie dziecka od rówieśników, od świata”, należy syna wysłać do szkoły, najlepiej specjalnej. To, że syn zje więcej, nie znaczy, że więcej potraw. Lubi jeść np. tosty z pasztetem i keczupem i je je na śniadanie, obiad i kolację.

REKLAMA

I tyle z komisji. Nikt nie zapytał, jak radzę sobie jako opiekun z agresją syna, jak to jest z tym, że nadal ma pampersa, że ledwo trzyma widelec, a z łyżki zupa mu ucieka, że jest mądry i ogarnia tabliczkę mnożenia, ale podpisać się nie potrafi... Ani o to, za co będziemy żyć w czasie do odwołania się do WZON.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Bo ja sama wychowuję syna i jestem na starych zasadach, pobieram świadczenie pielęgnacyjne bez możliwości podjęcia pracy.

Mamy jeszcze rok do kolejnej komisji PZON, a ja wciąż szukam pracy zdalnej albo takiej, którą mogłabym wykonywać w domu i godzić ją z opieką nad synem, bo po komisji PZON mogę zostać z dzieckiem bez środków do życia. Wynajmuję mieszkanie, opłacam rachunki ze świadczenia pielęgnacyjnego i 800+, i na życie zostaje nam niewiele. Gdyby nie szkoła w ED, do której zapisany jest syn, albo nie jedlibyśmy, a syn miałby terapie, albo odwrotnie, a tak to szkoła pomaga nam w tych opłatach.

Uciekłam od przemocowego partnera uzależnionego od narkotyków, który zgotował nam piekło na ziemi, z woj. mazowieckiego do wielkopolskiego. Nie mogę tam wrócić. 6 lat wojny sądowej i sądowego piekła, bo przemoc to konflikt. Ojciec dzieckiem nie interesuje się w zasadzie od urodzenia, ale odeszłam i chciał mnie ukarać, stąd sprawy sądowe. Wiem tyle, że odsiedział w więzieniu już kilka wyroków za narkotyki. Za przemoc żadnego.

Mój syn jest nadpobudliwy, wpada w szał, nadal załatwia potrzeby w pieluchę, sam się nie przebierze, nie umyje, zrobi sobie kanapkę z pokrojonego pieczywa, ale nic więcej. Ucieka. Przed każdym wyjściem z domu powtarzamy zasady, że nie może biegać po sklepie, że nie wolno mu samemu przechodzić przez ulicę, że czekać ma na mnie przy pasach... Powiedzmy, że działa to. Powiedzmy. Zawsze biegnie przede mną, a ja się wydzieram: „STÓJ!”, im bliżej jest ulicy.

Ale raz już go komisja uzdrowiła, więc czego mam się spodziewać podczas najbliższej?

Nikt nie pyta rodzica, jak sobie radzi w domu, w życiu z dzieckiem w spektrum autyzmu. Co najwyżej znajdzie się zawsze ktoś, kto skrytykuje, bo np. dziecko krzyczy na ulicy czy w sklepie. Szkoły pozbywają się uczniów w spektrum, którzy przeszkadzają. I tu jest zabawnie, bo chcesz, rodzicu, by dziecko było w ED, to wszyscy namawiają do szkół systemowych, że niby to dla dobra dziecka, ale jeśli chodzi do systemowej i rozrabia, to rzucaj wszystko, rodzicu (pracę), i zabieraj do domu.

Przepraszam, że piszę tak późno, ale dopiero teraz mogłam jako tako pozbierać myśli.

Gdy po prysznicu i umyciu włosów, podczas czego syn wydzierał się, jakbym miała go utopić czy żywcem ze skóry obdzierać, śpi spokojnie w swoim łóżeczku."

Polecamy: Pomoc społeczna. Komentarz do ustawy

Podstawy prawne odbierania pkt 7 albo 8 w orzeczeniu

Świadczenie pielęgnacyjne przyznawane jest w sytuacji:

1. Pierwszy warunek dla otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego:

Konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji (pkt 7 wskazań w orzeczeniu o niepełnosprawności)

W tabelce jest użyty zwrot "Konieczność sprawowania opieki". Ma on swoją definicję w "Standardach w zakresie kwalifikowania oraz postępowania dotyczącego orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności oraz oznaczenie symboli przyczyn niepełnosprawności". "Konieczność sprawowania opieki" oznacza całkowitą zależność osoby od otoczenia, polegającą na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych, prowadzeniu gospodarstwa domowego oraz ułatwiania kontaktów ze środowiskiem.

Ta definicja dla pkt 7 interpretowana jest w ten sposób, że jeżeli dziecko potrafi jakiekolwiek czynności zrobić samo, to nie ma "całkowitej zależności". Dlatego lekarze pytają o to, czy dziecko umie się ubrać, umyć, zawiązać buty, ma kolegów.

1. Drugi warunek dla otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego:

"konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji" (pkt 8 wskazań w orzeczeniu o niepełnosprawności).

Tak stanowi art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych link do ustawy

Polecamy: Pomoc społeczna. Komentarz do ustawy

Standardy w zakresie kwalifikowania oraz postępowania dotyczącego orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności oraz oznaczenie symboli przyczyn niepełnosprawności

DEFINICJA nr 1

Konieczność sprawowania opieki – oznacza całkowitą zależność osoby od otoczenia, polegającą na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych, prowadzeniu gospodarstwa domowego oraz ułatwiania kontaktów ze środowiskiem;

DEFINICJA nr 2

Konieczność udzielania pomocy, w tym również w pełnieniu ról społecznych – oznacza zależność osoby od otoczenia, polegającą na udzieleniu wsparcia w czynnościach samoobsługowych, w prowadzeniu gospodarstwa domowego, współdziałania w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA