REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
W Polsce występuje trzech głównych operatorów.
W Polsce występuje trzech głównych operatorów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Czy rynek usług telekomunikacyjnych nadal zdominowany jest przez monopolistę? Czy istnieje konkurencja i czy ma ona wpływ na pozycję konsumentów? Jakie praktyki  stosują przedsiębiorstwa? Przeczytaj i sprawdź.

Czy nadal istnieje monopol

REKLAMA

REKLAMA

Rynek telekomunikacyjny w Polsce od wielu lat jest zdominowany przez jedną firmę – Telekomunikację Polską S.A. W latach 90-tych Telekomunikacja Polska była państwowym monopolistą na rynku. W 2000 roku przeprowadzono prywatyzację firmy. Niestety, kierując się chęcią zwiększenia wartości branży w chwili prywatyzacji zagwarantowano utrzymanie monopolu TP SA na rynku telekomunikacyjnym (na połączenia międzynarodowe do 1 stycznia 2003 roku, na połączenia międzystrefowe do 1 stycznia 2002 roku).

W efekcie monopol państwowy zmienił się w monopol korporacyjny. Dopiero w 2005 roku, głównie dzięki aktywności krajowego urzędu regulacyjnego (Urząd Komunikacji Elektronicznej), rozpoczął się prawdziwy proces liberalizacji rynku. Działalność uruchamiali nowi operatorzy, ceny usług stopniowo spadały, jednak udziały rynkowe Telekomunikacji Polskiej, zatrudniającej ponad 27 000 osób utrzymują się na wysokim poziomie.

Na polskim rynku można zaobserwować tendencję charakterystyczną dla innych rynków europejskich tj. malejące znaczenie telefonii stacjonarnej na rzecz usług telefonii komórkowej i usług internetowych (zobacz również www.konsument-telekomunikacja.wieszjak.pl). Spadają przychody z telefonii stacjonarnej, rosną natomiast przychody operatorów komórkowych i dostawców Internetu. W Polsce proces wypierania telefonii stacjonarnej przez nowe technologie telekomunikacyjne zachodzi jednak wolniej, niż w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

REKLAMA

Telefonia stacjonarna

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Popularność telefonii stacjonarnej w Polsce od kilku lat maleje, co spowodowane jest gwałtownym rozwojem telefonii komórkowej oraz rynku internetowego. Przez długi okres Telekomunikacja Polska była jedynym operatorem na rynku połączeń lokalnych – największym i najważniejszym rynku telefonii stacjonarnej. W listopadzie 2004 roku Przez Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP) wydał decyzję umożliwiającą szwedzkiej spółce Tele2 oferowanie połączeń lokalnych. Wprowadzony mechanizm był następujący: Tele2 wykorzystując odpłatnie istniejącą infrastrukturę sieciową należącą do TP SA mogła oferować konsumentom niższe opłaty za połączenia telefoniczne. Konsumenci chcący korzystać z usług nowego operatora pozostawali abonentami TP SA, w efekcie płacili miesięczny abonament Telekomunikacji Polskiej a rachunek za wykonane rozmowy wystawiał Tele2. W pewnych regionach kraju usługi Tele2 były świadczone na zasadzie preselekcji tzn. stałego przekserowania rozmów do Tele2 na centrali TP SA. Konsumenci w tych rejonach mogli korzystać z usług Tele2 poprzedzając numer lokalny trzycyfrowym numerem danej strefy. Konsumenci w pozostałych rejonach, w których nie obowiązywała preselekcja musieli wpisywać na klawiaturze telefonu dodatkowy numer tzw. prefiks.

W chwili obecnej z tego typu rozwiązań korzystają również inni operatorzy telekomunikacyjni, np. Netia. Między operatorami rozpoczęła się ostra walka o klienta, jej konsekwencją jest spadek cen połączeń, jednakże wiele praktyk stosowanych przez firmy ma niekorzystny wpływ na pozycję konsumentów.

W lipcu 2006 roku Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej wydał pierwszą decyzję ustalającą warunki świadczenia usługi tzw. hurtowego dostępu do sieci telekomunikacyjnej Telekomunikacji Polskiej (z ang. WLR – Wholesale Line Rental). Rozwiązanie to polega na umożliwieniu konsumentom opłacania zarówno abonamentu, jak i rachunków za rozmowy telefoniczne alternatywnym operatorom. Pierwsza decyzja Prezesa UKE dotyczyła wyłącznie umowy między TP SA a Tele2, w 2007 roku wydano kolejne decyzje obejmujące innych operatorów.

Telefonia komórkowa

Rynek telefonii komórkowej rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie, wskaźnik penetracji rynku rozumiany jako liczba aktywnych kart SIM na 100 mieszkańców wzrósł z 25,9 w 2001 roku do 96,3 w 2006 roku. Rynek jest podzielony między trzech operatorów o zbliżonych udziałach rynkowych: Polską Telefonię Cyfrową (operatora sieci Era), PTK Centertel (operatora sieci Orange) oraz Polkomtel (operatora sieci Plus). Wszyscy trzej operatorzy świadczą zarówno usługi oparte na abonamencie (tzw. post-paid) jak i na zasadach przedpłaty (pre-paid).

Wykres 1. Udziały w rynku telefonii komórkowej w Polsce w 2006 roku (pod względem liczby użytkowników).

Źródło: Raport o stanie rynku telekomunikacyjnego za rok 2006, Urząd Komunikacji Elektronicznej, Warszawa, 2007

W 2006 roku do trzech sieciowych operatorów komórkowych dołączył operator wirtualny emFinance (sieć mBank mobile).16 Operatorzy wirtualni (z ang. Mobile Virtual Network Operator – MVNO) nie posiadają własnej infrastruktury sieciowej i korzystają z infrastruktury operatorów sieciowych. Na początku 2007 roku działalność rozpoczął czwarty operator sieciowy P4 (sieć Play) oraz kolejni operatorzy wirtualni (Avon, WPmobi).

Wraz ze wzrostem konkurencji w ostatnich latach nastąpił znaczący spadek cen połączeń komórkowych. Wydaje się, że w najbliższej przyszłości operatorzy będą konkurować głownie asortymentem usług, a nowi operatorzy wirtualni skoncentrują się na niszowych segmentach rynku.

Dostęp do Internetu

Rynek usług dostępu do sieci Internet w Polsce w ostatnich latach rozwija się bardzo dynamicznie. Można zaobserwować wyraźny spadek cen szerokopasmowego dostępu do Internetu przy jednoczesnym wzroście przepustowości (szybkości transferu danych). W efekcie Internet szerokopasmowy staje się coraz popularniejszy, maleje natomiast liczba osób korzystających z dostępu typu dial-up).

Wykres 2. Liczba łączy szerokopasmowych w Polsce (w mln).

Źródło: Raport o stanie rynku telekomunikacyjnego za rok 2006, Urząd Komunikacji Elektronicznej, Warszawa, 2007


Mimo dynamicznego rozwoju rynku internetowego, liczba osób posiadających dostęp do Internetu jest w Polsce stosunkowo niewielka. Z danych Eurostatu wynika, że w 2006 roku 22% polskich gospodarstw domowych dysponowało łączem internetowym. Dla porównania, w Estonii wskaźnik ten wynosi 37%, a w Holandii 66%. Rynek usług dostępu szerokopasmowego do sieci Internet w Polsce zdominowany jest przez siedmiu operatorów telekomunikacyjnych. Trzech z nich (TP S.A., Netia S.A. i Dialog S.A.) to przedstawiciele rynku telefonii stacjonarnej, natomiast czterech pozostałych (UPC Sp. z o.o., VECTRA S.A., Multimedia Polska S.A. i Aster City Cable Sp. z o.o.) to najwięksi w Polsce dostawcy usług telewizji kablowej.

Podobnie, jak w przypadku telefonii stacjonarnej, pomimo coraz większej liczby dostawców Internetu na rynku, Telekomunikacja Polska zachowuje wysokie udziały rynkowe.

Najważniejsze problemy konsumentów

Telefonia stacjonarna

Konsumenci korzystający z telefonów stacjonarnych najczęściej skarżą się na problemy związane z rachunkami za rozmowy telefoniczne. Na ogół użytkownicy usług kwestionują wysokość rachunków i nieprawidłowe naliczanie kosztów połączeń. Konsumenci są obciążani opłatami za rozmowy, których w rzeczywistości nie wykonali (np. nie byli wówczas abonentami danego operatora, billingi nie wykazują żadnych dodatkowych połączeń), ponoszą również konsekwencje zaniedbań i problemów organizacyjnych operatora (np. operator przez pomyłkę naliczył dodatkową opłatę, pisemnie przyznał się do winy ale kilka miesięcy później ponownie zażądał uregulowania płatności).

Problemy dotyczą również opłacania rachunków w terminie. W bardzo wielu wypadkach rachunki za rozmowy telefoniczne dochodzą do konsumentów zbyt późno, w efekcie konsumenci nie mają możliwości dokonania terminowych płatności i są obciążani karnymi odsetkami. Operatorzy telekomunikacyjni w odpowiedzi na te zarzuty obarczają winą Pocztę Polską nie dostarczającą przesyłek w terminie.

Wykres 3. Najczęstsze problemy konsumenckie na rynku telefonii stacjonarnej.

Źródło: Infolinia Konsumencka przy Stowarzyszeniu Konsumentów Polskich

Druga grupa problemów konsumenckich na tym rynku dotyczy trudności przy odstąpieniu od umowy z operatorem telekomunikacyjnym (ponad 27% skarg). W większości zgłaszanych przypadków konsumenci, mimo odstąpienia od umowy, nadal otrzymują rachunki za przeprowadzone rozmowy. Często taki rzekomy dług jest przekazywany przez operatora firmie windykacyjnej, co stanowi dodatkowy czynnik stresujący dla konsumentów.

Operatorzy starają się nie dopuścić do odstąpienia od umowy (przykładowo twierdząc, że nie otrzymali powiadomienia odstąpieniu od umowy, lub że otrzymali je zbyt późno) lub też nakładają karę za odstąpienie od umowy, mimo, że zostało ono dokonane w terminie lub w następstwie zmiany regulaminu przez operatora (ustawa Prawo telekomunikacyjne dopuszcza taką możliwość). W jednym przypadku operator uznał decyzję konsumenta ale zażądał zwrotu egzemplarza umowy.

Konsumenci skarżą się również na dokonywanie przez operatorów zmian w taryfach bez wiedzy i zgody konsumentów, złą jakość świadczonych usług lub ich nie wykonywanie (np. nie podłączenie telefonu w wyznaczonym w umowie terminie). Niekiedy konsument prosi operatora o zastrzeżenie numeru, a mimo to jego numer pojawia się potem w książce telefonicznej. Pojawiają się też skargi na brak punktów, gdzie można byłoby dokonywać opłat rachunków bez potrącania prowizji.

Internet

Zdecydowanie najczęściej zgłaszanym problemem polskich konsumentów na rynku internetowym było uzyskanie dostępu do Internetu i uruchomienie usługi. Paradoksalnie czynnikiem mającym istotny wpływ na liczbę skarg konsumenckich był wzrost konkurencji na tym rynku.

Wykres 4. Najczęstsze problemy konsumenckie na rynku internetowym.

Źródło: Infolinia Konsumencka przy Stowarzyszeniu Konsumentów Polskich

Największy udział w rynku internetowym w Polsce ma Telekomunikacja Polska SA, która oferuje usługę Neostrada polegającą na szerokopasmowym dostępie do Internetu przez łącze telefoniczne. Do niedawna warunkiem korzystania z usługi Neostrada było posiadanie telefonu stacjonarnego i opłacanie abonamentu telefonicznego Telekomunikacji Polskiej. Na początku 2007 roku Prezes UKE nakazał Telekomunikacji Polskiej rozdzielenie usług internetowych od usług telefonicznych. W związku z tym konieczna była zmiana regulaminu świadczenia usług przez TP SA.

Zgodnie z polskim prawem w przypadku zmiany regulaminu przez operatora konsumenci mogą w ciągu miesiąca zrezygnować z jego usług (odstąpić od umowy) bez ponoszenia dodatkowych opłat i kar. Tę furtkę prawną wykorzystali konkurenci TP SA, korzystający z jej infrastruktury sieciowej – firmy Netia i GTS Energis, którzy wprowadzili specjalne oferty dla abonentów TP SA, z niższymi cenami i bez limitów w ściąganiu danych. Skala „odpływu” abonentów TP SA przerosła jednak oczekiwania nowych operatorów, w efekcie nie nadążali oni z realizacją wniosków o przyłączenie do Internetu. Sytuację utrudniały również działania Telekomunikacji Polskiej, która w obawie o utratę klientów nie uznawała odstąpienia konsumentów od umowy, tłumacząc się niespełnieniem wymogów formalnych przez alternatywnych operatorów.

Ponad 62% wszystkich problemów na rynku internetowym dotyczy właśnie trudności z uruchomieniem usługi u nowego operatora, a znaczna część tego typu skarg ma swoje źródło w konflikcie między Telekomunikacją Polską a Netią. Oprócz niemożności uruchomienia usługi konsumenci skarżą się często na jakość świadczonych usług dostępu do Internetu: obniżoną szybkość transferu danych w stosunku do ustalonej w umowie, przerwy w świadczeniu usług itp. Podobnie, jak w przypadku innych usług telekomunikacyjnych, również dostawcy Internetu starają się nie dopuścić do utraty klientów poprzez nieuznawanie odstąpienia konsumentów od umowy. Dotyczy to głównie Telekomunikacji Polskiej SA, która dominuje zarówno na rynku usług telefonii stacjonarnej, jak i na rynku dostępu do Internetu.

Źródło: Stowarzyszenie Konsumentów Polskich

Zobacz serwis: Prawa konsumenta

Więcej o usługach telekomunikacyjnych przeczytasz na www.konsument-telekomunikacja.wieszjak.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dodatkowe 12 dni wolnych od pracy dla wszystkich z powodu bólu uniemożliwiającego pracę i bez L4 – zamiast urlopu menstruacyjnego dla kobiet, który już obowiązuje

W OHP (tj. Ochotniczych Hufcach Pracy), będących jednostkami budżetowymi, podlegającymi pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – obowiązuje tzw. urlop menstruacyjny dla zatrudnionych tam kobiet, w wymiarze 1 pełnopłatnego dnia w miesiącu, co daje łącznie 12 dodatkowych dni wolnych od pracy w ciągu roku. W ostatnim czasie, jeden z posłów, wystąpił z postulatem zastąpienia ww. urlopu – urlopem zdrowotnym, przysługującym każdemu pracownikowi (bez podziału na płeć), który miałby stanowić pełnopłatny dzień wolny od pracy (w każdym miesiącu w ciągu roku), z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę.

W 2026 r. ZUS zablokował wyrównania. On ma art. 5 jednej ustawy. Ale art. 26 ust. 2 innej ustawy mają osoby niepełnosprawne

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić podstawę do blokady wyrównać przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wypłatę wyrównań za okres między datą złożenia wniosku do WZON a datą wydania przez WZON decyzji o przyznaniu punktów w świadczeniu wspierającym. Okres między tymi datami może wynosić 3 miesiące, 6 miesięcy, rok itd. I tak samo zmienia się wartość wyrównania - 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł ....

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty i wskazanie konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

REKLAMA

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

MOPS wygrywa w sądzie: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

REKLAMA

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje z restrykcyjną interpretacją

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA