REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy w postępowaniu karnym może brać udział przedstawiciel organizacji społecznej?

Pismo Niebieska Linia
Dwumiesięcznik poświęcony problematyce przemocy
Zgłoszenie organizacji następuje co do zasady na piśmie i powinno nastąpić w wyniku decyzji uprawnionych organów danej organizacji.
Zgłoszenie organizacji następuje co do zasady na piśmie i powinno nastąpić w wyniku decyzji uprawnionych organów danej organizacji.

REKLAMA

REKLAMA

Przedstawiciel organizacji społecznej może zgłosić swój udział w celu ochrony praw pokrzywdzonego, oskarżonego bądź innych uczestników postępowania. Przesłanką jego udziału w postępowaniu karnym jest potrzeba ochrony interesu społecznego lub ważnego interesu indywidualnego.

Udział przedstawiciela organizacji społecznej w postępowaniu karnym

REKLAMA

REKLAMA

Kodeks postępowania karnego umożliwił organizacjom społecznym delegowanie swojego przedstawiciela do udziału w postępowaniu sądowym w celu ochrony interesu społecznego lub ważnego interesu indywidualnego, w szczególności ochrony wolności i praw człowieka. Może mieć to duże znaczenie w sprawach dotyczących stosowania przemocy w rodzinie.

Jedną z zasad Konstytucji RP jest zasada udziału czynnika społecznego w wymiarze sprawiedliwości, określona w art. 182 Konstytucji. Konstytucyjną zasadę w odniesieniu do postępowania karnego realizuje art. 3 kodeksu postępowania karnego, stanowiący, że postępowanie karne odbywa się – w granicach określonych w ustawie – z udziałem czynnika społecznego. Przejawem udziału czynnika społecznego w postępowaniu karnym jest nie tylko udział ławników w orzekaniu (w sądzie I instancji), ale również instytucja przedstawiciela organizacji społecznej. Instytucja ta wprowadzona została do polskiego procesu karnego przez kodeks z 1969 roku (art. 81–83 dawnego Kodeksu postępowania karnego). Jednak, jak wskazuje się w piśmiennictwie, w praktyce była ona fasadowa i pozostała niemal martwa. Obecnie obowiązujący kodeks postępowania karnego reguluje tę instytucję w art. 90–91, przyznając organizacji społecznej możliwość delegowania swojego przedstawiciela do udziału w postępowaniu w celu ochrony interesu społecznego lub ważnego interesu indywidualnego, w szczególności ochrony wolności i praw człowieka.

Korzystanie przez organizację z uprawnień przyznanych jej przez przepisy kodeksu postępowania karnego umożliwia jej nie tylko świadczenie bardziej efektywnej pomocy dla osób zwracających się do niej o wsparcie, ale także niejako społeczną kontrolę przebiegu postępowania przed sądem oraz orzekania przez sąd w sprawie. Może mieć to szczególne znaczenie w sprawach o znęcanie się, w których udział i wsparcie organizacji zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie są często oczekiwane przez osoby doświadczające tej przemocy. 

REKLAMA

Zobacz również serwis: Przemoc w rodzinie

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przesłanki udziału przedstawiciela organizacji społecznej

Zgodnie z art. 90 § 1 Kodeksu postępowania karnego, do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego udział w postępowaniu może zgłosić przedstawiciel organizacji społecznej, jeżeli zachodzi potrzeba ochrony interesu społecznego lub ważnego interesu indywidualnego, objętego zadaniami statutowymi tej organizacji, w szczególności ochrony wolności i praw człowieka.

Przesłanką udziału przedstawiciela organizacji społecznej w procesie karnym jest więc potrzeba ochrony interesu społecznego lub ważnego interesu indywidualnego. Interes wymagający ochrony musi być objęty zadaniami statutowymi tej organizacji. W przypadku potrzeby ochrony interesu indywidualnego kodeks nie przesądza, o czyj interes chodzi. Przedstawiciel organizacji może więc zgłosić swój udział w celu ochrony praw pokrzywdzonego, oskarżonego bądź innych uczestników postępowania. Prawo nie uzależnia również udziału przedstawiciela organizacji od przynależności do tej organizacji osoby, której indywidualny interes zdaniem tej organizacji wymaga ochrony. Kodeks precyzuje jedynie, że interes indywidualny musi być ważny. Ocena tej „ważności” pozostawiona jest sądowi. Należy podkreślić, że w przypadku, gdy przedstawiciel społeczny działa na rzecz ochrony interesu indywidualnego, nie jest on reprezentantem danej strony, a jedynie organizacji społecznej, która delegowała go do udziału w postępowaniu. 

Zobacz również: Znaczenie prywatnej opinii w procesie karnym

Warto wspomnieć, że w doktrynie trwa spór co do tego, czy oznacza to, że przedstawiciel organizacji społecznej ma prawo do zgłoszenia swojego udziału do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego w sądzie drugiej instancji, czy też rozpoczęcie przewodu sądowego dotyczy tylko postępowania przed sądem pierwszej instancji. 
Poprzednia regulacja w tym zakresie (art. 81 § 1 kodeksu postępowania karnego z 1969 roku) stanowiła bowiem wyraźnie o „rozpoczęciu przewodu sądowego w pierwszej instancji” i niektórzy przedstawiciele doktryny porównując jej brzmienie z obecnie obowiązującym, przychylają się do stanowiska, że ustawodawca poszerzył w kodeksie z 1997 roku uprawnienia organizacji, umożliwiając jej przedstawicielowi zgłoszenie udziału w postępowaniu do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego w drugiej instancji.

Ponadto należy podkreślić, że udział przedstawiciela organizacji społecznej może być zgłoszony, zgodnie z art. 90 § 1, „w postępowaniu sądowym”, co wyklucza zgłoszenie i udział tego przedstawiciela w postępowaniu przygotowawczym.

Dopuszczenie przedstawiciela przez sąd

Udział przedstawiciela organizacji społecznej w postępowaniu karnym zależy od decyzji sądu, który może dopuścić lub odmówić jego dopuszczenia. Zgodnie z art. 90 § 3 sąd dopuszcza przedstawiciela organizacji społecznej, jeżeli uzna, że leży to w interesie wymiaru sprawiedliwości. Wydaje się, że warunek ten spełniony jest w przypadku, gdy organizacja zamierza działać na rzecz pokrzywdzonego przestępstwem. Z pewnością takie wsparcie pokrzywdzonego ma szczególne znaczenie w sprawach o znęcanie (art. 207 kodeksu karnego). Ocenie sądu pozostawione jest również to, czy interes indywidualny, co do którego zachodzi potrzeba ochrony, jest ważny. Z pewnością sąd musi odrzucić zgłoszenie, gdy nastąpiło ono po rozpoczęciu przewodu sądowego. Decyzję w przedmiocie wniosku o dopuszczenie do udziału w procesie sąd wydaje w formie postanowienia (patrz art. 93 § 1). Niewykluczone jest jednak dopuszczenie per facta concludentia. Odmowa dopuszczenia lub dopuszczenie nie podlega zaskarżeniu. 

Zobacz również: Jakie prawa przysługują oskarżonemu?

Kwestia odmowy dopuszczenia była przedmiotem jednego z orzeczeń Sądu Najwyższego. W wyroku z 25 listopada 1976 roku (Rw 408/76, OSNKW 1977, z. 1-2, poz. 15) SN stwierdził, że rodzaj i charakter zarzucanego oskarżonemu przestępstwa nie może uzasadniać odmowy dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym przedstawiciela organizacji społecznej ze względu na interes wymiaru sprawiedliwości. SN uznał ponadto, że sąd nie może odmówić dopuszczenia do udziału w rozprawie przedstawiciela organizacji społecznej z tego tylko powodu, że wystąpienie jego będzie ograniczać się do złożenia korzystnych dla oskarżonego oświadczeń, gdyż takie wystąpienie nie godzi w interes wymiaru sprawiedliwości.

Na gruncie kodeksu postępowania karnego z 1969 roku, upoważniającego ministra sprawiedliwości do ustalenia w drodze rozporządzenia wykazu organizacji, które mogą zgłosić udział swojego przedstawiciela w postępowaniu (art. 81 § 2 w brzmieniu przed zmianą kpk z dniem 1 stycznia 1996 roku), dopuszczone było zgłoszenie jedynie organizacji figurującej w wykazie ujętym w rozporządzeniu ministra. Obecny kodeks nie przewiduje ustalenia takiego wykazu, a co za tym idzie zakłada możliwość wstąpienia w proces przedstawiciela każdej organizacji społecznej.

W przypadku, gdy udział w postępowaniu zgłosi więcej niż jedna organizacja społeczna, wydaje się, iż sąd powinien dopuścić przedstawicieli wszystkich tych organizacji, pod warunkiem, że spełniają one wyżej wymienione ustawowe przesłanki dopuszczenia. Brak bowiem w kodeksie przepisów ograniczających liczbę organizacji. Ponadto każda z organizacji może widzieć potrzebę ochrony innego interesu społecznego czy ważnego interesu indywidualnego.

Zgłoszenie organizacji następuje co do zasady na piśmie i powinno nastąpić w wyniku decyzji uprawnionych organów danej organizacji. Wydaje się, że może być ono także ustne – do protokołu, w szczególności w przypadku wystąpienia z nim na rozprawie – w ustawowo określonym terminie, tj. do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego. Organizacja społeczna, zgłaszając przystąpienie do procesu, wskazuje jednocześnie reprezentującego ją przedstawiciela. Delegowanie przedstawiciela społecznego do udziału w postępowaniu karnym jest sprawą wewnętrzną organizacji społecznej, która musi przy tym kierować się swoimi wewnętrznymi regulacjami, w szczególności statutem. Delegowany przedstawiciel musi przedstawić sądowi upoważnienie wystawione przez uprawniony do działania w tym zakresie organ danej organizacji (art. 90 § 2). Upoważnienie to powinno mieć formę pisemną.

Sąd, który dopuścił udział przedstawiciela organizacji społecznej, nie może go następnie usunąć z postępowania, uznając, iż brak jest interesu uzasadniającego jego uczestnictwo lub, że udział przedstawiciela nie leży w interesie wymiaru sprawiedliwości. Postanowienie o dopuszczeniu do udziału organizacji społecznej może jednak zostać zmienione, jeśli okaże się, że już w momencie dopuszczenia organizacja nie spełniła formalnych warunków dopuszczenia, co zostało przez sąd przeoczone, np. brak było w statucie regulacji dotyczącej realizacji przez organizację zadań obejmujących ochronę danego interesu. Wydaje się również, że przedstawiciel danej organizacji traci prawo udziału w postępowaniu w przypadku likwidacji w toku procesu organizacji, która go zgłosiła.

Organizacja społeczna może w każdym czasie wycofać swojego przedstawiciela z postępowania, jeżeli uzna, że nie zachodzi potrzeba ochrony interesu objętego jej zadaniami statutowymi. Możliwa jest też zmiana osoby przedstawiciela, przy czym nie podlega ona co do zasady ocenie sądu. Sąd odnosi się bowiem jedynie do kwestii interesu uzasadniającego udział przedstawiciela danej organizacji społecznej w postępowaniu karnym, nie zaś do udziału w procesie określonej osoby, będącej przedstawicielem tej organizacji.

Warto wspomnieć, że w wytycznych SN z 27 września 1980 roku podkreślone zostało, że dopuszczenie przedstawiciela społecznego do udziału w postępowaniu sądowym należy traktować w praktyce sądowej jako regułę, natomiast niedopuszczenie – jako wyjątek (wytyczne SN z 27 września 1980 roku, U 1/80, OSNKW 10-11/1980, poz. 79).

Zobacz również: Czy prokurator może dochodzić naprawienia szkody?

Uprawnienia przedstawiciela organizacji

Zgodnie z art. 91 Kodeksu postępowania karnego dopuszczony do udziału w postępowaniu przedstawiciel organizacji ma prawo:

  • uczestniczyć w rozprawie;
  • wypowiadać się;
  • składać oświadczenia na piśmie.

Przepis art. 91 wyraźnie ogranicza więc uprawnienia przedstawiciela organizacji społecznej do udziału wyłącznie w rozprawie, co wyklucza jego udział w tych procedurach, które odbywają się bez rozprawy. Co za tym idzie przedstawiciel nie może brać udziału w posiedzeniach sądu, nawet gdy poświęcone są np. rozstrzyganiu kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonego (por. art. 341 § 5 i art. 500 § 4). Warto wspomnieć, że na gruncie poprzednio obowiązującego Kodeksu postępowania karnego, zgodnie z art. 82, przedstawiciel organizacji mógł brać udział nie tylko w rozprawie. Jednak jego prawo wypowiadania się było na podstawie tego przepisu ograniczone do kwestii, „w których pragnie zająć stanowisko ze względu na interes społeczny”. Oświadczenia przedstawiciela mogą być składane ustnie do protokołu rozprawy albo na piśmie.

Poza wyżej określonymi uprawnieniami (wypowiadanie się i składanie oświadczeń na piśmie) przedstawicielowi organizacji nie przysługują inne uprawnienia. W szczególności nie ma on prawa do zadawania pytań osobom przesłuchiwanym (patrz art. 370 § 1) czy do zaskarżania orzeczeń sądu (patrz art. 425 § 1).

Niestawiennictwo prawidłowo powiadomionego o rozprawie przedstawiciela społecznego nie tamuje postępowania sądowego (wytyczne SN z 27 września 1980 roku, U 1/80, OSNKW 10-11/1980, poz. 79). Przedstawiciel organizacji może także zabrać głos po zamknięciu przewodu sądowego na podstawie art. 406 § 1, zgodnie z którym po zamknięciu przewodu sądowego przewodniczący udziela głosu stronom, ich przedstawicielom oraz „w miarę potrzeby” przedstawicielowi społecznemu, który przemawia przed obrońcą i oskarżonym. Decyzja w tej kwestii jest więc pozostawiona uznaniu sądu.

Wydaje się, że do przedstawiciela społecznego może mieć zastosowanie art. 9 § 2, stanowiący, iż strony i inne osoby bezpośrednio zainteresowane mogą składać wnioski o dokonanie przez sąd również tych czynności, które organ może lub ma obowiązek podejmować z urzędu. Przedstawiciel, którego można uznać za „inną osobę bezpośrednio zainteresowaną” z uwagi na reprezentowany interes społeczny, mógłby wnosić o zadanie przez sąd przesłuchiwanym osobom określonych pytań albo o przeprowadzenie z urzędu określonego dowodu, zwracając uwagę sądu, w ramach swojego prawa do wypowiedzi, na możliwości dowodowe. 

Zobacz również: Czy mogę uzyskać zwolnienie od zapłaty kosztów sądowych?

Jawność rozprawy

Należy podkreślić, że rozprawa w postępowaniu karnym odbywa się co do zasady jawnie (art. 355). W razie wyłączenia jawności na rozprawie mogą być obecne, oprócz osób biorących udział w postępowaniu, po dwie osoby wskazane przez oskarżyciela publicznego, oskarżyciela posiłkowego, oskarżyciela prywatnego i oskarżonego (art. 361 § 1). Dodatkowo przewodniczący składu orzekającego może zezwolić innym osobom na obecność na rozprawie (art. 361 § 3).

Co za tym idzie, w razie niedopuszczenia przedstawiciela organizacji społecznej do udziału w postępowaniu ma on prawo być obecny na rozprawie, również w razie wyłączenia jej jawności – gdy wskaże go np. jedna ze stron postępowania.

Zobacz również serwis: Sprawy karne

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA