REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przedawnienie karalności przestępstw w projektowanej nowelizacji Kodeksu karnego

Piotr Szymaniak
Piotr Szymaniak
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Prawo, termin./ Fot. Fotolia
Prawo, termin./ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Przepisy, dotyczące przedawnienia karalności przestępstw w projektowanej nowelizacji Kodeksu karnego są dość niejasne. Tymczasem precyzyjne ustalenie momentu, w którym dochodzi do przedłużenia okresu przedawnienia jest niezwykle istotne.

Projekt nowelizacji kodeksu karnego: Mgliste przerwanie biegu przedawnienia

Projektowane przepisy miały przeciąć spory co do tego, kiedy dochodzi do przedawnienia karalności przestępstw. Tymczasem mogą generować jeszcze więcej niejasności.

REKLAMA

REKLAMA

Projekt dużej nowelizacji kodeksu karnego zakłada, że zbrodnia zabójstwa nie będzie już, jak dotąd, przedawniać się po 30 latach, lecz najwcześniej po 40 latach. Przy okazji Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało też zmianę przepisów dotyczących przerwania biegu przedawnienia. Dziś przepisy w tym względzie są stosunkowo proste. Zgodnie z art. 102 kodeksu karnego, jeśli przed terminem ustania karalności wszczęto postępowanie, wówczas okres przedawnienia zostaje wydłużony o następne 10 lat.

Polecamy: Przewodnik po zmianach przepisów

Teraz jednak MS proponuje dodanie do art. 102 par. 2. Ma on stanowić, że jeżeli w toku wszczętego postępowania powzięto uzasadnione podejrzenie popełnienia innego przestępstwa, to wówczas jego karalność ulega przedłużeniu z dniem, w którym podjęto pierwszą czynność dowodową zmierzającą do ustalenia, czy zostało ono popełnione.

REKLAMA

Precyzyjne ustalenie momentu, w którym dochodzi do przedłużenia okresu przedawnienia, jest o tyle istotne, że chodzi o jedną z tzw. negatywnych przesłanek procesowych. Jeśli karalność danego czynu uległa przedawnieniu, to nie wszczyna się postępowania, a te, które już się toczą, podlegają umorzeniu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zdaniem mec. Marcina Wolnego z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka przepis w projektowanym brzmieniu może nastręczać trudności z prawidłowym określeniem właściwego terminu.

– Szczególnie problematyczne w tym kontekście będzie ustalenie, zwłaszcza po upływie bardzo długiego czasu, czy w danym postępowaniu organ procesowy powziął uzasadnione podejrzenie popełnienia innego czynu. Pojawi się pytanie, jak powinno to być dokumentowane. Z perspektywy czasu trudno też będzie ocenić, która czynność dowodowa jako pierwsza zmierzała do ustalenia, czy przestępstwo zostało popełnione – mnoży wątpliwości prawnik. Dodając, że terminy przedawnień są i tak na tyle długie, że zapewniają możliwość zakończenia postępowania przed ich upływem. – Trzeba się bardzo postarać, by dopuścić do przedawnienia – mówi Wolny.

Jak zaznacza mec. Zbigniew Krüger z kancelarii Krüger i Partnerzy, to nie pierwszy przykład majstrowania przy terminach przedawnienia w ostatnich latach. – To może być niebezpieczne. Niepokoi zwłaszcza zastosowanie tak niejasnych kryteriów. Przepis mówi o uzasadnionym podejrzeniu. Różni są prokuratorzy, jedni bardziej podejrzliwi, inni mniej. Czy ma to być jakkolwiek czynność dowodowa? Czy wystarczy wywiad środowiskowy w miejscu zamieszkania? Proszę. Mamy wydłużony termin przedawnienia – wyjaśnia adwokat.

Z kolei mec. Radosław Baszuk określa nowelizację art. 102 k.k. jednym słowem – szaleństwo.

– W istocie oznacza to wydłużenie terminu przedawnienia w sytuacji, gdy jeszcze brak jest przesłanek do wydania postanowienia o wszczęciu postępowania chociażby „w sprawie”. Rozwiązanie moim zdaniem złe, szkodliwe i niegwarancyjne w tym znaczeniu, że negatywne przesłanki procesowe nie powinny być oceniane w sposób uznaniowy, dowolny czy rozbieżny – zwraca uwagę adwokat.

Systemowa zmiana

Jak zwykle w tego typu sprawach rodzi się pytanie, czy zmiana ma rozwiązać problem systemowy, czy chodzi o narzędzie doraźne, które pozwoli śledczym na dłuższe badanie jakiejś istotnej z ich punktu widzenia sprawy.

Przedawnienie

Przedawnienie

źródło: DGP

– Jest to zmiana systemowa, która w dodatku jest odpowiedzią na konkretne problemy praktyczne. Jeśli w toku postępowań wielowątkowych, np. prowadzonych w sprawie przestępstw A B C i D, śledczy ujawnili okoliczności wskazujące na popełnienie kolejnych przestępstw E i F, były wątpliwości: czy karalność tych dwóch ostatnich przestępstw została wydłużona już na skutek wszczęcia postępowania dotyczącego A B C i D – tłumaczy obrazowo Tomasz Szafrański z Prokuratury Krajowej. – Sytuacja, w której bieg przedawnienia karalności zostaje wydłużony na skutek wydania przez prokuratora postanowienia o wszczęciu postępowania nieobejmującego tego czynu, rodzi wątpliwości w tym zakresie zarówno dla pokrzywdzonego, jak i sprawcy czynu. Dlatego teraz będzie można precyzyjnie wskazać ten moment, np. przeszukanie – wyjaśnia prokurator Szafrański. Dodaje, że z protokołu musi wynikać, że dana czynność dowodowa została wykonana w kierunku sprawdzenia, czy nie doszło do innego przestępstwa. – Z tego punktu widzenia zmiana jest korzystna dla wszystkich stron postępowania, w tym również oskarżonego, gwarantując jednoznaczne ustalenie terminu przedawnienia czynu – pointuje przedstawiciel PK.

Zwolennicy tego rozwiązania wskazują również, że nowe przepisy wcale nie muszą prowadzić do przedłużenia terminu przedawnienia. Obecne rozwiązania w niektórych przypadkach mogą powodować, że sprawca odpowie za czyn, który by się już przedawnił. Bo jeśli prokurator, prowadząc sprawę dotyczącą przestępstwa A, podjął czynności procesowe w kierunku B, które już by się przedawniło, to sam fakt wszczęcia postępowania dotyczącego A powoduje przedłużenie przedawnienia przestępstwa B o kolejne 10 lat.

Etap legislacyjny

Projekt w konsultacjach

 Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecamy serwis: Prawo karne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca żeby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA