REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Policja nie może przetrzymywać danych bez ograniczeń. TSUE stwierdził, że gromadzenie wrażliwych danych o osobie w celach prewencyjnych, bez powiązania z jej przeszłością kryminalną, jest niedopuszczalne

Policja nie może przetrzymywać danych bez ograniczeń. TK stwierdził, że gromadzenie wrażliwych danych o osobie w celach prewencyjnych, bez powiązania z jej przeszłością kryminalną, jest niedopuszczalne
Policja nie może przetrzymywać danych bez ograniczeń. TK stwierdził, że gromadzenie wrażliwych danych o osobie w celach prewencyjnych, bez powiązania z jej przeszłością kryminalną, jest niedopuszczalne
Policja

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem TSUE ingerencja policji w sferę praw i wolności obywatelskich, związana z czynnościami operacyjnymi podejmowanymi w interesie publicznym, nie może być nieograniczona. Przez jak długi czas policja może zatem przetrzymywać dane o osobach?

rozwiń >

W świetle art. 20 ustawy o Policji, formacja ta może w Polsce zbierać dane o obywatelach w celu realizacji swoich zadań ustawowych. Norma ta pozwala organom gromadzić te dane tak długo jak chcą, wystarczy, że powołają się np. na potrzebę zapobiegania przestępczości. W bułgarskiej sprawie zakończonej wyrokiem z 30 stycznia 2024 r. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że Policja nie może bez ograniczeń czasowych przetrzymywać danych biometrycznych i genetycznych wszystkich skazanych aż do ich śmierci. Organy powinny okresowo badać czy istnieje potrzeba dalszego przechowywania takich danych, a jeśli tak nie jest, skazany powinien mieć prawo żądania ich usunięcia (sprawa C-118/22). Czy więc organy Policji w Polsce mogą przetrzymywać dane obywateli w nieskończoność?

REKLAMA

REKLAMA

Po zatarciu skazanie uważa się za niebyłe…

Jedną z podstawowych instytucji prawa karnego jest zatarcie skazania. Jej istota polega na tym, że po upływie określonego czasu od odbycia kary, czy też poddania osoby próbie, jej skazanie uznaje się za niebyłe, a osobę tę za nigdy nie karaną. Szansa odzyskania niekaralności ma dla sprawcy czynu zabronionego stanowić silną motywację do poprawy.

Poza wyjątkami wskazanymi w ustawie, zatarcie następuje po upływie określonego czasu z mocy prawa, lub wcześniej na wniosek skazanego. Przykładowo, zatarcie skazania na karę pozbawienia wolności następuje z mocy prawa z upływem 10 lat od jej wykonania, a na karę ograniczenia wolności – z upływem 3 lat. Jak stanowi art. 106 Kodeksu karnego, z chwilą zatarcia wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych, a skazanie uważa się za niebyłe.

…a jednak ślad zostaje

Na mocy ustawy o Policji, formacja ta, w celu realizacji powierzonych jej ustawowych zadań, może przetwarzać informacje, m.in., dane osobowe (w tym określone dane genetyczne), odciski linii papilarnych (dane biometryczne), zdjęcia, opisy wizerunku. Stosownie do Zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 15 maja 2020 r. w sprawie Jednolitego rzeczowego wykazu akt Policji, w policyjnych bazach danych przechowuje się dokumentację przestępstw przez okres co najmniej (w zależności od wagi przestępstw) 15 - 25 lat dla występków i 30 – 40 lat dla zbrodni. Okres przechowywania dokumentacji przestępstw skarbowych wynosi 15 – 20 lat. Co najmniej przez 5 lat Policja przechowuje nawet akta spraw umorzonych, także gdy czynu nie popełniono, jak też w przypadku zwykłej notatki o legitymowaniu osoby.

REKLAMA

– A mowa tu tylko o minimalnym okresie przechowywania akt, na co wskazuje użyty zwrot „co najmniej”. W rzeczywistości brak w polskim systemie prawnym jasnych regulacji, które zakreślałyby granice terminu, po którego upływie Policja byłaby zobligowana do zniszczenia dokumentacji dotyczącej skazanego, zatrzymanego, czy nawet tylko podejrzewanego, który jak się później okaże żadnego przestępstwa nie popełnił – wyjaśnia mec. Robert Nogacki z warszawskiej kancelarii Skarbiec. – Zresztą, wystarczy, że Policja powoła się na „potrzebę realizacji swoich ustawowych zadań”, do których należy m.in. wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców, by odmówić zniszczenia danych podnosząc, że według jej opinii dalsze ich przechowywanie jest niezbędne do realizacji tychże ustawowych zadań.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Okres niezbędny w celu realizacji ustawowych zadań Policji

W 2018 r. była podejrzana wystąpiła do Komendanta Głównego Policji z wnioskiem o usunięcie jej danych osobowych z Krajowego Systemu Informacyjnego Policji (KSIP). Argumentowała, że prowadzone wobec niej postępowania karne zostały umorzone, a dalsze przetwarzanie przedmiotowych danych odbiera jej możliwość podjęcia pracy w organach sprawiedliwości. Naczelnik Wydziału Obsługi Informacyjnej Biura Wywiadu i Informacji Kryminalnych KGP odmówił, powołując się na obowiązujący wówczas przepis art. 20 ust. 17 ustawy o Policji. Przepis ten stanowił, że dane osobowe zebrane w celu wykrycia przestępstwa przechowuje się przez okres, w którym są one niezbędne dla realizacji ustawowych zadań wykonywanych przez Policję. Organy Policji dokonują weryfikacji tych danych po zakończeniu sprawy, ponadto nie rzadziej niż co 10 lat od dnia uzyskania lub pobrania informacji, usuwając zbędne dane. Wskazał również na rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 23 sierpnia 2018 r. w sprawie przetwarzania informacji przez Policję, które legitymuje ją do przechowywania danych osobowych tak długo, jak będą one przydatne do realizacji wspomnianych zadań, w szczególności do działań o charakterze wykrywczym oraz zmierzającym do zapobiegnięcia przestępstwa w przyszłości. Co znamienne, jak przyznał sam Naczelnik: „rejestracja w policyjnym zbiorze danych nie przesądza o jakimkolwiek zawinieniu osoby, której dane są przetwarzane. Rejestracja taka ma jedynie charakter pomocniczy dla oceny kryminologicznej danej osoby dokonywanej przez Policję” (Decyzje Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, decyzja ZSOŚS.440.148.2018).

Wynik sprawy nie powoduje z mocy prawa usunięcia danych z KSIP

Stanowisko Policji potwierdził w przywołanej decyzji Prezes UODO. Poinformował, że KSIP jest rejestrem służącym do zbierania i przetwarzania danych o wszczętych i prowadzonych przez Policję postępowaniach bez względu na sposób ich zakończenia. Żaden z organów legitymowanych do podejmowania rozstrzygnięć kończących te postępowania (prokuratura, sądy), nie mają obowiązku informowania Policji o sposobie ich zakończenia. Dlatego ewentualne umorzenie postępowania czy zatarcie skazania nie powoduje z mocy prawa usunięcia danych z KSIP. Z chwilą uznania skazania za niebyłe, wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych, ale nie z innych rejestrów. Jak dodał Prezes UODO, stosownie do art. 20 ust. 17 ustawy o Policji, organy Policji po zakończeniu sprawy dokonują weryfikacji posiadanych zbiorów informacji i nie rzadziej niż co 10 lat.

Dla bezpieczeństwa obywateli

O ww. „zbędności” decyduje jednak Policja. Na niekorzyść skazanych, podejrzanych, podejrzewanych, uniewinnionych, jak i zwykłych obywateli, którzy np. zostali jedynie wylegitymowani, przemawia m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 stycznia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wa 1366/13), w którym sąd orzekł, że „organy Policji są uprawnione do przetwarzania danych osób nie tylko podejrzanych (…) również tych, wobec których skazanie uległo zatarciu. (…) niewłaściwe byłoby pozbawienie organów Policji dostępu do jak najpełniejszej informacji, którą Policja sama wytworzyła w sposób legalny”. Również Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że kontrola legalności przetwarzania danych powinna uwzględniać przede wszystkim zasady wynikające z treści art. 20 ust. 2a ustawy o Policji (w celu realizacji ustawowych zadań, Policja może zbierać informacje o osobach bez ich wiedzy i zgody). „Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że informacje gromadzone przez Policję, w tym dane osobowe uczestnika postępowania, służą realizacji bardzo istotnych z punktu widzenia funkcjonowania państwa, a w szczególności bezpieczeństwa obywateli, ustawowych zadań nałożonych na tę formację” (wyrok z 21 kwietnia 2017 r., sygn. akt. I OSK 2426/15).

Policja nie ma prawa przetrzymywać danych bez ograniczeń

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajął się sprawą przestępcy skazanego w Bułgarii za składanie fałszywych zeznań. Został skazany na rok ograniczenia wolności. Po odbyciu tej kary skorzystał z instytucji zatarcia skazania, po czym wystąpił o wykreślenie go z policyjnego rejestru. Bułgarskie organy odmówiły podnosząc, że przepisy pozwalają im przechowywać dane aż do śmierci osoby, której dotyczą, nawet po zatarciu skazania. TSUE w wyroku z 30 stycznia orzekł, że takie działanie organów policji jest sprzeczne z prawem UE: „Nawet jeśli ogólne i niezróżnicowane przechowywanie danych jest uzasadnione potrzebą zapobiegania przestępczości, prowadzenia postępowań przygotowawczych, wykrywania i ścigania czynów zabronionych lub wykonywania kar, organy krajowe są zobowiązane nałożyć na administratora danych obowiązek okresowego przeglądu, czy takie przechowywanie jest nadal niezbędne, a zainteresowanemu przyznać prawo do usunięcia tych danych, gdy już tak nie jest” (sprawa C-118/22 NG przeciwko Direktor na Glavna direktsia „Natsionalna politsia” pri MVR – Sofia).

Podsumowanie

Czy rozstrzygnięcie unijnego trybunału będzie mieć wpływ na wnioski o usunięcie danych składane prze organami Policji w Polsce? Powinno. Przepisy art. 20 ust. 2a i art. 20 ust. 17 ustawy o Policji, na które powoływały się organy w przywołanej wyżej sprawie podejrzanej, bezskutecznie domagającej się usunięcia jej danych osobowych z rejestrów, zostały uchylone w 2019 roku. Co prawda nadal obowiązuje art. 20 ust. 1, który uprawnia Policję do przetwarzania danych osobowych w celu realizacji jej zadań ustawowych. Ale jest tam również ust. 1j, który wyraźnie stanowi, że przetwarzanie danych osobowych przez Policję w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości, odbywa się na podstawie ustawy, prawa Unii Europejskiej oraz postanowień umów międzynarodowych. Zgodnie z art. 16 ust. 1 Ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości, administrator zobowiązany jest dokonywać weryfikacji danych osobowych w terminach określonych przez przepisy szczególne, regulujące działania właściwego organu, a jeżeli przepisy te nie określają terminu – nie rzadziej niż co 10 lat od dnia zebrania, uzyskania, pobrania lub aktualizacji danych. W oparciu o art. 23 ust. 1 i art. 24 ust. 1 tej ustawy, osobie, której dane dotyczą, przysługuje prawo dostępu do jej danych osobowych, w tym do wystąpienia z wnioskiem o niezwłoczne sprostowanie albo/i usunięcie danych osobowych – w przypadku gdy dane te zostały zebrane lub są przetwarzane z naruszeniem przepisów ustawy.

Kwestia ta od wielu lat pozostaje kontrowersyjna i niezałatwiona. Już w wyroku z 12 grudnia 2005 r. (K 32/04, OTK-A 2005, nr 11, poz. 132) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że gromadzenie wrażliwych danych o osobie w celach prewencyjnych, bez powiązania z jej przeszłością kryminalną, jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawnym. Dane na temat obywateli nie powinny być gromadzone ze względu na potencjalną przydatność tych informacji, a ingerencja w prywatność może być stosowana tylko w związku z konkretnym postępowaniem, prowadzonym na podstawie ustawy dopuszczającej ograniczenie wolności ze względu na bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny. Ingerencja policji w sferę praw i wolności obywatelskich, związana z czynnościami operacyjnymi podejmowanymi w interesie publicznym, nie może być nieograniczona.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Masz tyle punktów? ZUS wypłaci nowe świadczenie wspierające w wysokości 4350 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

W 2027 r. Polacy chętnie łączyliby świadczenia. No, ale nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

REKLAMA

Tylko pełne tygodnie nauki w szkołach? Do MEN trafiła zaskakująca propozycja

Organizacja roku szkolnego w polskich szkołach nie zmieniła się od lat. Jednak coraz częściej słychać głosy, zgodnie z którymi należałoby uważniej się jej przyjrzeć i być może wprowadzić w tym zakresie zdecydowane zmiany. Czy tak się stanie? Do resortu edukacji trafiła petycja dotycząca tej problematyki.

Koniec z łańcuchami dla psów i kotów. Prezydent podpisał ustawę

Trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Będzie ona obowiązywać po roku od ogłoszenia. To drugie podejście do wprowadzenia zakazu. Pierwsze przepisy Nawrocki zawetował w 2025 r.

Polacy będą pracować dłużej? Prezes ZUS komentuje podwyższenie wieku emerytalnego

Jako społeczeństwo nie jesteśmy dziś gotowi na dyskusję o podwyższeniu wieku emerytalnego - ocenił na łamach piątkowej „Rzeczpospolitej” prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska. Wskazał jednocześnie, że rolą ZUS nie jest prowadzenie debaty politycznej, lecz pokazywanie obywatelom konsekwencji ich decyzji.

Nie każdy wie, że MOPS oferuje więcej niż comiesięczne świadczenia

Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej mogą ubiegać się o wsparcie z pomocy społecznej. Udzielona pomoc może obejmować wsparcie finansowe oraz wsparcie rzeczowe. Często uzyskanie świadczenia uzależnione jest od spełnienia kryteriów dochodowych oraz przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.

REKLAMA

Pieniądze po wypadku przy pracy i w czasie choroby zawodowej: zasiłek, renta, odszkodowanie, świadczenie rehabilitacyjne. Kiedy ZUS może odmówić wypłaty?

Wypadek przy pracy lub choroba zawodowa to sytuacje, które z dnia na dzień zmieniają życie pracownika. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że osoby objęte ubezpieczeniem wypadkowym mogą w takich okolicznościach liczyć na wsparcie finansowe. Katalog świadczeń obejmuje m.in. zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, rentę wypadkową oraz jednorazowe odszkodowanie.

Zmiany w BIK od lipca 2026 r. a zdolność kredytowa. Co wpływa na wysokość dostępnego kredytu?

Od lipca 2026 r. Biuro Informacji Kredytowej (BIK) wprowadziło nowe zasady oceny punktowej. Polacy planujący zaciągnięcie kredytu zaczęli sprawdzać, jak zmieniła się ich ocena oraz zdolność kredytowa. Z danych zebranych przez Rankomat.pl wynika, że po zmianach wciąż kluczowe znaczenie dla zdolności kredytowej ma to, jak duże jest posiadane zadłużenie i czy mamy dzieci. Jeśli w momencie wnioskowania o kredyt hipoteczny spłacamy już inny kredyt z ratą np. 1000 zł, to dostępna kwota kredytu może spaść o 128 tys. zł. Podobny spadek wywoła limit kredytowy w rachunku lub na karcie kredytowej w wysokości 20 tys. zł. Z kolei posiadanie dwojga dzieci oraz limitu kredytowego na 10 000 zł i kredytu z ratą 500 zł obniży zdolność kredytową aż o 353 tys. zł. Z kolei niska ocena w BIK może doprowadzić do odmowy przyznania kredytu, nawet jeśli mamy odpowiednio wysokie dochody.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA