REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czym jest artykuł 4 NATO? Polska składa wniosek o uruchomienie i oczekuje znacznie większego wsparcia w obronie polskiej przestrzeni

Artykuł 4 NATO [treść]. Polska składa wniosek o uruchomienie
Artykuł 4 NATO [treść]. Polska składa wniosek o uruchomienie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Artykuł 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego) przewiduje wspólne konsultacje sojuszników w sytuacji zagrożenia integralności terytorialnej, niezależności politycznej lub bezpieczeństwa jednego z państw członkowskich. Polska zdecydowała się na jego uruchomienie po nocnym ataku rosyjskich dronów, które stanowiły bezpośrednie niebezpieczeństwo dla naszego terytorium. Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd będzie oczekiwał większego wsparcia NATO w obronie polskiego nieba, a polityczne konsultacje to dopiero pierwszy krok do dalszych decyzji sojuszniczych.

rozwiń >

Traktat Północnoatlantycki stanowi fundament NATO, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa zbiorowego państw członkowskich. Jednym z kluczowych zapisów tego traktatu jest artykuł 4, przewidujący wspólne konsultacje w sytuacji zagrożenia integralności terytorialnej, niezależności politycznej lub bezpieczeństwa któregokolwiek z członków sojuszu. Uruchomienie artykułu 4 nie oznacza automatycznej interwencji militarnej, lecz daje państwom możliwość koordynacji działań, wymiany informacji i budowania wspólnej odpowiedzi politycznej. W historii NATO artykuł ten był wielokrotnie stosowany, m.in. przez Turcję i państwa Europy Wschodniej, a dziś Polska zdecydowała się na jego uruchomienie po nocnym ataku rosyjskich dronów, sygnalizując potrzebę większego wsparcia sojuszników.

REKLAMA

REKLAMA

Co oznacza artykuł 4 NATO?

Traktat Północnoatlantycki, sporządzony w Waszyngtonie dnia 4 kwietnia 1949 r., stanowi podstawowy dokument założycielski Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) i wyznacza ramy funkcjonowania tego sojuszu. NATO jest obecnie najważniejszym polityczno-wojskowym sojuszem obronnym na świecie, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa zbiorowego państw członkowskich oraz wspólne reagowanie na zagrożenia międzynarodowe.

Treść artykułu 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego): "Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron". Artykuł 4 NATO stanowi zatem, że państwa członkowskie będą się wspólnie konsultowały, ilekroć którekolwiek z nich uzna, że jego integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo są zagrożone. Jest to zapis, który nie zobowiązuje jeszcze do wspólnej obrony, ale tworzy formalną przestrzeń do rozmów i koordynacji działań w obliczu potencjalnych niebezpieczeństw. Dzięki temu każde państwo, niezależnie od swojej wielkości czy położenia, ma prawo zaalarmować sojuszników i domagać się wspólnej reakcji politycznej.

Znaczenie artykułu 4 polega przede wszystkim na tym, że pozwala państwom NATO reagować na zagrożenia, zanim przerodzą się one w otwarty konflikt. Konsultacje mogą prowadzić do przyjęcia wspólnego stanowiska dyplomatycznego, zwiększenia obecności wojskowej w regionie albo podjęcia działań odstraszających wobec potencjalnego przeciwnika. Mechanizm ten działa więc jako forma prewencji i narzędzie budowania jedności wewnątrz sojuszu.

REKLAMA

W odróżnieniu od artykułu 5, który zakłada wspólną obronę w przypadku zbrojnego ataku, artykuł 4 NATO ma charakter polityczny i doradczy. Jego uruchomienie nie oznacza automatycznego zaangażowania militarnego NATO, ale pokazuje solidarność i gotowość do wspólnego działania. Dzięki temu możliwe jest stopniowe zwiększanie presji na agresora bez konieczności sięgania od razu po środki militarne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Historia NATO zna wiele przypadków wykorzystania artykułu 4. Najczęściej korzystała z niego Turcja, m.in. w związku z konfliktem w Iraku czy ostrzałem ze strony Syrii. W lutym 2022 roku, po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, z art. 4 skorzystały także Polska, Litwa, Łotwa, Estonia i Rumunia, domagając się wspólnych konsultacji w sprawie wschodniej flanki sojuszu. To pokazuje, że artykuł 4 jest realnym narzędziem wzmacniającym bezpieczeństwo członków NATO.

Dla Polski artykuł 4 ma szczególne znaczenie. Nasze położenie geograficzne sprawia, że jesteśmy bardziej narażeni na różnego rodzaju presje – zarówno militarne, jak i hybrydowe. Możliwość zwołania konsultacji w ramach NATO pozwala Warszawie sygnalizować zagrożenia, budować międzynarodowe wsparcie i podkreślać, że Polska nie pozostaje sama wobec wyzwań bezpieczeństwa.

Polska uruchamia artykuł 4 NATO po rosyjskim ataku dronów. Tusk: oczekujemy większego wsparcia sojuszników

Premier Donald Tusk powiedział dzisiaj w Sejmie, że Polska złoży wniosek o uruchomienie art. 4 NATO. Jest to reakcja rządu polskiego na atak dronów przeprowadzony przez Rosję ostatniej nocy. Premier Donald Tusk oświadczył, że Polska składa wniosek formalny o uruchomienie art. 4 NATO. "Będziemy oczekiwali znacznie większego wsparcia w obronie polskiej przestrzeni" - zaznaczył premier RP.

Premier podkreślił, że drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie - co najmniej 3 - zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo. "To, że doszło do zestrzelenia tych dronów, które bezpośrednio zagrażały naszemu bezpieczeństwu, to sukces naszych i natowskich wojskowych, ale to oczywiście zmienia także sytuację polityczną. Dlatego konsultacje sojusznicze (...) przybrały w tej chwili charakter wniosku formalnego o uruchomienie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego" - powiedział premier.

Tusk dodał, że podczas konsultacji Polska będzie oczekiwała „znacznie większego wsparcia” w obronie polskiego nieba. Jak podkreślił, uruchomienie art. 4 NATO to „dopiero wstęp” do dalszych negocjacji z sojusznikami w tej sprawie. Wcześniej o możliwości uruchomienia art. 4 informował po naradzie w BBN prezydent Karol Nawrocki; Tusk zadeklarował, że obaj z prezydentem są zdeterminowani, by w tej sprawie działać „jak jedna pięść”.

Premier Donald Tusk przemawia podczas posiedzenia Sejmu w Warszawie

PAP

Prezydent Nawrocki: Polska rozważa uruchomienie artykułu 4 NATO po nocnym naruszeniu przestrzeni powietrznej

Dzisiaj wczesnym rankiem w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbyła się specjalna narada, w której udział wziął m.in. prezydent Nawrocki, premier Donald Tusk, wiceszefowie MON i najważniejsi dowódcy, a także szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz. Nawrocki przekazał po spotkaniu, że dyskusja dotyczyła m.in. możliwości uruchomienia artykułu 4 NATO (Traktatu Północnoatlantyckiego), który przewiduje zorganizowanie pilnych konsultacji z sojusznikami.

Prezydent ocenił, że to, co się wydarzyło w nocy, to bezprecedensowy moment w historii NATO, ale też w najnowszej historii Polski. Dodał, że należy wyciągnąć „pełne konsekwencje z tego, co się stało”. Podziękował polskim żołnierzom oraz sojuszniczym państwom za działania podjęte w związku naruszeniem przestrzeni powietrznej. "Potwierdziliśmy, że w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, za sprawą polskiego żołnierza, polskiego pilota, ale także naszych sojuszników, potrafimy reagować na tego typu sytuacje. Także w współpracy instytucji państwowych" - powiedział prezydent.

Narada w BBN. Polska uruchomi art. 4 NATO po ataku dronów?

PAP

Hołownia: Polska oczekuje od sojuszników NATO jasnych deklaracji ws. bezpieczeństwa

"Polska powinna oczekiwać od każdego z sojuszników NATO jasnych i stanowczych deklaracji potwierdzających wspólnotę działań wobec zagrożeń" - stwierdził marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Podkreślił, że wszelkie próby prowokacji wobec któregokolwiek z państw członkowskich powinny spotkać się ze zdecydowaną reakcją całego sojuszu.

"To nasze terytorium zostało zaatakowane poprzez te prowokacje, z którymi mieliśmy do czynienia dzisiejszej nocy. Dzisiaj mamy wszelkie prawo i obowiązek oczekiwać od wszystkich, z którymi umówiliśmy się na wspólne bezpieczeństwo, żeby rozumieli to z całą mocą i żeby jasno, wyraźnie i bez żadnych wątpliwości powiedzieli, że dzisiaj stoją murem za Polską" -mówił Hołownia.

Jak zaznaczył, Polska ponownie znalazła się w centrum rozmów o bezpieczeństwie w Europie i na świecie. Zdaniem marszałka Sejmu, kluczowe jest, by polscy obywatele mieli pewność, że państwo działa stanowczo i konsekwentnie, a NATO pozostaje gwarantem wspólnego bezpieczeństwa.

"Wszyscy, na każdym szczeblu, zrobią w nadchodzących dniach wszystko, żeby żaden obywatel i żadna obywatelka Polski nie mieli wątpliwości co do tego, że Polska jest bezpieczna" - podkreślił Hołownia. Marszałek zwrócił uwagę także na wagę transparentnej komunikacji ze społeczeństwem. "Zwróćcie uwagę, jak jasno i wyraźnie komunikuje się państwo polskie ze swoimi obywatelami, mówiąc o tym, co się dzieje. I tak właśnie będzie również w tym Sejmie" - zapewnił.

Jednocześnie zaapelował do polityków o współdziałanie ponad podziałami. "Dzisiaj ludzie oczekują od nas, żebyśmy współdziałali, współpracowali i na chwilę zaprzestali naszego rytualnego „przeciągania liny z prawej na lewą” i pokazywania, kto jest większym mistrzem w polityce zagranicznej" - powiedział. Hołownia podsumował, że bezpieczeństwo Polski musi pozostać kwestią priorytetową i wspólną, niezależnie od sporów politycznych.

Artykuł 4 NATO

Shutterstock

Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony wymaga konsultacji w ramach NATO

Dr. hab. Włodzimierz Marciniak, politolog, ekspert ds. rosyjskich przyznał, że wtargnięcie rosyjskich dronów w nocy z wtorku na środę na terytorium Polski można traktować zarówno jako incydent, przy zmasowanym ataku na Ukrainę, ale też jako działanie celowe i nie jest przy tym wykluczone, że związane z manewrami wojskowymi „Zapad 2025”, które mają rozpocząć się w piątek na Białorusi. "Niezależnie od tego czy było to celowe czy niecelowe, to efekt jest taki, że Rosjanie testują naszą obronę i nasz sposób reagowania" - podkreślił dr Marciniak. I dodał: "W kontekście manewrów „Zapad 2025” jest to szczególnie niebezpieczne. Możemy przypuszczać, że to nawet element tych ćwiczeń, również związany z obszarem, który nazywany jest Przesmykiem Suwalskim i testowaniem potencjalnego odcięcia państw bałtyckich od NATO".

Według dr Marciniaka, w wymiarze politycznym "podstawową obecnie sprawą jest podjęcie konsultacji oraz odpowiednich działań w ramach NATO. Istotne w tym zakresie jest wzmocnienie polskiej obrony powietrznej, przeciwdronowej. Nasza reakcja na podobne naruszenia przestrzeni powietrznej Polski przede wszystkim powinna być obronna, w zakresie naszych możliwości, wspartych możliwościami NATO. Po prostu nasza obrona powinna być aktywna" - zaznaczył jednocześnie dr Marciniak.

Mark Rutte: Rada Północnoatlantycka omówiła sytuację w świetle wniosku Polski o konsultacje na mocy art. 4 NATO

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił w środę w Brukseli, że Sojusz i sojusznicy, „w tym oczywiście sama Polska, ale też Holandia, Włochy i Niemcy”, bardzo skutecznie zareagowali na wtargnięcie rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną.

Jak powiedział na konferencji prasowej, w środę rano w Brukseli Rada Północnoatlantycka omówiła sytuację w świetle wniosku Polski o konsultacje na mocy art. 4 Traktatu Waszyngtońskiego. Sojusznicy wyrazili solidarność z Polską i potępili działania Rosji - dodał. Rutte przekazał, że sojusznicy są zdecydowani bronić terytorium NATO, będą monitorować sytuację na wschodniej flance Sojuszu, a obrona powietrzna NATO jest stale w gotowości.

Ocenił też, że wtargnięcie dronów na terytorium Polski, niezależnie od tego, czy było celowe, czy nie, jest absolutnie czymś niebezpieczne, a i trwa pełna ocena zdarzenia. "Jesteśmy w stanie bronić każdego centymetra terytorium NATO, w tym przestrzeni powietrznej" - podkreślił.

Drony rosyjskie nad Polską - gdzie? Mapa

"Według stanu na godz. 11 służby odnalazły szczątki siedmiu dronów oraz szczątki pocisku niewiadomego pochodzenia" - poinformowała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Dodała, że oprócz uszkodzonego domu zanotowano także uszkodzony samochód osobowy.

Przekazała również, że szczątki dronów odnaleziono w miejscowościach:

  • Cześniki,
  • Czosnówka,
  • Wyryki (dron oraz uszkodzony budynek),
  • Krzywowierzba Kolonia,
  • Wohyń,
  • Mniszków,
  • Oleśno.

Natomiast szczątki pocisku odnaleziono w miejscowości Wyhalew. Rzeczniczka MSWiA podkreśliła, że sytuacja jest dynamiczna i mogą spłynąć kolejne informacje o następnych znaleziskach.

drony rosyjskie nad Polską - mapa

Media

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To już koniec pracy zdalnej? Tej zmiany nikt się nie spodziewał

Nie trzeba nastawiać budzika na wczesną godzinę, tracić czasu w korkach ani codziennie szykować się do wyjścia. Praca z domu miała być sposobem na większą swobodę i lepsze godzenie obowiązków zawodowych z prywatnymi. W praktyce nie zawsze tak wygląda. Dla części pracowników home office oznacza niekończące się telekonferencje, domowe obowiązki wciśnięte między służbowe zadania i dostępność dla szefa niemal do wieczora. Nic dziwnego, że oczekiwania na rynku pracy się zmieniają. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że dziś bardziej niż samo miejsce wykonywania obowiązków liczy się elastyczność. Pracownicy chcą sami decydować, jak zorganizują swój dzień.

Czy pozwy kredytobiorców doprowadzą banki do upadłości? Mamy kumulację ryzyk prawnych w sektorze bankowym

Teza, że masowe pozwy konsumentów nie mogą doprowadzić banku do upadłości, nie wytrzymuje zderzenia z faktami. Najlepszym dowodem jest Getin Noble Bank, objęty przymusową restrukturyzacją we wrześniu 2022 r. – w dużej mierze z powodu ryzyka prawnego kredytów frankowych. Dziś sektor bankowy mierzy się nie z jednym, lecz z kilkoma ryzykami naraz: końcówką sporów frankowych, masowymi sprawami o sankcję kredytu darmowego i – potencjalnie – sporami o WIBOR. Nakładają się one na kurczącą się poduszkę dochodową banków: stopy są o 2 pkt proc. niższe niż wiosną 2025 r., a CIT dla banków wzrósł do 30%. To scenariusz, którego nie wolno bagatelizować.

Wynajem krótkoterminowy po zmianach przepisów w Hiszpanii. Gdzie licencje są wstrzymane, a gdzie wciąż dostępne

Polacy kupili w pierwszym półroczu 2026 r. w Hiszpanii rekordowe 2269 nieruchomości, a wielu z nich liczy, że apartament nad morzem częściowo zarobi na siebie dzięki wynajmowi turystom. Tymczasem w ciągu kilkunastu miesięcy zasady najmu na doby zmieniły się tam bardziej niż przez poprzednią dekadę: Barcelona wygasza wszystkie licencje, Alicante i Malaga wstrzymały nowe pozwolenia, a w całym kraju potrzebna jest zgoda wspólnoty mieszkaniowej.

Czym różni się asystencja od świadczenia wspierającego? Jakie podobieństwa?

Kluczowa różnica jest taka, że asystencja osobista jest świadczeniem niepieniężnym przeliczanym na godziny opieki (część niewykorzystana może przejść na okresy późniejsze - w Senacie planowana jest dyskusja, aby było to dalej niż "następny miesiąc"). Podobieństwem jest przede wszystkim to, że oba świadczenia są oparte na ocenie stopnia rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej w domu i na jego zewnątrz, a nie suchych zapisach medycznych w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie jest tylko przesłanką startową - osoba niepełnosprawna wchodzi do starań o asystencję czy świadczenie wspierające. Ale jego przyznanie zależy już stopień niesamodzielności. Nowością dla asystencji jest uwzględnianie wprost sytuacji mieszkaniowej, barier transportowych jakie ma dana osoba niepełnosprawna i jej potrzeb/ograniczeń komunikacyjnych.

REKLAMA

Podał niższy dochód i dostał wyższe świadczenie z pracy. Czy musi oddać pieniądze?

Co zrobić, gdy pracownik otrzymał dofinansowanie z ZFŚS na podstawie nieprawdziwych danych?

Koniec papierowych orzeczeń medycyny pracy. Co zmieni się dla pracowników od 18 października?

Jedynie do 17 października 2026 r. lekarze medycyny pracy będą mogli wystawiać kandydatom do pracy i pracownikom orzeczenia lekarskie w formie papierowej. Od 18 października 2026 r. w przypadku takich orzeczeń dopuszczalna będzie tylko forma elektroniczna. Pracownik otrzyma swoje dokumenty za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta.

Syndyk Getin Noble Banku nie zwraca frankowiczom kosztów procesu. Naruszenie prawa czy obowiązek wynikający z ustawy?

Frankowicze uzyskują prawomocne wyroki zasądzające od syndyka masy upadłości Getin Noble Banku (GNB) zwrot kosztów procesu, a mimo to należności te nie są wypłacane. Nie oznacza to jednak, że syndyk ignoruje prawomocne orzeczenia. W odniesieniu do kosztów zasądzonych w sprawach wszczętych przez kredytobiorców brak bieżącej wypłaty kosztów procesu wynika z zasad dotyczących upadłości banku. Syndyk jest związany ustawową kolejnością zaspokajania należności i nie może wypłacić kosztów procesu przed należnościami korzystającymi z pierwszeństwa, w tym przed kosztami przymusowej restrukturyzacji poniesionymi przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Doliczone lata pracy mogą oznaczać dodatkową nagrodę. Czy można dostać pieniądze za wcześniejszy okres?

Nowe zasady zaliczania do stażu pracy okresów wykonywania umów zlecenia czy prowadzenia działalności gospodarczej sprawiły, że wielu pracowników sfery budżetowej uzyskało prawo do wyższych nagród jubileuszowych. W praktyce pojawiły się jednak wątpliwości, czy pracodawca powinien wypłacić świadczenie także wtedy, gdy wymagany staż został osiągnięty przed 1 stycznia 2026 r., oraz od kiedy należy liczyć termin przedawnienia roszczenia. Wyjaśniamy, jakie stanowisko zajmuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz jak problem ten ocenił sąd w jednym z pierwszych orzeczeń dotyczących nowych przepisów.

REKLAMA

Jakie kary grożą za fake’owe zapowiedzi ataków na szkoły? Adwokat: więcej niż się wydaje

Piątek 9 października 2026 r. miał być dniem ataków na szkoły w całej Polsce. Tak przynajmniej głosiły wiadomości, które w ostatnich dniach krążyły w komunikatorach uczniów i na grupach rodziców, wraz z nagraniami zamaskowanych nastolatków z nożami. Część samorządów odwołała lekcje, policja sprawdziła ponad dziesięć tysięcy placówek, a wielu rodziców zastanawiało się, czy posłać dzieci do szkoły. Istnienia zorganizowanego wyzwania nie potwierdzono. Realni są jednak autorzy gróźb, czyli co najmniej dziesięciu zatrzymanych, w większości nieletnich, i realne jest tło, na którym się pojawili: atak w Ostrołęce, w którym 19-latek ranił dziewięć osób, i atak w Leszczydole-Nowinach, w którym 15-latek zabił szkolną woźną. Co grozi tym, którzy zapowiadają kolejne ataki? Więcej, niż się wydaje im samym i często także ich rodzicom.

Co należy zrobić w razie śmierci pracownika? Komu wydać świadectwo pracy i wypłacić należności po zmarłym?

Z dniem śmierci pracownika wygasa jego stosunek pracy. W takiej sytuacji pracodawca ma obowiązek sporządzenia świadectwa pracy, rozliczenia się z praw majątkowych po zmarłym oraz wypłaty rodzinie odprawy pośmiertnej.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA