REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dług a przepisanie majątku na bliską osobę

Intrum
Dług a przepisanie majątku na bliską osobę
Dług a przepisanie majątku na bliską osobę
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy przepisanie majątku na bliską osobę nie uchroni go przed komornikiem? Jak działa skarga pauliańska?
rozwiń >

„Jak uratować majątek?”

Liczba niespłaconych zobowiązań, które trafiają do egzekucji komorniczej rośnie w bardzo szybkim tempie: według danych Krajowej Rady Komorniczej, w 2021 r. prowadzonych było aż 7,9 mln spraw egzekucyjnych (!), czyli 66 proc. więcej niż zaledwie rok wcześniej[1]. Są spore szanse na to, że ta liczba będzie jeszcze wyższa, ponieważ 15 kwietnia zniesiono obowiązujący w pandemii zakaz eksmisji, czyli „zawieszone” postępowania odzyskały swój bieg. Można podejrzewać, że od tamtej pory wiele zadłużonych osób znów zadaje sobie pytania: „Jak uratować mój majątek? Co zrobić, aby komornik go nie zajął?” Niektórzy sądzą, że rozwiązaniem w tej sytuacji jest natychmiastowa sprzedaż lub przepisanie domu czy mieszkania na najbliższych: dzieci, małżonka czy rodzeństwo. Chcą w ten sposób „zabezpieczyć” swój majątek i pozostawić go w rodzinie, ale bardzo często nie zdają sobie sprawy, że w praktyce takie działanie może jeszcze bardziej zaszkodzić im i ich bliskim! Komornik i tak będzie musiał prowadzić swoje działania, a oprócz tego w sprawę zostanie wciągnięta osoba trzecia, której mogą grozić poważne problemy prawne i finansowe. Dlaczego? Niewiele osób wie o istnieniu skargi pauliańskiej, czyli specjalnego narzędzia prawnego, przysługującego wierzycielom, które sprawia, że takie wyzbycie się majątku jest w rozumieniu prawa nieskuteczne. Jak w praktyce działa skarga pauliańska i co trzeba o niej wiedzieć? O tym w najnowszym materiale z cyklu „Ogarniam finanse”.

REKLAMA

REKLAMA

Czym jest skarga pauliańska?

Skarga pauliańska to rodzaj powództwa, które ma prawo wnieść wierzyciel, gdy osoba zadłużona świadomie pozbyła się swojego majątku na rzecz osoby trzeciej, a wierzyciel nie może przez to odzyskać należnych mu świetle prawa pieniędzy[2]. Wierzycielem może być tu inna osoba prywatna, instytucja lub przedsiębiorstwo – także firma windykacyjna, działająca w ich imieniu.

W praktyce skarga pauliańska może być wniesiona w sytuacji, gdy dochodzi do darowizny lub sprzedaży – często po zaniżonej cenie – np. domu lub mieszkania, które mogłyby podlegać zajęciu przez komornika. Wierzyciel ma wtedy prawo do ochrony swoich interesów przed takim postępowaniem, właśnie składając w sądzie skargę pauliańską. Jeśli sąd uzna, że darowizna lub sprzedaż była dokonana po to, by uniemożliwić czynności komornikowi, to skarga będzie zasadna, a wierzyciel nadal będzie mógł na drodze egzekucji komorniczej odzyskać zaległe środki. Wtedy, choć
w praktyce dany majątek będzie już w posiadaniu innej osoby, to dług nie znika, ale tak naprawdę przechodzi właśnie na osobę trzecią, od której wierzyciel może domagać się uregulowania należności z przepisanych przedmiotów majątkowych. Tym sposobem nabywca lub „obdarowany”, zamiast cieszyć się z korzyści, sam będzie musiał zmierzyć się z komornikiem.

Chociaż skarga pauliańska jest skutecznym narzędziem, to warto wiedzieć, że wierzyciel nie sięga po nią od razu. Przede wszystkim, jeśli zlecił odzyskanie należności profesjonalnej firmie windykacyjnej, to zanim sprawa uzyska bieg prawny i w ogóle dojdzie do możliwości wniesienia skargi pauliańskiej, to zawsze windykator podejmuje najpierw próbę kontaktu z osobą zadłużoną, wykorzystując windykację polubowną. Windykator, jeśli uzyska od osoby zadłużonej wszystkie potrzebne informacje, będzie mógł przeanalizować jej sytuację finansową i pomóc ustalić indywidualny harmonogram spłat, który ułatwi stopniowe wychodzenie z zadłużenia:

REKLAMA

– Działania windykatora i komornika są nadal powszechnie mylone. Komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego i wniosku egzekucyjnego wysłanego przez wierzyciela. Tymczasem trzeba pamiętać, że jeśli kontaktuje się z nami windykator, to dzięki rozmowie z nim możemy ustalić taki harmonogram spłaty, który będzie dla nas wykonalny, biorąc po uwagę wysokość naszych dochodów. Dlatego unikanie kontaktu z windykatorem może jedynie pogłębić problemy i w konsekwencji sprawić, że jedyne, co wierzyciel może zrobić, to skierować sprawę do komornika, a potem, jeśli zaistnieją do tego przewidziane prawem okoliczności, także wykorzystać prawo do złożenia skargi pauliańskiej – mówi Wioleta Sobiech, ekspert Intrum.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podstawy do złożenia skargi pauliańskiej

Jakie dokładnie warunki muszą zaistnieć, aby wierzyciel faktycznie miał podstawy do wniesienia skargi pauliańskiej? Według prawa[3], powinno być tu spełnionych 5 przesłanek:

  1. Osoba zadłużona dokonała czynności prawnej (np. formalnej sprzedaży nieruchomości lub przekazania darowizny).
  2. Czynność prawna dokonana przez osobę zadłużoną doprowadziła do pokrzywdzenia wierzyciela, gdyż dłużnik stał się niewypłacalny (albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności).
  3. Osoba trzecia uzyskała na skutek tej czynności korzyść majątkową.
  4. Osoba zadłużona była świadoma swojego działania, doskonale wiedziała, że takim sposobem szkodzi wierzycielowi.
  5. Osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową, wiedziała (lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć) o tym, że dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia swojego wierzyciela.

Skarga pauliańska a sprzedaż majątku

Najważniejszą i najczęściej analizowaną przez sąd przesłanką, jest piąta – dotycząca tego, czy osoba trzecia wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności, mogła dowiedzieć się o tym, że dłużnik pozbywając się części majątku, działał na niekorzyść wierzyciela. Dlatego, nawet, gdy sami nie mamy długów, ale kupimy „zadłużoną” własność, to, gdy wierzyciel wniesie w tej sprawie zasadną skargę pauliańską, jako osoba trzecia możemy mieć duże kłopoty finansowe! Dlaczego?

– Jeśli sąd uzna skargę za zasadną, osoba trzecia, która nabyła daną własność, może utracić nie tylko środki, które zapłaciła osobie zadłużonej, ale również zakupioną rzecz czy nieruchomość, a taki gwałtowny obrót sprawy, może szybko doprowadzić do zadłużenia. Poszkodowanej osobie pozostaje w takiej sytuacji wystąpienie na drogę sądową
i pozwanie sprzedawcy o odszkodowanie. Dlatego, aby uniknąć ryzyka, że skarga pauliańska obejmie nas swoim działaniem jako osobę trzecią, przed zakupem nieruchomości czy innego składnika majątku, zawsze warto zweryfikować sprzedawcę – nawet jeśli jest to nasz zaufany znajomy lub członek rodziny. Można zrobić to np. poprzez zweryfikowanie go w Krajowym Rejestrze Długów – wyjaśnia Wioleta Sobiech, ekspert Intrum.

Ryzykowna darowizna, czyli jak „uciekanie z majątkiem” szkodzi osobie zadłużonej i „obdarowanemu”?

W przypadku darowizny sytuacja jest nieco inna, bo niezależnie od tego, czy odbyła się na rzecz członka rodziny, czy innej osoby trzeciej – automatycznie uznaje się, że przesłanka dotycząca wiedzy została spełniona. W takiej sytuacji, nawet gdy osoba obdarowana faktycznie nie wiedziała i przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć o szkodliwym dla wierzyciela działaniu, może on wystąpić ze skargą pauliańską.

Uznanie skargi pauliańskiej nie oznacza, że dana umowa staje się nieważna, a określony składnik majątkowy wraca do osoby zadłużonej – stroną w procesie egzekucji staje się nowy właściciel majątku. Może to być np. córka, która nieświadoma długów ojca, została obdarowana przez niego mieszkaniem. To względem niej będzie toczyło się postępowanie egzekucyjne i to na niej będą ciążyć związane z nim koszty sądowe.

– Bywa, że osoby zadłużone, powodowane strachem lub wstydem, zatajają przed najbliższymi swoje problemy finansowe. Zdarzają się sytuacje, w których w zamian za opiekę, rodzice lub dziadkowie, nie dysponując odpowiednią wiedzą, jak bardzo może to szkodzić, przepisują swoim dzieciom i wnukom mieszkania już objęte lub potencjalnie podlegające działaniom komornika. Obdarowani – wdzięczni i nieświadomi zadłużenia, przyjmują darowiznę. O tym, że mieszkanie może być przedmiotem egzekucji, dowiadują się dopiero od komornika. Trzeba mieć świadomość, że taka próba „ochrony” majątku szkodzi wtedy obu wymienionym stronom, a istniejący dług i tak będzie trzeba spłacić – tłumaczy Wioleta Sobiech, ekspert Intrum.

Kiedy skarga pauliańska jest nieważna?

Prawo do skorzystania ze skargi pauliańskiej przysługuje wierzycielowi przez 5 lat, licząc od dnia, w którym osoba zadłużona dokonała czynności z pokrzywdzeniem wierzyciela. Po upływie tego czasu, wierzyciel traci możliwość jej wniesienia.

– Jak pokazuje praktyka, niestety wśród osób zadłużonych zdarzają się też takie, które mimo, że mają pełną świadomość zagrożeń płynących z możliwości wniesienia wobec nich skargi pauliańskiej, i tak decydują się na ryzykowną sprzedaż lub przekazanie majątku w darowiźnie. Liczą na to, że w przeciągu 5 lat wierzyciel nie zdąży się „zorientować” o podjętym przez nich działaniu lub uzna, że ich zadłużenie jest zbyt niskie, aby składać wobec niego skargę. Prawo dopuszcza jednak użycie skargi nawet w przypadku relatywnie małego zadłużenia – mówi Wioleta Sobiech, ekspert Intrum.

Warto dodatkowo zaznaczyć, że istnienie i stosowanie skargi pauliańskiej służy nie tylko interesom wierzyciela, ale jest ważne dla nas wszystkich jako konsumentów:

– W szerszym, makroekonomicznym znaczeniu, każdy niespłacony dług to obciążenie dla gospodarki. „Zamrożone” w zaległych należnościach środki powodują zatory płatnicze, a te bezpośrednio przekładają się na powszechnie wzrastające ceny usług i produktów dla całego społeczeństwa. Na mocy skutecznej skargi pauliańskiej dług wciąż może zostać odzyskany, więc jej zastosowanie daje szansę na to, by poprawić przepływ środków pieniężnych
w perspektywie całej gospodarki – podsumowuje Wioleta Sobiech, ekspert Intrum.

Z punktu widzenia osoby zadłużonej, najlepszy sposób na to, by uniknąć kłopotów związanych ze skargą pauliańską, to podjąć wszelkie starania, aby krok po kroku regulować swoje długi. A jeśli to my kupujemy własność lub przyjmujemy od kogoś darowiznę, zawsze zadbajmy o to, by sprawdzić, czy nie podlega ona działaniom komorniczym.

[1] Dane Krajowej Rady Komorniczej.

[2] Skardze pauliańskiej i szczegółowym zasadom jej działania poświęcony jest Art. 527 Kodeksu cywilnego.

[3] Art. 527 § 1 oraz 528 Kodeksu cywilnego.

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA