REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
WIBOR, kredyty
Jak WIBOR wpływa na ratę kredytu? [Polemika]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Na łamach Inforu ukazał się artykuł autorstwa mec. Łukasza Hirscha pt. „Jak Wibor wpływa na ratę kredytu? Radca prawny objaśnia cały mechanizm.” Z zainteresowaniem zapoznałem się z tą publikacją, ale z większością tez, które przedstawił autor, nie mogę się zgodzić. Uważam bowiem, że znaczna część twierdzeń zamieszczonych w komentowanej publikacji stanowi uproszczenie albo wypaczenie zasad, na jakich wskaźnik referencyjny WIBOR jest wyznaczany. Nie będę odnosił się do wszystkich uwag mec. Hirscha, ale skupię się na tych, które zasługują na kategoryczną polemikę.

Czy WIBOR posiada legalną definicję i czy jest prawnie regulowany?

Po pierwsze, autor artykułu pomija w swych wywodach, że WIBOR jest wskaźnikiem referencyjnym odzwierciedlającym cenę pieniądza (nie koszt pieniądza, ale cenę) na rynku międzybankowym („hurtowym”). Zaskakujące jest przy tym oczekiwanie, że konsument ma znać i rozumieć szczegółowe zasady ustalania wskaźnika WIBOR. Jako kontrprzykład można podać wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (potocznie nazywany wskaźnikiem inflacji). Wartość wskaźnika inflacji również wpływa na budżety gospodarstw domowych w Polsce, w tym chociażby na waloryzację emerytur. Nikt nie oczekuje jednak, że przeciętny Polak będzie w stanie wytłumaczyć metodologię wyliczania tego wskaźnika.

Mało tego, autor komentowanej publikacji podnosi krytycznie, że wskaźnik referencyjny WIBOR nie ma legalnej definicji w kodeksie cywilnym ani w innej ustawie, a jedyne, na czym się opieramy, to wewnętrzny regulamin stworzony przez prywatną spółkę (GPW Benchmark S.A.), która jest administratorem tego wskaźnika. Konkluzja ta jest daleko posuniętym zniekształceniem. Należy bowiem podkreślić, że cały system wskaźników referencyjnych uregulowany został przez ustawodawcę unijnego w Rozporządzeniu BMR. Rozporządzenie to wprowadza zarówno legalną definicję „wskaźnika referencyjnego” (w art. 3 ust. 1 pkt 3), jak i legalną definicję „wskaźnika referencyjnego stóp procentowych” (w art. 3 ust. 1 pkt 22). Głównym celem Rozporządzenia BMR było zwiększenie ochrony konsumentów na rynku finansowym. Rozporządzenie BMR jest podstawowym aktem prawnym regulującym proces opracowywania wskaźników referencyjnych, ale na system prawny regulujący funkcjonowanie wskaźników referencyjnych składa się ponadto szereg aktów wykonawczych i powiązanych. GPW Benchmark S.A. nie jest zwykłą prywatną spółką, ale spółką zależną GPW S.A. – a więc spółki z udziałem Skarbu Państwa.

REKLAMA

REKLAMA

Dalej, proces ustalania wskaźnika jest licencjonowany. Aby działać jako administrator wskaźnika, GPW Benchmark uzyskała zezwolenie wydane przez Komisję Nadzoru Finansowego na prowadzenie takiej działalności (decyzja adm. została wydana 16.12.2020 r.). Podstawą prawną do wydania zezwolenia był art. 34 ust. 1 lit. a i ust. 6 lit. a Rozporządzenia BMR. GPW Benchmark S.A. jest więc licencjonowanym administratorem wskaźników referencyjnych stóp procentowych, co zostało przez autora artykułu pominięte. Co więcej, Komisja Europejska w drodze Rozporządzenia wykonawczego 2019/482 z dnia 22 marca 2019 r. uznała WIBOR za kluczowy wskaźnik referencyjny w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 25) Rozporządzenia BMR.

Ważne

Wywoływanie zatem wrażenia, jakoby WIBOR był ustalany przez „zwykłą”, czy „prywatną” spółkę według własnego „widzimisię” jest nielojalne w stosunku do odbiorców artykułu, którzy nie muszą znać Rozporządzenia BMR oraz podstawowych faktów dotyczących procesu wyznaczania wskaźnika referencyjnego. Proces wyznaczania WIBOR jest szczegółowo uregulowany, dokumenty opisujące metodę opracowywania wskaźnika są zgodne z przepisami Rozporządzenia BMR, a działalność administratora WIBOR jest nie tylko licencjonowana, ale również w pełni nadzorowana przez organy państwa (Komisję Nadzoru Finansowego).

Jak w istocie jest wyznaczany wskaźnik referencyjny WIBOR?

W dalszej części artykułu mec. Hirsch wyraża zdziwienie, że nie wszystkie banki uczestniczą w procesie fixingu wskaźnika referencyjnego. Odpowiedź na te wątpliwości jest nader oczywista. Uczestnikami panelu fixingowego są największe banki w Polsce. Sprawia to, że dane pozyskane od tego grona są wiarygodne i miarodajne. Warto przy tym odnotować, że wśród panelistów występuje bank państwowy – Bank Gospodarstwa Krajowego.

Proces ustalania wysokości wskaźnika WIBOR odbywa się w oparciu o dane źródłowe przekazywane przez uczestników fixingu na podstawie wprowadzonej Rozporządzeniem BMR metody „kaskady danych”. Zakłada ona obowiązywanie hierarchii w procedurze opracowywania kwotowań przez uczestników fixingu.

W pierwszej kolejności uczestnicy panelu są zobowiązani do zastosowania faktycznych danych transakcyjnych z rynku międzybankowego, a w przypadku ich braku – z rynków bezpośrednio powiązanych, które obejmują segment instytucji finansowych oraz segment pozostałych instytucji finansowych (tzw. kwotowania modelowe). Dopiero w przypadku braku wszystkich powyższych danych transakcyjnych uczestnik fixingu ma prawo przekazać tzw. kwotowanie wiążące, tj. kwotowanie nieoparte na danych transakcyjnych. Określenie powyższych kwotowań mianem wiążących oznacza, że uczestnik fixingu dokonujący takiego kwotowania zobowiązuje się do zawarcia transakcji z pozostałymi uczestnikami fixingu polegającej na złożeniu (WIBOR) lub przyjęciu (WIBID) depozytu po stawce wskazanej w kwotowaniu w trakcie tzw. okna transakcyjnego (obejmującego okres 15 minut po publikacji fixingu przez Administratora, przywołanie tu WIBID ma doniosłe znaczenie, co zostanie wyjaśnione w dalszej części mojej polemiki). Regulamin fixingu wskazuje również minimalną wartość powyższych transakcji (podawane w milionach złotych w zależności od terminu zapadalności stawki).

Skądinąd używanie przez mec. Hirscha terminu „deklaracje” (zamiast wyrażenia „kwotowanie”) sugeruje, że kwotowania nie mają charakteru wiążącego, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z opisanymi już zasadami fixingu. Kwotowania wiążące mają w istocie charakter ofert, którymi uczestnicy panelu są związani (mają obowiązek zawarcia transakcji) przez okres tzw. okna transakcyjnego.

Wynikiem procesu kaskady danych jest wyznaczanie wysokości WIBOR dla poszczególnych terminów fixingowych (okresów, tenorów). Każdy z uczestników fixingu zobowiązany jest do posiadania odrębnej polityki ustalania kwotowań czy procesu kontrolnego dotyczącego polityki ustalania i przekazywania kwotowań. Sam proces przekazywania danych służących wyznaczaniu wskaźnika WIBOR, choć realizowany przez uczestników fixingu, podlega ścisłej kontroli ze strony administratora, jest nadzorowany przez KNF oraz podlega niezależnemu audytowi.

REKLAMA

WIBOR jest ustalany w każdym dniu roboczym. Aby ustalić jego wartość, administrator musi uzyskać kwotowania od minimum 6 podmiotów będących uczestnikami fixingu. Dla oczyszczenia danych z wartości skrajnych administrator odrzuca pozyskane wartości brzegowe i następie wylicza wartość średnią. Jeśli administrator pozyskuje co najmniej 10 kwotowań, wówczas do wyliczenia średniej odrzucane są dwie najwyższe oraz dwie najniższe wartości. Jeśli administrator pozyskuje 8 lub 9 kwotowań, wówczas do wyliczenia średniej odrzucana jest jedna najwyższa oraz jedna najniższa wartości. Jeśli administrator pozyskuje 6 lub 7 kwotowań, wówczas do wyliczenia średniej brane są pod uwagę wszystkie uzyskane wartości.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W ten sposób ustalany w procesie fixingu wskaźnik referencyjny jest najbliższy faktycznej cenie pieniądza na rynku międzybankowym. Usuwane są bowiem dane wejściowe, które odstają od średniej rynkowej. Nie wiadomo jednak, dlaczego autor artykułu przedstawia ten mechanizm w sposób karykaturalny, trywializując jego „mechanikę”.

I wreszcie, w metodzie WIBOR nie występuje najniższy stopień kaskady danych (poziom określony w Rozporządzeniu BMR jako „oceny eksperckie”), który opisuje mec. Hirsch w swojej publikacji. Mimo że Rozporządzenie BMR wprost dopuszcza dane wejściowe oparte na ocenach eksperckich, metoda wyznaczania WIBOR „zatrzymuje się” na kwotowaniach wiążących. Nie za bardzo więc wiadomo, z jakiej przyczyny autor artykułu powołuje poziom kaskady danych, który w przypadku WIBOR nie jest stosowany. Wskazanie czytelnikom, którzy nie zajmują się wskaźnikami referencyjnymi, tej informacji pozwoliłoby rzetelnie oddać specyfikę wskaźnika WIBOR, który od początku swego istnienia, a więc na długo przed wejściem w życie rozporządzenia BMR nie opierał się na „ocenach eksperckich”.

Czy WIBOR jest wskaźnikiem transakcyjnym?

W dalszej części swojej publikacji mec. Hirsch stwierdza, że rynek międzybankowy stanowi „miasto duchów”, ponieważ paneliści (rzekomo) nie zawierają transakcji na rynku hurtowym, względnie liczba tych transakcji jest niewielka. Wniosek ten nie jest precyzyjny i to mimo, że weryfikacja stopnia wykorzystania kwotowań modelowych przy wyznaczaniu wysokości wskaźnika WIBOR nie jest trudna. GPW Benchmark na swojej stronie internetowej publikuje zestawienie poziomu transakcyjności wskaźników. Poziom transakcyjności to wyrażony procentowo udział przekazanych przez uczestników fixingu kwotowań modelowych, tj. przygotowanych w oparciu o dane transakcyjne na podstawie metody kaskady danych, w ilości kwotowań ogółem w danym miesiącu.

Co przy tym istotne, historia danych dot. poziomu transakcyjności obrazuje reakcję rynku pieniężnego będącego przedmiotem pomiaru przez stawki referencyjne WIBID i WIBOR na istotne zdarzenia rynkowe. Patrząc na dane za 2025 rok należy podkreślić, że procentowy wskaźnik transakcji dla danego tenoru jest istotny. I tak dla dostępnych danych, od stycznia do czerwca poziom transakcyjności dla najczęściej występującego okresu (tenoru) w umowach kredytowych, a więc dla tenoru 3M (podaję tu dane dla WIBOR/WIBID 3M) oscylował w granicach od 26 do 36 %. Nie sposób więc zgodzić się z autorem artykułu, jakoby rynek międzybankowy (hurtowy) miał charakter „miasta duchów”.

Czy WIBOR to LIBOR lub EURIBOR?

W końcowej części swojej publikacji mec. Hirsch przedstawia historię nieprawidłowości, które stwierdzono w odniesieniu do stawek LIBOR i EURIBOR. Zdaniem autora te same „problemy” mogą dotyczyć wskaźnika referencyjnego WIBOR. Nie mogę zgodzić się z autorem komentowanego artykułu.

Wprawdzie zarówno WIBOR, jak i LIBOR oraz EURIBOR należą do tej samej rodziny wskaźników typu -IBOR tworzonych w ramach fixingu, jednak na tym kończą się podobieństwa pomiędzy nimi. Otóż, WIBOR, o czym mec. Hirsch nie wspomina, miał wbudowane dodatkowe mechanizmy zabezpieczające przed ewentualnymi, hipotetycznymi próbami manipulacji. EURIBOR i LIBOR (w przeciwieństwie do WIBOR) nigdy nie były wyliczane wraz z symetryczną stawką "bid", czyli stopą procentową, po której banki byłyby gotowe przyjąć środki od innego banku. Powiązanie stawki WIBOR z WIBID, przy jednoczesnym określeniu spreadu jako maksymalnej różnicy między WIBOR a WIBID, stanowi jedną z licznych gwarancji rynkowości wskaźnika. Uczestnicy panelu nie mają bowiem jakichkolwiek powodów do "zawyżania" kwotowań dla stawek offer, gdyż wiązałoby się to – poprzez sztywne określenie spreadu – również z odpowiednio wyższą stawką bid. Natomiast wyższa stawka bid skutkowałaby wyższymi potencjalnymi kosztami odsetkowymi za przyjęte od innych uczestników panelu fixingowego depozyty.

Co więcej, LIBOR i EURIBOR nie były stawkami transakcyjnymi, ale opierały się wyłącznie na odpowiedziach na pytanie dotyczące hipotetycznej sytuacji (szacunki, po jakiej stopie banki mogłyby pożyczyć środki od innych banków). Banki będące członkami panelu nie były zobowiązane zawierać transakcji między sobą na stopę procentową nie gorszą niż wyliczony na podstawie udzielonych odpowiedzi wskaźnik referencyjny. W fixingu WIBOR funkcjonuje natomiast omawiane już wielokrotnie „kwotowanie wiążące” w tzw. oknie transakcyjnym. Oznacza to, że uczestnik panelu ma obowiązek (prawny) zawrzeć transakcję. Błędne jest zatem poszukiwanie analogii między metodą ustalania ww. wskaźników.

Ponadto należy stanowczo podkreślić, że w ponad 30 – letniej historii wskaźnika referencyjnego WIBOR nigdy nie stwierdzono żadnych manipulacji wskaźnikiem WIBOR, czy innych nieprawidłowości dotyczących tego wskaźnika. Pojawiające się w ostatnim okresie „sensacyjne” wiadomości o rzekomych nieprawidłowościach to w mojej ocenie próba budowania negatywnej narracji, która ma służyć zachęcaniu kredytobiorców do masowego wytaczania powództw kwestionujących umowy kredytu złotowego z oprocentowaniem zmiennym opartym o WIBOR.

Dobitnym tego przykładem było powoływanie się na raporty NIK, gdzie ten organ kontrolny miał rzekomo stwierdzić pewne nieprawidłowości. Warto w związku z tym przytoczyć wypowiedź Prezesa NIK, który te „rewelacje” oficjalnie zdementował: Chcę stanowczo podkreślić, że nadinterpretacja treści raportów NIK na potrzeby bieżących działań kancelarii prawnych, które bazując na zaufaniu społecznym do Najwyższej Izby Kontroli, próbują pozyskiwać klientów i podważać wskaźnik WIBOR, jest wysoce naganna – ocenia Marian Banaś, prezes NIK. (…) Z analizy dokumentów nie wynika, że NIK stwierdziła jakiekolwiek manipulacje czy nieprawidłowości w procesie ustalenia wskaźnika WIBOR. (...) Mamy niestety do czynienia z licznymi nadinterpretacjami, wyrywaniem zdań z kontekstu i przekłamaniami - podkreśla prezes NIK.

Wypowiedź uczestnika debaty publicznej wymaga precyzji

Na zakończenie chciałbym podkreślić, że każdy ma prawo wziąć udział w publicznej dyskusji. Dotyczy to oczywiście zagadnień związanych z funkcjonowaniem rynku finansowego. Stąd nie neguję prawa mec. Łukasza Hirscha do wypowiedzi również na temat wskaźnika referencyjnego. Uważam jednak, że udział w debacie wymaga precyzji, bowiem stosowanie uproszczeń oraz skrótów w artykułach kierowanych do szerokiego grona odbiorców może wywołać błędne wnioski czytelników. Tym bardziej, że większość odbiorców nie ma wystarczającej wiedzy, aby samodzielnie ocenić, czy dana wypowiedź odpowiada prawdziwemu stanowi rzeczy. Konkluzja ta ma oczywiście zastosowanie do publikacji odnoszących się do funkcjonowania rynku finansowego oraz reguł prawnych mających zastosowanie do tego rynku. Stąd uznałem, że artykuł mec. Hirscha wymagał polemiki w ramach prawa do udziału w debacie publicznej.

Adwokat Wojciech Wandzel

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA