REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za typowe lub oczekiwane następstwa działania lub zaniechania, których skutkiem była określona szkoda.
Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za typowe lub oczekiwane następstwa działania lub zaniechania, których skutkiem była określona szkoda.

REKLAMA

REKLAMA

Co oznacza pojęcie „odpowiedzialność odszkodowawcza”? Kiedy i na jakich warunkach będzie można pociągnąć sprawcę do odpowiedzialności odszkodowawczej. Kiedy poszkodowany będzie mógł liczyć na odszkodowanie?

W obecnych czasach coraz częściej słyszymy o tzw. „sprawach odszkodowawczych”. Co w praktyce oznacza to pojęcie? Dlaczego w sprawach tych mogą pojawiać się trudności w ustaleniu zakresu odpowiedzialności poszczególnych podmiotów, tzn. za co właściwie odpowiada podmiot zobowiązany do zapłaty odszkodowania? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszej publikacji.

REKLAMA

REKLAMA

Odpowiedzialność za normalne następstwa

Ustawodawca w dominującej części regulacji dotyczących odpowiedzialności odszkodowawczej, wskazuje, że sprawca ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania. Poniżej wyjaśnione zostanie zatem co tak naprawdę oznacza termin „normalne następstwa”.

Analizując tę kwestię, należy przede wszystkim wskazać, że zgodnie z art. 361 Kodeksu cywilnego zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Należy przy tym podkreślić, że stwierdzenie „zobowiązany do odszkodowania” nie jest tożsame ze sprawcą szkody. Może się zdarzyć, że będą to dwie różne osoby (np. rodzic i dziecko, czy pracodawca i pracownik). Aby właściwie zidentyfikować ten podmiot, trzeba każdorazowo odnieść się do poszczególnych regulacji dotyczących odpowiedzialności (np. odpowiedzialność rodziców za dzieci, odpowiedzialność producenta za produkt niebezpieczny, czy wręcz odpowiedzialność za zdarzenia niezwiązane z działalnością ludzką – tytułem przykładu może tu być działanie sił przyrody).

Ustalenie normalnych następstw działania lub zaniechania jest możliwe dzięki ustaleniu związku przyczynowego między działaniem lub zaniechaniem danej osoby, a powstałym skutkiem w postaci szkody. Te ustalenia są konieczną przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej.

REKLAMA

Szkoda i jej następstwa

Gdy zostanie już ustalone, że w wyniku określonych zdarzeń (np. prac budowlanych) nastąpiła szkoda (np. zniszczenie nieruchomości znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie prac) i wiadomo kto ponosi odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę, należy zastanowić się jakie następstwa tego działania lub zaniechania są uznawane za normalne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W zasadzie przyjmuje się, że są to skutki, które zawsze lub z dużym prawdopodobieństwem wystąpią, gdy pojawi się określony łańcuch zdarzeń. Bardzo istotny jest sposób badania, czy w ogóle pomiędzy kolejnymi zdarzeniami istnieją obiektywne powiązania. W szczególności wyjaśniamy, czy dana przyczyna (zdarzenie) była koniecznym warunkiem wystąpienia skutku, czyli czy bez niej skutek w ogóle by wystąpił. Następnie, rozważenia wymaga kwestia, czy wspomniane powiązania można traktować jako „normalne”, tzn. typowe lub oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy, a więc niebędące rezultatem jakiegoś zupełnie wyjątkowego zbiegu okoliczności.

Zobacz: Pojęcie szkody

Jak podkreśla Sąd Najwyższy ocena, czy skutek jest normalny, powinna być oparta na całokształcie okoliczności sprawy oraz wynikać z zasad doświadczenia życiowego i zasad wiedzy naukowej, specjalnej (por. orz. SN z 2 czerwca 1956 r., 3 CR 515/56, LexPolonica nr 365229, OSN 1957, nr 1, poz. 24). Zatem w wielu przypadkach ustalenie normalnych następstw danego działania może nie być zadaniem łatwym. W takich wypadkach nieodzowna może okazać się pomoc biegłego, czy odwołanie się do dorobku judykatury (tym pojęciem określa się orzecznictwo sądowe; wskazać przy tym należy, iż w prawie polskim przeważająca rolę odgrywa orzecznictwo Sądu Najwyższego, które wywiera największy wpływ na kierunek wymiaru sprawiedliwości).

Zasada pełnego odszkodowania

Omawiając tematykę odpowiedzialności odszkodowawczej, należy wskazać, że w polskim prawie cywilnym obowiązuje zasada pełnego odszkodowania, od której wyjątki może przewidywać ustawa lub umowa. Zasada ta oznacza, że naprawienie przez zobowiązanego poniesionej przez poszkodowanego szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Stratą jest pomniejszenie majątku poszkodowanego, zaś szkoda związana z utraconymi korzyściami ma zawsze charakter hipotetyczny i każdorazowo wymaga indywidualnego badania sprawy. Zatem odszkodowanie, jakie może otrzymać poszkodowany, obejmuje naprawienie szkody w dość dużym zakresie.

Zobacz serwis: Odszkodowania

Podsumowanie

Podsumowując, należy stwierdzić, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za typowe lub oczekiwane następstwa działania lub zaniechania, których skutkiem była określona szkoda. Do normalnych następstw nie można zaliczyć okoliczności nadzwyczajnych, które zazwyczaj nie występują w sytuacjach podobnych do tych, które spowodowały szkodę. Badając konkretne następstwa działania lub zaniechania najlepiej jednak pomocniczo odnosić się do bogatego w tej kwestii orzecznictwa.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca żeby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA