Orzeczenie dostał po dwóch latach. KIS: ulgę rehabilitacyjną można rozliczyć wstecz

REKLAMA
REKLAMA
Między powstaniem niepełnosprawności a wydaniem formalnego orzeczenia mogą minąć miesiące, a nawet lata. Najnowsza interpretacja KIS pokazuje, że nie musi to oznaczać utraty ulgi rehabilitacyjnej za cały wcześniejszy okres.
- Spóźnione orzeczenie po wypadku
- Liczy się data powstania niepełnosprawności
- Wyjątek przy wydatkach zależnych od I lub II grupy inwalidztwa
- Zabiegi i dojazdy w ramach ulgi
- Prawo do złożenia korekty PIT
Osoby z niepełnosprawnością oraz podatnicy mający na utrzymaniu takie osoby mogą w rocznym rozliczeniu odliczyć od dochodu wydatki na cele rehabilitacyjne. W praktyce wielu z nich – zwłaszcza gdy niepełnosprawność pojawia się w późniejszym wieku, na przykład po wypadku – uzyskuje formalne orzeczenie dopiero po dłuższym czasie od utraty zdrowia. Powstaje wtedy pytanie, czy wydatki poniesione jeszcze przed wydaniem orzeczenia w ogóle uprawniają do ulgi. Odpowiedź dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 28 lipca 2026 r. jest dla podatników korzystna.
REKLAMA
REKLAMA
Spóźnione orzeczenie po wypadku
Sprawa rozpatrzona przez dyrektora KIS dotyczyła podatnika, który w wyniku wypadku komunikacyjnego doznał licznych złamań. Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z przyczyn ortopedycznych otrzymał 18 sierpnia 2025 r., przy czym powiatowy zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności wskazał w nim, że niepełnosprawność istnieje od 12 sierpnia 2023 r. Zabiegi rehabilitacyjne, opłacane z własnych środków pochodzących z wynagrodzenia za pracę, podatnik rozpoczął zaraz po opuszczeniu szpitala, we wrześniu 2023 r. Po uzyskaniu orzeczenia złożył korekty zeznań PIT-37 za 2023 i 2024 r., w których ujął koszty zabiegów oraz dojazdów do placówek medycznych. Jak podał we wniosku, złożone przez niego korekty nie zostały uwzględnione, a ulga nie została mu przyznana. We wniosku o interpretację przekonywał, że skoro orzeczenie potwierdza wcześniejszą datę powstania niepełnosprawności, ulga powinna przysługiwać od tej daty, a nie dopiero od dnia wydania orzeczenia.
REKLAMA
Liczy się data powstania niepełnosprawności
Dyrektor KIS uznał stanowisko podatnika za prawidłowe. Przypomniał, że warunkiem odliczenia wydatków na cele rehabilitacyjne jest posiadanie przez osobę, której wydatek dotyczy, jednego z dokumentów wymienionych w art. 26 ust. 7d ustawy o PIT, w szczególności orzeczenia o zakwalifikowaniu do jednego z trzech stopni niepełnosprawności. Z przepisu tego nie wynika jednak, aby podatnik musiał dysponować orzeczeniem przez cały rok. Orzeczenie wydane w trakcie roku podatkowego nie pozbawia więc prawa do odliczenia wydatków poniesionych w tym roku.
Kluczowe znaczenie ma data, od której liczy się prawo do ulgi. Co do zasady odliczeniu podlegają wydatki poniesione od dnia uzyskania orzeczenia. Jeżeli jednak wskazano w nim, że niepełnosprawność powstała wcześniej, podatnik może odliczyć wydatki poniesione po dniu wskazanym w orzeczeniu jako data powstania niepełnosprawności. W rozpatrywanej sprawie datą tą był 12 sierpnia 2023 r., co oznacza, że podatnik może uwzględnić w uldze zabiegi opłacone po tym dniu. Organ zastrzegł zarazem granicę takiego rozliczenia wstecz: wydatki poniesione przed uzyskaniem orzeczenia, w którym stwierdzono, że daty powstania niepełnosprawności „nie da się ustalić", odliczeniu nie podlegają.
Wyjątek przy wydatkach zależnych od I lub II grupy inwalidztwa
Inaczej jest w przypadku tych wydatków, przy których ustawa uzależnia prawo do odliczenia od zaliczenia podatnika do I albo II grupy inwalidztwa. Jeżeli niepełnosprawność datowana jest wcześniej niż wydanie orzeczenia, ale sam stopień niepełnosprawności określono dopiero w dniu jego wydania, wydatków tych nie można odliczyć za okres między datą powstania niepełnosprawności a dniem wydania orzeczenia. Odliczeniu podlegają wówczas dopiero wydatki poniesione po tej dacie. Odliczenia, z których korzystał podatnik w opisanej sprawie, czyli koszty zabiegów rehabilitacyjnych oraz wydatki z tytułu używania samochodu, nie należą jednak do tej kategorii, dlatego ograniczenie ich nie objęło.

osoba z niepełnosprawnością, ćwiczenia, rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny
osoba z niepełnosprawnością, ćwiczenia, rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny
Shutterstock
Zabiegi i dojazdy w ramach ulgi
Odliczeniu podlegają wydatki na odpłatne zabiegi rehabilitacyjne lub leczniczo-rehabilitacyjne (art. 26 ust. 7a pkt 6b ustawy o PIT). Ich wysokość ustala się na podstawie dokumentu potwierdzającego poniesienie kosztu, zawierającego dane kupującego i sprzedającego, rodzaj usługi oraz kwotę zapłaty. Podatnik dysponował fakturami spełniającymi te wymogi, a ponadto skierowaniami i zaświadczeniami lekarza ortopedy potwierdzającymi potrzebę rehabilitacji. Jeżeli wydatek został w części sfinansowany lub dofinansowany z funduszy wymienionych w ustawie albo częściowo zwrócony podatnikowi, odliczyć można tylko różnicę między poniesionym wydatkiem a otrzymanym dofinansowaniem lub zwrotem. W tej sprawie podatnik pokrył koszty rehabilitacji w całości z własnych środków.
Odrębną pozycją są wydatki na używanie samochodu osobowego stanowiącego własność lub współwłasność osoby niepełnosprawnej (art. 26 ust. 7a pkt 14 ustawy o PIT). Odliczenie z tego tytułu jest limitowane i nie może przekroczyć 2280 zł w roku podatkowym. Dyrektor KIS potwierdził, że prawa do ulgi nie odbiera fakt, iż samochód objęty jest współwłasnością małżeńską. Przepis nie ogranicza przy tym ulgi wyłącznie do kosztów przejazdów na rehabilitację – mówi szerzej o wydatkach na używanie samochodu osobowego. W limicie mieszczą się nie tylko koszty paliwa, lecz także wydatki na utrzymanie pojazdu, w tym przeglądy techniczne, naprawy, zakup części czy obowiązkowe ubezpieczenie OC. Co istotne, przy tym odliczeniu nie trzeba gromadzić dokumentów potwierdzających wysokość wydatków, choć na żądanie organu podatnik powinien uprawdopodobnić prawo do odliczenia, przedstawiając na przykład orzeczenie i dowód rejestracyjny pojazdu.

niepełnosprawny, , samochód,
niepełnosprawny, , samochód,
Shutterstock
Prawo do złożenia korekty PIT
Praktyczne znaczenie interpretacji polega na tym, że pozwala ona sięgnąć do rozliczeń z minionych lat. Podatnik, który uzyska orzeczenie potwierdzające wcześniejszą datę powstania niepełnosprawności, może złożyć korekty zeznań za lata, w których ponosił kwalifikowane wydatki. Zgodnie z Ordynacją podatkową prawo do korekty deklaracji istnieje tak długo, jak długo istnieje zobowiązanie podatkowe, a to przedawnia się z upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. W praktyce oznacza to, że zeznanie za 2023 r. można co do zasady korygować do końca 2029 r., a za 2024 r. – do końca 2030 r., przy czym w indywidualnych sprawach bieg przedawnienia może ulec zawieszeniu lub przerwaniu. W omawianej interpretacji dyrektor KIS potwierdził dopuszczalność korekt za oba te lata.
Interpretacja jest korzystna zwłaszcza dla osób, u których niepełnosprawność pojawiła się w późniejszym wieku i które długo czekały na orzeczenie. Potwierdza, że opóźnienie w uzyskaniu dokumentu nie przekreśla prawa do ulgi za wcześniejszy okres, o ile w orzeczeniu wskazano faktyczną, wcześniejszą datę powstania niepełnosprawności. Nie tworzy ona przy tym nowej ulgi ani nowej zasady – potwierdza jedynie sposób stosowania obowiązujących przepisów, a zbliżone stanowisko dyrektor KIS zajmował już w innych sprawach. Interpretacja indywidualna chroni ponadto wyłącznie podatnika, który o nią wystąpił, i tylko w zakresie przedstawionego przez niego stanu faktycznego.
– art. 26 ust. 1 pkt 6 oraz ust. 7, 7a, 7b, 7c, 7d, 7f i 13a ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 592 ze zm.)
– art. 3 pkt 5, art. 70 § 1 oraz art. 81 § 1 i 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 622 ze zm.)
Powołana interpretacja: interpretacja indywidualna dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 28 lipca 2026 r., sygn. 0114-KDWP.4011.263.2026.3.PP
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



