Okazjonalna sprzedaż lemoniady, czy owoców przez dzieci pod nadzorem rodziców bez sanepidu i kasy fiskalnej ale PIT trzeba mieć na uwadze

REKLAMA
REKLAMA
Okazjonalna sprzedaż lemoniady, owoców czy domowych wypieków przez dzieci nie podlega kontroli sanitarnej ani nie wymaga rejestracji działalności gospodarczej. Tak wynika z najnowszych, spójnych wytycznych Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz interpretacji Ministerstwa Finansów. Choć urzędnicy dają zielone światło dla wakacyjnej nauki biznesu, doradca podatkowy Monika Piątkowska wskazuje na prawne granice, których przekroczenie rodzi konkretne obowiązki podatkowe.
- Sanepid rezygnuje z biurokracji wobec najmłodszych
- Brak ciągłości oznacza brak VAT i kasy fiskalnej
- Podatki od lemoniady – czy rodzice muszą dopłacić do PIT?
- Ministerstwo Finansów wyjaśnia jak rozliczać dochody dzieci w PIT
Sanepid rezygnuje z biurokracji wobec najmłodszych
Główny Inspektorat Sanitarny potwierdził, że okazjonalna lub jednorazowa sprzedaż żywności i napojów przez dzieci pod opieką rodziców nie wymaga zgłoszeń ani zezwoleń. Inspektorzy zrezygnowali z formalnych kontroli takich stoisk, apelując jedynie o zachowanie podstawowych zasad higieny, takich jak dbanie o czystość rąk, osłonę produktów przed owadami oraz informowanie klientów o potencjalnych alergenach.
REKLAMA
REKLAMA
– Zarówno GIS, jak i Ministerstwo Finansów przychylnie podchodzi do przedsiębiorczej inicjatywy dzieci. Obie instytucje podkreślają jednak, że taka sprzedaż powinna mieć jednorazowy, okazjonalnych charakter. Jest to z pewnością odpowiedź na wzywania policji, straży miejskiej czy sanepidu do dzieci chcących sprzedać kilka kubków lemoniady. Jeśli natomiast handel przykładowym cytrynowym napojem byłby na większą skalę, wówczas mógłby zainteresować zarówno sanepid, jak i fiskusa – tłumaczy Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity.
Brak ciągłości oznacza brak VAT i kasy fiskalnej
Stanowisko sanepidu w pełni współgra z interpretacją opublikowaną przez Ministerstwo Finansów. Resort jednoznacznie wskazał, że: „Jednorazowa sprzedaż (sytuacja incydentalna) własnoręcznie przygotowanej lemoniady domowej nie stanowi działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług VAT, a osoba dokonująca takiej sprzedaży nie jest uznawana za podatnika tego podatku.” Małoletni sprzedawca nie staje się podatnikiem VAT, co całkowicie zdejmuje z niego obowiązek instalowania kasy fiskalnej i ewidencjonowania sprzedaży.
– Ministerstwo Finansów w swojej odpowiedzi odwołało się do definicji działalności gospodarczej z ustawy o VAT. Jeżeli dana czynność wykonywana jest incydentalnie, a nie w sposób ciągły nie wypełnia zapisów ustawy. Nie ma jednak wskazanej jasnej granicy określającej w którym momencie sprzedaż przestaje być okazjonalna, a zaczyna nosić znamiona działalności gospodarczej. Możemy jednak założyć, że codzienna sprzedaż lemoniady na stałym stoisku nad morzem przez 4 miesiące mogłaby wzbudzić wątpliwości fiskusa co do incydentalnego charakteru – dodaje Monika Piątkowska.
REKLAMA
Podatki od lemoniady – czy rodzice muszą dopłacić do PIT?
Choć przepisy o VAT i sanepidzie ułatwiają start młodym przedsiębiorcom, to zarobione pieniądze mogą w określonych sytuacjach wpłynąć na rozliczenia roczne ich opiekunów. Rodzice muszą pamiętać o rozliczeniu małoletnich na gruncie podatku dochodowego od osób fizycznych.
– Ministerstwo Finansów wypowiedziało się jedynie o przepisach dotyczących ustawy o VAT, nie wskazało jednak konkretnych wytycznych pod kątem podatku dochodowego. Rodzice powinni jednak pamiętać o tym, że co do zasady dochody dziecka, które podlegają zwolnieniu, chociażby z tytułu kwoty wolnej od podatku powinny być wykazane w rocznym PIT. Nie bez znaczenia jest również wysokość zarobku młodych przedsiębiorców. Jeśli pełnoletnie dziecko w 2026 roku zarobi więcej niż 23 741,88 zł, wówczas rodzic może stracić prawo do ulgi na dziecko, ulgi dla rodziny 4+ oraz prawo do rozliczenia jako samotny rodzic – wyjaśnia Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity.
Ministerstwo Finansów wyjaśnia jak rozliczać dochody dzieci w PIT
Na stronie podatki.gov.pl Ministerstwo Finansów wyjaśnia jak rodzic powinien rozliczyć dochody uzyskane przez małoletnie dziecko:
Jeżeli Twoje małoletnie dziecko (własne lub przysposobione) osiąga dochody (przychody) opodatkowane według skali podatkowej, w celu rozliczenia podatku złóż właściwe zeznanie podatkowe:
PIT-37 lub PIT-36 na imię i nazwisko dziecka – jeżeli nie masz obowiązku doliczenia dochodów małoletniego dziecka do swoich dochodów lub
PIT-36 wraz z załącznikiem PIT/M – jeżeli masz obowiązek doliczenia dochodów małoletniego dziecka do swoich dochodów.
Ministerstwo wskazuje, że rodzaj zeznania, które jest składane na imię i nazwisko dziecka jest uzależniony od źródeł przychodów dziecka. Przykładowo, jeśli dziecko osiąga podlegające opodatkowaniu dochody z umowy o pracę czy umowy zlecenia – złóż w imieniu dziecka PIT-37. Zeznanie powinno być podpisane przez Ciebie.
Pamiętaj: Jeżeli Twoje małoletnie dziecko uzyskuje wyłącznie przychody zwolnione z opodatkowania, których nie doliczasz do swoich dochodów (np. objęte ulgą dla młodych), nie masz obowiązku składania zeznania na imię i nazwisko dziecka - dodaje Ministerstwo Finansów.
Ministerstwo Finansów informuje także, które dochody małoletniego dziecka podlegają doliczeniu do dochodów rodziców, czy opiekunów prawnych. Chodzi o dochody, które podlegające opodatkowaniu w Polsce i rodzicom przysługuje prawo do pobierania pożytków ze źródeł przychodów dziecka.
Do swoich dochodów rodzic (opiekun prawny) nie doliczasz dochodów:
1) z pracy dzieci czyli np. z:
- umowy o pracę,
- umowy zlecenia lub o dzieło,
- praktyk uczniowskich,
- działalności gospodarczej,
- autorstwa książki,
- tytułu udzielania głosu (dubbing),
innej aktywności dzieci;
2) z rent, np. z renty rodzinnej;
3) ze stypendiów – chodzi o wszelkiego rodzaju stypendia, tj. takie, których podstawą jest ustawa lub umowa cywilnoprawna;
4) z przedmiotów oddanych dzieciom do swobodnego użytku.
Nie ma obowiązku doliczenia dochodów małoletniego dziecka do swoich dochodów, osoba, która jest:
- pozbawiona przez sąd władzy rodzicielskiej,
- rodzicem pozbawionym przez sąd zarządu nad majątkiem dziecka,
- opiekunem prawnym dziecka, np. dziadkiem, babcią lub innym krewnym(-ą) i na podstawie wyroku sądu wychowujesz dziecko, np. w przypadku śmierci jego rodziców,
- rodziną zastępczą.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
