| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Praca > Emerytury > Emerytury 2019 > Matczyne emerytury - problem z definicją wychowania

Matczyne emerytury - problem z definicją wychowania

Istotnym problemem w projekcie, dotyczącym tzw. matczynych emerytur jest - zdaniem ekspertów - brak zdefiniowania pojęcia „wychowania” dzieci. W ocenie dra Tomasza Lasockiego z Katedry Prawa Ubezpieczeń WPiA UW jest to ewidentnie pole do interpretacji i decyzji uznaniowej dla organów przyznających.

Luki w projekcie o "matczynych emeryturach". Brakuje definicji "wychowania"

Kolejne wsparcie dezaktywujące zawodowo społeczeństwo czy realna pomoc dla kobiet, które poświęciły się wychowywaniu dzieci – eksperci widzą potrzebę zmian, ale dostrzegają też ryzyko.

Polecamy: Kodeks pracy 2018. Praktyczny komentarz z przykładami PREMIUM

Wprowadza je projekt ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. W myśl nowych przepisów od przyszłego roku matka, która urodziła i wychowała (bądź tylko wychowała) co najmniej czworo dzieci, po ukończeniu 60 lat będzie mogła ubiegać się o wsparcie. Taka sama pomoc będzie przysługiwać mającemu 65 lat ojcu, który wychowywał dzieci po śmierci matki albo po porzuceniu przez nią rodziny.

Świadczenie ma być przyznane osobom mieszkającym w Polsce i – po ukończeniu 16. roku życia przez okres co najmniej 10 lat – ściśle związanym z naszym krajem i rozliczającym się u nas z fiskusem. Mają je otrzymać nie tylko obywatele, ale też obcokrajowcy z prawem pobytu.

Pomoc wypłacana będzie rodzicom, którzy nie mają środków do utrzymania. Wsparcie będzie przysługiwać w wysokości najniższej emerytury. Natomiast w przypadku, gdy osoba zainteresowana pobiera już świadczenie z ZUS lub KRUS, lecz jest ono mniejsze, zostanie podwyższone do kwoty najniższej emerytury.

Resort rodziny tłumaczy, że celem nowego instrumentu ma być zapewnienie środków do życia osobom, które zrezygnowały z pracy lub jej nie podjęły ze względu na wychowanie dzieci. Ma przeciwdziałać ubóstwu takich ludzi i nie będzie związane z wcześniejszym opłacaniem przez nich składek na ubezpieczenia społeczne.

– Na pewno nie będzie to emerytura, tylko świadczenie, które dla jego beneficjentów ma spełniać taką funkcję. Jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, tym bardziej że proponowałem bardzo podobne już przed 10 laty. Musi być ono jednak konstruowane z niezwykłą rozwagą – podkreśla dr Tomasz Lasocki z Katedry Prawa Ubezpieczeń WPiA UW.

Wiele wątpliwości...

Projekt jednak – jak podkreśla ekspert – ma sporo wad.

– Największym mankamentem jest wypłata tego świadczenia tylko osobom, które nie wypracowały sobie minimalnej emerytury. Trudno będzie mi wytłumaczyć np. mojej chrzestnej, matce czwórki dzieci, jakaż to sprawiedliwość doprowadziła do sytuacji, w której jako kobieta godząca wychowywanie z pracą zawodową została pominięta w ustawie. Nagrodzone zostaną tylko te osoby, które były bierne zawodowo. W konwencji ustawa zniechęci kobiety – matki czwórki dzieci – do wchodzenia na rynek pracy, bo i tak dostaną ustawowe minimum. Takie osoby nie będą zatem zainteresowane legalną pracą, powiększając szarą strefę. To kolejne świadczenie dezaktywujące zawodowo społeczeństwo – uważa dr Lasocki.

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Eksperci portalu infor.pl

Ltdconsulting.pl

Biuro księgowe wzbogacone o doradztwo i consulting gospodarczy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »